La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 846 Culés

0

Nie wiem czy mogę tutaj poruszyć taki temat... nowotworów i zbiórek.
Otóż generalnie jestem bardzo wrażliwą osobą, jak czytam historie chorób a różnych stronach ze zbiórkami, niejednokrotnie łzy napływają mi do oczu. Bardzo współczuje ludziom którzy to muszą przechodzić, bliskim.... Jest to coś okropnego. Mam osobę z najbliższej rodziny, która ma nowotwór, a 2 lata temu zmarła też bliska osoba...;]
Zawsze jak czytam historie, to głównie jest takie zdanie, że byli radośni, nic niczego nie zapowiadało, jakiś ból, wizyta u lekarza i nagle nowotwór.
Bardzo bym chciał wiedzieć, co było wcześniej. Jak się prowadzili i jaki był styl życia(ZAZNACZAM!! to, że ktoś by żarł chipsy codziennie, to nie oznaczałoby, że jest skreślony i nie przeleje nawet 10 zł).
Chodzi o to, że wg. mnie nowotwór nie bierze się znikąd - no dobra, są pewne historie, gdzie po prostu geny..... ale w większości jest to jak się odżywiami, jak wygląda u nas regeneracja, stres, aktywność fizyczna. Nie chciałbym czytać jak wyglądał ich normalny dzień, ale chociaż.... no nie wiem - jak szanowali wcześniej organizm(?)
Może ktoś zapyta - a co by to dało? Co by to zmieniło? - Otóż nic. I wcale nie o to mi chodzi. Nie po to, by wytknąć, ale po to by osoby czytające nie musiały panikować, ale żeby wzięły się w garść, zaczęły dbać o siebie. Po to by ludzie mogli sobie wziąć do serca, co znaczy niedbanie o siebie i do czego doprowadzić. Taka po prostu świadomość ludzka
Co o tym myślicie?

5

@etxetha Nowotwór nie wybiera. Może trafić na osobę, która rzeczywiście prowadzi niezdrowy tryb życia, a może trafić na okaz zdrowia, który nie pali i uprawia sport. Tak na prawdę sprzyjające warunki na rozwój nowotworu (chodź to nie reguła) po prostu nas otaczają. Czy to słońce, czy niezdrowe jedzenie - a nawet i to czym oddychamy. Jeżeli ktoś świadomie nie wypalał paczki papierosów dziennie, bądź w inny rażący sposób nie wystawiał się na kancerogenne czynniki to nie mi oceniać czy taka osoba zasługuje na pomoc, bądź nie. Pomagajmy bezinteresownie!

0

@tediko Ale przecież napisałem wyżej, ze nie dlatego chciałbym wiedzieć by wybierać komu pomoc. Chodzi mi o świadomość, uświadomienie ludziom by sami uważali na siebie. Coś jak przesłanie dobrej rady.... z pozostałym się zgadzam całkowicie. I dlatego tez uważam, ze lekarze nam nie powiedzą i nas nie uratują. Ale kogo innnego słuchac jak nie ludzi, którzy sami przechodzą przez ten koszmar?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: