- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1028 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
gumaz
0
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1028 Culés
2
Witam, i jak Panowie samopoczucie z rana? ;) Kieruję to pytanie głównie do osób, które wczoraj w ciągu dnia kazały sobie robić screeny, że Barcelona się przejedzie po Liverpoolu, i do tych "śmieszków" co robili sobie grafiki z trofeami, jakie w tym sezonie zdobędzie Klopp. Nie mam zamiaru nikogo uczyć pokory, absolutnie, ponieważ każdy ma swój rozum, ale gęba mi się w tym momencie sama uśmiecha jak wyobrażam sobie ich miny przy czwartej straconej bramce. Jaką oni musieli mieć w głowie burzę, że jutro będą musieli to przełknąć i spojrzeć w oczy kolegom z gimnazjum.
Prawda jest taka, że ja od początku bałem się tego meczu. Liverpool jest bardzo mocny u siebie, a Barcelona (patrząc na ostatnie lata) jest mocna tylko w Hiszpanii. Jak przychodzi trudniejszy przeciwnik z innej ligi, to dostają baty i albo trzeba odrabiać wysokie porażki u siebie, albo jest kompromitacja w drugich meczach na wyjeździe. Szkoda tego meczu, bo akurat finał jest w Hiszpanii, ale nie jest mi szkoda Barcelony, ponieważ Liverpool zasłużył na tę wygraną.
Za porażkę, nie winiłbym też w 100% Valverde, ale mam nadzieje że dojdzie do zmiany trenera od nowego sezonu. Większość z nas wystawiłaby w tym meczu prawdopodobnie podobny skład, ale jak widzę, że jest 0-3 w plecy i Messi sobie spaceruje wzdłuż boiska jakby wynik był odwrotny, to niestety mnie ch*j strzela. Ten sam ch*j mnie strzelał jak patrzyłem na grę naszej kreatywnej linii pomocy i talenta z Brazylii, który już od dawna jest dla mnie nieporozumieniem w linii ataku Barcelony. Brawa dla Vidala za walkę, jednak nie jest on pomocnikiem, który potrafiłby zagrać od czasu do czasu fajne, otwierające podanie. Obok niego powinno grać ze 2 zawodników kreatywnych. Zostawić Suareza z Messim z przodu i zagęścić środek pola np. Arthurem, kosztem Coutinho i już ten mecz mógł wyglądać inaczej, bo w środku pola z naszej strony nie było gry. ( w sumie jak w każdej innej strefie boiska).
Mieli 3-0 z pierwszego meczu i w drużynie przeciwnej nie było 2 NAJLEPSZYCH ZAWODNIKÓW Z LINII OFENSYWNEJ, i dać sobie strzelić 4 bramki (a mogło być ich o wiele więcej) to jest jakaś masakra. Brawo dla Kloppa, brawo dla zawodników, którzy pokazali że są głodni tej Ligi Mistrzów. Ja Liverpoolowi nie będę kibicował w finale bo mam do nich żal, że zagrali akurat tak świetnie z Barceloną. Oby Ajax wygrał te rozgrywki i chociaż trochę osłodził mi te gorycz porażki ;)