- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1872 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
127
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Safrani
43
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Ilka
5
Ten Piket to głupi był, że Shakire zostawił dla jakiejś podróbki ...
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1872 Culés
20
Liverpool po raz kolejny w męczarniach odkłada jedynie wyrok. Mogli mieć 10 ptk przewagi nad City w pewnym momencie to sfrajerzyli. Mam nadzieję, że ekipa Guardioli wygra resztę meczów do końca sezonu.
No ale Klopp dołoży do swojej gabloty sukcesów "Mistrzostwo skakania przy linki bocznej", "Puchar za bycie fajnym gościem na konferencjach" i jeszcze parę ważnych trofeów.
Klopp bez wątpienia jest świetnym trenerem ale nie wiem czemu przez wielu jest traktowany jako postać mityczna i absolutny geniusz. Jego drużyny są oparte głównie na przygotowaniu fizycznym, pressingu i szybkiej grze do przodu. Gdy pod koniec sezonu brakuje świeżości do nagle jest kryzys i męczarnie. Niemiec jednak praktycznie nic nie zmienia bo przez 2/3 sezonu jest piękna gra i wyniki a co będzie później to mało istotne.
Szanuję go bardzo jako szkoleniowca ale odnoszę wrażenie że jego status trochę go prześciga.
8
@nabial Dla mnie mogą mu Nobla dać, ważne by odpadł z nami w LM
8
@nabial A ja mam wrażenie, że to z Guardioli robi się nie wiadomo jakiego trenera i gościa, który jest nie wiadomo jak wielki.
Jedyne, czego mu nie można zabrać, to rozwalenia ligi w poprzednim sezonie, bo to był po prostu kosmos. Fakt. Ale co w Lidze Mistrzów? 1/8 z Monaco, 1/4 z Liverpoolem, teraz 1/4 z Tottenhamem. W Bayernie został zatrudniony głównie po to, żeby wygrać Ligę Mistrzów, skończył trzy razy na półfinale. Wygrania ligi nie wspominam, bo mimo wszystko to jest oczywistość i obecny sezon tego nie zmienia.
Pamiętajmy, że Klopp nie obejmował Bayernu i City, czyli jednak zespołów z potencjałem od razu celującym w mistrzostwo, tylko Borussię i Liverpool, z których dopiero zrobił gigantów. Jak Klopp obejmował Liverpool, to cieszyłem się jako kibic, że w końcu gramy w Lidze Mistrzów, a finał LE był marzeniem. Podobnie BVB - kto by pomyślał, że dojdą do finału LM i przegrają go dopiero w końcówce?
Nie zrozumcie mnie źle - nie uznaję, że Guardiola obejmuje samograje, bo z takiego podejścia sam się śmieję. Uważam po prostu, że jakby Klopp przybył do klubu z najwyższej półki, jak Guardiola, to i nie byłoby śmiania się z jego przegranych finałów.
1
@SuperPatsonFCB A ja uważam, że jedni trenerzy są lepsi w jednym a inni w drugim, jeśli miałbym szukać trenera do topowej drużyny z dużym budżetem wolałbym Guardiolę, jeśli natomiast do średniaka i szukał kogoś kto wzniesie drużynę na wyższy poziom to Kloppa. Obaj mają plusy i minusy i obaj w innych warunkach się odnajdują, ciężko stwierdzić kto jest lepszy, wiem natomiast tyle, że jakbym miał szukać kogoś kto miałby trenować jedenastkę wszechczasów to bez wahania postawiłbym na Pepa.
0
@ngif Jasne, coś w tym jest, ja pewnie też, bo to, jak przystosował swój styl gry do, wydawało się, topornej i odpornej na technikę Premier League to czapki z głów. Jednak prawdopodobnie nigdy nie zobaczymy sytuacji, w której to Guardiola obejmuje zespół ze "średniej-wyższej" półki i wprowadza go na szczyt i możemy mówić, czy się w takich realiach odnajdują. Chciałbym, żeby Klopp spróbował swoich sił w klubie z absolutnie najwyższej półki, wtedy mielibyśmy większy ogląd :D
0
@SuperPatsonFCB Guardiola w Lidze Mistrzów pokazuje że nie wie jak zwyciężyć w tych rozgrywkach. Też upada na pewno przez to jego mit absolutnego geniusza. Jednak jego osiągnięcia wciąż są poza zasięgiem Kloppa. Liverpool nie jest oczywiście City ale chociażby dwa finały LM i (prawdopodobnie) ten sezon to klęski trenera a nie wielkości klubu. W BVB też zbudował silny zespół a pod koniec jego kadencji grali fatalnie. W Liverpoolu został zatrudniony by wygrać cokolwiek i przez niemal 4 lata nie wygrał nic.
0
@nabial Czy ja wiem... W kontekście tych finałów nie używałbym pojęcia klęski trenera, jeśli już to porażki. Nie pamiętam już dokładnie jak wyglądał finał LM BVB - Bayern, pamiętam tylko że Bawarczycy wygrali w końcówce jakoś, a co do finału z Realem to... no sorki, nie jego wina, że Karius dostał wylewu. Gdyby nie zachował się jak debil przy sytuacji na 0:1, to i finał by się lepiej potoczył.
A czy w Liverpoolu został zatrudniony żeby coś wygrać? Pewnie tak, chociaż ja, jako kibic Liverpoolu, widzę wielką zmianę na plus i niepotrzebne mi są do tego trofea. Klopp przyszedł w 2015 roku, wcześniej w tabeli Liverpool zajmował miejsca 6., 2. (miły wyjątek), 7., 8., 6. Czekałem co sezon pełny nadziei, że w końcu The Reds się zakwalifikują do LM, po LE na początku sezonu też nie oczekiwałem cudów (Klopp przyszedł w październiku), a doszedł do finału. Stworzył przez tę parę lat zespół, który się realnie bije o mistrzostwo i drugi rok z rzędu awansował do półfinału Ligi Mistrzów, z szansą na finał. Odbudował The Reds, a to jest dla mnie bezcenne i w porównaniu z tym, co było w 2015, to całkowicie wynagradza mi to brak trofeów.
0
@SuperPatsonFCB Nie no jako kibic Liverpoolu z pewnością masz inny pogląd na jego osobę. Wciągnął on faktycznie ekipę z Anfield na wyższy poziom. Obserwując ich poczynania od wielu lat ciężko nie docenić pracy Kloppa. Jednak (tak jak @ngif wspomniał) Niemiec jest póki co specjalistą od wyciągania zespołów "średnio-lepszych" na wysoki poziom jednak bez większych sukcesów. Ciekawe faktycznie jak sprawdziłby się w drużynie, która ma znacznie większą presję na sukcesy.
Inną sprawą jest też styl preferowany przez Kloppa, który osobiście nie pasuje mi do Barcelony. Taki bardziej Enrique z większym przesunięciem w stronę gry bezpośredniej. Środek pola u Kloppa jest fizyczny i mało kreatywny, nastawiony na asekurację, pressing i dostarczanie piłki do kreatywnego ataku. Po erze Luisa wiadomo, że to nienajlepszy pomysł.