- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 842 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 842 Culés
8
Wiem, że oczy kibiców Barcy skierowane są już na jutrzejszy mecz z Liverpoolem, ale chciałbym się odnieść do większości komentarzy po meczu z Celtą. W ostatnich kilkunastu latach klub rozpieścił nas urodzajem do tego stopnia, że co roku oczekiwania na poziomie trypletu, a przynajmniej dubletu są standardem. Jest to zrozumiałe. Ale nie rozumiem jak od rezerw można oczekiwać, że będą grać na poziomie średniaka La Liga, prezentować dobry styl gry i zbierać punkty - a spora część fanów jakby tego oczekiwała. Z Huescą i Celtą grała "sklejka" zawodników z rezerw, którzy prawie w ogóle ze sobą nie grali w meczach ligowych. Umtiti i Vermaelen bez rytmu meczowego, Arthur zmęczony ciągłością gry po sezonie w lidze brazylijskiej gdzie od razu przeszedł do Barcy i to widać w jego grze, Aleńa coś starał się pograć, Dembele zagrał całe 6min - i wraz z jego zejściem Barca straciła wg mnie szanse na jakiegoś gola... Ofensywa zszyta z Boatenga, który nie ma rytmu meczowego, nie potrafi uciekać rywalom i szukać sobie pozycji, nie do końca rozumie chyba mechanizmy ofensywne Barcy, Malcoma, który przy Boatengu musiałby być Messim by coś zaskoczyło w ofensywie i Collado, który ofensywnie prawie nie istniał (trudno go od razu winić, bo to debiut), wyglądała tak, że zszyty Frankenstein prezentowałby się przy tym jak rozkładówka Men's Health. Trudno mieć wymagania wobec takiego zespołu, a jedyne czego można się bardziej w takich meczach dopatrywać mając na względzie obecną sytuację personalną w drużynie to tego, który z młodych zawodników nadaje się na przyszły sezon by grywać częściej w pierwszej drużynie. I miło było mi patrzeć na Todibo w meczach z Huescą i Celtą - widać, że ten chłopak jest już powoli gotowy do gry na poziomie La Liga, Wague, który odważnie poczynia sobie na prawej stronie z tym, że brakuje mu doświadczenia i rytmu meczowej, no i przede wszystkim Puig - czasami miałem wrażenie, że nieumiejętność szukania wolnych pozycji przez blok ofensywny hamowała jego możliwości. Poziom na jakim ten chłopak widzi przestrzeń na boisku i możliwości podań prowadzących do asysty lub asysty drugiego stopnia to już powoli klasa światowa. Niestety nie podąża za tym jeszcze chłopięca budowa ciała, która utrudnia mu utrzymanie się przy piłce przy kontakcie z rywalem i lepsze balansowanie ciałem, no i wiadomo brakuje też doświadczenia. Nie mniej uważam, że Puig z Arthurem mogą za kilka lat być postrzegani jako następcy Xaviego i Iniesty jeśli nic nie zakłóci rozwoju tych graczy. Tymczasem Visca el Barca i obyśmy jutro świętowali powrót do gry w finałach LM po 4 latach :) !!!
1
@lukkobe Myślę, że nikogo nie powinien aż tak bardzo obchodzić wynik meczu z Celtą.
0
@marcin000019 Prawda, bo to nie był mecz gdzie wynik był pierwszoplanowy. Aczkolwiek więcej mówiło się w komentarzach o wyniku i oczekiwaniach z nim związanych oraz o idącej za nim grze zespołu niż o innych aspektach tego meczu.
3
@lukkobe Tylko idioci mogą krytykować Barcę za takie mecze jak z Huescą czy Celtą. Idioci lub zwykłe trolle.
0
@lukkobe Jeżeli chodzi o Puiga to naprawdę trudno wyrokować chociażby ze względu na jego budowe i wagę ciała. Z tego co czytam 56 kg to jest trochę mało by walczyć z gladiatorami typu Vidal. Jasne że w piłce najważniejsze są umiejętności piłkarskie ale bez odpowiedniego przygotowania siłowego i motorycznego ciężko w obecnej piłce zaistnieć. Chłopak ma już 20 lat a nie 16 więc tutaj będzie ciężko dużo poprawić. Często na przekór tej tezy jest przywoływany Neymar który też był ale i jest bardzo szczupłym zawodnikiem. Różnica jest taka że Neymar jednak operuje na skrzydle ponadto dysponuje świetnym startem z miejsca i potrafi uciec rywalowi przed kontaktem fizycznym. Co do Arthura, nie wierzę w to by był to zawodnik zbliżony umiejętnościami do Xaviego. Poziom który Hiszpan prezentował był genialny a wieku 23 lat do których zbliża się Arthur miał w Barcelonie już ponad 130 meczów rozegranych. Arthur rewelacyjnie wygląda na boisku między 30 a 50 metrem od swojej bramki. W tej strefie naprawdę fajnie się go ogląda ale by zaistnieć na takim poziomie jaki prezentował Xavi musi swoją grę przesunąć na połowe przeciwnika. Zobaczymy, życie wszystko zweryfikuje.
0
@daniel32778 Ano jest jak jest. Napisałem ten tekst, bo ta dość liczna krytyka była dla mnie po prostu nie na miejscu...
0
@Janiama Masz rację, że ciężko wyrokować. Nie mniej jednak co do Puiga to chłopak jeśli chodzi o wizję gry to ma dar, który grzechem byłoby zaprzepaścić. Dodatkowo nie widać po nim presji i potrafi bawić się grą. Nie przejmowałbym się jego wagą jeszcze na ten moment. Każdy gracz to indywidualna historia i nie każdy jest jak De Ligt, że już w młodym wieku jest masywny, stabilny na nogach i naturalnie silny. Waga Puiga zacznie mnie martwić jeśli trafi do pierwszego zespołu pod opiekę dietetyka i trenera przygotowania motorycznego i przez kolejne 2 lata nie przybierze ok. 6kg... To samo co do wagi sądzę, że 67kg Ousmane'a przy jego wzroście 178cm to ciut mało i przy obciążeniach jakim poddawane są jego mięśnie przy sprintach może być to problemem w aspekcie podatności na kontuzje... Jeśli chodzi o Arthura to patrząc na ten sezon w jego wykonaniu to traktuje go jako przedsmak. Przyszedł do nas bez sezonu przygotowawczego, bezpośrednio z ligi brazylijskiej do jednego z najlepszych klubów świata. W trakcie sezonu było widać, że robi on progres, nie mniej nie jest to jeszcze poziom Xaviego, w szczególności w aspekcie dyrygowania grą, podań przecinających formację, a tym bardziej wrzutek na skrzydło lub w pole karne, które w początkowej fazie sezonu były w wykonaniu Arthura często-gęsto bardzo niedokładne. Imponuje mi jego spokój i profesjonalizm (podobnie jak u Puiga) co dobrze wróży na przyszłość. Xavi też musiał dojrzeć na swojej pozycji i nabrać doświadczenia, by stać się tym Xavim, którego najlepiej pamiętamy... Miejmy przede wszystkim na względzie, że Xavi i Iniesta przez pewien czas byli najlepszymi zawodnikami na swoich pozycjach na świecie, a Barca miała to szczęście, że oboje grali w jej barwach. Mówiąc o Puigu i Arthurze jako następcach może nie do końca precyzyjnie się określiłem, bo nie miałem na myśli, że Puig będzie 1 do 1 Iniestą, a Arthur 1 do 1 Xavim, bo jest to bardzo mało prawdopodobne, nie mniej uważam, że kiedy obydwoje będą się dobrze rozwijać w klubie, będą potrafili współpracować ze sobą to za jakieś 5 lat możemy doczekać się dwóch pomocników, którzy mają potencjał, by zaserwować jakość rozgrywania piłki zbliżoną do dwóch w/w legend Barcy... Do tego co prawda daleka droga i wiele "gdybań" w międzyczasie, ale jest to ciekawy prognostyk na czas po odejściu Messiego, za którego Barca powinna uczynić maxa starań by pozyskać MBappe... Takie jest moje zdanie :) .
0
@Janiama Moim zdaniem Arthur napewno jest lepszy od Xaviego jak ten miał jego lata. Co z tego, że miał 130 meczów rozegranych jak większość to ogony. To od Brazylijczyka zależy jak się rozwinie. Według mnie za 2-3 lata może grać na podobnym poziomie, co Xavi z najlepszych lat.
0
@daniel32778 Czy 22-letni Arthur jest lepszy od 22-letniego Xaviego to jest ciężkie do oszacowania... Mi osobiście więcej odnośnie samego Arthura powie kolejny sezon, do którego Arthur przystąpi po okresie urlopowym, z w pełni przetrenowanym okresem przygotowawczym i po liźnięciu europejskiego futbolu...