La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 643 Culés

6

Jak się zaczęła wasza przygoda z Barcą? Mnie zainteresowaniem do piłki zarazili dwaj kuzyni i co ciekawe jeden to kibic Barcy, a drugi Realu. Mając te może 7 lat tak naprawde wolałem Real jednak to "kibicowanie" nie wykraczało poza posiadanie plakatu na ścianie. Potem tak jakoś się ułożyło, że to młodszy kuzyn przeciągnął mnie na dobrą stronę mocy :)

konto usunięte

2

@Kacperoo5 Dostałem koszulkę Rivaldo jako dzieciak. I był to taki zapalnik... ;)

konto usunięte

2

@Kacperoo5 Od momentu gdy do Barcy przyszedł Ronaldinho, kolejnym momentem był finał LM z United gdzie cała klasa była za united a ja jedyny za Barcelona, no i od tego momentu zacząłem regularnie oglądać mecze :)

1

@Kacperoo5 Przypadkowe włączenie telewizora na TVP1, gdy akurat leciało El Clasico - jeden z meczów o Superpuchar Hiszpanii.

1

@boojan27 Teraz taki trykot to skarb.

1

@Pusshi A o którym finale mówisz?

1

@Kacperoo5 Ja to tak na poważnie zacząłem kibicować Barcelonie chyba od przyjścia Ronaldinho.Urzekła mnie gra tego magika.Wcześniej jak najbardziej interesowałem się footballem,ale jakiegoś ulubionego klubu nie miałem.

konto usunięte

1

@Kacperoo5 Była to tania podróbka, więc nie do końca... ;) Ale sentymentalny, na pewno :D

1

@Kacperoo5 Przypadkowe mecze w 2012 roku : pierwszy Brazylia-Argentyna 3-4 i show Messiego, a drugi to Barca-Chelsea . Niby Barca wtedy odpadła ale jakoś mnie zafascynowała ;)

1

@boojan27 Ja pamiętam jak co rok prosiłem rodziców o nową koszulkę i zawsze właśnie takie dostawałem :P a pierwszy oryginał kupiłem całkiem niedawno.

konto usunięte

2

@Kacperoo5 Tym pierwszym w 2009

1

@Pusshi I ta bramka Messiego ajajaj :D

konto usunięte

2

@Kacperoo5 Pamiętam jak wtedy dumny poszedłem do szkoły, coś pięknego :D

1

@Pusshi Ja pierwszy jaki pamiętam to finał w 2011, a potem El Clasico z tym rogalem Villi.

1

@Kacperoo5 Wszystko zaczęło się od wspaniałego półfinału LM w którym to Barca po dramatycznym meczu zapewniła sobie awans w ostatnich sekundach dzięki strzale Iniesty. Nie zapomnę tego co wtedy wyprawiał Ovrebo i tych wszystkich kontrowersji, które miały miejsce.

1

@boojan27 U mnie identycznie - w 2000 roku dostałem tanią podróbkę koszulki Rivaldo (choć w tym okresie popularne było kibicowanie Man Utd - Dwight Yorke, czy Andy Cole).

Dostałem koszulkę, poźniej TVP1 strona 238 i większe zainteresowanie. Później kilka spotkań w TV i miłość... Tamte lata jak przez mgłę (internet dopiero od 2004/2005 roku pozwolił na oglądanie praktycznie każdego meczu), ale jako 11 letni dzieciak pamiętam ćwierćfinał z Juventusem przegrany w dogrywce.

3

@Kacperoo5 Holenderski zaciąg z Kluivertem na czele:) pare lat juz minęło:)
Później pamietam jak się zloscilem na Rijkarda (jesli dobrze pamietam) ze zdejmuje Ludovica Giuly’ego i wpuszcza jakies lamusa Messiego:)
Dzis mu za to dziękuje:)

1

@Kacperoo5 



Ten mecz zaszczepił u mnie zamiłowanie do Barcelony.

konto usunięte

1

@Kacperoo5 Dostając od taty koszulkę P.Kluiverta . Pierwszy mecz Barcy który obejrzałem w tv i który pamiętam to Wisła-Barca 3:4 , a pierwszy po którym płakałem to Barca-Juve i gol chyba Zalayety w dogrywce :d

konto usunięte

1

@Kacperoo5 Tak bardzo poważnie to chilena R10 w spotkaniu przeciwko Villarealowi. Wcześniej miałem koszulkę Ronaldinho w podstawówce z sezonu 05/06.

3

@Kacperoo5 Moja ogólnie z piłką gdy starszy brat kazał mi oglądać razem z nim mundial 2010, nawet założył się ze mną kto wygra i kazał mi wybrać Portugalie a sam wziął sobie Hiszpanie xd Właśnie dzięki nim poznałam Inieste, Xaviego i Puyola którzy mi się tak spodobali, że razem z bratem zaczęłam oglądać od sezonu 2011/2012 już regularnie prawie każdy mecz naszej Barcelony. Straciłam 5 zł w zakladzie ale chociaż zyskałam wielką pasję :)

1

@Kacperoo5 babcia dała mi koszulkę Patricka Kluiverta

1

@Kacperoo5 Gdy miałem kilka latek zawsze przebywałem z jednym z dziadków, a ze on oglądał mecze Barcelony i był moim autoretytem z dzieciństwa to już musiało tak się stać, ze tutaj jestem. Mogę mu tylko za to dziękować:))

1

@boojan27 bedac na Mallorce kiedy bylem maly, juz kibicowalem Realowi, jednak l7bialem Rivaldo i sprawilem sobie jego trykot :D

konto usunięte

1

@Kacperoo5 1996 rok - 6 albo 7 klasa podstawówki kiedy Ronaldo Il Fenomen dołączył do Barcy. Mama wysłała mnie żebym kupił sobie sweter a ja zakupiłem koszulkę Barcy z nazwiskiem de la Peña /innych nie mieli/. Obydwaj wspomnienia panowie grali w drużynach naszych największych wrogów

3

@Kacperoo5 Totalny przypadek. Nie interesowałem się w ogóle piłką gdzieś do 10. roku życia. Postanowiłem zacząć i kupowałem BRAVOsport i sobie oglądałem te "artykuły" (xd), poznawałem piłkarzy itp. Mimo że nie znałem żadnych i mi ciągle się mylili ze sobą od początku nie lubiłem Cristiano Ronaldo. Nawet nie potrafiłem podać przyczyny, po prostu strasznie go nie lubiłem. No i pewnego dnia, w styczniu 2010, kupiłem jak zawsze gazetkę i na okładce ujrzałem zdjęcie piłkarza z jakąś złotą piłką i informację że "Lionel Messi zdobył Złotą Piłkę 2009", pomyślałem no ok, fajnie. Jednak obok niego był napis który pamiętam do dziś "Lider wielkiej Barçy w końcu wygrał rywalizację z Cristiano". Czytam to i myślę, o ktoś wygrał z tym kogo nie lubię, chcę się dowiedzieć kto to jest... No i zacząłem "lubić" Messiego. Potem dowiedzialem się więcej o nim, i że gra w FC Barcelonie. Uznałem że to będzie mój pierwszy (i jak się okazało jedyny) klub. Z czasem dowiedzialem się że Cristiano gra w Realu, a to rywal Barçy, więc złozyło się bardzo dobrze, no i tak zostało. Czas mijał a ja poczułem coś do tego klubu. Chciałem się dowiadywać o nim ciągle więcej i więcej. Poznawałem historię, wartości La Masií i ogólne hasło "més que un club". Uczyłem się nazwisk piłkarzy. Potem gdy już miałem internet zacząłem oglądać mecze i byłem oczarowany tym w jaki sposób wtedy grali. Zakochałem się w tym Klubie, w jego wartościach, tradycjach, historii Katalonii. Teraz nie jestem nawet w stanie wyobrazić sobie mojego życia bez Barçy.
A to wszystko zaczęło się przypadkiem... Dzięki tej głupiej gazetce za 3,50zł... Mogę tylko dziękować Bogu za ten przypadek.

1

@Kacperoo5 Kolega zainstalował sobie demo gry championship manager 97/98 i chciał grać we 2. On wybrał sobie Real a ja nie znałem żadnej drużyny (miałem 10 lat) więc polecił mi Barcelonę. Oczywiście ogrywałem go niemiłosiernie :D
I ten skład! Baia, Hesp, Busquets, Abelardo, Couto, Nadal, Sergi, Ferrer, Reiziger, Guardiola, Amor, Lucho, de la Pena, Stoichkov, Amunake, Ciric, Pizzi, Giovanni, Rivaldo i moich dwóch ulubieńców, którzy w rzeczywistości nie zrobili wielkich karier - Oscar Garcia i Sonny Anderson.
Był jeszcze Figo ale kto by go tam pamiętał :P

A dalej to już standardowo - koszulki, pamiątki itp. itd.
Pamiętam ja z utęsknieniem czekałem na nowy numer Piłki Nożnej żeby zobaczyć wynik Barcelony (nie miałem w domu neta ani kablówki - nie te czasy co dziś;)

0

@Kacperoo5 W wieku 8-9 lat słyszałem czasem od ojca kilka zdań na temat "jakiegoś tam Argentyńczyka". Mój kolega był zapalonym fanem Realu (plakaty Ronaldo, skład Realu ) i zawsze jak gadaliśmy o piłce (głównie o składy w Fifie) to obrażał Barcę, że to kiepscy, że udają, że sędzia itd. No i..zacząłem grać tymi "słabymi frajerami" i grało mi się nimi naprawdę dobrze :D. Później to zainteresowanie przeniosło się na śledzenie wyników na telegazecie, artykułu w Bravo itd.
Jednak "tak naprawdę" klub śledzę od sezonu 13/14, tj. zacząłem regularnie oglądać mecze, interesować się tym, co się dzieje wokół klubu. Także przeżyłem i porażkę z Realem w CDR (Bale ;/ ), straty punktów pod koniec sezonu, całą kadencję Lucho. Jestem z tym klubem na dobre i złe i hej, jestem z tego bardzo dumny. Czuję sympatię do tego klubu i nie wyobrażam sobie, żebym mógł tak przeżywać mecze kogokolwiek innego

0

@Kacperoo5 U mnie wszystko zaczęło się od Euro 2000 i ćwirćfinał Holandia-Jugosławia było bodajże 6-1 Kluivert strzelił 4 bramki. Był to mój pierwszy idol, a że grał w Barcelonie to się zaczęło. Pierwszy mecz jaki obejrzałem Barcy to były eliminacje LM wygrana z Wisłą 4-3 wtedy płakałem na tym meczu bo Wisła to także mój ukochany klub. Jako 9 latek pamiętam porażke z Realem na CN w półfinale LM 2-0 Zizou strzelił jedną z bramek. Później był Ronaldinho i js tego zaczęło się takie śledzenie pierwsze mecze w internecie przez sopcasta, a jak nie szło oglądać to telegazeta strona 820na żywo leciały wyniki. Tak naprawdę miałem 3 idoli związanych z Barcą Kluivert, Ronnie i Leo.

konto usunięte

0

@Kacperoo5 SPH. Oglądając mecz na początku byłem za Realem ( nie interesowałem się wtedy prawie wogole piłka nożna, oglądałem jedynie jakieś pojedyncze mecze z tata). Gdy zobaczyłem styl gry Barcelony to od razu wiedziałem, że to ta jedyna.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: