- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 588 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
37 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 588 Culés
0
Kalendarium: 26 grudnia 1943 r. odbył się mecz w hołdzie Antonio Franco, w którym Barca zagrała na słynnym wówczas Les Corts towarzyskie spotkanie z Realem Madryt. Do zakończenia II wojny Światowej obie drużyny aż 26 razy mierzyły się ze sobą w meczach towarzyskich. Tamto Gran Derbi toczyło się w atmosferze o którą trudno w dzisiejszych czasach. Mimo zwycięstwa Barcy 4:0 obie ekipy były zadowolone z meczu. ,,Widziałeś to! Futbol to ma. Pasjonuje tłumy i ekscytuje kibiców, którzy żyją w wielkim napięciu, oczekując na końcowy rezultat. Jesteśmy żywiołowymi Latynosami ale jeżeli szlachetność napotyka szlachetność umiemy się przyjąć z otwartymi ramionami''- w taki sposób zachwycał się atmosferą ówczesny prezydent Realu Santiago Bernabeu. Natomiast gość specjalny kończący piłkarską kariere czyli Antonio Franco(były kapitan Barcy) powiedział: ,,Nie spodziewałem się tak wspaniałego pożegnania. Nie zasługiwałem na tyle jako zawodnik, mecz był również ważny dla obu drużyn. Dziękuje obu drużynom i kibicom, którzy zawsze traktowali mnie wspaniale''.
Ach cóż to były za czasy, zwłaszcza przed wojną światową i domową w Hiszpanii. Ile szacunku, dżentelmeństwa, kurtuazji.
A dziś......? Dzisiaj rządzi Madryt jak mu się podoba a wśród ,,piłkarzy'' rządzi naczelny bandyta-Sergio Ramos. To smutne ale niestety to nigdy się nie zmieni póki Madryt będzie rządził La Liga i Copa del Rey.