- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1637 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
11
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1637 Culés
13
Szanujmy swój zespół któremu kibicujemy bo jeżeli My tego nie zrobimy to nie oczekujmy tego od innych. To tak na wstępie w kontekście wczorajszych bardzo negatywnych wpisów. Wielu użytkowników zakochało się w Barcelonie przez jej piękną, ofensywną grę. Dlatego teraz za nic nie mogą zmusić się do oglądania swojego ukochanego klubu. Nuda, jaki trener taka gra, bez jajowy trener i wiele bardziej radykalnych wpisów na temat zespołu po nomen omen wygranym wyjazdowym meczu. Jest mi bardzo przykro czytając takie wpisy, jako 30 letni kibic tego klubu widziałem i te wspaniałe czasy ale też czasy gdy brakowało nie tylko pięknej gry ale też zwycięstw czy pucharów. Dlatego nie zgadzam się z krytyką jaka wczoraj padła na zespół i postaram się poniżej wyjaśnić dlaczego. Piłka nożna to nie tylko piękna i efektowna gra ofensywna zespołu, piłka nożna to również gra defensywna. Te dwa aspekty są podstawą tej gry. Jeżeli ktoś krytykuje wczorajszy mecz najprawdopodobniej nie do końca rozumie fundamentów na jakich futbol stoi. Krytykując naszą grę odbieramy szacunek dla naszego zespołu za znakomitą grę obronną. Piszę specjalnie dla całego zespołu bo gra obronna wbrew pozorom o czym niektórzy nie pamiętają zaczyna się od Suareza a kończy na Marcu. To że Pique rozegrał znakomite zawody (dla mnie nota 9 za ten mecz) jest zasługą zarówno kolegów z bloku obronnego ale również zasługą pracy jaką wykonali pomocnicy. Grając na trudnym terenie przeciwnik nie oddał żadnego strzału w światło bramki a większość oddanych strzałów niecelnych była po rzutach wolnych. Dla mnie czapki z głów dla chłopaków i dla trenera za perfekcyjne zrealizowanie planu taktycznego właśnie w grze obronnej.
Wszyscy mamy w głowach ostatnie trzy ćwierćfinały gdzie odpadaliśmy w fatalnym stylu. Czy myślicie że piłkarze o tym nie pamiętają zwłaszcza że większość w tych meczach grała? Jadąc do Anglii byli pewni swoich umiejętności, pewni swojego trenera oraz pewni pracy jaką wykonali w ostatnich dwóch sezonach (gdyby nie mecz w Rzymie, dwóch sezonach perfekcyjnych). Ale był też niepokój w głowach i zwykłe pytanie jak będzie? Czy ruszą na nas, czy ich publika poniesie, jak my wejdziemy w grę itd. Barcelona rozpoczęła ten mecz w sposób niesamowity tak naprawdę oddaliśmy im piłkę dopiero w 12 minucie po strzelonej bramce. Wiadomo że gol spowodował inną grę MU ale co za tym idzie inną grę naszego zespołu. Strzeliliśmy bramkę, to my prowadziliśmy i rzeczą normalną jest że staramy się wciągnąc przeciwnika na swoją połowę by spróbować ich zaskoczyć z kontry. Pisząc o naszym zespole jednak warto napisać przeciwko komu i gdzie graliśmy. Co by nie mówić MU to wielka nazwa, wspaniały stadion i kibice ale też kilku światowej klasy piłkarzy w składzie. De Gea, Pogba, Lukaku, Rashford to piłkarze którzy znaleźliby sobie miejsca w kadrach każdego zespołu na świecie. Nasi piłkarze też to wiedzą i było widać respekt i szacunek dla zespołu ale było widac też znakomite operowanie piłką i utrzymywanie się przy niej czego dawno w grze Barcelony nie widziałem. To że graliśmy 4 mecz w ostatnich 10 dniach też nie było atutem Barcelony. Wcale nie mam na myśli przygotowania fizycznego bo ten uważam za doskonały o czym zaraz napiszę. Bardziej zwróciłbym uwagę na aspekt psychologiczny i mentalny zawodników. Każdy z tych czterech meczów był o bardzo dużym ładunku emocjonalnym który kosztuje wiele energii której może brakować w pewnych momentach meczu czyli mówimy o koncentracji. Patrząc na naszą wczorajszą grę właśnie koncentracja zespołu zwłaszcza w grze defensywnej była niemal idealna co naprawdę bardzo trudno utrzymać i świadczy o wysokiej