- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1527 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
1
macie jakieś sposoby które pomogą mi przekonać moich dzaiadkow żeby oglądać dzisiaj goata ?... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Adi123456789
0
Ile macie wzrostu?
33 odpowiedzi
Jakchcesz
31
Ale mnie to denerwuje jak po ciężkim tygodniu chce się napić piwka, odpocząć, obejrzeć... » Czytaj dalej
7 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1527 Culés
9
O sytuacji z Zinedine Zidanem w Realu Madryt słów kilka. Tak naprawdę sprawdza się to w przypadku 90% szkoleniowców.
"SW: Jak duży wpływ na sukcesy i Zidane’a, i Enrique miało to, że obaj przyszli do klubu po trenerach, których piłkarze niezbyt lubili? Zidane z miejsca był szanowany, Luis Enrique to były zawodnik Barcelony, który zapisał się w jej historii, do tego kojarzony z Guardiolą, więc ten szacunek też pewnie miał. Czy to mogło mieć istotny wpływ na piłkarzy?
LO: Wielki, wielki. To taka moja teza dziennikarska, stosowana do każdej ligi, sytuacji czy drużyny piłkarskiej, że najlepsze rezultaty, keśli chodzi o trenerów, przynosi płodozmian. Po trenerze, który dokręca śrubę musi przyjść ktoś, kto ją poluzuje. A gdy piłkarze poczują się „panami”, trzeba zatrudnić kogoś, kto znów ją dokręci. Zresztą, wczytajcie się w wypowiedzi piłkarzy po zmianie trenera. Zawsze mówią, że są zadowoleni z nowego szkoleniowca. Mówią, że brakowało dyscypliny, intensywnych treningów, a przyszedł trener Y i z nim już to wszystko jest. Albo mówią, że brakowało luzu, uśmiechu na zajęciach, a teraz przyszedł trener X i to wszystko się zmieniło. I zawsze taka zmiana daje dobre rezultaty. Trener typu „żelazny sierżant” za trenera typu „dobry wujek” i odwrotnie. Dlatego takim fenomenem był Ferguson, potrafiący być i jednym, i drugim, przez co nie trzeba go było zmieniać. To samo można chyba powiedzieć o Wengerze. A Guardiola, być może właśnie dlatego, że nie chciał zamieniać się w poganiacza niewolników, uznał, że musi odejść."
http://www.fcbarca.com/74200-leszek-orlowski-wedlug-mnie-to-messi-sterowal-guardiola.html