- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 975 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
49
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Sysia11
11
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 975 Culés
11
Argentyna z Francją grała ostatnio 11 lutego 2009 roku. Był to mecz towarzyski rozegrany w Marsylii. Albicelestes wygrali 2:0. Zagrali następującymi składami.
Francja: Mandanda - Sagna, Mexes, Gallas, Abidal - Diarra, Gourcuff, Toulalan - Anelka (Benzema), Henry, Ribery.
Argentyna: Carrizo - Zanetti, Demichelis, Heinze, Papa - Gago, Mascherano - Rodriguez (Angeleri), Gutierrez - Messi, Aguero (Tevez).
Bramki zdobyli: Gutierrez (asysta Aguero), Messi (asysta Teveza).
Cały mecz na ławce przesiedzieli Di Maria i Lloris.
6 piłkarzy z tamtego meczu jest obecnie na rosyjskim mundialu.
Co więcej, rezerwowym Argentyny był także Sergio Romero, który opuścił turniej z powodu kontuzji.
1
@hen0x Zanetii, Demichelis, Heinze... wygladalo to odrobine lepiej, niz teraz.
2
@hen0x Ależ skład Argentyny, jak oni nic nie wygrali to ja nigdy nie zrozumiem.
0
@szymonekk A u Francji jednak sporo gorzej niz teraz: Mexes i Gallas a teraz Umtiti i Varane.
Diarra Gourcouf i Toulalan a teraz Kante, Pogba to tez roznica klas
0
@mekston Henry a Giroud czy Griezmann to też różnica klas ;)
0
@szymonekk Zanetti - wiadomo, legenda. Ale czy tak naprawdę Demichelis i Heinze byli jakimiś wielkimi zawodnikami? Myślę, że żaden z nich nie dorównywał poziomem obecnemu Otamendiemu. Ten Emiliano Papa z lewej obrony był strasznym rzadziakiem. Nadal występuje w lidze argentyńskiej. Gago, Guttierez czy Carrizo też nigdy niczym w sumie nie zaimponowali. Wcale ta obecna Argentyna nie jest słabsza niż tamta czy też niż ta z 2014 roku. Po prostu brak im jakiejś takie ogłady. Może ich ten mecz z Nigerią poniesie.