- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1279 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1279 Culés
88
Mam nadzieję, że za zwrot "Polaczki" będą na stronie bany. Nieraz widziałem, że się przewija w "deliberacjach". W ten sposób o Polakach pogardliwie wyrażali się Rosjanie w czasach zaborów. Tak o Polakach w swych dziełach pisał Dostojewski. Tak też mówili o naszych przodkach naziści i volksdeutsche. Jeśli można pisać "Polaczki", to czy również można pisać "Żydki"?
33
@Cochise Nie można bo to przecież antysemityzm.
11
@Cochise wiesz, bo walczyć z brakiem tolerancji należy pogardą i brakiem tolerancji. Co zabawniejsze: określenia zaścianek, ciemnogród - zastanawia mnie semantyka i celowość tychże terminów. Czym jest zaścianek? Co stanowi punkt odniesienia, by kategoryzować warstwy społeczno-poglądowe na ciemnogród i jasnogród? Istnieje jakaś, nie wiem, księga, kodeks moralności? Ludzie stosują wspomniane określenia wyłącznie w celu uwłaczania. I tak długo, jak będą to robić, tak długo nie zwalczą rasizmu, homofobii.
0
@Cochise co to za poprawność polityczna? :D to można obrażać ludzi czy nie można?
8
@22_LR Nie można. Jedno i drugie to: antypolonizm i antysemityzm. Przedstawiłem pewną analogię.
9
@Cochise Pełna zgoda. Niektórzy używają tego zwrotu umyślnie, z premedytacją, wiedzą że ma zabarwienie pejoratywne, ale przemawia przez nich oikofobia. Podejrzewam, że duża część używa tego określenia, bo to jest modne, nie zastanawiając się nad tym jaki ma to wydźwięk.
2
@Cochise nie, to nie jest antypolonizm, tak jak i nie jest antysemityzmem pisanie "żydki". a można pisać "pedały", "homosie" albo "ciapaci"? bo odnoszę wrażenie że w mniemaniu pewnych ludzi poprawność polityczna jest zła bo nie pozwala nam obrażać innych ale jest dobra bo zabrania innym obrażania nas.
0
@Cochise Jeżeli coś jest pogardliwe to znaczy, że ma być zakazane? Zależy też w jakim kontekście pisane. Idąc dalej nie powinniśmy pisać polsza, cebule, janusze, grażyny itd.- bo wszystko jest pogardliwe i "antypolskie".
17
@22_LR Polecam poczytać trochę historii. Gdzie w ogóle odniosłem się do mniejszości seksualnych lub narodowych? Gdzie pochwaliłem zastosowanie takich zwrotów? Piękna próba zmiany tematu - jak trafienie kulą w płot.
@Qlewer "Polaczki" to wyraz mający jednoznaczne konotacje historyczne. Obraza. Cebule, Janusze, Grażyny - nie posiadają takiego ładunku, który wiązałby się z prześladowaniami, torturami. Są to sformułowania bardziej humorystyczne. Nic do nich nie mam.
1
@22_LR yy, nie można? Gdzie widzisz poparcie wobec wyzywania innych od pedałów? Pora otworzyć oczy, bo chyba zatrzymałeś się w skinheadowskich latach 90.
0
@kerouac chcesz powiedzieć że nie ma Polaków, którzy używają takich określeń jak "pedały" albo "ciapaci"? Pora otworzyć oczy.
14
@22_LR Człowieku, czy nic do Ciebie nie trafia? Mówimy o konkretnej sprawie, a Ty zamiast przyznać, że zwrot "Polaczki" jest niedopuszczalny, odwracasz kota ogonem. Tamte określenia też są okropne. I też je potępiamy, rozumiesz? Zachowujesz się jak zwolennik którejś z dwóch największych partii politycznych w naszym kraju. Zaczynasz gadkę, że PO zrobiła coś źle, pojawia się ping-pong w stronę PiSu. Nadajesz na PiS, idzie uderzenie w PO. Wystarczy przyznać, że i jedno i drugie zachowanie jest ZŁE.
6
@22_LR chcesz powiedzieć, że nie ma feministek chcących świata bez białych heteroseksualnych facetów? Albo, że nie ma zboczeńców dążących do pełnej degrengolady moralnej? Że nikt nie wykorzystuje pewnych trendów do spełniania swoich chorych fantazji seksualnych?
No nieźle. W ten sposób może wszystkiemu dowodzić. Oczywiście, że są określenia pedały, ciapaci, brudasy, ciepluchy, ale nie ma na to odgórnego przyzwolenia. Za obrazę uczuć religijnych, obrazę i bezczeszczenie symboli państwowych, za robienie komuś krzywdy ponosi się sankcje prawne.
1
@Cochise o widzę był historyczny kurs wieczorowy w postaci jednego artykułu w internecie.
Gdzie ja napisałem że pochwaliłeś takie zwroty? Ja takiego określenia jak "polaczki" nie używam. Czy uważasz że za każde obraźliwe określenie, również mniejszości seksualnych czy narodowych, powinny być bany?
4
@kerouac
Rozwiń proszę tych "zboczeńców dążących do pełnej degrengolady moralnej".
Swoją drogą, obraza uczuć religijnych, to najgłupszy przepis w polskim prawie.
4
@22_LR W jeden wieczór nie zdołałbym przeczytać tylu książek, w których wytłumaczony był kontekst tego zwrotu. Tak, tak uważam. Trzeba pisać homoseksualista, a nie pedał. Hindus, a nie ciapaty. Teraz rozumiesz?
2
@Persyfl Ale co mam w tej kwestii rozwijać? Pedofilia, zoofilia, przecież to wszystko wynika z przyczyn przemian o podłożu psychicznym. Są to choroby, odstępstwa od normy, zaburzenia. A czym jest transseksualizm? Również aberracją. Nie jesteś w stanie tego podważyć.
Inaczej traktuję homoseksualizm, ponieważ ciąg do tej samej płci występuje również w naturze. Homoseksualizm jest naturalny.
Obraza uczuć religijnych wynika z przekonań. Ludzie popełniają jeden zasadniczy błąd: myślą, że ich droga światopoglądowa jest tą jedyną słuszną. Nie ma czegoś takiego. Równie dobrze mógłby istnieć świat, w którym dochodziłoby do małżeństw z 10 latkami (w sumie w krajach arabskich takie rzeczy mają miejsce). Dystopie zostały już nakreślone przez wielu autorów. To, jak wygląda świat, zależy od obecnego trendu i nie jest zdeterminowane przez constans. Dzisiaj nie popiera się adopcji przez pary homo, jutro może być to czymś normalnym.
0
@Cochise ja to rozumiałem od początku. Nie używanie określeń mających negatywne konotacje historyczne jest uznawane właśnie za poprawność polityczną (chociaż ja wolę określenie - kultura), tak przez wielu wyśmiewana.
2
@22_LR Widzisz, poprawność polityczna to nie tylko same zwroty, lecz też konkretna "polityka" np. w oderwaniu od rzeczywistości historycznej wymóg, aby w serialu "Czarnobyl" występowały osoby innego koloru skóry. Czym innym jest obrażanie, a czym innym natrętne promowanie w sytuacjach, kiedy nie trzyma się to logiki.
0
@Cochise no już bez przesady... Myślę że nikt tutaj nie używa słowa Polaczki myśląc tak jak to robili Rosjanie czy ktokolwiek. Jest w tym oczywiście nuta pogardy no ale nie bądźmy już tacy przesadni... To słowo często trafnie określa zachowanie prezentowane przez Polaków i jest używane jako taki skrót - jeżeli mówisz Polaczki to wiesz o co chodzi;)
2
@Cochise Problemem jest narastająca polaryzacja społeczeństw. Z jednej strony według mnie przesadnie promowana w kinie, tv, mediach społecznościowych skrajnie lewicowa narracja zafiksowana na polityce tożsamosciowej, która niestety zamiast łączyć to dzieli. Przykładem niech będą narzekania na zbyt małą liczbę kobiet, czarnych, gejów, latynosów w różnych produkcjach. Obwinianie białych ludzi, szczególnie heteroseksualnych mężczyzn za zło tego świata. Tego jeszcze nie było ani w latach dziewięćdziesiątych, ani na początku obecnego wieku. Powoduje to reakcję zwrotną i narasta "hejt". Na co odpowiedzią środowisk lewicowych, mediów itd. jest podkręcanie ideologicznego przekazu... Uważam że to jeden z powodów schamienia języka w debacie i w internecie z jednej i drugiej strony. Oczywiście uważam, że jedna i druga strona kiedy uwłacza człowiekowi powinna być potępiona. Tylko teraz pojawia się inny problem. Problem wolności słowa, ekspresji poglądów, kontra "mowa nienawiści". W zależności od tego kto wyznacza normy(ideologia), co jest, a co nie jest "mową nienawiści", opinie na ten temat mogą się diametralnie różnić.
3
@kempnou To jedź na prawosławną wioskę, usiądź z tubylcami przy stole i zwracaj się do nich per "kacapy".
0
@Cochise Ale określenia na tej stronie nie odnoszą się do konkretnych osób tylko do ogół zachowań typowych dla Polaków...
Strażniku moralności, wyluzuj!
1
@kempnou Skoro tak napisałeś, nie było tematu. Wątek do skasowania.
0
@Cochise nie no, każdy ma prawo do swojego zdania ;) ale gdy się mylisz i próbujesz wcisnąć to tutaj w postaci bana za takie pisanie to już jest przesada.
0
@22_LR Oczywiście, można nawet mówić czarnuchy i białasy, sam Eto’o tak robił.
4
@Cochise Antysemityzm "aktualnie" to nie ten co nie lubi żydów. Tylko ten, którego nie lubią żydzi. Tyle w temacie.
1
@kerouac Transseksualizm i pochodne również są naturalne. Jeśli słowo "naturalność" definiować, tak jak ty występowaniem w przyrodzie, to jak najbardziej. Najsławniejszym przykładem jest rybka, która grała Nemo ;p Samce w ostatnich "latach" swojego funkcjonują jako samice. Takich organizmów hermafrodytycznych i gyandromorficznych jest dużo.
A co masz bardziej rozwinąć? Ja bym się dowiedział, jak ci pedofile, zoofile "dążących do pełnej degrengolady moralnej? Że nikt nie wykorzystuje pewnych trendów do spełniania swoich chorych fantazji seksualnych? ". Bo, ja nie przypominam sobie, jakichś "walk" o ich prawa. Wręcz przeciwnie.
1
@sebasek99 @sebasek99 100 lat temu też nie walczono o prawa do adopcji osob homoseksualnych, ale walczono z niewolnictwem, wyzyskiem, a takze z kwestiami kobiet. Wszystko jest stopniowe. Juz dzisiaj ukrywa sie przestepstwa imigrantow, by nie prowokowac slusznosci idei multikulti. Naprawde ludzisz sie, ze swiat spocznie na pewnym etapie niczym Thanos po skonczonej robocie? Że ludziom wystarczy akceptacja homoseksualizmu, transseksualizmu? Dzisiaj mowi sie o adopcji tych pierwszych, jezeli osiagnie sie ten etap, dlaczego by nie pojsc krok dalej i zezwolic na adopcje transseksualistom? Lepsze wychowywanie grzecznego trans czy w patologicznej rodzinie? Juz pojawiaja sie glosy, ze pedofilia to milosc, ale przesadna. Niestety nie mam zrodla, ale wypowiadala sie w tym tonie jakas polityk z Holandii. Jestem przekonany, ze ludzie sie na jednym nie zatrzymaja.
0
@sebasek99 jakie pochodne od trans? Przyznam, że dobrze znkewazyles moj argument odnosnie naturalizmu wynaturzen, jestem ciekawy czy pedofilia występuje rowniez w naturze. Tak bez ironii.
0
@Cochise Okropnie to brzmi. Mówię to jako obcokrajowiec. Musi cie od razu bić w mordę za takie traktowanie swojego narodu. Bez wyjątku.
0
@kerouac A ta spoko. Nie róbmy nic, bo kto wie, że to nie do prowadzi do czegoś złego. Zakończmy badania kosmosu, bo jeszcze znajdziemy coś niebezpiecznego. W ogóle koniec z nauką. Jeszcze dowiemy się czegoś, co zburzy porządek naszego świata.
Kurcze piszesz to w takim tonie, jakbyś miał za złe, że kilkanaście lat temu kobiety dostały prawa wyborcze, a niewolnictwo zniesiono. Bo się ruszyło jakieś wyimaginowane domino i my biedni teraz musimy walczyć z tym LGBT. Ach, zaraza. Jak, to możliwe, że ktoś może chcieć wyjść ze swojej niesprawiedliwej sytuacji?
"Dzisiaj mowi sie o adopcji tych pierwszych, jezeli osiagnie sie ten etap, dlaczego by nie pojsc krok dalej i zezwolic na adopcje transseksualistom? Lepsze wychowywanie grzecznego trans czy w patologicznej rodzinie"
A czemu by nie? Jeżeli dziecko wychowywałoby się wtedy normalnie, nie wpływało, to na nie negatywnie, to czemu by tego zabraniać? Jak dla mnie liczy się, tylko dobro dziecka, a nie płeć, orientacja rodziców. Jeżeli tutaj ono nie będzie zagrożone, to jak dla mnie kij z tym, że to nie mieści się w światopoglądzie jakichś ludzi. Nie można zabrać szansy na normalne życie dziecku, tylko z powodów, że ktoś sobie tak nie widzi.
Przy czym zaznaczę, że to tylko hipotetyczna sytuacja. Na razie nic o tym nie wiadomo. Badań nie ma, albo są w powijakach, więc na razie jestem negatywnie nastawiony. Wykazuje, jednak, że warto w razie czego otworzyć tą furtkę.
Za to nie ma co się łudzić, że ktoś uchyli ją w aspekcie pedofilii, czy zoofili. Tu występuje, jednak krzywda drugiego człowieka/organizmu. Dlatego nigdy nie dostanie, to aprobaty społeczności. Tak, będą jacyś ludzie mówiący inaczej. Ale czy ks. Natanek jest głosem całego kościoła, czy raczej, tylko małym, nic nie znaczącym świrem?
1
@kerouac Transseksualizm nie jest zboczeniem choćby z tego powodu, że nie odnosi się do orientacji, czy aktu seksualnego, a do tożsamości płciowej. Jest też odstępstwem od normy, bo jest zaburzeniem tejże.
"Dzisiaj nie popiera się adopcji przez pary homo"
Ja popieram. Badania dowodzą, że dzieci w takich rodzinach rozwijają się tak samo dobrze, a nawet nieco lepiej.
Jeśli ukrywa się przestępstwa imigrantów, to skąd o nich wiesz?
"dlaczego by nie pojsc krok dalej i zezwolic na adopcje transseksualistom? "
No właśnie, dlaczego? Jakie są przeciwwskazania?
"Juz pojawiaja sie glosy, ze pedofilia to milosc, ale przesadna."
Od głosów do trendów daleka droga. Wydaje się, że zostanie ta żelazna granica "póki nikomu nie dzieje się krzywda i strony się zgodziły".
