La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1547 Culés

konto usunięte

27

Ilość godzin lekcyjnych na przestrzenie całej edukacji dzieci i młodzieży:

Religia - 564
Informatyka - 386
Historia - 372
Geografia - 392

Nie wspominając o biologii, chemii i fizyce, które łącznie nie są w stanie dorównać wymiarem zajęciom z religii.

Państwo świeckie.

Absurd!!!

konto usunięte

18

@Odesseiron rozdział państwa od kościoła to byłby skok rozwoju dla tego kraju wręcz milowy

27

@Odesseiron Nie wspominając już o godzinach, które są zabierane na rekolekcje. To jest wstyd, że kwestia religii w szkołach do tej pory nie została rozwiązana.

konto usunięte

0

36

@Odesseiron Ale religia nie jest obowiązkowa xD

Do tego religia jest w każdej klasie od pierwszej do ostatniej liceum. A taka geografia czy informatyka już nie. Więc co takiego dziwnego w tym że sumarycznie wychodzi najwięcej godzin?

Do tego odpowiadając @sidzej nie trzeba chodzić na rekolekcje, jak ktoś nie chce to zostaje w szkole i ma lekcje według planu.

konto usunięte

0

@Odesseiron Ewentualnie tak jak ja ktoś przez całą szkołe średnią był może na 10 lekcjach religii przez 4 lata xD

9

@Nano22 Nic w tym dziwnego że sumarycznie wychodzi tyle godzin, to właśnie jest problem, bo chyba nie na tym powinna edukacja wyglądać że człowiek kończący szkołę najwięcej czasu spędził ucząc się religii?

8

@Nano22 Religia nie jest obowiazkowa, ok. W takim razie czemu w większości przypadków te lekcje są miedzy innymi? Skoro to lekcja dodatkowa to powinna byc po wszystkich lekcjach obowiazkowych, ewentualnie przed. Uczniowie ktorzy wypisuja sie z tego przedmiotu marnuja godzine na siedzenie w szkole.

6

@NGTRX A skąd pomysł że najwięcej czasu spędził ucząc się religii?

4

@sidzej Wstydem jest taki komentarz jak Twój.
RELIGIA W SZKOLE NIE JEST OBOWIĄZKOWA.
To samo rekolekcje. Możesz zostać w szkole i nauczyciel musi zapewnić Ci opiekę.

1

@Jakdxb To już nie problem samego przedmiotu a organizacji planu lekcji. Ja na przykład teraz w 4 klasie technikum mam religię na dwóch ostatnich godzinach w poniedziałek i niezwykle mi to pasuje bo kończę o 13 zamiast o 15. Ci co chcą to zostają, a ja idę do domu wcześniej. I każdy zadowolony.

16

@Odesseiron Jedyne co to powinni religię dawać na pierwszej lub ostatniej lekcji, by osoby które na nią nie chodzą nie miały niepotrzebnych okienek. I tyle bym zmienił w tej kwestii...

konto usunięte

6

@Odesseiron Dlaczego absurd ? Jest możliwość wyboru czy chcesz chodzić czy nie, więc po co te porównania ?
Gdyby Informatyka była prowadzona tak jak powinna, a nie granie to możnaby było prosić o więcej, a tak po co mają grać w szkole ?
Napisałeś młodzieży, więc to jest podstawówka + gimnazjum ? Liceum/technikum też w tym jest ?

0

@Nano22 Brawo dla twojej szkoly. Ale co to za problem w organizacji planu lekcji? Religia zawsze na koncu i nie ma problemu, po prostu niektórym zależy zeby to nie było standardem. Uczniowie raczej wolą wyjsc ze szkoly niz siedziec na religi ktora jest nieobowiazkowa.

8

@Nano22 Pierdu pierdu. W ogóle nie rozumiesz problemu. Absurdem jest, że jakakolwiek instytucja zabiera dzieci z ich lekcji, żeby nauczać czegokolwiek. Rekolekcje nie powinny w ogóle odbywać się w czasie zajęć, bez względu na to, czy ktoś chce czy nie chce na nie uczęszczać. Rozwiązane to jest tak tylko dlatego, że inaczej kościoły w czasie rekolekcji byłyby zwyczajnie puste, a chodziłyby na nie osoby, które rzeczywiście wierzą. Tak powinno być w każdym zdrowo wierzącym społeczeństwie.

1

@kordyl1010 Tak jak pisalem, popatrz, że w wielu szkolach religia jest między innymi lekcjami. Uczniowie tak czy siak tracą godzine na siedzeniu w szkole. Skoro jest to lekcja nieobowiązkowa wydaje mi sie, że powinna sie odbywać przed lub po lekcjach obowiazkowych.

2

@sidzej Gdyby nie fakt, że rekolekcje są w czasie lekcji to nie bylo by potrzeby ich organizacji, młodzież ma ciekawsze zajęcia. Cala magia, dla mnie skandal ale w takim kraju zyjemy.

0

@A_Gomesinho_21 No pewnie, tylko w praktyce to w ogóle nie działa. Dzieciaki wchodzą przez bramę główną, wychodzą przez bramę główną kościoła i idą na wagary. Tak to wygląda.

konto usunięte

3

@Nano22 Wiesz dlaczego religia jest od pierwszej klasy a nie od czwartej? Małe dziecko łatwiej jest nakręcić na wiarę niż dziecko które już więcej rozumie.

2

@Nano22 Fakt, pewnie polski czy matematyka są przed religią pod względem przepracowanych godzin, więc nie najwięcej czasu, co nie zmienia faktu że więcej niż ileś bardziej wartościowych przedmiotów.
No i chyba wiesz co mam na myśli pisząc o uczeniu się w tym kontekście?

2

@sidzej Ale to nie żadna instytucja zabiera dzieci tylko dzieci same tam idą. Jak ktoś nie chce to przecież nie idzie xD. Dlaczego jak ktoś woli iść na 2 godziny luźnych rozmów niż uczyć się w tym czasie matematyki to chcesz mu zabronić tego?

5

@Odesseiron Pewnie igram z banem, ale sam fakt, że w dzisiejszych czasach ludzie dalej wierzą w absurdy typu diabełki i aniołki, albo że kangury czy inne zwierzaki maszerowały przez cały świat do arki jest śmieszny.

0

@sidzej Oczywiście że tak to wygląda.
Nie zmienia to faktu że nikt Cię nie zmusza do chodzenia do kościoła albo na rekolekcje.
Wszystko zależy od Ciebie i Twoich rodziców.
Sam pamiętam jak u mnie 3 osoby w klasie nie chciały chodzić na religię i nie chodziły

1

@Nano22 Nie, nie chcę zabraniać rekolekcji. One po prostu powinny odbywać się po zajęciach i tyle. A jeśli ktoś woli iść na dwie godziny luźnych rozmów zamiast na jakiekolwiek zajęcia przedmiotowe to jego edukacja jest bezcelowa i powinien z niej zupełnie zrezygnować.

1

@Janiama A co stoi na przeszkodzie by uczyć religii od pierwszej klasy? Moim zdaniem nic. A takiej biologii czy geografii raczej nie będziemy uczyć siedmiolatków...

6

@capoN Mniejsza z tym, bardziej śmieszy hipokryzja i uważanie, że to akurat ten Bog jest prawdziwy, ten prawdziwy a drugi nie prawdziwy. Brak jakichkolwiek argumentów na poparcie tej tezy. Na to w jakiego Boga wierzymy wpływa z grubsza jeden czynnik, to gdzie sie urodzimy.

0

@NGTRX No tak wiem i rozumiem. To już osobny problem związany ze wspaniałą państwową edukacją.

