- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1696 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
BorzyKrzys
35
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
FcPortoFan1999
6
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1696 Culés
23
Kurde fajnie jakby jutro Argentyna pokazała dobry futbol, bo oni gdyby nie ten ich boiskowy rozp*****l to mogliby Francję ograć.
Będzie ciężko ,ale w sumie kibicuje im i Urugwajowi
1
@Drozdu7 Francja ma dużo lepszy potencjał kadrowy, ale i w Argentynie może odpalić di Maria, Hiquain, Aguero, Dybala czy Mascherano. Ciekawy mecz będzie pod jednym warunkiem - Messi musi być dodatkiem w tej układance. Bardzo ważnym dodatkiem ale i TYLKO dodatkiem. To nie są lata 60 gdzie sobie Pele przyjeżdżał na mecz, nikt go nie znał i walił po 5 bramek. Tutaj liczy się taktyka i głowa - jeśli Messi jest pilnowany przez 2-3 graczy to szybka piłka na takiego Aguero/di Marię/Hiquaina i oni muszą też coś pokazać, coś zagrać. Sam Messi wspomagany przez Banege (swoją drogą bardzo fajny gracz - kreatywny i bardzo pracowity) to będzie za mało. Z kolei Francja też mega pod formą - jedyny gracz z sześciu 'ofensywnych' piłkarzy który gra na poziomie to Kante. Reszta też szuka formy i cała Francja czeka aż odpalą.
0
@Kubix93 O ile Argentyńczycy na własne życzenie skomplikowali sobie życie i awansowali rzutem na taśmę, tak Francuzi (co skrzętnie odnotowuję, mając w pamięci srogą chłostę wymierzoną rywalom w fazie grupowej mundialu 2014), jak się wydaje, nie pokazali jeszcze w pełni swego potencjału (podobnie zresztą jak Belgia, choć trzeba mieć też na uwadze klasę dotychczasowych przeciwników). Niemal identycznie grała dotąd Brazylia, minimalnym nakładem sił wygrywając swoją grupę. Prawdziwe granie i pokaz wszystkich dostępnych środków rozpocznie się jutro.