- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1475 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
15
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Safrani
2
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
NeroTFP1
26
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1475 Culés
8
W Nowy Rok 2018 podsumuję kwiecień 2017 w wykonaniu Barcy.
Kwiecień zapowiadał się jako morderczy, pod względem meczów, miesiąc dla Barcy. Na początek miesiąca Barcelonę czekało starcie z Granadą na wyjeździe. FCB wygrała to spotkanie 4:1, a setnego gola w barwach klubu, zdobył Neymar. Następnie Barcę czekał ciężki mecz z Sevillą na Camp Nou, mimo tego Barca pewnie wygrała to spotkanie 3:0, po dublecie Leo i pięknej bramce z przewrotki Suareza. 7 kwietnia Barca poinformowała, że kontuzja jakiej nabawił się wcześniej Rafinha, wyklucza go z gry minimum do końca sezonu. W międzyczasie Real w derbach Madrytu zremisował z Atletico i Barca "została podłączona do tlenu". Warunkiem była jednak wygrana z Malagą, która nie jest wygodnym przeciwnikiem dla Barcy. Katalończycy nie wykorzystali szansy na zbliżenie się do lidera, ponieważ przegrali z Malagą 0:2. Gola dla Malagi zdobył były zawodnik Barcy i wychowanek klubu, Sandro Ramirez. Po tym meczu do kalendarza Barcy wróciły mecze w LM. Barca w ramach 1/4 finału mierzyła się z Juventusem Turyn. Mecz ten przyćmił zamach terrorystyczny w Dortmundzie, w którym ucierpiał Marc Bartra. Przed meczem komisja ds.rozgrywek ukarała Neymara czteromeczowym zawieszeniem za ironiczne oklaski w stronę sędziego. Ney w meczu z Malagą obejrzał czerwoną kartkę i to zawieszenie było tego pokłosiem, choć trzeba przyznać że władze LaLigi trochę przesadziły z karą. Nastepnie przyszła klęska z Juventusem. 3:0. Można by rzec, że po meczu z PSG niemożliwe nie istnieje, ale dokonać remontady z Juve było dużo cięższym zadaniem od tego wcześniej. 13 kwietnia dotarła do nas trochę weselsza informacja. Javier Mascherano został po raz trzeci ojcem. Później, Barca zmierzyła się z Sociedad w ramach 32 kolejki LaLiga. Barca wygrała to spotkanie 3:2, choć nie obyło się bez nerwów. 19 kwietnia FCB rozegrała mecz rewanżowy ćwierćfinału Champions League. Barcy nie udało się odwrócić losów dwumeczu i po bezbramkowym remisie Katalończycy odpadli z Ligi Mistrzów. Następnie przyszedł czas na najbardziej wyczekiwany mecz sezonu. Mecz, który przyciąga przed telewizory miliony ludzi na całym świecie. Mowa oczywiście o El Clasico. Barca po kosmicznym meczu wywiozła z Bernabeu 3 punkty i dalej mogła marzyć o mistrzostwie. Chyba każdy pamięta legendarną cieszynkę Leo po golu w 90', prawda?? 26 kwietnia Barcę czekał mecz z beniaminkiem hiszpańskiej ekstraklasy, czyli Osasuną. FCB gładko wygrała to spotkanie 7:1. W tym meczu nie obyło się bez niespodzianek. Po pierwsze po dublecie zdobył nie tylko Paco, ale także Andre Gomes, a po drugie swoją pierwszą bramkę w barwach Barcelony strzelił Javier Mascherano, który wykorzystał rzut karny w 67 minucie meczu. 29 dnia tego miesiąca odbył się natomiast mecz legend Barcy i Manchesteru United. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Barcy 3:2. Później Barcę czekały derby z Espanyolem na Cornella El Prat. Barcelona pewnie pokonała miejscowego rywala 3:0. To na tyle w kwietniu.
0
@oxo Powiem Ci, że biorąc pod uwagę, iż jest to wszystko napisane ciurkiem (co nie jest do końca Twoją winą, gdyż tekstu edytować się tutaj nie da), to wątpię, żeby komuś chciało się przeczytać tak długi wpis. Na drugi raz sugeruję robić chociaż odstępy, co sprawi, że wszystko nie będzie zlewać się w całość.
0
@LuisSalvano Ok,zrobię tak :D