0

@sidzej Czyli według ciebie rezygnacja z 6 godzin przedmiotu rocznie sprawia że edukacja jest bezcelowa? :D

2

@KamQiX Uczyc Religi 7-letnie dzieci? Myślisz, że co one z tego rozumią? Predzej załapią podstawy biologi i geografii.

0

@Jakdxb Co znaczy słowo hipokryzja w tym kontekście? Bo według mojej definicji nijak tu nie pasuje.

konto usunięte

2

@A_Gomesinho_21 To czemu nie ma więcej godzin Matematyki, Geografi informatyki itd?

Nawet moga być nie obowiązkowe gwarantuje, że dużo uczniów by chciało.
Jednak nie ma takiej możliwości. Serio tak ciężko zrozumieć, że nawet nie dadzą prawa wyboru? Za to Religia jest na każdym etapie aż do szkoły średniej.
To jest właśnie głupota

1

@Jakdxb 7-letnie dzieci załapią podstawy biologii, a nie załapią, że kiedyś urodził się ktoś taki jak Jezus. Co ty mi tu opowiadasz? :D

1

@Nano22 Jesteś dość naiwny jeśli twierdzisz, że osoby które z lekcji wolą chodzić na rekolekcje mają takie podejście tylko w tym przypadku.

2

@KamQiX Nie widzisz braku w logice ludzi wierzących? Wierzysz w Boga czy Allaha? Pewnie w tego Katolickiego? Czemu? Kazdy z nich to taki sam jedyny Bóg ale ten twoj jest najwlasciwszy, czemu? Skoro nie ma na to zadnych argumentów? To jest hipokryzja, twoj Bog istnieje a wszystkie inne nie, bo tak ci sie wydaje.

1

@KamQiX No akurat tutaj pasuje według mnie sytuacja z mojego życia. Kiedyś na religii była mowa o środzie popielcowej. No i katecheta powiedział że małym dzieciom powiedzmy poniżej 10 lat się nie posypuje głowy popiołem. Gdy zapytałem go dlaczego, odpowiedział że takie dziecko jest za małe i nie wie co ma symbolizować to posypanie głowy. Wtedy zapytałem dlaczego więc chrzest odbywa się dla niemowlęcia, czy on wtedy coś rozumie? Na to pytanie już katecheta nie odpowiedział.

Religia w szkole w większości nie uczy niczego przydatnego bo katecheci realizują tylko tematy z podręcznika. Czyli jest to de facto kolejny przedmiot szkolny, który jednak nie jest traktowany jako przedmiot, bo na przykład ocena nie liczy się do średniej :D Trochę to dziwne.

konto usunięte

2

@sidzej Przekreślanie całej edukacji na podstawie kilku luźniejszych godzin to akurat kompletna bzdura, szczególnie w zwyczajnym liceum/technikum. Rozumiem, że Tobie nigdy nie zdarzyło się celowo opuścić żadnej lekcji? Inna sprawa jeżeli jest się na jakimś kierunku studiów, który wybrało się świadomie, i na którym zamierza się opierać swoją karierę.

konto usunięte

5

@KamQiX Ja bym chciał by mlody człowiek sam decydował o religii a nie by została im narzucona z urzędu.

0

@sidzej Większość ma takie podejście i wielu z nich zostaje później magistrami. Rzadko zdarzają się przypadki by ktoś jako dziecko naprawdę lubił się uczyć.

2

@KamQiX O urodzeniu Jezusa uczą sie na histori. Nauka o karze wiecznego piekła, o czlowieku który chodził po wodzie i robił cuda to jest nauka dla 7-latka? Podstawy biologi czy geografii są widoczne dla oczu mlodego człowieka, Religia nie.

0

@sidzej Ale dlaczego chcesz ustawiać życie innych osób? To że tobie nie podoba się chodzenie na rekolekcje kosztem innych przedmiotów nie oznacza że komuś nie może się podobać. To jego sprawa co robi ze swoim czasem i swoją edukacją. Twoje zdanie byłoby dla mnie prawidłowe w sytuacji gdyby ta cała religia i rekolekcje były przymusowe, a na szczęście nie są.

5

@Odesseiron W ogóle widzę takie pomieszanie z poplątaniem w tej dyskusji że szok. To że religia jest formalnie nieobowiązkowa nie ma w tej kwestii absolutnie żadnego znaczenia, nie chodzi o fakultatywność przedmiotów ale o nieadekwatne, w porównaniu do innych, ważnych zajęć, wykorzystywanie godzin lekcyjnych. Nie chcę wchodzić w dyskusję czy edukacja religijna jest potrzebna - może i jest, ale na pewno nie w takiej ilości jak teraz i nie prowadzona w taki sposób jak teraz.
Zresztą, jeśli interesuje nas tak bardzo duchowy rozwój młodych ludzi, to wprowadźmy na szerszą skalę zajęcia etyki i filozofii w szkołach kosztem tych godzin, gwarantuje że taka różnorodność byłaby lepsza niż to co jest teraz.

1

@Nano22 Niestety typowa sytuacja, według mnie patologiczna. Chrzest jest ok pomimo tego, że dziecko jest nieswiadome, chyba najwiekszy absurd tej religii zwłaszcza, że inne sakramenty wymagaja przygotowania, swiadomosci i dobrowolnosci.

2

@Janiama Wtedy zdecydowana większość młodzieży nie "zapisałaby się" do Kościoła. A przecież nie o to im chodzi.
Dla mnie to w ogóle jest niepojęte. W Biblii jest napisane że chrzest żeby był ważny musi być przyjęty świadomie. Chrzcili się wtedy dorośli i było to całkowicie normalne. A Kościół obecnie chrzci niemowlęta, czym sam zaprzecza Biblii. Gdzie tu sens?

konto usunięte

5

@A_Gomesinho_21 Tylko, ze zapominasz o jednej bardzo ważnej rzeczy. Księża za to biorą pieniądzę, które wcześniej ktoś zarobił bo oni podatków nie płacą, niczego nie wytwarzają ani tez nie oferują usług dzięki, którym jesteśmy bogatsi. Uczą czegoś co nie stanowi jakiejkolwiek wartości dodanej by polepszyć nasza dotychczasową egzystencję. Chleb trzeb upiec, ziarna trzeba zmienić na make, a jeszcze wcześniej posadzić zboże. Oni nie wykonuje zadnych z tych prac a po chleb pierwsi wyciągają rece. Lekcje religii powinny być dobrowolne, poza zajęciami lekcyjnymi i nie powinny być opłacone z budżetu państwa a z datków wiernych. Do szkoły się chodzi by nauczyć się rzeczy, ktore w przyszłości pomogą nam żyć wygodniej, a nie siać nadzieję i ułudę a dodatkowo brać za to kasę. Wskaż mi człowieka, ktory nie jadł,a przeżył wyłacznie dzięki modlitwie?

1

@Misanthrope Bzdurą jest raczej przeinaczanie moich słów. Dzieci z natury są bardzo żądne wiedzy, poznawania świata, zdobywania informacji. Jeśli nie są zmotywowane, albo jeśli zwyczajnie nie mają tej chęci, o której pisałam, to znaczy, że system nie działa. Dzieci w szkołach mają za dużo bzdur na głowie, przez co rzeczywiście cieszą się na każdą możliwą okazję opuszczenia tej szkoły. Czy to są rekolekcje, czy teraz strajk. Dlatego właśnie edukacja nie ma celu, jeśli nie potrafi wykorzystać charakterystyki zdolności młodego człowieka.

2

@Jakdxb Zawsze możesz dokonać apostazji w momencie, kiedy świadomie stwierdzisz, że nie chcesz należeć do Kościoła :) Pretensje o chrzest należy zgłaszać do rodziców. Poza tym skąd pewność, że chrześcijanie wierzący w Boga i Muzułmanie wierzący w Allaha nie wierzą de facto w tego samego boga?

konto usunięte

2

@Nano22 Ostatnio jest akcja w Krakowie, bo tamtejsze władze zarządziły, zę religia ma być na pierwszej albo na ostatniej. Zgadnij kto pierwszy podniósł alarm? :D Nawet straszyli, ze to niezgodne z prawem międzynarodowym XD

1

@Odesseiron No chyba oczywiste, że taka geografia czy fizyka będą miały mniej godzin, skoro najpierw uczy się ich jednocześnie w ramach przyrody

1

@JimMorrisonFCB Apostazja nie wypisuje cie z kościoła i raczej ma marginalne znaczenie. Bardziej odrzuca mnie indoktrynacja od 1 klasy szkoly podstawowej, to ma najwiekszą sile a nie chrzest. Zglaszam pretensje do kościoła bo podobno sakramenty przyjmuja ludzie swiadomie i dobrowolnie, chyba ze Biblia klamie. Spytaj sie typowego katolika czy wierzy w tego samego Boga co muzlumanin xD Teoretycznie jak moze to być ten sam Bog skoro powoluje całkiem innych proroków? Praktycznie to ten sam jedyny Bóg a ludzie wierzą tylko w jakies wersje na jego temat.

3

@Odesseiron Według mnie religia powinna być prowadzone całkowicie "po lekcjach". W czymś rodzaju szkółki niedzielnej. Wtedy byłaby naprawdę nieobowiązkowa. Teraz istnieją czynniki, które karzą nieopcjonalność religii wrzucić w cudzysłów. Chociażby wspomniane wsadzanie jej (intencjonalne bądź nie) w środek zajęć.
A tak nie będzie ona zawalać programu w szkole oraz chodzić będą ci naprawdę chętni.

0

@Faun Nie wiem, kto?

konto usunięte

2

@sidzej No proszę Cię. Małe dzieci, owszem, zapewne tak, ale chcesz mi powiedzieć, że naturalne priorytety przeciętnego nastolatka to zdobywanie wiedzy? To jest wiek w którym popełnia się pełno głupstw, bo jest się po prostu młodym człowiekiem, który buntuje się na wszystko co się da, "bo tak." Wiadomo, że to generalizacja, a system szkolnictwa bez wątpienia ma problemy, ale twój scenariusz to po prostu utopia. Jeżeli Ty miałaś wszystko poukładane od samego początku i cały czas trzymałaś się kursu, gratuluję, może po prostu szybciej dojrzałaś, ale nie oczekuj, że przeciętny dzieciak będzie taki sam. Nawet w idealnych warunkach, nastolatek to wciąż nastolatek, który ma wokół siebie innych nastolatków.

Aczkolwiek ta "kompletna bzdura" w normalnej dyskusji była z mojej strony totalnie niepotrzebna. Mea culpa.

0

@Jakdxb Ja bym się skłaniał właśnie ku tej wersji, że Bóg jest jeden a wyznawcy różnych religii monoteistycznych wierzą w niego wedle własnych przekonań. Powiedz mi, które sakramenty musiałeś przyjąć pod przymusem i czyim?

konto usunięte

0

@JimMorrisonFCB "chrześcijanie wierzący w Boga i Muzułmanie wierzący w Allaha nie wierzą de facto w tego samego boga" bo nie wierza w tego samego. Ich natura jest inna i na innymi wartościami oni się kierują. Takie porównanie są błędne wystarczy przeczytać Koran i Biblię. Poza tym religia to ideologia dlatego jest tak wielki konflikt między katolikami a muzułmanami. Są to bowiem dwie skrajne ideologie, między którymi występują odwiecznie konflikt i dopóki jedna z nich nie ulegnie całkowitemu wyniszczeniu ( lub tez obie) lub nie obumrą gdy cywilizacja upadnie( bo jak pokazuję historia, gdy umiera cywilizacja wraz z nią umiera jej religia, wystarczy popatrzeć na Egipt, Mezopotamie, Grecje, Rzym czy nawet plemiona pogańskie, wszystkie te "cywilizacje" upadły a ich relgiie są w kategorie mitologie a nie prawdy objawione) dopóty walka będzie trwać.

0

@JimMorrisonFCB Pod przymusem zapewne niczyim, ale mojej dobrowolności czy świadomości podczas chrztu zapewne tez nie bylo.

konto usunięte

0

@Odesseiron W ogóle jak te lekcje Religi wyglądają. Zwlasza w szkołach średnich.
To jest głównie na zasadzie przyjdzie ksiądz sprawdzi listę obecności i każdy robi co chce.
Czy to nie strata czasu?
Jeszcze jako tako podstawówka Oki, ale wyżej?
Bez sensu, bo to etap gdzie większość ma już wyrobiony swój światopogląd

0

@Jakdxb Dlatego napisałem żeby pretensje zgłaszać do rodziców, a nie do kościoła, bo ksiądz nie porwał Cię z domu i nie wykąpał w chrzcielnicy.

0

@Misanthrope Z psychologicznego punktu widzenia, jeśli taki nastolatek nie niesie ze sobą traum, czy złych doświadczeń związanych ze szkołą to tak, edukacja będzie dla niego czy niej bardzo ważna. Okres buntu ma to do siebie, że sprzeciwiasz się temu, co najbardziej cię wkurza. Dlatego tak wiele nastolatków buntuje się przeciwko szkole, bo w tym kraju nikt nie jest uczony szacunku do tej instytucji. W krajach, w których edukacja to poważna sprawa, a dzieci nie są zostawiane samym sobie odsetek przypadków takich jak polska młodzież w jakiejś części jest bardzo niski.
Nasza edukacja to tak wielkie gówno, że można nawet przytoczyć statystykę samobójstw wśród nastolatków, która jest miażdżąca, a niestety to jak wygląda polska szkoła też się do tego przyczynia.

0

@Faun Przed cytatem przytoczonym przez Ciebie napisałem jeszcze "skąd pewność". To tylko jedna z moich hipotez. Nie bez powodu religia chrześcijańska przetrwała aż tyle lat.

2

@JimMorrisonFCB Semel catholicus, semper catholicus. Apostazja to nie jest wystąpienie z kościoła katolickiego. Apostata nie może oczekiwać życia sakramentalnego, kościelnych urzędów, godności, przywilejów itp. Poza ekskomuniką na apostatę, dopóki trwa on nadal w apostazji, nie nakłada się innych kar kościelnych ALE w dalszym ciągu pozostaje członkiem Kościoła.

0

@JimMorrisonFCB Udzielil mi chrztu pomimo braku mojej swiadomosci i chęci przyjęcia chrztu, są tak samo winni jak moi rodzice a nawet bardziej bo zapewne lepiej znaja podstawy swej wiary. Moi rodzice robili to co jest w tej religi dozwolone, księża nie powinni do tego dopuścić jesli znaja Biblię. Jesli rodzice dali by mnie pod opieke czlowieka ktory by mnie skrzywdzil to jest to ich wina czy bardziej tego przestępcy? W końcu siłą mnie nie wziął.

konto usunięte

0

@JimMorrisonFCB Ile lat? Na razie to chyba Starożytny Egipt króluje, bo ich wierzenia trwały prawie 3000 lat, więc czasowo szału nie ma.

0

@Jakdxb Ok, zgoda masz rację. Ale skoro jesteś niewierzący to w czym Ci przeszkadza to, że zostałeś ochrzczony?

0

@Faun Myślę, że 2000+ lat to jednak i tak niezły wynik.

0

@JimMorrisonFCB Problem w tym, że jestem wierzący. Przyjęcie takiego sakramentu jak Chrzest nieświadomie i badz co bądź nie dobrowolnie odbiera mi całą jego "magie". Jestem za tym aby każdy sakrament byl przyjmowany przez czlowieka juz w miare świadomego swojej wiary, to są naprawdę inne odczucia kiedy przyjmujesz komunie a w głowie masz prezenty, albo bierzmowanie ktore przypada w okres życia gdzie większość sie buntuje, miedzy innymi przeciw wierze.

0

@Jakdxb To już kwestia wychowania. Ja Pierwszą Komunię i Bierzmowanie pamiętam jako coś więcej niż tylko prezenty.

0

@JimMorrisonFCB Widocznie byles na wyzszym poziomie psychicznym niz ja w równoległym wieku i ci tego gratuluję.

0

@Jakdxb Nie byłem na wysokim poziomie psychicznym, ale już wtedy interesowałem się religią dlatego przeżywałem to być może w trochę inny sposób niż Ty.

konto usunięte

1

@sidzej Dobra, wydaje mi się, że po prostu się nie rozumiemy. Całkowicie zgadzam się, że edukacja jest ważna dla każdego zdrowo myślącego człowieka, a system szkolnictwa jest w tragicznym punkcie i wymaga zmian. Mi chodzi jedynie o sposób w jaki Ty przedstawiłaś tę sytuację - według mnie przesadnie radykalny. "Jeżeli ktoś woli dwie godziny luźnych rozmów zamiast zajęć to jego edukacja jest bezcelowa i powinien z niej zrezygnować." Nie róbmy z ludzi, a zwłaszcza młodych ludzi, robotów. Nawet jeżeli będzie się w niej uczyć wyłącznie przydatnych rzeczy, przy o wiele lepszej organizacji, szkoła zawsze będzie w pewnym stopniu przymusem. Oczywiście, przynoszącym korzyści i kształtującym naszą przyszłość, ale wciąż przymusem. Nie chodzi mi nawet o buntowanie się w stylu "Pieprzę to, nikt mnie nie będzie zmuszał do chodzenia tam", tylko "Mamy dziś taki piękny dzień, a przed nami jeszcze 4 lekcje, z czego 2 matmy, może by tak się zerwać i wyskoczyć ze znajomymi na miasto?" Chodzi mi o czynnik ludzki. Z doświadczenia nie uważam aby okazjonalne wagary były przy zdrowym podejściu do nauki jakimś wielkim problemem, podobnie jak nie uważam aby naturę nastolatka dało się całkowicie zmienić, nawet przy radykalnej reformie systemu szkolnictwa. Co nie zmienia faktu, że zgadzam się z Tobą w każdej innej kwestii tej dyskusji.

1

@JimMorrisonFCB Trochę off-topic, bo nie o lekcjach religii, ale zainteresował mnie ten wątek. :)

"Poza tym skąd pewność, że chrześcijanie wierzący w Boga i Muzułmanie wierzący w Allaha nie wierzą de facto w tego samego boga?"

To znaczy? Muzułmanie zdaje się twierdzą, że ich objawienie jest najnowszym i ostatnim, a chrześcijanie go nie akceptują, więc trudno twierdzić, że Bóg chrześcijański i Bóg muzułmański są tożsami.
Spójrzmy na to w ten sposób: "The indiscernibility of identicals - For any x and y, if x is identical to y, then x and y have all the same properties." (przepraszam za angielski, ale łatwiej znaleźć źródła - to za wiki; https://en.wikipedia.org/wiki/Identity_of_indiscernibles).
Czyli, jeżeli dwa obiekty są identyczne, oczekiwalibyśmy, że będą posiadały wszystkie jednakowe własności. Czy tak jest w przypadku Bóg chrześcijański/Bóg muzułmański? Raczej nie. Już sam fakt, że chrześcijanie akceptują dogmat Trójcy Świętej powinien być wystarczający do wykazania, że tak nie jest.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: