- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1456 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1456 Culés
2
Odnośnie zakończenia kariery przez Agnieszkę Radwańską, muszę stwierdzić ,że mam ambiwalentny stosunek do niej. Z jednej strony trzeba docenić fakt ,że przez wiele sezonów była w czołowej dziesiątce rankingu tenisistek. Wygrała 20 turniejów WTA. Jej postawa światopoglądowa i patriotyczna jest też godna mego uznania i szacunku. Z drugiej strony jej tenis był więcej niż archaiczny i wydaje sie dziwne ,ze była w 10 rankingu. Moim zdaniem na wyrost. czytałem też wiele opinii byłych mistrzów i mistrzyń o Radwańskiej, nie wierzyli w jej możliwości wygrania wielkoszlemowego turnieju. Kiedyś podjęła współpracę z Navratilową, ale trwała ona bardzo krótko. Czeszka nawet wyszła kiedyś w czasie trwania meczu Agnieszki, bo nie mogła patrzeć na jej tenis. Powtarzam jej tenis był archaiczny, nie odpowiadającym dzisiejszym realiom w tej dyscyplinie i dlatego nie dziwi mnie,że zdecydowała sie zakończyć karierę w stosunkowo młodym jeszcze wieku
14
@Gomola Zawsze uważałem, że Radwańska zostanie należycie doceniona w kraju dopiero gdy na tenisistkę jej pokroju przyjdzie nam czekać kolejne dekady. Odniosła niewątpliwy sukces w dyscyplinie, która wciąż u nas jest "jak w lesie". Agnieszka wygrała kilka turniejów, grała w finale wielkiego szlema, była drugą rakietą rankingu WTA, i doczekała się łatki cholernie rozpoznawalnej i stylowej na korcie - praktycznie rok po roku zdobywała nagrody za zagranie sezonu.
0
@Ratamahatta Dlatego w żadnym wypadku nie chcę deprecjonować jej osiągnięć i pozycji w historii polskiego tenisa
0
@Ratamahatta Wiem, która była w rankingu, ale nie była jakimś wielkim talentem. Taka Serena zmiatała ją z kortu a była przecież od niej o wiele starsza.
2
@Gomola Nie można być w 10 rankingu na wyrost i do tego przez wiele lat. Ten ranking tworzą wyniki i aby w nim pozostać musisz dobrze grać w następnym roku bo inaczej punkty odpadają. Agnieszka grała równo i tez na liście najlepiej zarabiających tenisistek w historii jest w 10. To też swiadczy ze była dobra i rowna przez ponad 10 lat
1
@Commando A kogo Serena nie zniszczyła?
4
@Commando To nie o to chodzi żeby licytować się kto by zgniótł Agnieszkę z kortu. Taki Lewandowski też nie dorasta do pięt Messiemu, ale nie przeszkadza mi to być dumnym, że Polska doczekała się zawodnika takiego kalibru. Iśka rok w rok była wśród najlepszych w tej dyscyplinie, grała pięknie. Jako polak byłem szczęśliwy z takiego sportowca reprezentującego mój kraj bo zdaje sobie sprawę jak wiele trzeba by tyle osiągnąć.
0
@Commando Tylko to dyscyplina w której nie ma podziału na kategorie wagowe. Trudno by Agnieszka z tymi warunkami była wstanie ogrywac Serene. Zresztą kto wygrywal z będąca w formie Amerykanka?
0
@Ratamahatta Brawo jestem dumny z Twojego wpisu
1
@Gomola Słabo wyglądają jej osiągnięcia na tle innych tenisistek, które przez wiele lat były w czołówce. Raz udało jej się być w finale wielkiego szlema i czterokrotnie w półfinałach. Zawodniczek, które zdobyły przynajmniej jednego szlema podczas jej kariery było mnóstwo. W męskim tenisie w ostatnich 15 latach, aż 52 tytuły rozłożyły się tylko na trzech graczy. U kobiet sprawa wygląda zupełnie inaczej.
S.Williams, V. Williams, Clijsters, Henin Hardene, Mauresmo, Szarapova, Azarenka, Na Li, Kerber, Wozniacki, Ivanović, Kuzniecowa, Schiavone, Muguruza, Ostapenko, Halep, Kvitova, Bartoli, Stephens, Pennetta, Stosur, każda z nich wygrała, chociaż raz wielkiego szlema.
1
@tmacattack Dokładnie. Nawet Wożniacki w pewnym momencie spadła bardzo nisko w rankingu, a potrafiła sie odbudować i wygrać turniej wielkoszlemowy , nie mówiąc już o Kerber. Zresztą jeżeli sama zawodniczka kończy karierę w wieku 29 lat to znaczy ,że jest na tyle inteligentna,że wie ,że ze swoim stylem nic już nie osiągnie w tenisie.Poza tym powtórzę jeszcze raz eksperci tenisowi już od dawna nie wierzyli w Radwańską
0
@Lord_Vader Tylko, że Serena to chłop, a nie kobieta... A przynajmniej warunkami fizycznymi zdecydowanie bardziej takowego przypomina.