- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1381 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
pt9
7
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1381 Culés
24
Oho, ZNP oprócz strajku zapowiada paraliż promocji uczniów do następnych klas
To już jest przesada i w pewnym stopniu działanie na szkodę państwa i przede wszystkim dzieci
19
@barcelonaLM Popieram podwyzki dla nauczycieli ale to co oni robią to jest szantaż. Jesli tak bardzo nie pasują im stawki to niech zmienią prace.
1
@barcelonaLM Państwo zaszkodziło już swoją odpowiedzią odnośnie propozycji zawieszenia matury z matematyki.
W skrócie: "nie zależy nam na uczniach, to by zepsuło proces rekrutacji na uczelnie"
#mialo być do jakxd
26
@Pedeudo W cywilizowanym państwie XXI wieku nie ma miejsca na coś takiego jak zawieszanie podstawowej matury z matematyki. Albo mamy państwo, w którym obywatele maja chociaż trochę umiejętności logicznego myślenia (bo tego uczy m.in. Matematyka) albo ślepa masę
9
@Jakdxb Każdy strajk jest jakąś formą szantażu. Inaczej się nic nie osiągnie.
5
@barcelonaLM Broniarz przeprosil za te słowa już przedwczoraj.
1
@barcelonaLM Hm. Ale tego chyba trzeba nauczyć?
Jak w materiale, nie zgadzam się z sugestią zawieszenia, bo to odcięcie pacjenta od aparatury.
Ale jeśli ministerstwo edukacji uzasadnia decyzje tym, że takie coś zniszczyłoby proces rekrutacji na uczelnie to chyba jednak żyjemy w chorym państwie.
Tym bardziej, że sytuacja jest krytyczna.
3
@Odesseiron Osobiście nie mam nic przeciwko temu strajkowi bo to święte prawo w demokratycznym państwie, ale grożenie brakiem wydawania promocji uczniom to przegięcie.
8
@barcelonaLM I tak ci co by chcieli iść na studia, to musieliby napisać matematykę. Z tym logicznym myśleniem, to tak nie za bardzo, bo znam dużo ludzi co są bardzo dobrzy z matmy, a w mózgu mają 0.
PS. W jakiej pracy ma się przerwy 10 minutowe, co 45 minut? I to jeszcze nie są one dla uczniów, tylko nauczycieli (ponoć XD). Nie dla wielkich podwyżek nauczycielom.
10
@Jakdxb A ja jestem przeciwny. Chcą 1000 złotych podwyżki, jakby nie wiedzieli ile zarabia nauczyciel przed rozpoczęciem pracy czy studiów i teraz lecą w głupa. Już nie mówiąc o możliwościach urlopowych czy rocznym odpoczynku (płatnym) który im przysługuje.
10
@Wawrzyszewski Policjanci też wiedzieli ile będą zarabiać a jednak dostali podwyżki. To jest wstyd dla Państwa by pracownica w moim sklepie zarabiała więcej niż nauczyciel z wieloletnim stażem. Chciałbym tylko dodać że Ja musiałem podnieśc pensje w ostatnich 5 latach o 40% by utrzymać się na rynku. Tak Państwo zadziałało że przez 500 plus mamy problem z pracownikami i jesteśmy zmuszeni do podwyżek. Czyli ja mały prywaciarz muszę pensje podnosić a Państwo ma na to wyjeb.. i tego nie robi.
0
@Janiama Jak państwo ma płacić twoim pracownikom?
1
@QAZ Sam sobie poradzę tylko niech nie przeszkadzają. Piszę tylko o patologii która wstępuje w kraju. Masz troje dzieci i dostajesz 1500 zł a nauczyciel z 20 letnim stażem zarabia 2200 do ręki. To chory kraj jest i kiedys tak to jebn.. że się obudzimy z ręką w nocniku.
3
@Wawrzyszewski To jest ciężka sprawa, na te chwile dla mnie 90%(dane z dupy) nauczycieli nie zasluguje na żadną podwyżkę, tych którzy potrafią nauczyc i zaciekawic swoim przedmiotem jest naprawdę malo, juz nie mowie o przygotowywaniu czegoś w domu bo nagminne jest poprawienie sprawdzianow na lekcjach a uczniowie maja sie "czymś" zająć. Dlaczego jest tak mało dobrych nauczycieli? Zapewne dlatego, że w ogole nie podejmują takiej pracy przez niskie zarobki. Tylko jak realnie zmierzyć poziom jakiegoś nauczyciela? Lata doświadczenia w tym wypadku nie graja za duzej roli. Na te chwile mamy szkolnictwo z masą nauczycieli którzy nie za bardzo potrafią uczyc i jeszcze domagaja sie podwyzki, sporo z nich nie mialo na siebie pomyslu i zostalo nauczycielami bo to mimo wszystko lekka praca.
1
@Jakdxb To nie jest lekka praca, mam syna 22 lata i córkę 12 lat i moge powiedzieć że bycie nauczycielem to przejeb..a robota. Teraz u mojej córki są takie dzieciaki w klasie że ja bym z nimi zwariował a oni mają ich uczyć. Szkolnictwo bez dobrych nauczycieli to po prostu słabość Państwa. Skoro Państwo ma 20 mld na 500 plus to musi podnieśc wynagrodzenie nauczycieli bo inaczej będziemy mieli głupie społeczeństwo. No chyba że to oczekuje PIS ale chyba aż tacy durni nie są.
6
@barcelonaLM Nauczyciele nie odejdą od łóżek pacjentów, nie przestaną chronić mieszkańców przed przestępcami, ani nie zaczną palić opon i robić rozrób pod parlamentem. To co robią wynika z tragicznej sytuacji w całej edukacji. A fakt że dzieci dostaną świadectwa parę dni później nic nie znaczy. Chodzi o to by pokazać że rząd swą pogardą doprowadza na skraj desperacji nawet tak cierpliwie środowisko jakim są nauczyciele.
3
@Janiama Jesli nauczyciel wykonuje sumiennie swoją prace to wtedy ta praca jest ciezka, chodzi mi o prace w domu, przygotowywanie lekcji itd. Tacy nauczyciele zasługują na podwyżkę koniecznie. Ja pisalem o nauczycielach ktorzy czesto lecą na tym samym schemacie lekcji od lat, o swoim przedmiocie wiedzą tyle co muszą, dzieciaki czyms takim sie nie zainteresują.
4
@Jakdxb a kiedy ma sprawdzać te prace? Za darmo w domu? właśnie o takie rzeczy chodzi nauczycielom. Sprawdź wypracowania 30 sposób. Każde niech będzie nawet po 2,3 strony. A taki nauczyciel nie ma jednej klasy a kilka. I kiedy ma to robić? Poświęcać czas po pracy? niby dlaczego? Człowiek wychodzi z pracy z biedronki i w domu nie musi myśleć jak jutro będzie rozkładać towar na półki.
1
@prokofiew Ale wiesz, że nauczyciele maja godziny pracy w szkole i w domu? Prosze nie pisz na tematy o ktorych nie wiesz i poczytaj o etacie nauczyciela. Nauczyciel wlasnie za to ma placone, za sprawdzanie wypracowań czy przygotowanie lekcji wlasnie w domu. Praca w szkole to tylko pensum.
6
@Jakdxb No właśnie nie ma. Byłem nauczycielem i właśnie przez takie numery przestałem. praca nauczyciela w domu to kilka a nawet kilkanaście godzin tygodniowo, szczególnie jeśli masz sprawdzać pracę uczniów lub je planować. Etat nauczyciela 18 godzin plus dwie na zajęcia dodatkowe. Wierz mi, 2 godziny w tygodniu to spędzasz na samo przygotowanie do zajęć. I to minimum.
2
@barcelonaLM Mam w rodzinie osobę, która jest nauczycielem dyplomowanym. Przez wiele lat pracowała w gimnazjum gdzie większość dzieci pochodziła z patologicznych rodzin. Wiecie jak fajnie jest jak na zebranie z rodzicami przychodzi napruta matka i krzyczy od progu 'Co ten *** znowu od***ał?'. Do tego dzieciaki, które handlują narkotykami w szkole, chodzą z nożami po korytarzu i bezczelnie wychodzą sobie z lekcji. Po likwidacji gimnazjów (brawo ministerstwo) połowa nauczycieli straciła pracę. Moja mama miała na tyle szczęścia, że parę lat wcześniej zrobiła sobie nauczanie początkowe. Więc po znajomości (no bo jak inaczej) dostała pracę w innej szkole jako nauczyciel klas 1-3. W tym roku szkolnym sytuacja wyglądała tak, że podręczniki dla dzieci przyszły w listopadzie, tablicę multimedialną w klasie podłączałem ja, bo informatyk szkolny nie potrafił, moja mama dostała lekcje informatyki do prowadzenia (nie ma hajsu na etat dla informatyka) , do tego ciągle musi chodzić na zebrania, sprzątanie świata, prowadzić inwentaryzację szkoły, chodzić na wycieczki, mierzyć i ważyć dzieci (pielęgniarka ma na to wy****ane). Do tego ma w klasie dzieci z zaburzeniami, których rodzice nie przyznali się przy rekrutacji, że dzieci powinny być w szkole specjalnej. A to tylko ułamek problemów z jakimi każdego roku spotykają się nauczyciele, czyli ludzie, od których zależy edukacja każdego obywatela. Uff :)
0
@prokofiew Nadal malo tych godzin wychodzi jeśli porownamy sobie do normalnego etatu.
1
@prokofiew Dwie godziny to chyba przy założeniu, że ma się klasy, w których powtarzają się te same lekcje. Ja siedzę nieraz całą niedzielę, żeby się dobrze przygotować.
1
@barcelonaLM Niektórzy nauczyciele bardzo dużo zarabiają a jeszcze jak doliczymy dodatki motywacyjne czy inne premie, to wychodzi niezła sumka. Wiem, bo mam do takich dokumentów wgląd.
1
@Jakdxb No właśnie, przydałoby się więcej godzin, szczególnie tych za które ma się płacone. Bo nauczyciel ma na papierze 20 a zapierdziela te pozostałe 20 za darmo. I to jest właśnie ta różnica. Niech nauczycielom zapłacą za czas który realnie się spędza w tej pracy. Bo połowa to przy tablicy a ta ekstra jest niestety za darmo, dlatego masz nauczycieli którzy prowadzą interesujące zajęcia i nudne. Ci których jeszcze oświata nie wykonczyla, jeszcze im się chce, to robią. Inni albo przestają albo odchodzą z zawodu bo wolą pracę gdzie wychodzisz z roboty i nie myślisz o niej. albo gdzie za czas ekstra masz płacone ekstra. A uwierz że ta kwestia to czubek góry lodowej bo poza zarobkami, to co., robi ministerstwo by utrudnić życie jest jeszcze bardziej rozgrywające. Przykład... likwidacja gimnazjum bez jakiegokolwiek planu i kumulacja roczników.
0
@Serokles Oh biedni nauczyciele, muszą chodzić na zebrania, zmieniać stanowiska i czasami użerać się z rodzicami przez godzinę. To pracownikom żabki dajmy za to 5k na rękę bo mają jeszcze gorsze warunki w pracy. 3/4 etatów za minimalną płacę jest o niebo gorsza i jakoś tyle ludzi sobie radzi, a nauczyciele zarabiają o wiele i ciągle narzekają. Nie mają praktycznie żadnej odpowiedzialności za efekt pracy, chcą to nauczą czegoś te dzieci, nie chce to wypuszczą uczniów bez żadnej wiedzy, byle tylko w rubryczkach dla kuratorium się wszystko zgadzało. No serio jak dla kogoś jest uciążliwe, że musi coś zrobić przy dzieciach oprócz przeczytania im podręcznika to się chyba minął z powołaniem. Jeśli komuś przeszkadza, że dzieci się źle zachowują, albo rodzice mają pretensje to niech sobie stanie w kolejce na kasie i zobaczy, czy tak cudownie jej będzie dogadywać się z klientami za połowę obecnej pensji. Nauczycielom to się chyba wydaje, że inni pracownicy leżą i pachną bez żadnej odpowiedzialności zawodowej i nieprzyjemności ze strony kierownictwa i petentów, a tylko oni mają wielką misję bo muszą wysiedzieć 8 godzin w sali i raz w roku przejść się na sprzątanie świata. Śmiech na sali, najmniej wymagająca praca w całej budżetówce, bo nawet słynne Panie z ZUSu mają jakąś formę odpowiedzialności za błędy, a tu wystarczy nie pobić ucznia, który się stawia i można pierdzieć w stołek do 60 roku życia nawet mając opinię najgorszej i najwredniejszej nauczycielki w województwie.
1
@ProMILs Pracownicy Żabki nie muszą posiadać wykształcenia i nie ponoszą jakiejś super odpowiedzialności społecznej (no chyba, że jakość hot dogów jest sprawą kluczową). Sam pracowałem na kasie i w porównaniu z jedną godziną wśród nierozgarniętych 7-latków było bardzo przyjemnie. Nauczyciel odpowiada natomiast przed rodzicami, dyrektorem oraz kuratorium. Prowadzenie lekcji to nie tylko "czytanie podręcznika". Oczywiście zgadzam się, że są nauczyciele, którzy nie dbają o to, czy czegokolwiek kogokolwiek nauczą. Wydaje mi się jednak, że większość z nich jednak chce coś przekazać uczniom. Zwłaszcza, że dzięki nim potrafimy czytać i pisać.