- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1435 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
27
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
AmigoBlancos
2
Konaté piłkarzem Realu Madryt kontrakt do 2030 roku ✅️Dumfries podpisał kontrakt z Realem do... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1435 Culés
15
Ostatnio jak grzyby po deszczu pojawiają się wypowiedzi odnośnie Guardioli. Nie ma w nich nic przełomowego, odkrywczego. Pep jest perfekcjonistą w swoim fachu, musi mieć dograny każdy malutki szczególik. Porównałbym go do malarza, który oprócz tego co jest na pierwszym planie, dba także o idealne tło - piękny zachód słońca, drzewa targane wiatrem, różnobarwne kwiaty. Porównałbym go do trochę szalonego wynalazcy, spędzającego godziny, przeradzające się w dni, w swoim odizolowanym od świata laboratorium. Wreszcie porównałbym go do szachisty, rozgrywającego finezyjne partie, traktującego dostępne mu figury... jak figury. Jedne są kluczowe, drugie mniej, a trzecie wcale.
Na stronie jeszcze do niedawna panowała zbiorowa apoteoza, gloryfikacja, nadanie cech boskich, wybitnemu, ale jednak tylko człowiekowi. Właśnie, w tych wszystkich wspaniałych wyczynach, uwielbieniu go, znaczna część kibiców zapomniała, że Pep też jest człowiekiem? Że ma swoje wady, słabości, punkty widzenia, uczucia? Nie każdy musi go lubić. Nie z każdym znajdzie wspólny język. Jeśli tak mocno się go kocha, miłością ślepą, odrzuca się wzmianki o przywarach, to w momencie, gdy następuje kampania byłych zawodników przeciwko niemu, nie dziwi mnie to trzęsienie ideałów, zdziwienie. Kurtyna ubóstwienia opada. Ale z oczu kibiców. Bo sam Guardiola jako istota ludzka, nigdy za nią nie stał. Jako trener - wciąż się tam znajduje. To że ktoś krytykuje Pepa nie ma w tym nic złego. To że Pep odrzucił część piłkarzy, też nie widzę w tym nic złego. To był jego wybór, jego droga do sukcesu. A sukcesów chyba było całkiem sporo?
Guardiola to wizjoner, żyjący futbolem, karmiący się meczami, taktyką, wyzwaniami. Pamiętam jak po zakończonym meczu Bayern - BVB, na środku boiska przechwycił Kimmicha i nie bacząc na kamery, opierdzielał go, ile wlezie. Pewnie piłkarzowi było przykro, że tak publicznie go skrzyczano. Jednak jednego to na przyszłość zbuduje, drugi się rozklei, a trzeci będzie pielęgnował żal lub szukał zemsty. Nie znam osoby, która byłaby w stanie zadowolić wszystkich. Teraz do głosu dochodzi ostatnia grupa. I to chyba tyle.
3
@Cochise Nauczyciel najbardziej lubi swoich najzdolniejszych uczniów, bo dzięki nim czuję się spełniony w swoim zawodzie. Tak samo i trener ma swoich ulubieńców i piłkarzy, za którymi przepada mniej, albo zwyczajnie takich, którzy są posłuszni.
0
@Cochise Akurat Pepa zapamiętam jako tego trenera który właśnie wypromował i stworzył wielu piłkarzy poprzez zaufanie im i danie im szansy, wiadomo kilka osób będzie płakać ale to samo jest np z Valverde czy było z Lucho po prostu niektórzy nie wkradli się w łaski i co teraz też mają płakać jak to nie dano im szansy i wgl, każdy trener ma jakieś tam swoje kryteria ale pod względem rozwoju piłkarzy z La Masii i kombinowania minutami tak by każdy swoje zagrał to Pep nie miał sobie równych
1
@sidzej To co różni te dwa zawody, to fakt, że praca nauczyciela jest bardziej sztywna. Chodzi mi o program. Trener musi być elastyczny, względem rywala dobierać taktykę, w tym piłkarzy. Mieć autorską wizję. Natomiast od strony czysto pedagogicznej coś w tym jest, co napisałaś. Ciekawe spostrzeżenie.
0
@Cochise Nauczyciel wybiera sobie najlepszych uczniów, których przygotowuje pod wszelakie olimpiady i konkursy. Ich sukcesy są wizytówką pedagoga tak samo, jak trofea danej drużyny są wizytówką trenera. Moim zdaniem to dość trafne porównanie, bo każdy z nas może odwołać się do swoich szkolnych doświadczeń. Robienie z Guardioli potwora, a jeszcze gorzej, bo i rasisty jest żenujące.
1
@sidzej Raczej człowiek inteligentny, nie będący chorągiewką na wietrze, nie uwierzy w te bzdury o rasizmie. Antysemityzm, rasizm, seksizm i tego typu zwroty pojawiają się najczęściej wtedy, gdy brak jest rzeczywistych argumentów. Są znaczkiem, który się komuś przykleja, stygmatyzuje. Ich główna funkcja nie polega na dyskusji, tylko jej zakończeniu, właśnie poprzez użycie takich "zaklęć". Szerzej, próbuje się wykluczyć daną osobę z rozmowy, zastosować ostracyzm. Jednocześnie nie uważam, że nie istnieją problemy takie jak antysemityzm, rasizm czy seksizm, ale częstotliwość ich używania i sposób dyskredytowania danej osoby, przywodzi mi na myśl czasy Średniowiecza i heretyków, czarownice, bluźnierstwa, odszczepieńców, przywoływanie diabła, magiczne mikstury i takie tam klimaty. Podobny poziom zamykania ust i ograniczania wolności.
0
@sidzej Dobra tylko jak nauczyciel wybiera uczniów to mówi konkretnie idzie ten i ten a ten i ten zostaje. Przeczytaj sobie wstęp do biografii Ibry to coś zrozumiesz. A Guardiola bał sie powiedzieć ''Nie jesteś wystarczająco dobry, Zlatan. Nie stajesz na wysokości zadania!'' Zamiast tego wolał Ibry unikać, czy tak powinien się zachowywać trener? Wolałabyś żeby Twój szef powiedział konkretnie: Zwlaniam Cie szukaj se nowej roboty! Czy żeby cie unikał i meczył psychicznie takimi gierkami? Gotze mówi, że ze strony Guardioli brakuje empatii i że nic dookoła go nie obchodzi. Zlatan pisze tak: o Jose Mourinho i Guardioli : ''Jose Mourinho Jest królem, dowódcą armii, ale wszystkimi się interesuje, troszczy się. Kiedy grałem w Interze, zawsze pytał, jak się czuję. Jest przeciwieństwem Guardioli. Jeśli Mourinho rozświetla jakies pomieszczenie, Guardiola jest tym, który spuszcza zasłony.'' Jak to Ibra ładnie ujął ''Nie masz jaj''.