La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1694 Culés

13

Mateusz Święcicki:

"O profesorach z Twittera (proszę o przeczytanie do końca)

Miałem napisać ten tekst wczoraj, chwilę po meczu. Dobrze, że jednak tego nie zrobiłem, bo do cieszynki Cholo Simeone, w której Argentyńczyk trzyma się za jaja doszło zachowanie Cristiano Ronaldo. Co zrobił Portugalczyk? Przeszedł przez mixed zonę, pokazał pięć palców symbolizujących pięć Pucharów Europy, po czym przypomniał, że Atletico wywalczyło ich okrągłe zero. Jak to zobaczyłem, pomyślałem:

- Aha. Zaraz odezwą się dyżurne autorytety moralne, pouczające CR7.

Bardzo podobało mi się to, co Massimiliano Allegri powiedział o geście Simeone:

- Nie mam z tym problemu. Takie rzeczy zdarzają się tutaj często.

Myślę dokładnie tak samo. Patrzyłem na Simeone z uwagą w każdej sytuacji, w której realizator pokazywał go w trakcie meczu. Kłębek nerwów. Obłęd w oczach. Nerwowe ruchy. Emocje. Stadion, który wrze. Protesty po decyzjach sędziego. Nieuznane gole. W końcu 1:0!

Każdy z Was może napisać, że to burackie zachowanie. Że Cholo to wieśniak. Każdy z Was ma prawo do kibicowskiej, radykalnej opinii. Tak samo jak ja mam prawo spojrzeć na to z większą empatią i zrozumieniem.

Oglądałem ten mecz w komfortowych warunkach. Siedziałem sobie na kanapie, piłem winko. W Madrycie piłkarze jeździli na rollercoasterze. Trenerzy też. Czuć było zapach napalmu. Dwie zupełnie inne rzeczywistości. Nie sięgnąłem więc po telefon i nie napisałem, że Cholo to burak, bo nie chciałem być profesorem z Twittera.

Wielokrotnie tu pisałem, że cenię osobowości. Nawet jeśli popełniają błędy, zachowują się niepoprawnie politycznie, czasem żenująco, to tworzą ten sport. Sprawiają, że nie jest nudny. Przewidywalny. Ułożony i uczesany. Dają nam pole do popisu. Dzięki nim możemy się posprzeczać, czasem nawet pokłócić. O to chodzi. Jeśli miałbym streścić w jednym zdaniu, na czym polega piłka nożna, to odpowiedziałbym: na emocjach, na sprzedawaniu emocji.

Ktoś powie, spójrz na Rogera Federera, jaka to klasa. Zawsze i wszędzie. Oczywiście, pełna racja i szacunek. Ale porównywanie tenisa do piłki nożnej zawsze będzie bezsensowne choćby z powodu temperatury na trybunach. Czy nam się to podoba czy nie, futbol jest plebejską rozrywką. Narodził się wśród robotników, nie był namiętnością inteligencji. Nigdy nie będzie sportem białych kołnierzyków.

Dziś jest tak, że wiele osób stara się robić z piłkarzy i trenerów maszyny. Bez układu nerwowego, własnych słabości, chwil, w których pokazują swoje niedoskonałości. Nie kupuję tego. Patrzę na zachowanie Cristiano Ronaldo i myślę sobie:

- O, typowy CR7. Dziecko z podwórka, które nienawidzi przegrywać i nie umie znieść porażki. Za chwilę się otrzepie, wstanie na nogi i w rewanżu zrobi wszystko, żeby wygrać.

Sędzia pokazuje mu czerwoną kartkę z Valencią? Płacze. Jak dziecko. Bo wie, że już nie kopnie piłki w tym meczu.

Ktoś powie: ale to narcyz, kabotyn, egoista. Nigdy nie miał klasy. OK, twoja opinia, pewnie prawdziwa. Ale czego my chcemy? Żeby on nagle stał się pokornym skromnym chłopakiem z Funchal? By zmienił swój temperament i zachowanie? Przecież to nierealne.

Oglądam ostatnio mnóstwo wywiadów, reportaży i filmików z NBA lat 90-tych. Plus materiały nagrane po latach, kiedy Barkley, Miller, Jordan czy Pippen z dystansem opowiadają o wielkich meczach, emocjach, walce, konfliktach i bójkach. Co za piękny sport, pełnokrwisty, pełen najróżniejszych osobowości, dążenia do wygrywania. Ale i trash talkingu, ataków, "podkładania sobie nóg", demonstrowania wyższości nad innymi, narcyzmu. Walki!

Czytam biografię Muhammada Aliego. Rany boskie, gdyby on dziś był pięściarzem, to profesorowie z Twittera walczący o poprawność polityczną zmietliby go z powierzchni ziemi.

Wiecie, jakie odnoszę wrażenie? Że dziś najlepiej nic nie mówić. Jak już sportowiec wejdzie na jakiś poziom, to niech milczy, niech nie chodzi do mixed zony, niech nie cieszy się zgodnie ze swoim temperamentem, niech nie przeżywa porażek tak, jak chce.

Mnie się taki sport nie podoba.

Na koniec. Każdy z Was może napisać to, co chce. Że CR7 to burak i Cholo też. Wasze prawo."

W punkt

2

@Esteban_ O tym samym pisałem niżej, to ktoś porównał zachowanie CR-a to zachowania pedofila. Obawiam się, że dla niektórych ten tekst może być zbyt długi.

Dlatego podsumowując.

Ronaldo? Ten bufon? Leo tak nie robi!!!

0

@koksik2700 Takim to nie ma co odpisywać nawet.

5

@koksik2700 Jak ciagle musisz przypominac o swoich sukcesach, to prawdopodobnie swiadczy to o kompleksach.
Wspominany nizej Lech Walesa tez caly czas to robi: ja..ja i ja i tylko ja, ja sam ...

1

@Esteban_ Ja się zgadzam z panem Ćwiąkałą, bardzo dobrze dla sportu że CR to burak i Cholo też.

1

@Esteban_ Świetny tekst. Piękniś to bufon i ten ww. "burak" ale braku umiejętności i oryginalnej osobowości nie da mu się zarzucić. Mnie jego styl nie odpowiada i nie pasuje ale cenię go jako zawodnika. Podobnie Cholo jako trenera. Nigdy w życiu nie chciałbym z nim pracować ani nawet zobaczyć nas na ławce ale uważam że to jeden z najlepszych fachowców na świecie.

2

@Colon Wiesz, jak walczyłem o awans w pracy i miałem szansę na rozwój to wielu mi zazdrościło. Szydziło. Wiadomo jak to w pracy. Więc już pewnego dnia, nie znosząc ich niczym nie popartych argumentów, odpowiedziałem.

"Słuchajcie, pracujecie tu po 20, 30 lat na tym samym stanowisku. Bez rozwoju, a ja w tak młodym wieku zgarniam kolejne szanse, myślę że to o czymś świadczy"

Nie uważam, że na ogół jestem gburem. Sport a praca to co innego, ale uwierz mi, że po tym argumencie już mam spokój.

1

@Azi Futbol to właśnie gra emocji, każdy jest inny, to jest super sprawa, różnorodność i rywalizacja napędza to co tak bardzo kochamy.

1

@NGTRX Otóż to. Dobrze, że są ludzie pokroju Iniesty, ale też dobrze, że są persony pokroju Cristiano czy Diego Costy.

konto usunięte

1

@Colon Często nie ma innej rady, jeśli ktoś w sposób prymitywny Cię obraża. Wątpię, że facet ma powód do jakichkolwiek kompleksów.

0

@ksobi Nie bedziemy sie zaglebiali w psycholgie, ale uwierz mi kompleksy nie wybieraja koloru skory, grubosci portfela, wygladu , czy intelekut. Kazdy moze je miec.

A czy on je ma? Nie wiem. Mozwlie, ze nie, a moze czasem przebijaja.

konto usunięte

0

@Colon Ale jego reakcja chyba z tego nie wynika. Wiadomo mógł to olać, ale biorąc pod uwagę emocje jakie panują podczas takich rozgrywek, jestem w stanie go zrozumieć, pomimo całej niechęci do tego piłkarza :)

1

@ksobi Wiadomo. czysto spekulujemy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: