La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1193 Culés

71

Po wczorajszym odpadnięciu Argentyny i Portugalii ponownie utwierdzam się w przekonaniu, że ludzie to debile.

Obiektywnie patrząc Ronaldo i Messi zanotowali jak na swoje możliwości średnie mundiale, a raczej słabe, skoro oboje odpadli w 1/8.

Ronaldo na 4 mecze miał bezpośredni udział przy 4 bramkach (4 gole, 0 asyst), w tym hattrick z Hiszpanią, przy czym nie strzelił jednego karnego. Cały czas grał jako główny napastnik w obiektywnie dobrze poukładanej reprezentacji Portugalii.

Messi na 4 mecze miał bezpośredni udział przy 3 bramkach (1 gol, 2 asysty), w tym dwie asysty w fazie pucharowej przeciwko Francji, nie strzelił jednego karnego. Przez zdecydowaną większość turnieju grał jako ofensywny pomocnik w obiektywnie bardzo słabo zorganizowanej reprezentacji Argentyny.

Obaj piłkarze odpadli na tym samym etapie turnieju, zaliczając zaledwie po dwa (bardzo) dobre mecze.

Jednak w internecie aż huczy od komentarzy, jak Messi nie potrafi pociągnąć swojej reprezentacji, że zawiódł i że tym samym stracił szanse na ZP. Ta trafi do CR7, który pociągnął swoją drużynę i robił co mógł. O tym że przez ostatnie 240 minut turnieju Ronaldo kopał się po czole już nikt nie pamięta. Hattrick z Hiszpanią (zresztą trochę fartowny) zapewnił mu już status jednego z najlepszych zawodników tych mistrzostw. Przy tym poziom obu zawodników był na tych mistrzostwach zbliżony, może z lekkim wskazaniem na Ronaldo.

Szczerze to po prostu mi jest strasznie szkoda Messiego. Mam wrażenie, że ludzie co raz bardziej skupiają się na jego porażkach niż sukcesach, a przy Ronaldo wręcz odwrotnie. Nikt nie napisze, że Ronaldo na 9 miesięcy sezonu gra przez 6 miesięcy żałośnie słabo. Każdy pisze o przewrotce z Juve, wygranej Realu w LM i sezon w wykonaniu CR7 jest uważany za genialny. U Leo natomiast wszyscy zapominają o tym, że ciągnie całą Barcę i Argentynę przez cały sezon bramkami, asystami, podaniami i dryblingami, ale wypomina mu się ciągle słaby mecz z Romą czy Chorwacją. U Ronaldo gloryfikuje się zdobycie ME, chociaż w finale nie zagrał a na 7 meczów turnieju zagrał tylko dwa dobre, a u Messiego krytykuje się tak naprawdę "brak szczęścia" w 3 finałach (bo jak inaczej można nazwać przegrane w karnych i dogrywce) jednocześnie zapominając, że Argentyna była w tych finałach głównie dzięki niemu.

7

@bleble123 dobrze napisane

5

@bleble123 Ale jeśli ktoś komuś coś umniejsza i cieszy się z porażek to znaczy ze właśnie ta osoba była na szczycie i takich ludzi się na sile z tego szczytu ściąga.
Ronaldo zawsze ogląda piłkarsko plecy Leo dlatego ludzie podstawiaja mu ryczke żeby na ten szczyt mógł sobie zajrzeć.
Proste. I smutne w sumie

2

@bleble123 Tak jak napisałeś ludzie to debile, którzy nie potrafią wypracować swojego zdania na dany temat tylko powtarzają to co usłyszą bądź przeczytają.
Doskonale jest to widoczne i na tej stronie.

1

@bleble123 Fakt jest taki, że Messi doprowadził już Argentynę do finału i głównie przez mizerną postawę Higuaina nie zdobyli złota ;) Ronaldo nie poprowadził swojej reprezentacji do finału. W Euro tez nie błyszczał - z resztą dla mnie nieporozumieniem był fakt, że wychodziły 3 drużyny z grupy 4 zespołowej. W finale w decydującym momencie musiał zejść z boiska. Nie róbmy z obu piłkarzy Bogów bo bez kolegów z zespołu sami nic nie wygrają ;)

4

@bleble123 Ktos tu kiedys zapodal pewien komentarz, ktory to podsumowuje.
Brzmial on mniej wiecej tak:
"Messi rzeczy nieprawdopodobne robi co tydzien, wiec ludzie sie przyzwyczaili. Ronaldo od swieta dlatego sa one czyms niezwyklym"

0

@bleble123 Po tym co wczoraj przeczytałem w internecie to już daje sobie spokój z opiniami kogokolwiek w komentarzach pod różnego rodzaju artykułami o tematyce sportowej. Dowiedziałem się wczoraj że Di Maria był najlepszym zawodnikiem Argentyny na tym turnieju :D Łatwo można wywnioskować jak takie osobniki myślą, możesz kopać się po czole, marnować proste piłki ale jak strzelisz ładną bramkę to zapominają o tym i jesteś najlepszy. Podobnie jest u Ronaldo w ostatnim i przed ostatnim meczu był chyba najsłabszym z całej drużyny.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: