La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 818 Culés

konto usunięte

0

To kto lepszy. Małysz czy Stoch?

0

@tristan87 jeszcze Małysz ale Stoch jeszcze skacze

konto usunięte

16

@tristan87 Tutaj nie ma co dyskutować moim zdaniem, Adam Małysz

konto usunięte

15

@tristan87 Małysz.

7

@tristan87 Malysz ma jednak lepsze wyniki na MS, ma lepsze wyniki w PS (wiecej wygranych), ma wiecej krysztalowych kul

Stoch ma / bedzie mial przewage w T4S: 2-1

w IO Stoch lepiej z uwagi na 2 zlota, ale nalezy pamietac ze Malysz ma az 4 medale - co tez jest swietnym wyczynem

konto usunięte

0

@Lichwiarz Podzielam opinię.

0

@tristan87 Stoch jest blisko i według mnie go przebije

0

@Lichwiarz Bo od Małysza się zaczęło oglądanie skoków, ale wydaję mi się że kiedyś Stoch go przewyższy.

0

@tristan87 Stoch.

1

@tristan87 Trudne pytanie... Kamil to stylista, leci praktycznie nieruchomy w powietrzu no i psychike ma niesamowitą. Adam zawsze przeskakiwał wszystkich swoim potężnym wybiciem. Raczej to Adam był lepszy, wyrósł z niczego, dyscypliny nieznanej w naszym kraju gdzie znany był tylko Roberta Mateja i skoczkowie z przeszłości :) Natomiast Kamil jest równiejszym skoczkiem, Adam miał eksplozje formy natomiast Kamil trzyma poziom już 5-6 sezon.

0

@chavez xDD Dzisiejsze skoki to gówno z punktami za wiatr.

2

@dawidw4 Adam mial ekslopzje formy, a Stoch rowniejszy?

Nie powiedzialbym - Malysz utrzymywal przez lata swietna forme.

1

@tristan87 Małysz bez dwóch zdań. Nawet nie licząc genialnych osiągnięć Adasia, bez niego skoków w Polsce po prostu by nie było. Nie byłoby Kamila, Żyły, Kota itd. A nawet jakby skakali to na pewno nie mieliby tylu sukcesów. Można powiedzieć ze Adam ich natchnął. Adam po prostu stworzył ta wielka atmosferę wokół skoków, która istnieje po dziś dzień, bez niego skoki w Polsce na pewno nie osiągnęłyby takiej popularności.

0

@tristan87 Pod względem osiągnięć jeszcze troche Kamilowi brakuje ale jeśli utrzyma taką formę do IO, wygra TCS , to będzie większym zawodnikiem niż Małysz :) Fajnie gdyby jeszcze zdobył Kule :)

0

@tristan87 Przede wszystkim jaką konkurencję miał Małysz a jaką ma Stoch. Teraz praktycznie nie liczą się Austriacy, brak dobrych Finów i Japończyków. Nasi walczą tylko z Niemcami i Norwegami, czasami wyskoczy jakiś Słoweniec, ale oni zawsze się liczyli.

0

@dawidw4 Małysz miał eksplozję formy? Był w czołówce PŚ praktycznie przez 10 lat, z tego 4 razy wygrał.

0

@mkord Co Ty gadasz? Poziom właśnie strasznie się wyrównał.

0

@Chaoss jesli Stoch wygralby IO i wygral kule za ten sezon, to bardzo by sie zblizyl.

Jednak moim zdaniem jeszcze czegos by brakowalo, zeby mozna bylo przechylac szale w jego strone - jeszcze jedna kula / moze 2 medale indwydualne MS / moze jeszcze jeden turniej 4 skoczni.

Nalezy pamietac, ze Malysz choc zlota w IO nie zdobyl, to mial na nich az 4 medale.

Ta droga jeszcze nie taka krotka w krazym razie:)

0

@mekston 2 medale na IO, TCS, , Kula, 30 zwycięstw i moim zdaniem ten sam poziom, chociaż Małysz jest tylko jeden !

0

@Chaoss To, że się wyrównał, nie znaczy że jest wyższy niż kiedyś. Jest dużo mniej topowych zawodników niż kiedyś. Teraz w każdym sezonie jest jeden dobry Niemiec, Norweg i Austriak, jak skakał Małysz to te kraje zawsze miały po 2-3 zawodników zdolnych wygrać konkurs w PŚ, do tego dochodzili Finowie (Ahonen, Hautamaeki), Japończycy (Funaki, Harada czy Kasai).

0

@mekston Tutaj bym się kłócił :) Adam miał rewelacyjne trzy sezony w których zdobył większość tytułów, potem dwa lata przerwy i powrót na jeden sezon za Lepisto no i bardzo stabilna forma przez ostatnie dwa sezony :)
Kamil nie miał aż takiego zjazdu jak Adam momentami, zresztą miejsca 6-15 ciężko jest nazwać zjazdem. Adam miał to do siebie, że jak był w formie nie było na niego mocnych, może dlatego częściej łapał dołki formy, których teraz już po prostu nie pamiętamy :)
Przykład początek sezonu w którym zdobył 2x MŚ w Val Di Fiemme i kryształową kulę po świetnej końcówce, następne dwa sezony też mu szło dużo gorzej.
Jakby nie patrzeć Adam zdobywał trofea przez dekadę, zobaczymy co Kamil jeszcze wygra a stać go na bardzo dużo.

0

@Chaoss Wowczas bedzie:

Kule: Malysz 4-2 Stoch
Zlote medale MS (indywidualnie): Malysz 4 - Stoch 1 (MS niemal rownie wazne jak IO), do tego Malysz ma ind i srebro i braz. Stoch tylko jeden zloty
IO: w zlotych narazie 2-0, pytanie jakiego koloru medale- jak zlote to 4-0! - i to najwieksza przwaga Stocha by byla; choc nalezy wciaz przypominac o 4 medalach (w tym 3x srebro Malysza)
TCS 2-1 dla Stocha
Wygrane PS: Malysz 39 - Stoch 30 - to nie taka mala roznica

Podsumowujac: Malysz bedzie lepszy wciaz w az 3 kluczowych klasyfikacjach, w tym MS i Kule to duza przewaga. Stoch bedzie lepszy w dwoch, z czego w TCS roznica nie bedzie duza, bo tylko jedna wygrana wiecej.

Podsumowujac - nawet jesli Stoch osiagnie to co mowisz, to jednak palma numeru jeden bedzie dla Malysza. Stoch powinien cos jeszcze dolozyc.

2

@mkord Za czasów Adama Harada, Kasai nie byli żadnym zagrożeniem. W czasie gdy Adam miał najwyższą formę, Ahonen miał zniżkę i dużo groźniejszy był Hautamaeki, Ljokelsoy, Peterka, Widholz i oczywiście słynni Niemcy - Schmidt i Hannawald.

Poziom jest dużo wyższy niż kiedyś, proszę was. W zeszłym sezonie Kraft miał 1665 punktów, Stoch 1524 i nie wygrał pucharu świata.
Adam Małysz w sezonach 2000/2001, 2001/2002, 2002/2003 miał odpowiednio 1531, 1475 i 1357 punktów z gigantyczną przewagą nad drugim skoczkiem gdzie według Ciebie stawka była bardziej wyrównania. Tylko, że z dorobkiem punktowym Kamila z zeszłego sezonu, statystycznie dwa razy wyprzedziłby Adama.

1

@dawidw4 jak nie mial?

Stoch po 1 PS zaliczyl wiekszy zjazd

Stoch w sezonie 15/16 skonczyl na 22 miejscu, a 14/15 na 9, czyli mial wiekszy zjazd niz Malysz.

Malysz mial 3 sezony genialne, ale pozniej byl odpowiednio 12, 4, i 9 w PS. Do konca swojej kariery nie spadl ponizej 15 miejsca w PS - to chyba swiadczy o jednak rownej formie. Pozniej raz byl 3 i raz 5 w PS.

Dlatego nie mozna mowic, ze Malysz mial eksplozje i zgasl.

0

@mekston Być może masz rację, ale moim zdaniem Adam zgasł i Lepisto w fenomenalny sposób go przywrócił do formy (Moim zdaniem ojciec dzisiejszych sukcesów). Sezony 2003 - 2006 oraz 2007 - 2009 bardzo ciężko się oglądało, miejsca w PŚ tutaj niczego nie tłumaczą bo jak napisałem ciężko nazwać miejsce 6-15 kryzysem, lecz w przypadku Adama w tamtych czasach takie miejsca niestety oznaczały kryzys :D
Co do Kamila... generalnie sezon 2015/2016 był fatalny dla całych polskich skoków, miało być tak pięknie a było fatalnie. W tamtym sezonie w pewnym momencie liderem kadry był Stefan Hula osiągający miejsca 25-30. Nie zmienia to faktu, że Kamil wydaje się bardziej równym skoczkiem od Adama i z wyjątkiem sezonu 2015/16 doskonale to widać.

0

@dawidw4 chyba troche na to patrzyz przez pryzmat tego, ze Malysz wygral 3x z rzedu PS i dominowal, wiec pozniej miejsca w okolicach top10 wydaja sie kryzysowe, ale de facto sa dosc rowne i nie odstajace od slabszych sezonow Stocha (ktory w 10/11 byl 10, w 11/12 byl 5), pozniej to 22 miejsce i 9. Tamte sezony tez trzeba pamietac Stochowi, o mial juz 24 lata.

Wlasnie mowisz, ze w PRZYPADKU Adama to byl kryzys -a w przypadku Kamila tlumaczysz to ze wszyscy nasi skoczkowie byly w kryzysie. To nie jest argument bo rozpatrujemy obu indywidualnie. Jak Adama skakal, to co roku reszta byla w kryzysie ;)

Narazie nie mozna mowic, ze Stoch jest rowniejszy (lu jest bardziej widoczne) kiedy po dwoch sezonach z 3 i 1 miejscem, zalicza 9 i 22. Teraz byl 2 i zobaczymy co bedzie dalej.

Rowniejszym skoczkiem od Malysza to byl Ahonen - ktory mial "tylko" 2 kule, ale w dluzsyzm okresie potrafil sie krecic wokol podium. W przypadku Aho to w ogole mozna sie cofnac ladnych pare lat wstecz w stosunku do Adama (choc rowiesnicy)

0

@dawidw4 Za czasów Małysza Harada wygrał 9 konkursów PŚ i miał dodatkowo 12 miejsc na podium. Jego kariera była w najwyższym punkcie właśnie w czasach rywalizacji z Małyszem. Kasai w tym czasie wygrał 10 konkursów i dodatkowo 21 razy był na podium.
Ahonen w "czasach Małysza": 32 wygrane w PŚ (+67 razy na podium).
Faktycznie "żadne" zagrożenie.
Nie wiem ile masz lat, ale ja mam to szczęście, że praktycznie wszystkie występy Małysza oglądałem. Weź pod uwagę też to, że teraz nasza kadra jest w czołówce jeżeli chodzi o technologię, Małysz miał szczęście jak udało się dobrać smary do nart na poziomie reszty zawodników, nie mówiąc już o "lepszych" kombinezonach Niemców czy Austriaków, które w locie cudownie się "powiększały" i po lądowaniu mieli krok na wysokości kolan a FIS przymykał na to oko.

0

@mkord Harada w sezonie 2000/2001 miał 26 miejsce w generalnej, 2001/2002 38 miejsce i w sezonie 2002/2003 kończył skakanie. Kasai tylko w sezonie 2000/2001 miał 4 miejsce w PŚ następne sezony to kompletny brak zagrożenia dla światowej czołówki. W czasach najwyższej formy Adama, Ahonen miał lekką zniżkę formy i nie był zagrożeniem. Rzuciłeś tymi nazwiskami bez "wiedzy"? co się działo w okresie najwyższej formy Adama, czyli 2000/2001 - 2002/2003. Dodałeś, że miałeś szczęście oglądać Adama praktycznie cały czas, więc nie wiem skąd wymyśliłeś tam Harade, głównie dlatego się przyczepiłem, bo jedyne co pamiętam z Haradą to jego rekord skoczni w Sapporo ale żadnej rywalizacji z Adamem nie było. Tamten okres był bardzo kiepski dla Japończyków którzy potrafili wskakiwać na podium tylko w Hakubie i Sapporo.

0

@dawidw4 Małysz skakał w PS chyba od sezonu 95. Temat dotyczy porównania karier Stocha i Małysza, a nie tylko wybranych sezonów.

0

@mkord No dobrze ale porównywać rywalizację Harady i Małysza to jak porównanie rywalizacji Stocha z Ammanem, Małysz wtedy był nieznanym skoczkiem i rywalizacja w czołówce między nim a Haradą nigdy nie miała miejsca.
Dobra wystarczy już dyskusji, wymieniliśmy się wiedzą. Pozdrawiam

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: