- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1227 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
19
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
41
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1227 Culés
0
Okkk. Dajmy spokój chłopakom :D wczoraj w tych okolicach zaproponowałem temat Elona Muska.
Dziś coś grubszego.
Czy umówilibyście się z osobą jeżdżącą na wózku?
Nie mówię o jakimś zakładzie, albo (tu był błąd*) czymś jednorazowym..
Nie myślę też o osobie, którą znaliście i miała wypadek. Po prostu o:
Załóżmy, że jesteście otwartymi na znajomości ludźmi, którzy przez mały wypadek, np. wpadnięcie na tę osobę się poznali i po krótkiej rozmowie ta osoba proponuje herbatę.
1
@Pedeudo Żaden problem. Pracuję również z takimi ludźmi. Wózek to najmniejsze zmartwienie. Najwięcej zależy od schorzenia które taką osobę dotknęło. O ile z ortopedycznymi osobami problemu nie ma bo to nie wpływa bezpośrednio na ich postrzeganie rzeczywistości, mowę itp to jeżeli mamy udarowców to problemy się już pojawiają.
2
@Pedeudo Z osobami na wozku, a w ogole z takim tzw innymi. Jest pewien problem. Czlowiek podczas ewolucji wyksztalcil cos takiego jak antenki na cos innego czyli odrozniajacego sie od jego normy.
Wiec swoja droga piersza reakcja na kogos na wozku moze byc gapienie sie.
Jednak to szybko przechodzi. Moim zdaniem (mielem w rodzinie wujka na wozka , wiec wiem z rozmow) te osoby pragna, by traktowac je normalnie. Tzn nawet z7ebac gdy na to zasluguja , ale i pomoc gdy nie daja rady np. podjechac pod gorke.
A na herbate, bym sie umowil, jesli by ta osoba wydawala sie byc w porzadku.
3
@Pedeudo Chyba nie potrafie czytac ze zrozumieniem, Czodzilo Tobie o zwiazek z taka osoba?
Chyba jestem zbyt wielkim egoista, by tak sie poswiecic.
1
@GenerałXavi Jakby źle to nie brzmiało to mam takie samo zdanie. To wydaje się po prostu za ciężkie. No ale miłość jest ślepa więc :D
3
@Pedeudo Ale w jakim formacie się umówić? Jeśli koleżeńskim, nie widzę w tym najmniejszego problemu. Jeśli chodzi o coś więcej, to dla mnie nie ważne czy jest na wózku, czy nie, bo jestem przyspawany już do obrączki :D
0
@Colon Nie wiem.. Tego Ci obiecać nie mogę :). Chodzi po prostu o wyjście na kawę, herbatę.
2
@Bykunn Stephen Hawking chyba pod koniec zycia znowu bral slub. A on byl sparalizowany jak nikt inny.
1
@GenerałXavi No właśnie o to chodzi, że często takie osoby uważa się za niesamodzielne..
Polecam wszystkim zobaczyć kanał "życie na wózku" :)
1
@Cochise A zastanawiałbyś się gdyby Twoja druga połowa znalazła się w takiej sytuacji, nie daj Boże? :) Pytam z ciekawości jakbyś się zachował?
1
@Pedeudo Na kawet nie ma problemu. Mialem wujka, on to dobpiero nienawidzil ludzi. Mial mega powodzeinie u kobiet, mimo, ze byl na wozku, Jednak wysoka pozycja i intelekt czyniliy go atrakcyjnym.
5
@student97r Nie wiem dokładnie, w którym momencie o taką sytuację Ci chodzi. "Nie daj Boże", gdyby żona się znalazła, nie opuszczę jej. Gdyby była jeszcze narzeczoną, też bym jej nie opuścił. Bo chodzi o miłość, o uczucie. Natomiast jeśli chodzi o nowo poznaną osobę, z którą nie wiążę mnie uczucie, raczej bym się z nią nie starał związać. Choć los mógłby być przekorny. Nie jestem rycerzem na białym koniu, który chce zbawić ludzkość. Mogłaby być moją nawet najlepszą przyjaciółką i bym starał się ją wspierać, ale małżeństwa bym sobie takiego nie wyobrażał. Tak mi się wydaje. Ciężko dywagować o czymś, co nie istnieje.
0
@Colon No już nie chciałem odpowiadać, że ta krótka rozmowa była przyjemna dla obu stron.. Po co inaczej iść z kimś na kawę :D.
Ale to przede wszystkim przez to, że inwalidztwo to temat tabu.
Ludzie myślą, że takie osoby potrzebują osób, które będą przy nich 24/7 i ogólnie są niesamodzielne... A a poziomów inwalidztwa jest wiele i wrzucanie wszystkich do jednego worka, jak zawsze z resztą jest ogromnym błędem.
0
@student97r Jesli masz mocne nerwy, to polecam film o tej tematyce. "Przelamujac fale"
1
@Cochise Chodziło o narzeczoną lub żonę. :) Dobry z Ciebie człowiek, skoro tak byś postąpił. :)
2
@student97r To ogolnie dobry chlopak jest i malo pije.
0
@GenerałXavi Ale wiesz, że takie osoby to ogólnie też normalnie ludzie... Wśród osób zdrowych fizycznie też są desperaci. Nie musiałbyś dawać nikomu nadziei :).
Jeśli taka osoba funkcjonuje i daje rade z polskimi chodnikami i przejściami dla pieszych, to zapewniam Cię, że opiekuna nie potrzebuje, bo jest samodzielna :)
Oczywiście nie oceniam, ale przyznasz, że to taki temat tabu, gdzie nie wiesz co odpowiedzieć? Heh
3
@student97r Dziękuję za uznanie, ale nie uważam, żebym był jakimś wyjątkowo dobrym człowiekiem. Uważam, że ktoś kto kocha, postąpiłby tak samo. To sprawdzian uczuć. Czy są prawdziwe, czy nie. Bo jeśli ich nie ma, to przecież też nie ma tematu poświęcenia.
1
@Colon Nie jestem tu tak długo by wszystkich jeszcze dobrze znać, ale powoli, powoli poznam. :D Co do filmu, dzięki. Lubię dramaty o dość trudnej tematyce. ;) Z nerwami jest różnie, ale nie mam problemu ze łzami na filmach jeśli o to chodzi. ;)
1
@Cochise Tego nie mogę stwierdzić, bo Cię lepiej nie znam. Zapytałem o to, bo różni są ludzie i nie do końca każdy by tak postąpił. To prawda, że jest to sprawdzian uczuć, ale dla osoby, która dopiero co znalazła się na wózku i opuszcza ją druga połowa, musi to być niełatwa sytuacja. A Tobie i żonie szczęścia życzę. :)
1
@student97r Film nalezy do tzw trylogii serca: Przelamujac fale. Przelamujac fale. Trzeci film to chyba Idioci , ale juz nie pamietam.
Przelamujac fale - ciezki, gruba tematyka.
Tanczac w ciemnosciach - ostatnia scena chyba z 3 minuty...a nie bede spojlerowal.
Idioci - wersja nie obcieta zawiera elementy porno.
jednym slowem LarsVonTrier.
1
@Colon W wolnej chwili na pewno się zainteresuję. ;)
0
@Cochise Dlatego wykluczałem przypadek znajomości z taką osobą przed :)... Bo... Lepiej nie będę kończył, jeszcze bana dostanę.
i wybrałem też późną porę na głębszy temat , żeby raczej komentowały to osoby mające już doświadczenia życiowe.
1
@GenerałXavi On nie pytał o związek a o wyjście na kawę/herbatę. Ja wiem, że są osoby które na pierwszym spotkaniu już plany przyszłościowe i date ślubu w swojej głowie układają no, ale bez przesady ;)
0
@student97r Dziękuję Ci serdecznie! Jak mam okazję, czytam Twoje komentarze (nie obraź się - nie interesuję się koszykówką, widzę, że wykonujesz świetną pracę, ale to nie mój temat, więc nie wnikam), i bardzo mi się podobają. Jeśli rocznik "97" jest Twoim rzeczywistym, naprawdę w tych obłokach hejtu jesteś człowiekiem, który stara się wyłuskać argumenty, a to się bardzo ceni. Pisz jak najwięcej i na podobnym poziomie jak dotychczas. Młodzi ludzie Twojego pokroju są towarem deficytowym. Piąteczka :)
1
@GenerałXavi Sorry, dopiero doczytałem jak wysłałem wiadomość ;) W ogóle ciekawa dyskusja i szybko się rozwinęła
2
@Cochise Nie obrażam się, chociaż ostatnio tych podsumowań nie zamieszczam, bo praca licencjacka teraz czeka i inne rzeczy na studia też trzeba porobić, ale w wolnych chwilach postaram się coś wrzucić. ;) Kurcze, taka pochwała od szanowanego użytkownika, coś pięknego. :) Jestem rocznik 97, a hejt i wyzwiska to coś strasznego, bo zdaję sobie sprawę, jak takie komentarze mogą wpływać na innych ludzi. Nie każdy ma odporną psychikę, niestety. Piątka i również pisz dalej w swoim unikatowym stylu. ;)
2
@GenerałXavi Tak, przyznam że chyba przez późną porę nie ujałem dokładnie tego o co chce zapytać, a i popełniłem kilka błędów. Jednak Ty i inni spisaliście się dobrze i na szczęście zrozumieliście.
Dla czytających naprawię.
Tak. Chodziło mi o umówienie się, randka czy nie.. Jest nieistotne, choć płeć już bardziej, bo chodziło mi o coś z czego może, ale nie musi nic wyniknąć.
Źle też napisałem o tym, żeby to nie było jednorazowe...
Tu z kolei miałem na myśli to, żeby nie traktować to jako przygodę i dodanie do listy "byłem na randce z inwalidką". Nie oczekiwałem planowania przyszłości z taką osobą kilka minut po poznaniu jej.
Dziękuję za odpowiedzi. Cieszę się, że były one uzasadnione. Spokojnej nocy wszystkim :)
0
@student97r Ee tam. To tylko Cochise. Jakby Cię taki MarioVeB pochwalił... :D
Soraaa, musiałem
1
@Pedeudo Nie bardzo wiem jakie cechy ma wspomniany przez Ciebie kolega. ;) Chociaż widzę, że nie każdy tu za nim przepada, ale na razie nie miałem z nim jakiś nieprzyjemnych sytuacji. :) Ogólnie super, że są tu ludzie o odmiennych poglądach, charakterach itp. ;) Miejsce staje się bardziej różnorodne, dyskusje też bywają ciekawe. ;)
0
@Pedeudo "żeby nie traktować tej* osoby... Meh, co ze mną :D