świadomości zawodników. Natomiast co do przygotowania fizycznego to powiem tak. Gramy na stadionie gdzie siedzi ponad 70 tys ludzi, przeciwnik przegrywa 0 1 i chce w ostatnich minutach rzucić się by spróbować strzelić wyrównującą bramkę. Jest 85 minuta, Alena stoi przy linii bocznej a My zaczynamy koncert w utrzymaniu się przy piłce. Każdy zawodnik klepie piłkę i tak to trwa do 90 minuty! Przez 5 minut przeciwnik nie może a bardzo tego chciał odebrać nam piłki. Gramy 11 na 11 nawet grając w dziada 5 na 2 trudno przytrzymać gości w środku więcej niż 1 minutę a My gramy z nimijak z głupimi. Każdy kto grał w piłkę a tutaj wszyscy grali wiedzą że by utrzymać się przez tyle minut przy piłce to trzeba być non stop w ruchu a to świadczy że zespół był cały czas fizycznie na wysokim poziomie i to mnie niesamowicie cieszy. W ogóle nie przypominam sobie by w końcówce meczu jakiś zespół prowadząc 1 0 na wyjeździe tak sobie klepał piłkę. Zawsze to przeciwnik spycha do obrony rywala a ten czeka na kontry. Dlatego wczoraj po meczu napisałem o profesorskiej grze Barcelony bo to co zrobili na koniec meczu to po prostu szacun. I na koniec, tak jak byłem pewny awansu po meczu z Lyonem tak teraz uważam że naprawdę szykuje się bardzo trudny rewanż. Sam mam wielki szacunek dla United a że mają kilku zawodników światowej klasy to ci zawsze są w stanie jednym niekonwencjonalnym zagraniem zmienić losy rywalizacji. Wierzę w nasz zespół i w trenera bo naprawdę nas nie zawodzą i w ważnych chwilach stają na wysokości zadania.
2
@Janiama pięknie napisane :)
9
@Janiama Po "nas nie zawodzą i w ważnych chwilach stają na wysokości zadania." przestalem czytac.
0
@Janiama założę się że masz na myśli mnie jak tak pięknie zgaduję........................
Jeśli tak to straciłeś wiele w moich oczach, i to zbyt wiele, ale no cóż
2
@Janiama Takich głosów jak twój jest tu potrzebne jak najwięcej.
Ciekawe że na przykład ja czy ty taką sytuację " Jest 85 minuta, Alena stoi przy linii bocznej a My zaczynamy koncert w utrzymaniu się przy piłce. Każdy zawodnik klepie piłkę i tak to trwa do 90 minuty! Przez 5 minut przeciwnik nie może a bardzo tego chciał odebrać nam piłki. " uznajemy za coś świetnego i jak najbardziej pozytywnego, za coś co pokazuje naszą siłę. A tak wiele osób mówi że właśnie to dowód że graliśmy słabo bo nie potrafiliśmy dobić rywala. Wydaje mi się że takie osoby mają pamięć która obejmuje 1 mecz. W takim wypadku ich głos jest rozsądny - no bo niby czemu nie dobić rywala? No niby prawidłowo. Tylko mając w głowie sezon do tej pory, a nawet bardziej sezon który przed nami takie gadanie jest niesamowicie bzdurne. Niesamowite dla mnie jest to że po tylu latach oglądania piłki niektórzy dalej nie pojmują jak ważną kwestią jest przygotowanie fizyczne i mentalne, które nie jest zero jedynkowe w każdym meczu. Czasami po prostu nie warto nadmiernie się przemęczać bo trzeba zachować siły na przyszłe mecze.
0
@Chwytliwy No przestań mój wpis jest bardzo spokojny. Nikogo nie atakuje w nim
0
@Nano22 Wiesz co mnie przeraża że wielu nie widzi przeciwnika z którym gramy. Tak jakby na boisku tylko była Barcelona oraz 11 koszulek. Pilka w ostatniej dekadzie zrobiła tak wielki skok pod względem przygotowania taktycznego jak nigdy wcześniej. Ustawiają się na Barce mocno defensywie a że pilkarze to teraz maszyny ciężko przez takie coś się przebić.
0
@Janiama Ale coś tam piszesz o szacunku, i ja teraz zadam pytanie, czy ja nie szanuję Barcy bo mam oczekiwania? Dla mnie zagrali nie tak jak tego oczekiwałem więc miałem prawo do swej opinii, zwykły, typowy mecz kadry Valverde, a spodziewałem się ognia
0
@Chwytliwy Dlatego napisałem czemu tego ognia nie było. Nie był potrzebny
0
@Janiama Owszem, może tak być, ale cóż, nadal jestem zniesmaczony i tyle, niech znowu mi na Camp Nou zamkną ryja