La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1246 Culés

3

Cały czas nie mogę przestać myśleć o tym wczorajszym spektaklu, po prostu perfekcyjny mecz, dla takich chwil człowiek kocha piłkę nożną, Barcelonę, Messiego cały ten klub. Valverde taktyczny geniusz, po raz kolejny przechytrzył rywali wyrachowaniem, a zmiana Semedo za Coutinho całkowicie zabiła ten mecz, w tym momencie Liverpool stał się bezradny. Lenglet i Pique to jest para nie do przejścia, do tego najlepszy bramkarz na świecie za plecami, druga linia Busi-Ivan czyli para która zapewnia nam niesamowity spokój w środku pola, no i oczywiście on czyli Wielki Leo Messi, człowiek który sprawia że każde 90min z jego udziałem to czysta przyjemność dla oka i cieszmy się że oglądamy najlepszego piłkarza w historii ! Do tego trzeba zaznaczyć że od momentu odejścia Puyola, Messi jest najlepszym kapitanem jakiego mogliśmy mieć, widać po nim odpowiedzialność za cały zespół, jak mu zależy na zwycięstwach.
Jednak pozostaje jeszcze rewanż, trzeba strzelić bramkę na Anfield i powinniśmy się zameldować w finale.
To musi być ten sezon !

2

@ricardo0705 No troche poplynales. Barca wcale nie kontrolowala meczu. Dlugimi momentami nie mogla wyjsc z polowy i bylo wybijanie na pale. W obronie zdazala sie gra na chaos. Setia Mane czy Salaha czy Milnera to nie jest obrona nie do przejscia. Ter Stegen faktycznie swietnie bronil. Barca tym razem byla do bolu skuteczna (oprocz Dembele) a Liverpool mial ogromnego pecha ze nic nie wpadlo im

1

@barteq Taki był widocznie plan na mecz, dać The Reds piłkę i próbować z kontry. Liverpool wcale nie miał tylu sytuacji, jedynie ta Salaha to była taka 100 %, bo piłka która miał Mane to było ciężkie do skończenia. My tak na prawdę mieliśmy wiele więcej sytuacji, dwie kontry w doliczonym czasie gry, do tego okazja Vidala gdzie mógł strzelać. Wiadomo było nerwowo, ale widać było że Valverde ma ten mecz zaplanowany na swój sposób i udało mu się.

0

@ricardo0705 Tego co my muelismy w doliczonym to nie licz bo to dlatego ze Liverpool aie rzucil do ataku i zostawili 2 obroncow z tylu i to wszystko. Mane mial sete jak nie wiem co. Latwiejsza sytuacja niz gol Suareza bo nie jechal na wlizgu. Milner mial cala bramke do wykorzystania w przygrzmocil w ter Stegena. Wg mnie Liverpool mial klarowniejsze okazje

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?