La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1059 Culés

14

Po 3 miesiącach od rozpoczęcia sezonu można już dobrze ocenić jakie pozycje są priorytetowe do wzmocnienia. Ogólnie można odnieść wrażenie, że włodarze za bardzo skupili się przy planowaniu kadry na jakości zawodników, a za mało na tym gdzie oni będą grać. Arturo Vidal, super cena, sprawdzona marka, bierzemy. No i świetny transfer, tylko gdzieś tu zapomniano o wzmocnieniu innych pozycji.
W hierarchii ważności określiłbym to tak.
1.Stoper-prawonożny, potrzebny na wczoraj.Niektórzy mówią, że "nożność" nie ma znaczenia. Owszem, ma. Kiedyś w parze z Pique wystepowali prawonożni stoperzy, ale byli to mobilni Puyol i Mascherano, zawodnicy mogący grać na boku obrony. Czy teraz mamy takich w zespole? Verma, który zresztą odejdzie po sezonie pokazał w przegranym meczu z Leganes, że jego miejsce jest na środku. Umtiti grał okazjonalnie na boku w Lyonie 3 lata i 10 kg temu. A Lenglet to taki agresywnie grający przecinak. Też nie jest takim typem stopera. Kiedy jeden obrońca jest prawonożny, a drugi lewonożny ułatwia to wyprowadzenie piłki i wzajemną komunikację.
Musimy więc kupić kogoś nowego i oby udało się wyciągnąć tego de Ligta.
Do czasu kiedy Umtiti się wyleczy(oby) nie sądzę, żeby dało się przebrnąć sezon mając praktycznie dwójkę stoperów, więc klub musi tę sytuację jakoś rozwiązać. Może to być nawet jakiś dziad ściągnięty na pół roku. Lepsze coś niż nic.
2.Defensywny pomocnik-Busquets już kilka lat gra bez zmiennika i najwyższy czas to zmienić. Bardzo potrzebujemy jego zastępcy, gdy Sergio nie gra widać jak brakuje zawodnika takiego typu. Trzeba było wtedy kombinować z Rakiticiem czy wcześniej Gomesem albo Mascherano, ale nigdy to do końca nie wychodziło. Tutaj pewnie sprawa zależy od tego, czy starczy hajsu na de Jonga. Jeśli nie, to mam nadzieję, że nie przyjdzie jakiś Rabiot. Jest opcja ze szkółką, można tam przesunąć Roberto, jednak trzeba jakoś rozwiązać tę sytuację.
3. Napastnik- na tej pozycji również mamy wiele problemów, podobna sytuacja do po tej z defensywnym pomocnikiem. Jedynym zmiennikiem dla Suareza jest Munir, który i tak jak gra to wszędzie, tylko nie na szpicy, zresztą on się tam nie nadaje, to taki bardziej podwieszony napastnik, a nie klasyczna dziewiątka, której potrzebujemy. Suarez będzie miał w lecie 32 lata i to już nie będzie czas na ściąganie doświadczonych albo solidnych zmienników na 2 sezony, tylko kogoś z potencjałem na pierwszy zespół i profilem zbliżonym do Suareza. Problem w tym, że jest bardzo niewielu takich snajperów. Chyba tylko Maxi Gomez mi przychodzi do głowy.
4.Lewy skrzydłowy-wzmocnienie tej pozycji zależeć będzie w dużej mierze od ewentualnej zmiany na stanowisku trenera, ale problem jest. Na prawym skrzydle mamy Messiego(szkoda, że nie gra w środku), Malcoma i Dembele. Tylko ten ostatni może grać na drugiej stronie z jakimś powodzeniem. Na lewej stronie z kolei nie mamy nikogo, oprócz grającego tam na 50% swoich możliwości Coutinho, który jest pomocnikiem. Gdy w zeszłym sezonie graliśmy 4-2-3-1 taki zawodnik nie był bardzo potrzebny, ale teraz by się przydał. To wzmocnienie zależy w dużej mierze od ustawienia, jeśli mielibyśmy dalej grać 4-3-3 to musi przyjść ktoś nowy. Z młodych zawodników najlepiej nadawałby się Sancho, ze starszych Hazard. Jest jeszcze kontrowersyjna, droga i pociągająca za sobą wiele innych sznurków opcja z Neymarem.
5.Lewy obrońca-mamy Mirandę i Cucurellę na wypożyczeniu, mam nadzieję, że Jasiu zyska zaufanie trenera i pokaże się z dobrej strony. Jeśli jednak żaden z tej dwójki z różnych powodów nie będzie miał miejsca w kadrze na przyszły sezon, to trzeba będzie kogoś ściągnąć, ale nie za bardzo mam pomysł kogo.
6. Zmiennik Coutinho-ogólnie mamy duży problem z prawonożnymi, ofensywmi zawodnikami. Jest Coutinho... i właściwie tyle, Denis i tak nie dostaje szans, Arturo i Arthur to nie ten typ zawodnika. Potrzebujemy kogoś o profilu ofensywnego pomocnika, jak Filip albo Iniesta. Mógłby tam zagrać Roberto, ale mam nadzieję, że swoją szansę dostanie Riqui Puig.
7. Sytuacja na prawej obronie. Problem mało zauważany, ale coraz bardziej narastający. Roberto od jakiegoś czasu nie jest w formie, Semedo wciąż nie załapał schematów gry ofensywnej i wychodzenia na pozycję. O ile wierzę, że Nelson jeszcze zaprezentuje to czego od niego oczekujemy, tak co do Roberto mam coraz większe wątpliwości. Nigdy nie był PO, nie jest i nie będzie. Miał wiele dobrych momentów, grał na dobrym poziomie, ale chciałbym, żeby wrócił do pomocy, ale tak już na dobre, a nie okazjonalnie. Tak to jest jak tymczasowe rozwiązania zamieniają się w stałe. Podobnie było z Mascherano. Też grał dobrze na środku obrony, ale jednak nawyki pomocnika wychodziły, były też problemy przy kryciu przy stałych fragmentach. W ostatnich sezonach, gdy Sergi grał w pomocy, to albo na prawej stronie będąc praktycznie drugim bocznym obrońcą albo na pozycji Rakiticia, nieudolnie próbując wypełnić jego obowiązki box to boxa. Nieudolnie dlatego, że to nie ten typ zawodnika. Pamiętam, jak w zeszłym sezonie rozegrał świetny mecz z Betisem na inaugurację sezonu. Grał na pozycji Coutinho. Albo gdy w presezonie zastąpił Busquetsa, również wyglądał bardzo dobrze. Trzeba wykorzystać jego inteligencję i technikę, świetne wyprowadzenie piłki. Grając "jako Rakitić" nie pokaże pełni umiejętności.
Na tej pozycji tak samo, jak na dziewiątce, ciężko znaleźć kogoś odpowiedniego. Pozostaje liczyć na szkółkę, jakieś objawienie na rynku i poprawę Semedo.

W lecie będzie też czas na definitywny koniec z półśrodkami, zawodnikami solidnymi i nic więcej. Klub zaczął już czystkę w 2018 i liczę, że ją odpowiednio wykończy. Rafinha, Munir, Denis, Gomes. Tym panom już dziękujemy. Odejść powinien również Vermaelen i Samper. Niestety chłopakowi karierę zniszczyły kontuzje. Mam nadzieję, że znajdzie klub dla siebie. To powinien być czas na tworzenie fundamentów pod nowa Barcę. Mamy aż 6 zawodników podstawowego składu, którzy przekroczyli trzydziestkę lub niedługo to zrobią. Messi, Suarez, Busquets, Rakitić, Pique, Alba. Jednym trzeba będzie dawać więcej odpoczynku, innych odesłać na ławkę, a jeszcze innych sprzedać. Czas przestać trzymać piłkarzy do czasu aż myli im się prawa noga z lewą albo są wiecznie kontuzjowani i zacząć zarabiać. Messi czy Alba mają taką jakość, że znalezienie im następcy będzie niezwykle trudne, ale trzeba próbować, natomiast takiemu Pique czy Busquetsowi bardzo przydałby się młody, ambitny rywal. Liczę, że z tej szóstki pożegnamy Rakitica. Patrząc na Vidala, który co prawda nie jest zawodnikiem o identycznej charakterystyce, ale jednak box to box, to właśnie Ivana będzie najprościej zastąpić. Na pewno znajdzie się chętny, który sypnie groszem. Mamy jeszcze Artura, ciekawe opcje transferowe, ma kto tam grać.
Lista transferów z klubu prezentowałaby się tak:
Paco-20M
Gomes-30M
Rafinha-20M
Munir-15M
Denis-15M
Rakitić-70M
Mamy z tego 170 baniek. Jedne pieniążki, jak sprzedaż Paco to formalność, inne ze względu na kontuzję Rafinhi albo kończący się kontrakt Munira mogą być ciężkie do uzyskania. Szacunkowo odejmijmy od tej sumy 20 baniek. Myślę, że przez brak miejsca na prawym skrzydle prędzej czy później pożegnamy któregoś skrzydłowego i jeśli tylko Dembele utrzyma dyscyplinę, to prawdopodobnie będzie nim Malcom. No chyba, że plotki o wymianie Ousmana za Neymara wejdą w życie, ale na ten moment nie wydaje mi się.
Co prawda są jeszcze do zapłacenia zmienne za Semedo, Dembele i Coutinho, ale tak jak wspominałem, podejrzewam, że na listę trafi jeszcze jeden zawodnik, mamy na wypożyczeniach Palencię i Cucurellę, którzy dobrze sobie radzą, dlatego myślę, że suma sumarum wyjdzie mniej więcej podobna kwota do tych 150M. Do tego dochodzi 60M, które rzekomo klub ma co roku do rozporządzenia na transfery(choć prawdopodobnie będą sobie mogli pozwolić na wydanie większej kwoty).
No i teraz tak. Transfer stopera jest niezbędny, transfery następców Suareza i Busquetsa pożądane, a reszta zależeć będzie od wielu czynników. Załóżmy, że suma jaką Barcelona będzie musiała wyłożyć za dwójkę z Ajaxu to 140M. Do tego transfer napastnika, klauzula Maxiego Gomeza to bodajże 50M. Na te transfery pierwszej potrzeby spokojnie powinno wystarczyć, a dalej zobaczymy.

9

@Bartek22 Pół nocy chyba to pisałeś.

6

@Bartek22 Nie ma do czego się przyczepić. Wszystkie tezy logiczne i poparte argumentami. Dobra robota :)

Jeśli chodzi o następce Busiego nie szukałbym nikogo na rynku transferowym tylko dał szanse młodemu Oriolowi lub S. Roberto. Pamiętajmy jaką odwagą i zaufaniem wykazał się Guardiola stawiając na Busquetsa, a mając przy tym będącego w znakomitej formie Yaya Toure.

1

@Bartek22 Co do 2 to jest Oriol w Barcy B, który mógłby dostać szansę. Co do 3 to szansę również dostać powinien Ballou Tabla. Na stoperze mogą grać Cuenca, Chumi i Araujo. Może by się dobrze pokazali.

3

@Bartek22 Skoro potrzeba tylu wzmocnień to wcale nie mamy tak mocnej kadry, jak niektórzy uważają. Nie ma najmocniejszej ławki w historii ani żadnej miazgi. Natomiast istnieje sporo luk personalnych i problemów.

3

@Cochise Na chwilę obecną mamy mocną kadrę. Planowanie transferów o których pisze Bartek22 jest patrzeniem w przyszłość.

1

@Bartek22 Nie ma szans, żeby do pierwszego zespołu w najbliższym czasie mógł sie ktoś przebić, aktualnie jest to okazyjny wystep tego Aleni ale szału nie robi, poza pewnie przyjdzie Rabiot który jest na pewno lepszym tańszym wyborem niż De Jong, na pewno potrzebny jest środkowy obrońca, nie wiadomo co z Dembele, przydał by sie jakiś klasowy napastnik za Suareza ale narazie daje sobie spokojnie rade...

3

@Cochise Owszem, mamy wiele braków, ale to zależy wielu czynników. Ławka jest naprawdę mocna, kadra ogólnie moim zdaniem silniejsza niż sezon wcześniej, ale pojawiło się kilka nieprzewidzianych lub zbagatelizowanych problemów.

Na pewno to, że kluczowi zawodnicy wchodzą w wiek piłkarskiego przekwitania jest dużym utrudnieniem. Nie zostało to rozwiązane w tym roku, ale powinno być w przyszłym poprzez takie ruchy jak sprzedaż Rakiticia czy kupno de Ligta. Na pewno klub ma to na uwadze. Wydaje mi się, że gdzieś przy procesie planowania kadry na ten sezon zawiodła komunikacja na linii trener-zarząd. Kluczowym momentem było fiasko Griezmanna. Gdy La decision dobiegło końca skończyła się również koncepcja Barcelony o wąskiej, silnej kadrze. Pomysł był kapitalny, tyle, że Antek był jedynym zawodnikiem spełniającym kryteria. Mi dalej szkoda, że do nas nie przyszedł, ale trudno. W każdym razie gdyby Griezmann do nas przyszedł to na pewno nie ściągnęlibyśmy Malcoma, bardzo możliwe, że odszedłby Munir oraz prawdopodobne, że odszedłby Rafinha. Wtedy to co chciał zrobić klub miałoby sens, a przepływ wychowanków do pierwszej drużyny byłby płynny. A tak mamy kadrę złożoną na podstawie właśnie tej koncepcji wąskiej kadry, ale jednocześnie mamy w składzie chociażby Rafinhę, który jest wręcz książkowym przykładem piłkarza, który w takiej kadrze nie powinien się znajdować. Mam wrażenie, że te transfery były zrobione trochę pod ustawienie 4-2-3-1. Przy takiej taktyce znika problem związany z Coutinho grającym na nie swojej pozycji, jest miejsce dla skrzydłowych, dla których nie ma miejsca teraz, a zawodnicy są w miarę równomiernie rozmieszczeni na pozycjach włącznie ze zmiennikami. Natomiast teraz mamy taką sytuację, że na prawe skrzydło jest 3 kandydatów, a na lewe żadnego. I mamy taką hybrydę tego wszystkiego. Zawodników stworzonych do 4-2-3-1 grających w 4-3-3, zawodników przeciętnych i solidnych, choć klub wyraźnie chciał się takich pozbyć.

Chcieli dobrze, wprowadzili nowe, dobre pomysły, ale wyszło jak zwykle z powodu wyżej wymienionych czynników. Przez to, że zawodnicy wrócili nie w formie po MŚ problem stał się bardziej wyraźny.

0

@Bartek22 Jak już coś piszesz to rozwiń wypowiedź. Już mam dość tych krótkich komentarzy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: