- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1030 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
89
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Kolejni nadają paczki InPostem:https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546
35 odpowiedzi
heniusss
45
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1030 Culés
4
Cristiano udzielił długiego wywiadu France Football. W nitce poniżej macie najważniejsze kwestie. Rzadko o to proszę, ale RT byłby mile widziany.
- Prezydent dał mi jasno do zrozumienia, że moje odejście nie będzie problemem dla Realu.
- Niektórzy uważali, że transfer z Realu do Juventusu nie ma sensu, że to nie jest awans sportowy. Dla mnie było to rozwiązanie w pełni logiczne.
- Nie lubię być w strefie komfortu. Uwielbiam wyzwania, sam wyznaczam sobie nowe cele. Ta zmiana była konieczna.
- W trakcie swojej kariery poszukiwałem adrenaliny. Wyzwania ją dają. W Turynie czuję się doceniony, szczęśliwy i podekscytowany.
- W Realu przez pierwsze cztery, pięć lat czułem się doceniony przez prezydenta. Mniej później. Nie patrzył na mnie tak samo jak wcześniej.
- Prezydent w ostatnich latach patrzył na mnie już tylko jak na produkt biznesowy. Nie czułem, że jestem niezbędny. Specjalnie nie pokazywał, że chce mnie zatrzymać. Kiedy pojawiały się plotki, że mogę odejść, nie reagował.
- Nie było lepszego momentu na zmianę klubu niż latem. Po 9 latach trudno się rozstać, ale pod pewnymi względami była to stosunkowo łatwa decyzja.
- Czułeś, że nie jesteś kochany?
- Nie używałbym takich słów w relacji piłkarz - prezydent. Bardziej chodziło mi o serdeczność, życzliwość, której brakowało.
- Ja zawsze mówię to co myślę w 99,9 proc. Tę 0,1 staram się przemilczeć. Czasami są rzeczy dziejące się w szatni, których nie należy mówić. Uważam, że za często bywam szczery i mówię to, co myślę.
- Myślisz, że moim celem są pieniądze? Mogłem iść do Chin i zarabiać pięć razy więcej niż w Juve. Mogłem zostać w Realu i kontynuować tam karierę. Jak się budzę to nie myślę o kasie, a o sportowych celach. W Juventusie pokazali mi, że mnie chcą, byli bardzo zdeterminowani.
- Nigdy nie pracowałem tak ciężko jak teraz w Juve. Adaptacja po tylu latach do nowej ligi jest bardzo trudna. Ale wszyscy mnie wspierają i czuję, że jestem tu darzony wielką życzliwością.
- W Serie A defensywa najlepiej broni. Jest mniej miejsca. Uważam po kilku meczach, że to najtrudniejsza liga dla tych, których zadanie polega na strzelaniu goli.
- Wiesz, ilu graczy może być ciągle na topie przez 10 lat? W tej potwornej konkurencji, wymaganiach, potężnej presji? Tylko dwóch. Ja i Messi.
- Nie ukrywam, że afera z rzekomym gwałtem wpłynęła na mnie mocno. Mam dzieci, partnerkę, mamę, braci. Jestem pewien, że w końcu na pierwszych stronach gazet zobaczycie za jakiś czas artykuły przepraszające. A prawda wyjdzie na jaw.
- Uważam, że zasłużyłem na Złotą Piłkę.
[Mateusz Święcicki]
3
@adambądkowski93 Ja też mam nadzieję że prawda wyjdzie na jaw,tylko że on będzie przepraszał tą biedną kobietę.Bo skoro zapłacił jej za pierwszym razem ,to tak jakby przyznał się do winy.A jak nie dostanie ZP to ta jego siostrzyczka Katiusza znowu będzie pisała w necie bzdety typu"Chcą skrzywdzić\zniszczyć mojego brata..." Co do rodziny to oprócz mamy ,rodzeństwa i domniemanej partnerki zapomniał jeszcze wymienić surogatek :)
6
@adambądkowski93 Wszystko spoko, ale tym ostatnim zdaniem wszystko popsuł.
0
@Bernard777 Chciałem podjąć merytoryczną dyskusję, ale "Bo skoro zapłacił jej za pierwszym razem ,to tak jakby przyznał się do winy" mnie zraziło