La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1262 Culés

24

Obserwując przetaczające się tu dyskusje o nauczycielach i uczestnicząc w jednej z nich zaobserwowałem, że duża część problemu w nich dotyczy pewnego błędnego wyobrażenia o uczycielach. Jako osoba z uprawnieniami nauczycielskimi, niegdyś rozpatrująca możliwość zatrudnienia w tymże zawodzie, pragnę wskazać dwa problemy:
1. Wyobrażenie, że to grupa zawodowa do której trafiają jacyś najgorsi, bo nie mogą znaleźć lepszej pracy, zarabiający grosze. Większość z was nie zdaje sobie sprawy, jak ciężko znaleźć zatrudnienie w szkole. W wielu z nich panuje nepotyzm, potrzebne są znajomości. Częstokroć bywa tak, iż osoba dopiero studiująca już wie, że będzie miała zaklepaną pracę. W wielu szkołach etaty są pozaklepywane na lata wprzód. A jest tak, gdyż...
2. Wbrew powszechnej opinii, nauczyciele są dobrze zarabiającą grupą zawodową na tle administracji publicznej. Czy ktoś z was wie, w ogóle że obecnie trwa strajk w urzędach wojewódzkich, w których sytuacja jest dramatyczna> Umowa na etat w województwie lubelskim to ciut ponad 1600 netto, gdzie taka osoba następny krok w karierze jaki ma przed sobą to... kierownik. Dlatego nikt nie awansuje, tedy zarobi więcej tylko, gdy mu wskoczy wyższy staż pracy (po 5 latach jakieś 4% czyli ze 40 PLN). Podwyżek a administracji publiczne nie było od 10 lat. Nauczyciele dostali już podwyżki dwa lata temu (jedna z pierwszych grup zawodowych, której PiS dał podwyżki). Rząd dałby i im więcej już wcześniej, ale wszak dać musiał i innym (mundurówka, lekarze). Nauczyciele zarabiają więcej aniżeli reszta budżetówki, mają śmieszny wymiar godzinowy, w huk wolnego (wakacje, ferie). Żadna inna grupa zawodowa nie ma takiej ilości dodatków (około 12), a do tego możliwości dorabiania na korepetycjach. Ja nie mówię, że nie mogliby dostać więcej. Ale strajk na zasadzie 1000 PLN i ani grosza mniej zorganizowany przez organizację sensu stricto polityczną (tuż przed wyborami, po 8 latach siedzenia cicho pod opieką PO), jaką jest ZNP jest jakąś abstrakcją.
Reasumując, już wczorajszy,poniedziałkowy dzień sprawił, że ludzie się od owego strajku odwracają, widząc brak woli i brak chęci dogadania się. Czekam, co przyniosą egzaminy, bo widać, iż Broniarz ma to gdzieś. Acz promocja dzieci zostanie najpewniej przez rząd uratowana, gdyż wprowadzono zapis, iż do komisji egzaminacyjnych mogą zgłaszać się ludzie spoza szkół. Ciekaw jestem, jak ZNPowcy zareagują na widok ludzi w komisjach, którzy powstrzymają katastrofę egzaminacyjną. Zapewne agresją.

1

@feiticeira W punkt.

19

@feiticeira Nie zgodzę się z niektórymi argumentami w drugim akapicie:
"Nauczyciele dostali już podwyżki dwa lata temu"
Te podwyżki, które wliczając inflację wynosiły, tylko 1,45%, zabrały części dodatki socjalne (co dawało mniejszą pensje niż wcześniej) i które w większości zostały sfinansowane z ich pieniędzy*?

" mają śmieszny wymiar godzinowy"
47 godzin tygodniowo to dużo.

"w huk wolnego (wakacje, ferie)"
xDD To już tu tak często było wałkowane, że chyba nie trzeba mówić, jaki to fejk.

"zorganizowany przez organizację sensu stricto polityczną (tuż przed wyborami, po 8 latach siedzenia cicho pod opieką PO"
Z wikipedii (więc może być ich więcej, ale nie chce mi się szukać):
17 marca 2007 – odbyła się manifestacja ZNP, podczas której związkowcy domagali się spełnienia obietnicy ministra 5% podwyżki płac ponad inflację, czyli 7%. W manifestacji brało udział ok. 12 000 związkowców.
29 maja 2007 – odbył się strajk ostrzegawczy w szkołach w trakcie dwóch pierwszych godzin lekcyjnych.
27 maja 2008 – odbył się ogólnopolski strajk w 2/3 polskich szkół i przedszkoli.

*„Od 1 kwietnia 2018 roku nastąpi wzrost wynagrodzenia średniego nauczycieli o 5,35 proc., w tym podwyższenie kwoty bazowej dla nauczycieli o 0,35 proc. związane ze zmianami ustawy Karta Nauczyciela – przesunięcie środków wydatkowanych dotychczas na dodatek mieszkaniowy”.
" Czekam, co przyniosą egzaminy, bo widać, iż Broniarz ma to gdzieś."
Razem z rządem, który wcześniejsze zapowiedzi dot. strajku zignorował.

8

@feiticeira Gdzie polać? Już to pisałem, napiszę i raz jeszcze. Ludzie ciężko pracują przez 3 miesiące/pół roku/rok a nawet i więcej aby dostać podwyżkę pół złotego, złotówkę na godzinę. A grupa nauczycieli wyliczyła sobie 5 zł podwyżki i wielce strajkują. Po za tym nie życzę sobie, aby niektórzy nauczyciele z którymi miałem styczność dostawali podwyżki bo absolutnie na to nie zasługują.

5

@Tom0VeB Czasami myślę że niektórzy mają jakiś uraz zwiazany ze szkołą dlatego tak cisną po nauczycielach :)

6

@sebasek99 47 h tygodniowo :DDDDDD

12

@feiticeira Wziąłeś udział w dyskusji po czym sie z niej wycofałeś by... zamiast dyskutowac powtórzyć jedynie jako twórca watku ogóle tezy w większości błędne. Ja rozumiem, że cięzko z pracą i cięzko jest dostac pracę jako nauczyciel, związane jest to również niżem demograficznym który jest od lat a o którym nie wspominasz. Oczywiście próbujesz pisać w kwestii nauczycieli ale jedziesz po PO i wiele innych wątków, politycznych włączasz. ZA PO były podwyżki (po co te polityczne kłamstwa), łącznie 38%, w latach 2007-2010. Potem był ogólnoeuropejski kryzys gospodarczy, ale i była prawie deflacja, więc nauczyciele za drugiej kadencji nie domagali sie podwyżek bo rozumieli sytuacje w kraju jak rownież ich zarobki miały stały poziom względem cen. Teraz jest infalacja, ceny rosną, rząd daje tylko wybranym, od 3 lat związki negocjuja z rządem który znajduje pieniądze tylko na grupy z których ma głosy. Brak woli i chęci dogadania się jest tylko po stronie rządowej. Realna stopa życiowa nauczycieli od 4-5 lat uległa radykalnemu pogorszeniu.
ja rozumiem, że możesz miec pretensje że nie pracujesz w szkole po studiach polonistycznych i wiem, jak jest cieżko aby dostać prace w szkolnictwie, ale czy to uprawnia Cie do ataku na nauczycieli? Gdybyś jeszcze atakował pewien system, Ty jednak powtarzasz z politycznych równiez pobudek samą prace nauczycieli bo masz pretensje że samemu nie było Ci dane zostać nauczycielem. Sorry, tak to odbieram.


Wzrost płac nauczycieli w 2017 r.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego. Wynika z niego, że nauczyciele otrzymają podwyżki w wysokości od 29 do 40 zł brutto.

1

@Chaoss Nauczyciele pracują 46 godzin i 40 minut tygodniowo - wynia z raportu Instytutu Badań Edukacyjnych.

konto usunięte

4

@feiticeira 1. Czemu nie odniosłeś się w przedniej dyskusji do komentarzy tylko zaczynasz nowy wątek? Tam Pax ci coś ładnie odpisał.
2. Nauczyciele chcą tylko zarabiać średnia krajowa i ta podwyżka im to umożliwi
3. Czego wy musicie na siłę wpychać inne grupy zawodowe?
4. Skoro pis ma Pieniądze na takie pierdoły jak pożyczka dla narodowej i kurskiego albo rozdawnictwo 500+ itd. To czemu nauczyciele nie mogą zadać podwyżek?
Sam pis sobie na to zapracował wiec niech nie robią z siebie ofiar. Przy okazji wydają łatwo publiczne pieniądze na rożnego typu idiotyzmy
5. Podwyżki dla nauczycieli to koszt jakoś 9mld zł .... dla przykładu te śmieszne 13 emerytury to 11 mld zł dalej 500 + to jakieś 40 mld zł
5. Ostatnia podwyżka dla nauczycieli to 2012 rok
6."Ciekaw jestem, jak ZNPowcy zareagują na widok ludzi w komisjach, którzy powstrzymają katastrofę egzaminacyjną. Zapewne agresją."

I ty takim głupim twierdzeniem chcesz być traktowany poważnie? przecież to podsumowuje twój wpis w jakim celu go napisałeś. Dyskredytując nauczycieli którzy korzystają tylko i wyłącznie z swojego PRAWA.

Nie rób z nauczycieli jakiej gorszej grupy ludzi i niby ,że oni są wszystkiemu winni. Nie, bo walczą tylko o swoje.

Tu jest ładnie opisane jak te podwyżki wyglądały w ostatnich latach.
Okres 2007 -2011 to wzrost rzędu 48% .Potem od 2012 do 2019 raptem 12 %

https://oko.press/legutko-1000-zlotych-podwyzki-to-awanturnictwo-duda-to-populizm/

3

@pax Z Tobą się nie da dyskutować. Nie dziwię się autorowi, że się wycofał z dyskusji i założył nowy wątek.
Kiedyś, chyba też na temat nauczycieli, dyskutowałem. Przedstawiłem szereg argumentów, a Ty mi wyjechałeś, ze własnej rodziny nie szanuję najwidoczniej, skoro mam taką a nie inną opinię na ich temat. (Mam rodzinę nauczycielską)

To się mijało z celem. Miałeś swoje argumenty, ale jechanie po kimś, bo "patrzy z boku i nie ma pojęcia jak to jest być nauczycielem", to kij a nie argument.

Dalej zdanie podtrzymuje i potwierdzam to co autor napisał.

Dla mnie to jest cyrk na kółkach fundowany za nasze pieniądze. Powtórzę. W prywatnych szkołach nikt nie narzeka, bo zarabiają lepiej i są lepiej traktowani. A faktem jest, że się ciężko dostać i przyjmowani są tylko dobrzy nauczyciele.

7

@sebasek99 Tej, weź mnie rozpisz te 47H tygodniowo

1

0

@sonek Dałem link do badań wyżej.

3

@MarioVeB! każdy by chciał średnią krajową zarabiać.
Boże. W chorym kraju żyjemy xdd

Prawdą jest to, co mówił Ś.P. Stefan Kisielewski.
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się problemy, nieznane w żadnym innym ustroju."

To nie protestami powinno się "wymuszać" podwyżkę a ciężką i solidną pracę. Jeśli system nie pozwala na taki sposób "wymuszania", to należy zmienić system. Póki tego Polacy nie zrozumią to będzie jak jest.

1

@feiticeira Jakieś merytoryczne dowody na te podwyżki i ich wysokość masz?

konto usunięte

3

@sebasek99 Odwołałabym się jeszcze do śmiesznego fragmentu dotyczącego korepetycji. Kto powiedział, że ich mogą udzielać tylko nauczyciele? Zwykły Kowalski z produkcji też może ich udzielać, wystarczy mieć odpowiednią wiedzę, która nie zależy od tego, jaki się zawód wykonuje. Poza tym, mówiąc już ogólnie, kompletnie nie rozumiem jak można porównywać grupę społeczną, jaką są nauczyciele pracujący umysłowo do grup społecznych pracujących fizycznie - ci harują, a nauczyciele to tylko wolne mają i w domu siedzą.

6

@sebasek99 Przecież to są absurdalne badania. To i ja mógłbym powiedzieć, że mimo, iż na umowie mam 40h tygodniowo, to pracuje 60h, bo zabieram pracę do domu, przygotowuję teczkę do pracy, robię kanapki itp.

1

@Kusco15 Nie wiem dlaczego tak twierdzisz, może z autopsji. Pomimo, że próbowałeś mnie sprowokować swoją denną wypowiedzią, to Ci to nie wyszło. Dlaczego jak wybierasz się do lekarza, to nie idziesz do obojętnie jakiego, tylko do tego który jest tym "lepszym"? Jak rodzice budowali/ bądź będą budować dom, to dlaczego nie wzięli/wezmą firmy, która jest taka sama jak inne, tylko pracują tam zapijaczone mordy? Jak kiedyś kolego dorobisz się samochodu, to pewnie wybierzesz się do warsztatu z lepszą renomą, nie z tą denną? Dlaczego!? A teraz weź biedaku umysłowy i daj wszystkim takie same podwyżki, bo przecież jeden ciężko pracuje i stara się całe życie, a drugi przychodzi co drugi dzień pijany, nie przygotowany i wymaga tyle samo co inni.

1

@MarioVeB! Człowieku nie załapałeś w ogóle sedna mego komentarza. Czy ja gdzieś kwestionuję, że płace nauczycieli stoją w miejscu? Przecież to wręcz powtarzam. Sugeruję, jednak że na tle budżetówki ich płace są przyzwoite i mają ogrom dodatkowych korzyści, tedy są grupy zawodowe wewnątrz administracji, które są z znacznie gorszej sytuacji.

2

@michal26 Dyskutowaliśmy i nagle w innym watku wracasz do watku sprzed kilku dni. czemu nie dyskutowałeś dalej? czemu w innym watku wracasz do dyskusji z której się wycofałeś. Przedstawiłem szereg argumentów, Ty przedstawiłeś swoje, moglismy kontynuować dyskusję, jednak z niej uciekłeś.
Poza tym TY pisałeś o swojej rodzinie, ja napisałem jedynie, że to co piszesz wynika raczej z ososbitych relacji.
"Nauczyciele to najbardziej fałszywa grupa społeczna, jaka jest mi znana... Są różni nauczyciele, ale w moim przypadku mam: mamę, 4 ciocie i babcię jako nauczycieli...Obgadują niemiłosiernie za plecami, ciągle gadają o szkole, nawet przy wigilijnym stole kurła...,".
Przedstawiłem razem z axem wiele argumentów merytorycznych do których się nie odniosłeś.

1

@MarioVeB! Średnia krajowa za 18-godzinny tydzień pracy? Może dajmy nauczycielom od razu po 10 tys. brutto.
Nie kłam. Ostatnia podwyżka dla nauczycieli miała miejsce w styczniu tego roku.
Nauczyciele walczą o swoje? Przecież podpisywali umowy o pracę i wiedzieli na jakie warunki się zgadzają. Czemu teraz nagle im to nie odpowiada? Skoro nie chcą dalej pracować w szkolnictwie na takich warunkach to pora poszukać innego zawodu.

0

@xofcbxo Rozumiem, że jak jesteś chory to nie idziesz do lekarza tylko do szeptuchy, bo mimo, iż nie ma wykształcenia kierunkowego, to też być może zna się na rzeczy?

1

@michal26 Zgadzam sie. Trzezwo myslisz. TAk wlasnie jest stworzenie chorego systemu, a potem bohateskie zwalczanie problemow. Podzial spoleczenstwa i zbieramy glosy.

Zrobie Tobie rower, ale taki, ktory sie ciagle psuje, bedziesz do mnie ciagle przychodzil, a ja go bede bohatersko naprawial.

#bohaterskisocjalizm
#bohaterskadyskusja

3

@sebasek99 Dziś w RMFie redaktorzy przytoczyli badania według których nauczyciele z Polski pracują najmniej w Europie, prawie dwukrotnie mniej niż w Niemczech, Francji czy Szwecji.

0

@Tom0VeB 
"Dlaczego jak wybierasz się do lekarza, to nie idziesz do obojętnie jakiego, tylko do tego który jest tym "lepszym"?".

Studia wyższe wybierasz sobie sam patrząc na poziom, odpowiedni kierunek, własne zainteresowania.

Szkołę średnią wybierasz sobie sam patrząc na poziom, oceny z matur, opinie o szkole, profile szkoły, dodatkowe kwestie jak zaplecze naukowe, basen.

Szkołę podstawową mimo rejonizacji możesz wybrać sobie sam zapisujac sie do dowolnej szkoły sugerując sie opiniami o szkole, nauczycielach, poziomie, zapleczu.

wytłumacz o co chodzi z tym Twoim wpisem?

1

@feiticeira Absurdalne, bo? To też jest przecież praca. Samo sprawdzenie kartkówek zabiera już sporo czasu, to ponad godzina roboty. A jeszcze trzeba ogarnąć materiał na następny dzień/dni. Nie dość, że zabiera rzekomy czas wolny, to jeszcze jest żmudnym wysiłkiem intelektualnym. Nie wliczenie tego do czasu pracy, jest może wygodne, ale zakłamuje rzeczywistość.

konto usunięte

1

@pax 46h tygodniowo xDDDD
Jak ktos ma obowiazki administracyjne to sie zgodze, ale zwykly nauczyciel nie pracuje tyle. Mam w kregach znajomych kilku nauczycieli z roznych przedmiotow i tylko tak jak powiedzialem jak maja inne obowiazki jeszcze to tyle pracuja, bo duzo w domu musza ogarniac i cale wakacje pracuja.

0

@zibiku A podawano pełny wymiar, czy tylko rzw. "stanie przy tablicy"?* Bo to jest różnica. Tak jakbym powiedział, że uczniowie na szkołę poświęcają 6-7h dziennie, bo tyle zajęcia trwają. A to przecież nieprawda. Prace domowe, uczenie się, uczęszczanie na korki i jakieś koła naukowe, też robi swoje i warto je wliczyć.
*retoryczne pytanie. Znam te badania i podają, tylko pensum.

7

@sebasek99 Absurdalne, bo każdy, czy to informatyk, czy żołnierz, może sobie doliczyć ileś godzin tygodniowo zajęć związanych z pracą! Jak chodzę na siłownię lub biegam, aby móc zapewnić odpowiednie przygotowanie fizyczne aby wykonywać pracę strażaka, to mam to doliczać do tygodniowego czasu pracy? Przecież to absurd. Mnóstwo z nas zabiera pracę do domu.

1

@SzahMatt Zależy od przedmiotu. Jedni pracują więcej inni mniej, Ci co robia awans pracują dużo więcej, inni mniej. W wakacje jesli nie jesteś funkcyjnym (dyrektor , vice) to masz urlop, oczywiście 1-2 tygodnie masz zabrane bo konferencje, poprawki, zespoły przedmiotowe), niektórzy ale to wyjatki mogą robic pewne rzeczy w wakacje, bo mają czas więc tworzą pewne plany, regulaminy lub harmonogramy. Nie można przeginac w jedną czy w drugą stronę, wakacje to jest urlop i nie ma tak, że przecietny nauczyciel pracuje w wakacje.

konto usunięte

7

@sebasek99 Daj spokój z tymi sprawdzianami. Mam znajomego nauczyciela i sam mi mówi, że praktycznie 50% czasu w szkole może przeznaczyć na sprawdzanie sprawdzianów, kartkówek itd. (okienka, kończenie lekcji w okolicach 11-13). Zresztą sam przyznaje, że przygotowuje sprawdziany z gotowym szablonem do sprawdzania, co zajmuje mu jakieś 2h (jedna klasa, ma pod sobą 3). Materiały dydaktyczne rok w rok te same. Nawet pytałem go ostatnio co uważa o strajku, to odpowiedział mi szczerze, że: głupi by nie skorzystał, bo zarabiają śmieszne pieniądze. I tutaj go poparłem. Sam bym się bił i zapierał zarabiając taki hajs. Inna sprawa, ze od początku był świadomy warunków.

Mnie najbardziej irytuje osąd, że to nie jest protest polityczny. W genezie pewnie i nie, ale tylko ślepy by nie zauważył przedziwnej koincydencji: po jednej stronie opozycja, po drugiej zwolennicy rządu. Nawet tutaj, na la rambli, w sukurs nauczycielskiej inicjatywie idą te same nicki, co zawsze bronią opozycji, a wybraniają zwolennicy. Ja jestem obojętny w tej sprawie, bo jak zawsze "rewolucja pożera własne dzieci" i już teraz dostrzegam wyłącznie chęć trzepania hajsu. Gardzę pisowskim socjalem, ale jeszcze bardziej dwulicowością opozycjonistów. Niech ten kraj szlag trafi, bo jak widzę ciągły wybór POPISU, to mi się rzygać chce :D

3

@sebasek99 To jest na siłę szukanie dziury w całym. Opowiadanie, że muszą zabierać pracę do domu. Muszą, bo mało godzin spędzają w samej szkole. Byle urzędas musi w pracy przesiedzieć 8h dziennie. Nauczyciel nie musi. A dodatkowo ma co 45 minut 10-15 minutową przerwę. Pokaż mi drugą taką pracę, gdzie idziesz do pracy niby na cały dzień, a masz raptem 5 godzin lekcyjnych, czyli 3 godziny i 45 minut realnej pracy. Reszta to przerwy. Więc dziwisz się, że trzeba coś zabrać do domu, albo po korytarzu łazić pilnować dzieciaków. Musisz bo bierzesz taką samą kasę jak ten co 8 godzin siedzi dzień w dzień. I jeszcze dwa miechy wakacji, gdzie czasami trza pójść na radę pedagogiczną lub powypełniać papiery. No chyba, że się mylę i w wakacje nauczyciel siedzi po 8 godzin dzień po dniu?
Mają o niebo lepsze warunki, aniżeli reszta budżetówki i to jest fakt. Nauczyciele cieszą także poparciem społecznym, mają silne związki zawodowe współpracujące z partiami politycznymi i stąd masz strajk przed wyborami.
Jak wytłumaczysz fakt, iż Broniarz wstrzymał podwyżki w styczniu zaproponowane przez Trzaskowskiego, inaczej niż chęcią zrobienia dymu politycznego?

2

@kerouac Protest nie jest polityczny. Tylko przez opozycję będzie wykorzystywany politycznie, a strona rządowa aby ułatwić sobie szczucie i zdyskredytowasc nauczycieli uznała że marketingowo bedzie lepiej jak będzie wmawiac że strajk jest polityczny. Jesli godność nauczyciela jest kwestią polityczna to może masz rację.
Jakiego przedmiotu uczy znajomy ?

0

@feiticeira Tak, ale czy, aż tak często i dużo, jak nauczyciele? Bo tu o to chodzi, a nie, że tylko oni biorą pracę do domu.
Idąc twoim przykładem: czy na siłownie chodzisz codziennie i spędzasz tam 4h albo nawet więcej? Czy robisz, to tylko dla pracy, czy też równocześnie dla siebie? No i to też, tylko jedno zadanie.
Idąc ogólnie - czy w każdej pracy, co roku masz kilka wycieczek, apeli, przedstawień, do zorganizowania? Raporty na jej temat piszesz w domu, czy w niej? I czy cały czas, czy tylko przy specyficznych projektach/zadaniach? Szkolenia są w ramach godzin pracy, czy po godzinach? Również w te badania wliczanie są udzielane korepetycje, przygotowywanie uczniów do konkursów i fakultety.
A to pewnie wierzchołek góry lodowej. Więc, sorry, ale dla mnie wliczanie tego jest jak najbardziej prawidłowe.

2

@pax Ale czy siedzą w miesiącach lipiec i sierpień, tak jak każdy inny pracownik budżetówki, zarabiający od nich mniej, przez 8 godzin dziennie w pracy? Nie i nie ma na to żadnych regulacji. To, że czasami, na początku lipca i pod koniec sierpnia, na godzinę czy dwie muszą pojawić się w szkole, nie zmienia faktu, że mają wakacje i że przez same te dwa miesiące mają więcej dni wolnego, niż ja na umowie o pracę przez cały rok. Więc co to za bajanie o wakacyjnym micie???

A swoją drogą oficjalnie żegnam, żeby nie było znów posądzeń. Wrócę do tematu, zakładając nowy wątek.

konto usunięte

0

@pax Historii w liceum ogólnokształcącym. Mam też zresztą koleżankę, która uczy francuskiego i ona również podchodzi do tego podobnie. Dołączyła do strajku, bo strajkuje całe moje dawne liceum. Tylko, zę ona dorabia sobie w korporacji, wiec na kase nie narzeka, a uczy z powołania. To trochę inny przypadek.

1

@feiticeira Powtarzasz głupoty. 10-15 minutowa przerwa? Akurat moja żona, ma jedną 10 minutową przerwę a w pozostałych ma dyżur na korytarzu pilnując w hałasie dzieciaków, aby się nie pozabijały. 10 minut przerwy na dzień pracy. Ale Ty wiesz lepiej.

"Pokaż mi drugą taką pracę, gdzie idziesz do pracy niby na cały dzień".
Każdy sportowiec według Ciebie powinien zarabiac tylko za to co wykonuje świadcząc prace, czemu sportowcy dostaja miesięczne wynagrodzenie a nie za czas który spędzaja na bieżni czy na boisku? Piłkarz pracuje 450 minut miesięcznie. A taki strażak wogóle nie powinien przebywac w remizie, cały czas powinien byc w akcji, bo za przebywanie w remizie nie powinien miec płacone. Kasa za akcje a nie miesięczna wypłata.
Broniarz zatrzymał podwyżki, aby nie było rozwarstwienie ze względu na zamożność gminy. Pieniądze dla nauczycieli pochodzą z budżetu Państwa, więc to budżet państwa powinien wyrównywać zarobki do godnych a nie jakaś bogata gmina, bo wychodzi rozwarstwienie gdyż biedną nie byłoby na to stać. Jak to już PO za rządów PiS musi dopłacac do rządowej oświaty - wytłumacz mi to? Związki od 3 lat chciały zmian w szkolnictwie, od miesięcy jest spór zbiorowy, rząd obudził sie 7 dni temu, a Ty piszesz że związki sa zaangażowane politycznie.

0

@feiticeira NIe wiem o czym Ty piszesz, albo osoby albo watki Ci sie pomyliły. Wakacje to urlop, więc trudno abys jeszcze wymagał aby ktos w urlop pracował. Są plusy i minusy tegho o czym pisałem, Ty jednak wmawiasz zupelnie niestworzone rzeczy. Napisałem jak wygląda praca nauczyciela w wakacje. Jest wolne. Problem jest, że jak mało zarabiasz to jedziesz na wakacje w terminie który Ci odpowiada, lecisz za połowę ceny we wrześniu, nauczyciele nie maja tej możliwości.

0

@kerouac Sprawdziany, to przecież, tylko wycinek tego. No i nie wszędzie są odpowiednie szablony (i nie do wszystkich tematów pasują) oraz materiały dydaktyczne. Poza tym nie oskarżam cię o kłamstwo, ale wiesz pewnie, jak słaby jest argument anegdotyczny. To, że kolega tak ma, nie znaczy, że wszędzie tak jest.
"po jednej stronie opozycja, po drugiej zwolennicy rządu. "
Hmm, no kto by pomyślał, że opozycja, będzie wspierać działania mające zdyskredytować rząd. Strajki zawsze będą wspierane przez, tych nierządowych. Z małymi wyjątkami, gdzie światopoglądowo się to nie zgadza, albo wiadomo, że jest dla picu i dostaną to o co walczą - np. górnicy.

konto usunięte

0

@sebasek99 Ty to wiesz i ja to wiem, ale cała rzesza pelikanów nie. Nie lubię powoływać się na kolegów, bo teściowej koleżanki córki siostra mi kiedyś powiedziała, że to słabe i mało prawdopodobne, ale jednak mam swoje wyobrażenia o pracy nauczyciela, bo jednak mam z nimi bezpośredni kontakt. Tak serio, to na miejscu PIS dałbym te podwyżki, a ograniczyłbym chociażby przydział na reżimówkę. Ale co z tym zrobią i czy wyjdą z tego z podniesionym czołem- po prawdzie mało mnie interesuje.

2

@kerouac Dystansując się od całego sporu, mogę też dodać od siebie, że przygotowanie do lekcji często nie wygląda tak strasznie jak to przedstawiają zwolennicy protestu. Moja nauczycielka od matematyki po dostojnym wkroczeniu do klasy i odpaleniu komputerka, zwykła pytać: "Co tam teraz mamy?". Ktoś mówił, jaki jest bieżący temat, pani odpowiadała "aha", po czym z marszu wspólnie robiliśmy zadania :D Sprawdziany to też złożona sprawa. Sam miałem typiarkę, która oddawała je MINIMUM po miesiącu od napisania - łatwo wyliczyć ile prac dziennie średnio sprawdzała w ciągu całego miesiąca w klasie 30 osobowej. Nie twierdzę, że nie zasługują na podwyżkę, ale niektóre argumenty zwolenników protestu są naprawdę baaardzo nadmuchane.

0

@kerouac "Daj spokój z tymi sprawdzianami. Mam znajomego nauczyciela i sam mi mówi, że praktycznie 50% czasu w szkole może przeznaczyć na sprawdzanie sprawdzianów, kartkówek itd. (okienka, kończenie lekcji w okolicach 11-13). Zresztą sam przyznaje, że przygotowuje sprawdziany z gotowym szablonem do sprawdzania, co zajmuje mu jakieś 2h (jedna klasa, ma pod sobą 3)....Historii w liceum ogólnokształcącym".



Masz rację ze znajomym. Historia w liceum 2 godziny razy 3 klasy to w sumie 6 godzin, doliczając jakieś kółko zainteresowac to ma 7 godzin. Mozna wtedy wychodzić 11-13. czyli po 3-5 godzinach. Wypłata to 1/3 etatu, więc w zależności od stazu i stopnia - między 600 a 950 złotych miesięcznie na rękę.

Rozumiem, że żona go utrzymuje lub rodzice.

konto usunięte

0

@pax I to jest też paradoks, że ucząc danego przedmiotu musisz albo zaiwaniać po trzech szkołach, albo na siłę nauczać dodatkowego. To drugie jest popularne w mniejszych miejscowościach. W moim byłym gimnazjum (połączone z podstawówką) sprawa wygląda tak, że nauczycielka polskiego objęła bibliotekę i biologię, aby tylko zgadzały się godziny. Informatyk naucza WOSu (nie wiem czy nadal funkcjonuje taki przedmiot), muzyki. Historyczka naucza również angielskiego... To jest właśnie chore i w tym aspekcie popieram strajk.

0

@pax klasa z rozszerzoną historią to 6h/tyg + 3h/tyg WOSu + pewnie jest wychowawcą - ale brawo detektywie za chęci

2

@kerouac NIestety taka jest rzeczywistość. Z jednej strony jest zarzut, że za mało nauczyciele pracuja z drugiej chcą zwiększyć pensum. czytam tu opinie i sprawdzałem jak jest w innych panstwach (nie tylko z raportu OECD). Zgoda, że w Polsce nauczyciele czasowo jeśli chodzi o pracę w szkole czy nawet przy tablicy pracuja mało. Jednak nie wynika to z tego że sa leniami i im sie nie chce.
Wszyscy podnoszą kwestie korepetycji, dodatkowo rząd chce zwiększyć pensum. MOżna zwiększyć pensum zwiększając ilośc godzin uzcniom. zamiast 30 czy kilka więcej to uczeń może w szkole spędzać więcej czasu. Tak jest na Zachodzie. Pytanie czy rodzice się zgodzą. Wtedy nauczyciel by robił dodatkową matematykę, polski, angielski, czy to w ramach dodatkowej lekcji czy w ramach zajęć wyrównawczych. NIe potrzebne byłyby korepetycje itd...
Samo zwiększenie pensum by prowadziło z jednej strony do masowych zwolnień, z drugiej do sztukowania etatu w 3-4 szkołach, a tak nauczyciele pracuja więcej i maja pdwyżki, rodzice nie płaca za korepertycje.

konto usunięte

0

@pax Tak, popieram w całej rozciągłości.

0

@kerouac Zasadniczo to nie popierasz, bo rząd proponował nauczycielom możliwość dorobienia do pensji poprzez zajęcia dodatkowe, ale niestety oni wolą ''1000 zł i żadnych negocjacji''
Wszystkie badania pokazują, że polscy nauczyciele pracują najmniej w Europie, a i tak 'gupi Seba' będzie bronił ich śmiesznych żądań, bo nie lubi PiSu

0

@mindbender84 Brawo, brawo detektywie.

NIe ma mowy o rozszerzonej historii, ale sam sobie wmówiłeś
NIe ma mowy o WOSie, ale sam sobie wmówiłeś
Nie ma mowy o wychowawstwie, ale sam sobie wmówiłeś.

Brawo, Brawo, przepowiadasz tez przyszłość ?

0

@mindbender84 MOżesz podac tą ofertę rządu o zwiększenie pensum o zajęcia dodatkowe, czyli wpisanie zwiększonej liczby godzin do przydziału uczniowskiego.

1000zł i żadnych negocjacji?? Ale Ty nie masz informacji bieżących, pewnie w dzienniku na TVP mówili. 1000zł było tydzień temu, potem jednak łagodzono stanowisko, ale rząd woli " damy krowom nie wam i żadnych negocjacji".

0

@pax No tak wszystko możesz sobie wybrać sam szkoda, że masz do tego prawo od 18 lat, ale wróćmy do tematu. Chodzi o to, że na podwyżkę trzeba zapracować, pokazać się zrobić coś więcej, a nie tylko jak baran podłączyć się do reszty stada i czekać na więcej. A do szkoły na lekcje przychodzić bez wiedzy kompletnej i nieprzygotowanym. Wspominając mój okres gimnazjum, lekcje historii miałem prowadzone przez 3 różnych nauczycieli, w tym nauczyciela któremu nic się nie chciało, nie umiał sobie poradzić z uczniami, a na koniec wymagał uzupełnionych zeszytów i praktycznie nic więcej. Następnie nauczycielka, która również sprawdzała zeszyty, robiła bezsensowne kartkówki, a jej pozostałe 30 minut lekcji było przeznaczone na czytanie podręcznika przez wybraną osobę z klasy. W końcu trafił nam się dyrektor, który był świetnym nauczycielem, każdemu takiego życzę. Potrafił tak opowiadać temat, że każdy był nim zainteresowany, nawet osoby które chodziły do szkoły tylko po to aby dać popis innym, miały jakieś pojęcie na następnej lekcji. Na sprawdzanie czytał gazetę, a pomimo to i tak mało kto odważył się coś ściągać. Takiemu należy się podwyżka.

0

@Tom0VeB "No tak wszystko możesz sobie wybrać sam szkoda, że masz do tego prawo od 18 lat, ale wróćmy do tematu".
Rozumiem, że szkołę podstawową, gimnazjum i srednią ktoś Ci narzucil. Sądzę, że rodzice chcieli byTwojego dobra i wybraliby dla Ciebie jak najlepszą, więc to pewnie nie oni. Więc kto nie pozwolił Ci iść do szkoły z lepszą opinią, lepszą jakością?
Skąd wiesz, że nauczyciele nie zasługują? Dajesz przykłady z autopsji, że jedni zaslugują a inni Twoimi zdaniem nie. Akurat wartość wypłaty nauczycielskiej spadla bardzo ze względu na inflację i najniższą krajową. To co piszesz istnieje, choć nie w tak rozbuodwanej formie, jest dodatek motywacyjny - dla mniej lub bardziej starających się (robiących gro dodatkowych rzeczy).



« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: