- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1400 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
5
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
5
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1400 Culés
1
Nasz Paco.
Przy przejściu do Barcy był wart 25 mln, w czasie spędzonym w Barcelonie jego wartość systematycznie malała do 15 mln, a po grudniowej aktualizacji wartości według transfermarkt jest wart 40 mln.
Niech mu się wiedzie dobrze! Zawsze walczył, kiedy dostawał szansę...
Sprzedany za 20 z hakiem, a teraz trzeba wyłożyć grubą kwotę na zamiennika/następcę Suareza, Ehh :D.
Bo po co było rotować
11
@Pedeudo Bierzesz w ogóle pod uwagę że sztab trenerski zdawał sobie sprawę z umiejętności Paco i po prostu doszedł do wniosku że to nie napastnik dla Barcelony?
1
@NGTRX Bo przecież gdy regularnie dostawał szansę za czasów Lucho to grał słabo...
Krótka pamięć?
7
@Pedeudo No bo grał słabo. Często grał tak, jakby w ogóle go nie było. Zdarzały się nawet połowy w których nie miał żadnego kontaktu z piłką.
5
@Pedeudo Wiecznie te same teksty, które nie mają żadnego sensu "gdyby X grał regularnie to byłby genialny". Bo to jakie umiejętności ma zawodnik zależy od tego jak często gra...
0
@Pedeudo Był dobrym zmiennikiem ale tylko zmiennikiem, Barcelonie potrzeba napastnika który będzie rozumiał jej grę. Jeśli miałby tu zostać to prędzej czy później musielibyśmy go sprzedać (a wcale nie grałby więcej) i tak czy inaczej szukać kogoś innego.
2
@Azi Uj z tym że jego początki w BVB to też było wchodzenie z ławki i jakoś potrafił grać. W Barcelonie mu nie wyszło, sprawdził się w innym klubie... tyle. Co nie?
2
@Pedeudo Raptem wychwalanie Paco jak od nas odszedł i strzela dla Dortmundu. Poza meczem z Sevilla i strzeleniem dwóch bramek, nie zapadło mi w pamięci zbyt wiele dobrych spotkań w jego wykonaniu. Żeby nie było, Paco to świetny napastnik, jednak do Barcelony po prostu nie pasował i płakać po nim nie zamierzam. A gadanie, że musimy teraz wyłożyć grubą kasę na napastnika, który wejdzie w buty Suareza jest nie na miejscu. To przecież normalne, nie sądzisz chyba, że Paco miałby być naszym pierwszym wyborem?
0
@Gaucho A mi zapadło jego wiele spotkań w pamięci.
Może nie strzelał bramki za bramką (przy Albie widzącym tylko Leo to trochę trudne), ale potrafił się zastawić, zaliczyć asystę czy zejść do rogu i ładnie dośrodkować, co też wiązało się z asystami.
Było widać, że drużyna nie gra z nim tak jak z Suarezem, do którego gra się często na siłę. On musiał zapracować na podanie
2
@Pedeudo Alba na boisku: "O! Ktoś wychodzi na wolne pole! A nie - to Paco - to nie podaje..."
ARGH! Co za błyskotliwa logika...
Kolejny standardowy tekst: "Gdyby koledzy podawali do X to byłby on genialny".
0
@Azi lepiej myśleć niczym ktoś z podstawówki :D
rozumiem
0
@Pedeudo Najwyraźniej nie rozumiesz. Bo właśnie Twoje wnioski są tak naiwne jakby je wymyśliło dziecko. I nie chcę Ci pojechać. Po prostu czasem jest fajny temat do dyskusji a ktoś wyjeżdża z tak naiwnymi teoriami jak te, które tutaj wrzuciłeś. I temat umiera - a szkoda.
Piłkarze to ludzie poważni. Grają za grube pieniążki i wiedzą że nie ma takiej opcji jak "wybieranie sobie komu będę podawał a komu nie". Albo grasz drużynowo albo nie grasz wcale bo w dużych klubach trener nie może sobie pozwalać na wystawianie takiego idioty - to jest proste i logiczne.
Tak samo jak logiczne jest, że zawodnicy mają różne umiejętności. Jedni są lepsi (Leo, Suarez) inni odstają pod tym względem (Paco). Dlatego Ci słabsi nie błyszczą w lepszych klubach a mogą być gwiazdami w innych (szczególnie jak podejdzie im styl drużyny i trafią z formą). Ale fakt, że ktoś zagra 10 kolejnych spotkań nie zmieni faktu, że może mieć za małe umiejętności na daną drużynę. I idealnym przykładem jest tutaj Semedo - który na prawej obronie gra więcej niż S. Roberto (Semedo: 1647 minut, S. Roberto: 1253 min). Ale jak przychodzi do poważnego meczu i obaj są zdrowi to zawsze gra drugi. Bo jest po prostu wyraźnie lepszy. I nie ma w tym wielkiej filozofii. Po prostu Semedo brakuje pewnych umiejętności choć może mieć lepszą technikę i grę w odbiorze niż nasz wychowanek.