- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1324 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
Kgorecki2500
5
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
KrychaFCB
26
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1324 Culés
36
Może powinniśmy po prostu ograniczać się do sprawdzania wyniku na whoscored? Skoro styl naprawdę nie ma żadnego znaczenia, a liczy się tylko wywiezienie optymalnego wyniku bez podejmowania nawet najmniejszego ryzyka, bez jakiejkolwiek iskierki spontaniczności. Ja jestem chyba ostatnią osobą na tej stronie którą można by nazwać romantykiem, ale nawet dla mnie gramy po prostu automatycznie. Jak roboty zaprogramowane na wykonanie zadania w jak najmniej kosztowny i bezpieczny sposób. Owszem, sprawdza się to, owszem wyniki bronią tego stylu. Najfajniejsze jest to, że osoby, które piszą, że nie powinniśmy narzekać, mają z logicznego punktu widzenia rację. Tylko czy chłodna kalkulacja to rzeczywiście czynnik sprawiający, że lubimy oglądać piłkę nożną? Nie wiem.
Nigdy przedtem nie byłem taki rozdarty w tej kwestii. Z jednej strony, na czysto emocjonalnej płaszczyźnie szczerze nie znoszę Valverde i tego jak zarządza tą drużyną, a z drugiej, obiektywnej, podziwiam go i muszę mu przyznać, że robi co do niego należy i to, czego się od niego oczekuje - dostarcza wyników. Czy to, że oglądanie tej Barcelony nie sprawia mi przyjemności jest wyłącznie moją winą? Możliwe. Może powinienem po prostu zmienić podejście i zacząć cieszyć się z tego co mamy? Ale jakoś nie potrafię. Ja, człowiek, który zwykle stroni od emocji i nie znosi spontaniczności w codziennym życiu, ceniąc sobie pragmatyzm, logikę i chłodne podejście, narzekam na to, że drużyna, której kibicuje gra pragmatycznie, logicznie, i na chłodno. Ironia. Hipokryzja? Możliwe. Nie wiem co o tym myśleć. Może po prostu pieprzę od rzeczy. Ech, idę spać.
2
@Misanthrope Nie pieprzysz od rzeczy.
1
@Misanthrope Centralnie w punkt. Z tym sprawdzaniem wyniku na flashscorze... mega. Może to da niektórym do myślenia :)
2
@Misanthrope Wiem, ze to pytanie futorologiczne, ale uwzasz, ze inny trener lepiej by poukladal ten sam skald na MU?
1
@Misanthrope Pełna zgoda. Piona.
1
@Misanthrope Romantycy ostatecznie przegrają
1
@Misanthrope Moj kumpel jest kibicem tak samo dlugo jak ja (czyli dobre 20 kilka lat) i mowi, ze ma wytarczajaco zmartwien w firmie i w domu by sie jeszcze wkur... na meczach Barcelony. Sprawdza tylko na flashscorze. Ja juz bylem kilka razy bliski ale mysle, iz jest to juz moim przyzwyczajeniem i jak glupi mam nadziej trafic akurat tym razem na dobry mecz.
1
@Misanthrope Naprawdę ktoś uważa że styl nie ma żadnego znaczenia?
Co do meritum ja tam nie lubię popadać w skrajności - to znaczy podczas meczu przeżywam, irytuje się brzydką grą itd., po meczu wolę ochłonąć i spróbować zrozumieć podejście trenera i piłkarzy (bo o nich się w tej rozmowie z reguły zapomina).
1
@Misanthrope Moim zdaniem musisz zmienic tez nick na Tuvok, albo Sarek, no ewent. Spock :)
Ja tez wolalbym ladniejsza gre, ale biore ten wynik w ciemo i ogladanie nawet slabej Barcy, sprawia mi mase przyjemnosci - to pewnie przyzwyczajnie. Che po prostu by Leo, Bussi i kiliu innych wygralo chociaz raz LM - jesli w takim stylu - trudno, alle bede sie cieszyl.
0
@Misanthrope Czyli odwieczny pojedynek serca z rozumem
4
@Misanthrope Dobrze gadać, ludzie tutaj mają chore parcie na wynik, jakby dla nich tylko to się liczyło, a sami pewnie lubią zabawę itp, ale co zrobisz, to jest po prostu słabe jak się kibice ograniczyli do minimum za Valverde, i niestety tendencja jest rosnąca, ale oczywiście zaraz poleci tekst "co z ciebie za kibic, tylko wynik się liczy" bullshit
0
@Misanthrope Jasne że styl jest ważny. Najważniejszy? Ale tak jak powiedział wielki Cruyff "Wyniki bez stylu są nudne. Styl bez wyników jest bezcelowy".
Za Guardioli wygraliśmy wszystko 2 razy, grając najpiękniej na świecie. Ile w historii było takich drużyn? Jedna? Nie wiem, może Ajax z Johanem też grał ładnie - niestety nie było mnie wtedy na świecie. Co to oznacza? Pep Team jest (i długo będzie?) IDEAŁEM. Czymś, co trudno pobić, czemu trudno dorównać. W życiu NIE DA się być perfekcyjnym przez cały czas. Barça nie będzie grać IDEALNIE przez 150 lat z rzędu, jednocześnie wygrywając Ligę Mistrzów co 2 lata.
A wiecie co? Futbol Club Barcelona jest zdecydowanie najlepszym klubem świata od ponad 10 (!) lat. Ktoś wygrał więcej pucharów? Nie. Ktoś gra ładniej niż nasza "brzydsza" Barça? Widziałeś City Guardioli? Bayern? Real? Juve? Lech Poznań? Nikt od 10 lat nie gra ładniej niż Barcelona.
Ludzie - to może być najlepszy sezon w historii FC Barcelony pod względem trofeów (Tryplet + Superpuchar). Jesteśmy NAJBARDZIEJ ROZPIESZCZONYMI i WYMAGAJĄCYMI kibicami na świecie.
1
@Chwytliwy Napisałem coś podobnego wyżej, że kibice ograniczyli swoje oczekiwania, tylko do wyniku. Ja nie rozumiem dlaczego tak się stało ale cóż, każdy ma swoją filozofię życia..
0
@Trojanek23 Szkoda, minimalizm kibiców jest oblesny już dla mnie, jakbym fanów włoskiego futbollu oglądał
0
@Misanthrope Zgadzam się w stu procentach. Zastanawiam się co jest takiego złego w dorzuceniu łyżki dziegciu do beczki miodu? Oczywiście, wygrana na wyjeździe jest dobrym wynikiem, ale czemu jakakolwiek krytyka według niektórych jest oznaką rozpieszczenia kibiców? Busi to dzisiaj sabotaż odstawiał na boisku, Arthur i Rakitić nie zachwycali, co skutkowało topornym, słabiutkim środkiem pola, ale nie, no przecież historyczna wygrana na Old Trafford to już trzeba siedzieć cicho, złego słowa powiedzieć nie można. Taka filozofia to nie jest to, co o przyciągnęło mnie do tego sportu.