2
@Persyfl Nie mam kompletnie nic do tego, że popierasz adopcję. Widzisz, jestem temu przeciwny, ale nie wojujący. Potrafię uszanować opinię innych i nie miałbym żadnego problemu wyskoczyć na piwo z kumplem gejem. Natomiast wszystkie drag queeny, transwestyci, transseksualiści odpychają mnie swoją naturą. Nie potrafiłbym spędzać z nimi wolnego czasu i takie coś dotyczy większości ludzi. Jedna podstawowa zasada: żyj i daj żyć innym. Nie jest udowodnione naukowo, że pełen proces wychowywania wśród osób homoseksualnych, a tym bardziej wśród trans, wpływa lub nie wpływa negatywnie na dziecko. Clue? WPŁYWA. Jeżeli dziecko zostanie wychowane przez parę jednorodną, wówczas istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo na to, że brzdąc przejmie "ideologię", styl życia, preferencje od rodziców. Zazwyczaj też osoby homoseksualne, to osobniki słabsze, wykluczone, borykające się z problemami, z samoakceptacją. Przejawia się to nie tylko w zachowaniu, wyglądzie, mowie, nawykach, ale również w samej potrzebie szukania oparcia w ruchach LGBT. Przyznaję, że brakuje mi w tej kwestii empatii, ale taki już jestem. Być może kiedyś za to odpowiem, ale jako, że jestem agnostykiem - wątpię. Postępuję w zgodzie z wewnętrznym JA, nie potępiam, nie gardzę, szanuję, ale nie dopuszczam do przekraczania pewnych granic.
@sebasek99 , nawet nie chce mi się podejmować kwestii moich argumentów odnośnie konsekwentności działań, założyłem, że nie oskarżysz mnie o takie trywialne i abstrakcyjne rzeczy, jak potępianie emancypacji kobiet czy zniesienia niewolnictwa. Co do adopcji: nie przyjmuję argumentu o tym, że lepiej tu, niż w skrajnym przypadku tam, BO niemal zawsze można stosować taką kategoryzację. Nie ma ona nic wspólnego z rzeczywistością. Mówimy o patologii z jednej strony, i o stanie idealnym, wręcz utopijnym z drugiej. Co miałbym ci napisać? To oczywiste, że lepiej, aby dziecko wychował ktoś dobry, niż ktoś zły. Równie dobrze mógłbym napisać, że lepiej jak dziecko wychowane jest przez zwierzęta (było co najmniej kilkanaście przypadków w historii) i żyło wśród zwierząt, niż w patologicznej rodzinie, gdzie wujek odwiedza dziecko po nocach. Jak daleko odbiegałbym od prawdy? Dziecko ma prawo wychowywać się w normalnych warunkach, czyli takich, w których po upłynięciu określonego czasu samo wybierze swoją orientację. Potępiam fundamentalne rodziny wkładające do głowy brzdącom dogmaty religijne, potępiam również nowoczesne pary, które nakłaniają dzieci do perwersji (ostatni przykład z sześcioletnim chłopcem, który przebierany jak za drag queen). Wychowując się z ojcem i matką, którzy nie agitują przesadnie, w pewnym momencie przybierzesz preferowany styl życia. Wychowując się w tak skrajnym i dziwacznym otoczeniu jak wśród trans, istnieje ryzyko, że nie dane ci będzie poznać normalności. To jak z efektem odwracania uwstecznienia po kilku latach obcowania ze zwierzętami. Mogę podesłać kilka fajnych linków.
0
@sebasek99 jeszcze jedno - naprawdę jestem tutaj ostatnią osobą, z którą musisz porozumiewać się ironią. Myślę, że na tyle się szanujemy i nie obrażamy, że możemy dyskutować bez takich ucieczek. Dobrze wiesz, że od NIE RÓBMY NIC, do przekraczania granic jest daleka droga i olbrzymi bufor możliwości. Jeżeli cierpisz na zaburzenia i jesteś niejako na marginesie, ponieważ odstępujesz od większości, to nie możesz dziwić się, ze nie dane ci będzie wychowywanie dzieci. Tak już jest na tym świecie. Jeżeli jesteś uwarunkowany w niewystarczający sposób i nie posiadasz takich możliwości jak Steve Jobs, to nie będziesz tyle zarabiać. Nie zmienisz tego, nie potraktujesz tego jako dyskryminację, bo natura dała ci gorsze warunki intelektualne.
0
@kerouac "Zazwyczaj też osoby homoseksualne, to osobniki słabsze, wykluczone, borykające się z problemami, z samoakceptacją. Przejawia się to nie tylko w zachowaniu, wyglądzie, mowie, nawykach, ale również w samej potrzebie szukania oparcia w ruchach LGBT." - Zaciekawiłeś mnie, masz jakieś źródło nt takiego zjawiska czy piszesz na podstawie własnych obserwacji?
1
@NGTRX Na podstawie obserwacji. Spotkałem w życiu kilkudziesięciu przedstawicieli LGBT i żaden z nich nie przeczył mojej teorii. Drugie tyle widziałem w sferze publicznej, wniosek ten sam.
2
@Persyfl "Jeśli ukrywa się przestępstwa imigrantów, to skąd o nich wiesz?"
Zapomniałem o tym. A jeśli zainteresowani ukrywają korupcję, to dlaczego wszyscy o tym wiedzą prędzej czy później? Co to za argument? :D
0
@kerouac Przepraszam, ale tak to po prostu wyglądało. Zobacz, co napisałeś. Wychodzi z tego taka krytyka lub zakaz, jakichkolwiek dążeń do zmian, bo mogą dojść za daleko. Nie wiem. Obudzimy Smauga, jak krasnoludy w Hobbicie.
Jakkolwiek, to brzmi mądrze i słusznie. Poniekąd się z tym zgadzam, to muszę uznać, iż to leniwe podejście. Strasznie asekurujące. Świetnie może wytłumaczyć własną homofobię. Wtedy przecież nie karcisz ich z powodu orientacji, a altruistycznego zakłopotania o los świata. *
A przecież można, być po prostu ostrożnym w zaprowadzaniu zmian. Tym społecznością nie chodzi przecież o rewolucje, a ewolucje. Nie stanie się, tak że jednego dnia dostaną adopcje, by po jutrze wprowadzić coś innego.
"nie przyjmuję argumentu o tym, że lepiej tu, niż w skrajnym przypadku tam"
To dobrze, bo ja takiego nie użyłem. Napisałem wyraźnie, że obojętny jest dla mnie rodzic, byle byłby porządny. Odpowiednio wychował dziecko. Nigdzie nie używałem, tego głupiego porównania z patologiczną heteroseksualną rodziną. Chociaż jedno przyznam - celnie ukazuje, że to wszystko nie zależy od orientacji, a człowieka.
1
@sebasek99 Przyjmuję twoje argumenty i nawet je rozumiem. Ba! Byłbym w stanie je przejąć i wyznawać, ale wszystko zależy od naszej natury. Jestem pesymistą, umiarkowanym nihilistą, wyznaję część tez Nietzsche`go, wierzę w relatywizm etyczny, moralny, a więc w to, że nie ma obiektywnych zasad moralnych do których powinniśmy jako gatunek dążyć. Wobec powyższych obawiam się o losy przyszłych pokoleń. Nie jestem tego w stanie zmienić, tak jak ty nie jesteś w stanie od pstryknięcia palcem zmienić swoich przekonań. Przede wszystkim nie dostrzegam zysku w takich działaniach. Zaznaczyłeś, że potrzeba im ewolucji, ale w jaki sposób zyska na tym świat? Czy nie jest tak, że osoba trans (załóżmy w naszym modelu) chcąca adoptować dziecko, kieruje się daleko posuniętym egoizmem? Prawdę mówiąc nie chce mi się kontynuować, bo obaj siebie znamy i raczej w pewnym momencie dochodzimy do rozdroża światopoglądowego. Morał z tego wszystkiego taki: nie krzywdź, a jeśli walczysz o swoje, to oczekuj kontrakcji. :)
1
@kerouac Okej. Lecz dopowiem, tylko, że jest w tym interes. Przecież, to dziecko wyjdzie wtedy z sierocińca. Dostanie rodzinę oraz warunki do rozwoju lepsze niż w domu dziecka.
0
@sebasek99 Mnie odrzuca zazwyczaj sztuczność, wiesz, gdy dorabia się czemuś powabu, podczas, gdy w rzeczywistości jest inaczej. Spójrz na to zdjęcie z dzisiejszej manify. Okay, to tylko kilka banerów na kilka tysięcy osób, ale tak jak można w przypadku Marszu Niepodległości estymować na podstawie kilkunastu banerów, że większość ma podobne poglądy/charakter/nastroje, tak i w tym. Ostatnio byłem świadkiem w Gdańsku na paradzie. Środkowe palce w stronę staruszka, który wygrażał im się pięścią, obelgi, słynne już profanacje symboli religijnych. Niestety taka seria zachowań uderza w tę grupę i to właśnie w tym upatruję niechęć wobec zaburzeń. Nie we wszystkich przypadkach, ale w wielu pewne zachowania są skorelowane ze światopoglądem.
https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/62261287_1972766292827438_5616280277711060992_n.jpg?_nc_cat=107&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=abcde64d5e9a09606077308eb066d061&oe=5D82212B
1
@Cochise Podpisuję się ,zdecydowanie. Tak delikatnie poza tematem ludziom sprawia chyba przyjemność zwracanie się w tonie protekcjonalnym."Polaczki" to oczywiście całkiem inny kaliber,ciężka obraza.Czasem myślę,że ludzie nie mają pojęcia o konotacjach historycznych tego paskudnego zwrotu.
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@Cochise Troche mnie to przeraża że tak oczywisty zwrot obrażający nas Polaków jest tu broniony. Mam nadzieję żę przez młodych ludzi którzy dopiero to zrozumieją. Bardzo dobrze że zwróciłeś na to uwagę. Rozumiem gdyby to było jakieś forum ukrainskie, rosyjskie czy niemiecki, ale ludzie no litości. Nie załatwia się potrzeb fizjologicznych na środku swojego domu.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@sokot Niestety, ale w naszym kraju potrzeby fizjologiczne załatwiamy w swoim domu. Naród, który uważa się ciągle za pokrzywdzony nigdy nie zrobi kroku do przodu. Nienawiść jaka siedzi wśród naszej społeczności jest wręcz niemożliwa do zdefiniowania. Im bardziej osoby są wierzące tym bardziej widac brak jakiejkolwiek tolerancji. Patrząc z perspektywy osoby już dojrzałej pod każdym względem widzę że miłość, która powinna wychodzi z kościoła zostaje tylko w tych murach a na zewnątrz pokazuje się tylko ta zła strona. Smutne to ale daje też dużo do myślenia. Bo kto najbardziej gardzi osobami homoseksualnymi o innym kolorze skóry czy też o innych rysach twarzy? Właśnie te osoby które Chrystusa mają na sztandarach
0
@Cochise POLACZKI POLACZKI POLACZKI POLACZKI POLACZKI POLACZKI
Czekam na wyrok wymiaru sprawiedliwości. Na prawdę, przewietrzcie się ludzie.
0
@Cochise to dlaczego nie gra tam żadna czarnoskóra osoba skoro był taki wymóg? JEDNA osoba wyraziła swoje zdanie o tych aktorach i wystarczyło żeby przekaz poszedł i niektórzy bezrefleksyjnie gadali jakieś bzdury.
0
@cracker jakie to proste, no patrz.
0
@kerouac Nie mówię, że masz coś przeciwko Mojemu poparciu dla adopcji dzieci przez pary nieheteronormatywne, ale napisałeś "nie popiera się" jak by to był ogólny konsensus.
"Natomiast wszystkie drag queeny, transwestyci, transseksualiści odpychają mnie swoją naturą."
Czyli problem jest z Tobą, a nie z nimi.
" i takie coś dotyczy większości ludzi. "
Badania daj na to. Ja mam zupełnie inne doświadczenia.
"Nie jest udowodnione naukowo, że pełen proces wychowywania wśród osób homoseksualnych, a tym bardziej wśród trans, wpływa lub nie wpływa negatywnie na dziecko."
Primo osoby homo i osoby trans to zupełnie różne kategorie. Secundo, udowodniono brak negatywnego wpływu na tyle dobrze, że wśród naukowców w tej kwestii panuje konsensus.
"Clue? WPŁYWA."
Badania? Brak.
"Jeżeli dziecko zostanie wychowane przez parę jednorodną, wówczas istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo na to, że brzdąc przejmie "ideologię", styl życia, preferencje od rodziców."
Bardzo duże nie, ale prawdopodobieństwo jest zbliżone niezależnie od orientacji tożsamości płciowej rodziców. Ale żeby była jasność, nie przejma w ten sposób ani orientacji ani zaburzeń tożsamości. Jeśli natomiast przejmą otwartość na inność i tolerancję, to co w tym złego?
"Zazwyczaj też osoby homoseksualne, to osobniki słabsze, "
To żeś pojechał. Masz jakiekolwiek badania na ten temat, czy sobie wymyśliłeś, żeby do tezy pasowało?
"wykluczone, borykające się z problemami, z samoakceptacją."
To tyko wskazuje na problem z polskim społeczeństwem, a nie z ludźmi niehetero. No i jak to się ma do dzieci?
"ale również w samej potrzebie szukania oparcia w ruchach LGBT"
Taaa, bo żadne inne środowiska się nie zrzeszają. W ogóle, jaki masz problem w tym, że dyskryminowane mniejszości grupowo walczą o swoje prawa?
" A jeśli zainteresowani ukrywają korupcję, to dlaczego wszyscy o tym wiedzą prędzej czy później?"
Wiedzą w momencie, kiedy nie ukryli. Na ukrywanie przestępstw imigrantów nie ma dowodów. Przecież regularnie pojawiają się informacje o wybrykach Polaków na Wyspach choćby.
0
@Persyfl Cały komentarz niestety jest wyrażeniem przez ciebie opinii. Nie przepadam za ludźmi, którzy wobec tez zadają pytanie: a ma pan dowód? Na większość rzeczy nie ma się dowodów. Jeżeli powiem, że większość ludzi na świecie przepełnia fałsz, to jak mam to udowodnić? Nie ma sposobu. W dziedzinie badań, a konkretnie metod badawczych istnieje coś takiego jak obserwacja bez interwencji. Człowiek przypatruje się pewnym zachowaniom określonej grupy społecznej, następnie zaś próbkuje i estymuje wynik na całą populację. Nie trzeba przeprowadzać badań, by wiedzieć, że przysłowiowy dresiarz lub kibol sprawi więcej problemu po alkoholu niż Janusz o dobrodusznym uśmiechu.
"Czyli problem jest z Tobą, a nie z nimi." - byłoby to prawdą, gdybym był w mniejszości, ale jestem w zdecydowanej większości. Poza tym problemem zawsze jest ten, kto świadomie lub mimowolnie prowokuje. Powtarzam: również mimowolnie. Ze mną jest problem, bo zachowuję się w granicach normy, etyki społecznej? A może to z nimi jest problem, są odstąpieniem od normy, czymś, co występuje rzadko w naturze. Argument odrzucony.
"To tyko wskazuje na problem z polskim społeczeństwem, a nie z ludźmi niehetero." - w zasadzie to samo co w poprzednim akapicie. Odpowiem przy okazji na temat słabości jednostek. Nie wiem co mam ci tutaj udowadniać? Chcesz mi powiedzieć, że pod względem fizycznym, osobowościowym gej jest równie silny, co typowy facet? Nie poznałem żadnego geja, który zachowywałby się inaczej niż kobieta. I żebyś się nie rzucał czasem: uważam, że osoby LGBT są wrażliwsze, bardziej kreatywne i na tym gruncie potrzebne społeczeństwu. Ale nigdy nie powiesz mi, że są okazem siły. A badań w tym zakresie nie mogę przeprowadzić, bo brakuje zmiennych. Takich podstaw mam ciebie uczyć? A masz dowód, że Hitler wiedział o holokauście? Jakieś badania?
"Wiedzą w momencie, kiedy nie ukryli. Na ukrywanie przestępstw imigrantów nie ma dowodów. Przecież regularnie pojawiają się informacje o wybrykach Polaków na Wyspach choćby." - beznadziejnie wybroniłeś swój argument i to już znieważa się w dyskusji, ponieważ ja nie mam problemu przyznać się do błędu, ty - tak. Liczy się motyw. Możesz chcieć ukryć fakt, ponieważ nie chcesz, by te wpłynęły na postrzeganie czarnych imigrantów. Jeżeli fakt wyjdzie przez tzw. whistleblowing, a więc sygnalistów, motyw się nie zmienia, ale informacja przenika do opinii publicznej (głównie przeciwnej danej ideologii, w tym przypadku prawicowej). Proszę, zapoznaj się ze wskaźnikiem przestępstw dokonywanych przez czarnych imigrantów i arabów w Szwecji. Nie wiem czy byłeś kiedykolwiek w mieście z gettem, ja byłem w Malmoe i... trzeci świat, naprawdę. Polityka multikulti w tym wymiarze nie zdała egzaminu. Oczywiście nie zrobisz tego, ponieważ masz swój światopogląd, a człowiek z natury nie lubi tychże zmieniać. Pozostaniemy na dwóch orbitach, przeświadczeni, że tylko my mamy rację. A kto ma, okaże się w przyszłości. Na koniec nie tendencyjne pytanie: należysz do społeczności LGBT? Jak zaopatrujesz się na zezwierzęcenie na ostatnich manifestacjach? Wyzwiska? Obelgi? Profanacje symboli? Wasze środowiska strzelają w plecy opozycji, przez was wygrywają PISiory. Już nawet prezydent Gdańska skrytykowała ostatnie harce. Dobranoc Persifalu.
0
@kerouac
"Cały komentarz niestety jest wyrażeniem przez ciebie opinii."
Nie żebyś Ty przedstawił jakieś konkrety. Ja się przynajmniej na badania naukowe powoływałem.
"Nie przepadam za ludźmi, którzy wobec tez zadają pytanie: a ma pan dowód?"
No to możesz mieć problem z nauką, bo tak właśnie działa. Normą jest, że to na stawiającym tezę spoczywa obowiązek jej udowodnienia.
"Na większość rzeczy nie ma się dowodów."
Jedynie na oceny.
"Jeżeli powiem, że większość ludzi na świecie przepełnia fałsz, to jak mam to udowodnić?"
Na początek wypadałoby doprecyzować i skwantyfikować zdanie. Następnie można sprawdzić, czy w ogóle jest ono sensowne, choćby przyjmując, ze rozumieć zdanie to znaczy wiedzieć, co jest faktem, gdy jest ono prawdziwe, a jeśli da się to zrobić, sprawdzić fakty, jeśli nie na większości ludzi, to przynajmniej na reprezentatywnej próbce.
" W dziedzinie badań, a konkretnie metod badawczych istnieje coś takiego jak obserwacja bez interwencji. "
Chociaż fizycy mają odrębne zdanie :D
"Człowiek przypatruje się pewnym zachowaniom określonej grupy społecznej..."
Tylko to musi być reprezentatywna grupka a obserwacja musi być w pewien sposób ustandaryzowana, a obserwator kompetentny. W przeciwnym wypadku mamy tylko dowód anegdotyczny, który z zasady ma znikomą wartość.
"Nie trzeba przeprowadzać badań,..."
Tak, to się nazywa stereotyp. Takim Januszem o dobrodusznym uśmiechu był choćby John Wayne Gacy.
" byłoby to prawdą, gdybym był w mniejszości,"
Wtedy to byłby problem również dla Ciebie, ale nie zmienia to faktu, że problem leży w Twoim nastawieniu i uprzedzeniach, a nie w cudzym istnieniu.
"Poza tym problemem zawsze jest ten, kto świadomie lub mimowolnie prowokuje."
Jakieś uzasadnienie tak śmiałej tezy? Grupkę zbirów możesz prowokować samym faktem patrzenia czy bycia w tym samym miejscu. Czy na tej podstawie twierdzisz, że problem jest z Tobą?
"Ze mną jest problem, bo zachowuję się w granicach normy, etyki społecznej?"
Czy normą etyki społecznej jest niechęć do ludzi, którzy nie robią Ci krzywdy? Czy normą są uprzedzenia? nikt Ci nie karze ubierać się i zachowywać jak oni.
"A może to z nimi jest problem, są odstąpieniem od normy, czymś, co występuje rzadko w naturze."
Geniusze występują rzadko w naturze. Ludzi z grupą krwi AB Rh- jest około 1%. Też ich chcesz piętnować? Akurat natura pokazuje, że różnorodność jest jak najbardziej pożądana.
"Argument odrzucony"
Ale wiesz, że to tak nie działa. Znaczy się, może odrzucać argument, ale to nie znaczy, że jest on obalony.
0
@kerouac
"Nie wiem co mam ci tutaj udowadniać? "
O to -> "Zazwyczaj też osoby homoseksualne, to osobniki słabsze "
"Chcesz mi powiedzieć, że pod względem fizycznym, osobowościowym gej jest równie silny, co typowy facet? "
Ale będziemy sobie tak wymyślać, czy jakieś dane przedstawisz? W samych choćby sportach walki jest sporo osób niehetero, a jeśli przyjąć, że to nieprzychylne środowisko kształtuje charakter, to polscy geje pod względem osobowości powinni bić heteryków na głowę. Przede wszystkim jednak, należałoby udowodnić wpływ orientacji na oba te czynniki.
"Nie poznałem żadnego geja, który zachowywałby się..."
A Ja znam wielu takich. Raz jeszcze, dowód anegdotyczny nie ma żadnej wartości.
"I żebyś się nie rzucał czasem: uważam, że osoby LGBT są wrażliwsze..."
I tu kolejny stereotyp. Jedni są, inni - nie.
"Ale nigdy nie powiesz mi, że są okazem siły."
Nie dość, że powiem, to jeszcze mógłbym Ci pokazać.
Ale to kwestia to kwestia konkretnych przypadków, a nie całej grupy, bo to wcale nie jest jednorodna.
"A badań w tym zakresie nie mogę przeprowadzić, bo brakuje zmiennych."
Zasadniczo to im mniej zmiennych (podczas gdy te, które są, się uwzględnia), tym lepsze badanie.
"Takich podstaw mam ciebie uczyć?"
Wolę te podstawy o tym, że przy braku podstaw nie stawia się tezy.
"A masz dowód, że Hitler wiedział o holokauście? Jakieś badania?"
Po pierwsze, tu mówisz o konkretnej jednostce, a nie opisie grupy. Po drugie, choć to skomplikowany temat, owszem jest wiele dowodów pośrednich ale i zeznań, które potwierdzają wiedzę akwarelisty na ten temat.
"beznadziejnie wybroniłeś swój argument"
Przede wszystkim, to był Twój argument. Nie przedstawiłeś też kontrargumentu, tylko ocenę, której nawet nie uzasadniłeś.
" Możesz chcieć ukryć fakt..."
Mogę, kwestia czy to robię.
"by te wpłynęły na postrzeganie czarnych imigrantów"
To już teraz czarnych?
"Jeżeli fakt wyjdzie przez tzw. whistleblowing..."
Jak najbardziej, tylko nie to samo, co wymysły prawicowych portali, które nie mają żadnego poparcia w faktach.
"Proszę, zapoznaj się ze wskaźnikiem przestępstw dokonywanych przez czarnych imigrantów i arabów w Szwecji."
O, nie, nie. Ty przedstawiasz zarzuty, to Ty musisz je udowodnić danymi. Nie będę za ciebie odwalał roboty.
"ja byłem w Malmoe i... "
I znowu dowód anegdotyczny. :(
0
@kerouac
" Oczywiście nie zrobisz tego, ponieważ masz swój światopogląd..."
Że światopogląd miałby uniemożliwić Mi ponowny wyjazd do Szwecji?
"Pozostaniemy na dwóch orbitach, przeświadczeni, że tylko my mamy rację."
Czekaj, bo żadna z nich nie jest Moja.
"należysz do społeczności LGBT?"
Nie żeby to miało znaczenie, ale nie należę.
"Jak zaopatrujesz się na zezwierzęcenie na ostatnich manifestacjach?"
W sensie na paradach? Jakie zezwierzęcenie? Chodzi o parodię w Gdańsku? Jako fan Monty Pythona zapytam, co w tym złego było? W Warszawie było bardzo kolorowo i radośnie. Jedną burdę z tego co Mi wiadomo, wszczęły prawilne buraki, ale i to szybko ugaszono.
" Wyzwiska? Obelgi?"
Tych nie słyszałem. Wobec kogo? Chciałbym tylko zauważyć, że LGBTQWERTY jest systemowo i regularnie wyzywane od zboczeńców, pedofilii i czasem morderców. Trochę to trąci hipokryzją jeśli ktoś się oburza o reakcję.
"Profanacje symboli?"
Czyi jednak Gdańsk. Przecież wolność właśnie polega na braku monopolu światopoglądowego.
"Wasze środowiska strzelają w plecy opozycji"
Komu? Przecież w tym kraju praktycznie nie ma opozycji. Inna sprawa, że "nasze" środowiska nie stanowią jednorodnej grupy i są w nich również ludzie głosujący na PiS.
"przez was wygrywają PISiory."
Nie, PiSiory wygrywają przez nieudolność "opozycji", socjal i zmiany (jakiekolwiek by one nie były).
"Już nawet prezydent Gdańska skrytykowała ostatnie harce."
Skrytykowała jak już. W końcu jest politykiem. Należy też zaznaczyć, że w paradach idzie mnóstwo ludzi o najróżniejszych poglądach i jednak grupka nie stanowi głosu całości.
"Persifalu"
Nie trafiłeś z genezą :D