La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1354 Culés

2

Tak sobie ostatnio rozkminiam niebotyczne ceny transferów jakie obecnie panują, że jest jakiś zawodnik, 19-letni wielki talent za którego już klub woła 60/ 70 mln albo i nawet więcej. Jeszcze z 10 lat temu było to nie do pomyślenia. Futbol, owszem wiadomo, zawsze był też wielkim biznesem, kluby miały sponsorów, którzy płacili grube miliony ale wtedy nie był jeszcze tak mocno rozwinięty internet z całymi social mediami. Teraz jakiś piłkarz lansuje się. Dużo się o nim mówi, pisze, jest popularny, mimo iż tak naprawdę niczego konkretnego nie osiągnął poza jednym świetnym sezonie w jakimś tam klubie z którym zdobył mistrzostwo czy tam odniósł jakieś indywidualne. To jest nieprawdobodobne. W tym wieku wielkie kupowanie zaczął Real budując swój słynny skład "Galacticos" na czele z Zidanem kupionym za 77,5 mln euro. Wiadomo, Zidane to ówcześnie był jednym z najlepszych piłkarzy mimo iż był już przy trzydziestce. Potem transfery tych bardziej i mniej wybitnych piłkarzy oscylowały wokół tej kwoty, aż nadszedł rok 2009 i znów Real z transferem młodego Portugalczyka Cristiano Ronaldo, który w barwach United osiągnął swoje pierwsze wielkie sukcesy na czele z z Ligą Mistrzów i Złotą Piłką za 94 mln. Inne kluby również Barcelona także zaczęły coraz więcej płacić za świetne nazwiska, którym w tych klubach wyszło lepiej bądź gorzej ale wydawałoby się, że rekordu tak szybko się nie pobije. Powoli do europejskiej piłki zaczęli wkraczać szejkowie i kompletnie wraz ze słynnym ruskim oligarchą z Monaco zaczeli wywracać cały rynek transferowy. Zaczeło się wydawanie grubej kasy zarówno na dobrych piłkarzy jak i na wielkie niewiadome. Kluby świadome tego, że bajecznie bogaci szejkowie są gotów włożyć każdą sumkę by tylko mieć tego piłkarza lat. Idealnie wykorzystał to Tottenham, który wydoił z bogatego Realu ile się da sprzedając im Balea za 101 mln €. I od tego momentu wszystko ruszyło już bardzo szybko. Kluby zaczęły wydawać ciężkie pieniądze za wymarzonych graczy a sami na swoich chcieli dobrze zarobić. Zaczęła się walka o jak najlepsze płace od sponsorów. Za te pieniądze, za które kiedyś kupowano obecne legendy teraz kupuje się totalnych no name'mów, którzy czymś zachwycili. Aż dochodzimy do tych czasów powyżej 100 mln staną się absloutną normą. Szejkowie, wyglądają na takich jakby kasy im się nie zamierzała kończyć, dodatkowo dochodzi finansowanie przez całe państwo i taka suma 222 mln już za parę lat może już nie być niczym niesamowitym a cała piłkarską władza nie wprowadza pewnych ograniczeń. Tak na koniec wyobraźcie sobie, że taki Van Dijk, Lukaku czy Higuain są drożsi niż Zidane

0

@Patriskos  Jej, tyle sie napisales, a wystsrczylo zaznajomic sie z pojeciem inflacji i moglbys sobie darowac. Higuain drozszy od Zidana ta...

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: