La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1000 Culés

8

To zwycięstwo z Japonią w mojej ocenie jest znacznie gorszym pokazem żenady niż mecze z Senegalem czy Kolumbią. Absolutny brak szacunku dla ludzi którzy poświęcili czas by obejrzeć to spotkanie.

Jeszcze w pewnym stopniu rozumiem Japonię - im ten wynik coś dawał, kalkulowali.
Ale my? Mecz o honor, żeby jakoś zachować twarz przed kibicami i światem, stoimy na boisku i zawodnik dostaje polecenie od trenera symulować kontuzje? Dla mnie są skończeni po takim czymś i w moich oczach nie zasługują by kiedykolwiek ubrać tą koszulkę ponownie. Cóż, nie mam na to oczywiście żadnego wpływu, jedyne co mogę zrobić to po prostu nigdy więcej nie oglądać tej reprezentacji póki ci nieudacznicy bez żadnej godności tam są.

7

@Hen "... i zawodnik dostaje polecenie od trenera symulować kontuzje?"
Przecież chodziło o to, aby Kuba wszedł na boisko.

O tym dlaczego tak późno, to już inna bajka.

6

@Hen Pisałem już wcześniej ale się powtórzę.
Polska prowadziła, było już ponad 85 minut gry w temperaturze 40 stopni, mieli wypruwać flaki i biegać za Japończykami by im piłkę odebrać? Toż to Japonia sobie z widzów h.. zrobiła. Szkoda że w ostatniej minucie Senegal nie wbił gola na remis bo wtedy te skośnookie jechałyby do domu i by zostali chyba największymi frajerami turnieju. Mam nadzieje że Belgowie zrobią z ich tyłków jesień średniowiecza i odeślą ich na koniec świata.

konto usunięte

1

@Hen Przecież to Japonia przegrywała i miała niepewny awans, dla Polski nawet lepiej że Japonia przeszła bo z nimi wygraliśmy.

konto usunięte

14

@Bobo25 http://weszlo.com/2018/06/28/reprezentacja-zrzygala-sie-swoj-honor/

Nie będę się rozpisywał, tylko podpiszę się pod tekstem, niekoniecznie lubianego przeze mnie, Kowalczyka.

9

@Bobo25 Tak mieli biegać i wypruwać flaki do ostatniej minuty, to ich obowiązek.

1

@moronw Ale przecież wygrywali.

3

@Hen grałeś w piłkę w takich warunkach? lepiej byś się czuł jakby stosowali pressing w 85 min? jak nie robili tego w dwóch wcześniejszych meczach.

Japonia, która przegrywała rozumiesz, a Polski, która prowadziła i nie biegła nie rozumiesz? to Japonia dostawała gwizdy od kibiców i o nich wypisują zagraniczne gazety, że wykonały żenadę.

Polacy zawalili turniej i tym 3 meczem tego nie zmienili....nawet jakby stosowali pressing w końcówce.

6

@ściah Dla mnie ten tekst jest śmiechu warty. Nie zgadzam się z nim w całości jak i z resztą wypowiedzi tego pana. Facet jest oderwany od rzeczywistości, nie na darmo wyrzucili go z audycji sportowych Polsatu.

Wygrywaliśmy mecz i mieliśmy rzucić się presingiem na Japończyków w 90 minucie meczu rozgrywanego w temperaturze 40 stopni, narażając się nawet na kontry i ryzyko stracenia prowadzenia?
To by dopiero była farsa, że drużyna która prowadzi w końcówce meczu rzuca się na rywala i dostaje gonga z kontry i traci prowadzenie i szansę na wygranie choć jednego meczu na tym turnieju.

Nie wyglądało to elegancko, ale w życiu nie zgodzę się z debilnym moim zdaniem twierdzeniem że nasi reprezentanci "nasrali i narzygali" na honor ojczyzny.
Nie po prostu nie. Tacy ludzie powinni mieć zakaz używania internetu skoro własnego mózgu nie potrafią używać.

konto usunięte

16

@Bobo25 Widzisz, kontakty z ludźmi uczą akceptacji odmiennego stanowiska. Wielu ludzi, w tym ja, zgadza się z Kowalczykiem co do meritum. Pisanie o zakazie używania internetu i własnego mózgu jest, delikatnie mówiąc, niegrzeczne. Na takiej samej zasadzie ktoś może skomentować choćby Twoją logikę.

"Wygrywaliśmy mecz i mieliśmy rzucić się presingiem na Japończyków w 90 minucie meczu rozgrywanego w temperaturze 40 stopni, narażając się nawet na kontry i ryzyko stracenia prowadzenia?"
Mam w dupie temperaturę i minutę spotkania. Nic mnie też nie interesował sam wynik. Oczekiwałem wyjścia, walki, ambicji, chęci odkucia się i zapieprzania od 1. do 90. minuty w 40 stopniowym upale. Tak, to byli winni mnie jako kibicowi nasi piłkarze, bo to między innymi dzięki mnie zarabiają tak wielkie pieniądze. Wynik był dla mnie sprawą drugorzędną, bo i tak nie mieliśmy szans na awans. Dużo bardziej wolałbym 1:1 i gryzienie murawy z pressingiem do upadłego, niż 1:0 i taki kabaret na koniec. Tylko oczywiście za remis jest pewnie mniej kasy niż za wygraną w tak żałosnych okolicznościach. ;)

Cieszę się tylko, że moja niemal 3-letnia córka, z którą oglądałem mecz, nie będzie tego pamiętać i że nie musiałem jej wczoraj wyjaśniać tej kompromitacji.

3

@ściah Widzisz, kontakty z ludźmi nie usprawiedliwiają że każdy może pisać o każdym samem najgorsze rzeczy i wszyscy mają to akceptować bądź w najlepszym razie tolerować.
Jakim trzeba być człowiekiem żeby pisać o reprezentantach swojego kraju że nasrali i narzygali na honor, wiem że czepiam się tego jednego dosadnego sformułowania, ale niestety to jest właśnie od dawna znany styl tego Pana. Ja się pod nim w żadnym przypadku nie podpisuje. I proszę nie mów że jak ja napisałem o tym braku używania mózgu to ten sam poziom bo nie. Ja tylko stwierdzam że to co ten człowiek spłodził w tym tekście jest kretyńskie i poniżej pewnego akceptowalnego powszechnie poziomu publicznej wypowiedzi. Dla mnie facet po prostu publicznie obraził naszą reprezentację. Wolność słowa, każdy może mieć swoje zdanie itd, ale na miłość boską miejmy jakieś granice, choćby odrobinę kultury, której temu człowiekowi brakuje za grosz.

Ciesz się że Twoja 3 letnia córka nie potrafi jeszcze czytać bo chyba trudniej byłoby jej wytłumaczyć takie słowa o reprezentantach ojczyzny niż to co się zdarzyło wczoraj, podkreślam z głównej winy Japończyków.

0

@ściah A ja sie nie zgadzam z Kowalczykiem - to stary pijak, ktory juz nic nie znaczy zarowno w polskiej pilce, jak i dziennikarstwie. Taki polski Maradona, ktory co dwa dni ma inne zdanie. Nie zapomne Euro 2012, jak najezdzal na Smude, ze ten nie dobiera odpowiednich zawodnikow. Jak juz Smuda ich wybral i dostali wpierdziel, to wtedy krytykowal ze czemu taki sklad. On jest dla mnie na poziomie Pola, ktorego zawsze podsumowuje jednym zdaniem wypowiedzianym przez niego w 2013: Barcelona sie skonczyla.

0

@Hen Z samego szacunku dla Kuby piłkarze powinni ruszyć na nich i chociażby wykopać piłkę na aut :). On miał po prostu wejść, żeby zaliczyć kolejny mecz w reprezentacji, ale widocznie nikt nie chciał zejść z boiska..

0

@Bobo25 Tu nie chodziło o wygraną tylko o sprawienie radości kibicom i granie na 100% a nie stanie jak beton i czekanie aż się skończy mecz bo fuksem wbili jedną bramkę.

konto usunięte

0

@Bobo25 Skupiasz się na detalach. Zamień sobie niepasujące sformułowania synonimami i wtedy zobacz meritum - będzie takie samo.

konto usunięte

1

@G9 Napisałeś, że nie zgadzasz się z Kowalczykiem, a po myślniku wypisałeś dlaczego go nie lubisz, a nie dlaczego się z nim nie zgadzasz. Mnie Kowalczyk grzeje, interesuje mnie jego opinia i jej clue, z którym się zgadzam.

2

@moronw Czemu nie bierzecie pod uwagę okoliczności? Była końcówka meczu, wygrywaliśmy, graliśmy w 40 stopniowym upale. Mam wrażenie że najlepiej by było jakby oddali tam swoje życie, wtedy wrócili by jako bohaterowi niczym śp. Lech Kaczyński, który w narracji polityków PiS poświęcił się dla ojczyzny.

To tylko ludzie, mający swoje ograniczenia zarówno fizyczne jak i mentalne. To był ostatni mecz, ostatni mecz żeby wyjść jako tako z twarzą z tych MŚ. Wygrywaliśmy, może nie po pięknej grze ale w końcu jakoś pozytywnie się na tym mundialu piłkarze zaznaczyli. A wy chcecie żeby przy braku sił, mimo prowadzenia rzucili się w 90 minucie wściekle na rywala by sprawić wam radość.

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

@ściah Może skupiam się na detalach bo akurat w tym przypadku te detalu przysłaniają całe meritum, z którym też się do końca nie zgadzam. Facet wybrał taką formę z premedytacją bo wiedział że tylko wtedy ktoś to przeczyta. Dla mnie to jest żenujące, poniżej wszelkiego poziomu. O tym że się z opinią nie zgadzam pisałem już wcześniej. Pisałem też powyżej w odpowiedzi do użytkownika moronw.
W tym przypadku skupiłem się na formie wypowiedzi tego Pana, któremu został już tylko internet bo żadna poważna stacja już go nie chce.
Ja będę bronił naszych reprezentantów bo uważam że to Japonia sprowokowała tą sytuację, a Polacy byli niejako ofiarami wyniku i kunktatorstwa Azjatów. Tak jak pisałem nie dziwie się że po 90 minutach gry w 40 stopniowym upale nie mieli już siły biegać jak głupki za Japończykami, którzy by dalej wymieniali piłkę pomiędzy obrońcami i bramkarzem.

2

@ściah Dokładnie tak. Zwłaszcza że pressing zaczyna się od graczy ofensywnych a na boisku ledwo parę minut grał Teodorczyk i Peszko...

0

@Bobo25 Gdyby im się chciało tak walczyć za reprezentacje tak jak ty ich bronisz i szukasz wymówek na siłę to może ta kompromitacja nie byłaby tak wielka. Koreańczycy dostali 2x w plecy a z Niemcami gryźli trawę i nie chodzi mi w ogóle o wynik tylko o zaangażowanie. Długo nie zapomnę jak Koreańczyk biegł w 80 którejś minucie do kontry i na granicy pola karnego środkowy obrońca odebrał mu piłkę i spowodował jego upadek a potem podał do niemieckiego bocznego obrońcy ale zanim ten boczny obrońca dobiegł do środkowej linii boiska to tamten Koreańczyk gonił go na sprincie i był już 2 metry za nim.

0

@Bobo25 Tak apropo Kowala nie wyrzucili z Polsatu za poglądy i opinie sportowe, tylko za wypowiadanie się o polityce. A i tak dostał już kilka razy propozycję powrotu i odmówił. Więc jak nie wiesz, to nie pisz.

1

@moronw Kolego ale co ty porównujesz. Mecz Koreańczyków gdzie Niemcy cały czas atakowali i Azjaci mieli dużo szans na kontry, a mecz z Japonią, gdzie Azjaci grali na czas i przetrzymywali piłkę z premedytacją wśród swoich obrońców PRZY NASZYM PROWADZENIU. Przecież wygrywaliśmy, ludzie.

Przegrywamy z Senegalem przy braku zaangażowania - źle.
Przegrywamy z Kolumbią przy jakimś tam zaangażowaniu ,ale z wyraźnie piłkarsko lepszym przeciwnikiem - źle.
Wygrywamy z Japonią - źle.
Weź tu dogdź Polakowi.

0

@DonMatteo901 M.in. "Szpakowski dureń totalny"
Polityka jak się patrzy, co nie?

Ja nic nie słyszałem o propozycjach powrotu.

0

@Bobo25 Przeczytaj jeszcze raz mój komentarz bo w ogóle go nie zrozumiałeś i odpowiedziałeś na zupełnie coś innego. Nie chodziło mi o wynik i przebieg meczu tylko o zaangażowanie i to co ten koreańczyk zrobił. Gdzie ty widzisz u mnie w komentarzu że mam pretenscje o to że nie mieliśmy kontr a koreańczycy mieli.

0

@moronw Zrozumiałem. Koreańczycy zaangażowani, gryźli trawę grając z Niemcami, jak podałeś nawet w 80 minucie. Tylko ty chyba nie pojmujesz że wtedy było 0:0 i Koreańczycy może chcieli wygrać jak Polacy chociaż jeden mecz na tych mistrzostwach. Myślisz że Koreańczyk też by biegał jak szalony za Niemieckimi obrońcami gdyby prowadzili Azjaci np. 1:0. Nie, pewnie by się cofnęli i czekali na kontry, zresztą tak padły obie bramki. Różnica jest jednak taka że Niemcy też chcieli wygrać i cisnęli do przodu z Neuerm włącznie. My prowadziliśmy, mieliśmy wynik korzystny. Taka mała różnica kolego.

0

@Bobo25 "Myślisz że Koreańczyk też by biegał jak szalony za Niemieckimi obrońcami gdyby prowadzili Azjaci np. 1:0." - a jednak koreańczycy wygrywali 1:0 i cisnęli dalej, a nie stali jak dzbany na środku boiska. Nic nie zrozumiałeś, zapędziłeś się za daleko w bronieniu słabej gry polaków.

1

@moronw Jak cisnęli dalej? Co ty oglądałeś? Klan?
Przecież cofnęli się całą ekipą, zmuszeni też przez Niemców, a że mieli okazję na kontry z uwagi na mega ofensywne ustawienie naszych sąsiadów to wykorzystywali szansę na kontrę i podwyższenie wyniku.
U nas z uwagi na nasze prowadzenie i delikatnie ujmując niezbyt ofensywne zapędy Japończyków takich szans po prostu nie było. Koniec.
Mam wrażenie że dyskutuje z osobą trochę oderwaną od rzeczywistości która nie bierze pod uwagę okoliczności faktycznych które miały miejsce. Podkreślam raz jeszcze prowadziliśmy w tym meczu, mieliśmy wynik który chcieliśmy (zwycięstwo). A to że Azjatów satysfakcjonowała w tamtym momencie ta porażka to wyglądało to jak wyglądało. Tu wina jest po stronie Japończyków. Nie widzę powodu by ekipa, która ma korzystny wynik (prowadzenie 1:0) w 90 minucie przy 40 stopniach szalała w pressingu na połowie rywala. Po prostu byłoby to nieracjonalne. Tyle.
Ale co ja tam rozumiem. Sami znawcy widzę tu fizjologicznych możliwości naszych kadrowiczów.

0

@Bobo25 Chyba ty oglądałeś klan, nie masz pojęcia o czym mówisz. Bredzisz coraz bardziej. Podaje ci przykład Koreańczyka który zasuwa w pressingu jakby to był finał mistrzostw świata i mimo że wygrywali 1:0 to nie odpuszczali Niemcom nawet na moment. Wcisnęli nawet kolejną bramkę. A nasi stali jak dzbany na środku boiska i czekali na końcowy gwizdek. Co z tego że Niemcy mieli inicjatywę i ich cisnęli człowieku, nie wyklucza to tego że Koreańczycy biegali do każdej piłki i walczyli o każdy centymetr boiska i chcieli wygrać to wyżej. I nadal nie rozumiesz komentarzy które piszę bo masz ogromne problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Nie chodziło o wynik tylko o zaangażowanie, chęć gry o więcej, jakiekolwiek ambicje. Więc powtarzam po raz kolejny. Nie obchodzi mnie to że Koreańczycy mieli szansę kontrować Niemców, nie obchodzi mnie to że wygrali. Tylko o to że mimo iż wygrywali to gryźli trawę. Ale z kim ja rozmawiam jak ty piszesz takie brednie "Myślisz że Koreańczyk też by biegał jak szalony za Niemieckimi obrońcami gdyby prowadzili Azjaci np. 1:0."

1

@moronw Ta akcja o której wspominasz byla przy 0:0 i potem byl rozny i padl gol....potem calym zespołem się cofnęli na pole karne- dlatego Neuer gral w polu, na ich połowie...Koreanczyk zabral mu pilke kopnal i jeden za nia polecial i dobil na 2:0- reszta dalej stala na własnej polowie.

0

@moronw Kolega wyżej Ci juz wytłumaczył najprościej jak się da, a Ty dalej gadasz jakieś głupoty o bieganiu koreanczyka w 80 minucie. Koreańczycy strzelili bramkę na 1:0 bodajże w 91 minucie i od razu cofnęli się do obrony cała drużynę. A ze Niemcy dalej cisneli to mieli jeszcze okazję na jedna kontre i gol. U nas Japonce mimo przegrywania nie atakowali tylko grali na czas, jakie intencję miała wtedy Polska?, jak już miała wynik jaki chciała czyli zwycięstwo.

0

@Bobo25 Skończ już obrońco uciśnionych.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: