- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 774 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 774 Culés
18
Myślę, że pomimo wczorajszego obrazu gry możemy patrzeć dosyć optymistycznie w przyszłość.
Trzeba pamiętać, że graliśmy bez Umtitiego, bez Iniesty i bez Dembele. W dodatku nawet Messi czy Suarez nie są obecnie w odpowiedniej formie, a pomimo tego wygraliśmy.
Uważam, że wczoraj nie wykorzystaliśmy nawet 50% pełnego potencjału tej drużyny, i to po części celowo. Jasne, nikt nie planował kontuzji kluczowych zawodników, jednak patrząc na nasze zaangażowanie wczoraj uważam, że celowo się oszczędzaliśmy.
No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że Valencia była przez nas przez całą połową spychana do głębokiej obrony a również Juventus nie zagroził praktycznie w ogóle naszej bramce? Nagle z Villarealem nie zapomnieliśmy jak się gra....
Dla mnie jest to ewidentne przygotowywanie stopniowo formy na wiosnę i wygrywanie najmniejszym nakładem sił tam gdzie się da.
Messi po świetnym początku, w którym wypracowaliśmy sobie dobrą przewagę sam zwolnił, ale nie schodzi poniżej pewnego wysokiego poziomu. Suarez powoli się budzi, Pique również, Iniesta jesz oszczędzany ile się da, Semedo i Roberto dużo rotują.
Uważam, że strategia Valverde jest dosyć jasna i mam nadzieję, że obecne efekty są zamierzone:
Na początku sezonu ciśniemy i wypracowujemy sobie przewagę jeśli się da. Następnie zwalniamy i tam gdzie się da wygrywamy najmniejszym nakładem sił stopniowo budując formę na wiosnę.
Bo po prostu nie da się grać cały czas na wysokim poziomie. Pokazał to Real w 14/15 i 16/17 oraz Barca w 15/16. Jedną połową sezonu zazwyczaj grasz słabiej, drugą lepiej. A to, że lepiej grać dobrze na wiosnę pokazał w ostatnich dwóch latach Real.
Valverde natomiast, pomimo oszczędzania drużyny, zdołał wypracować przewagę i zachować w ten sposób margines błędu. Nie wyobrażam sobie, aby po powrocie Dembele, wzmocnieniach zimowych i stopniowym wzroście formy zawodników nasza gra nie zaczęła wyglądać po nowym roku znacznie lepiej niż teraz. Ba, zapewne już w el clasico zobaczymy całkiem inną Barcelonę niż wczoraj.
1
@bleble123 Dobrze napisane ;-)
9
@bleble123 No nie wiem. Raczej wątpię w to, że Paulinho, Denis czy Rakitic się oszczędzali i to z Villareal na wyjeździe. Po prostu graliśmy bezproduktywnie i opieszale w pomocy. Rzeczywiście brakowało nam Iniesty, ale do tego musimy się przyzwyczaić. Wszyscy są nastawieni bardzo pozytywnie na powrót Dembele i odbierają go jako PEWNIK, że wszystko będzie cacy. A prawda jest taka, że chłopak ma rozbrat półroczny z futbolem, gdzie przy jego charakterystyce gry (bazuje na zrywach, biegu, dryblingu), taka kontuzja i taka przerwa są bardzo niepokojące. No i dodajmy do tego fakt, że Dembele ma za sobą tak naprawdę wyłącznie jeden dobry sezon na wysokim poziomie, bo ten z Rennes traktować należy jako przepustkę do świata futbolu. Oczywiście też liczę na to, że odpali i z miejsca będzie wartością dodatnią, ale nie zapominajmy też, że Barca od dekady opiera się na ataku pozycyjnym. Wyjątkiem było 5-8 miesięcy za Enrique. Dembele pasuje do stylu BVB; czyli szybkich kontr, totalnych ataków skrzydłami itd. Przypomnijmy sobie jak szybko Neymar z dryblera na szerokich przestrzeniach został utemperowany i zmuszony do dryblowania niemal, że w miejscu. Z kolei wymieniłeś jako "-" brak Umtitiego, ale w obronie graliśmy rewelacyjnie i prócz 1-2 akcji nie mogliśmy odczuć braku francuza.
Villareal też nie jest w optymalnej formie, daleko im do zespołu sprzed roku czy dwóch.
2
@bleble123 Nie powiedziałbym, że drużyna sama się jakoś specjalnie oszczędza.
Messi załatwia wszystko, ma dzień to jest łatwo, jeśli nie ma jest trudniej.
Po co dorabiać do tego jakieś wymyślone historie ?
Valverde ma styl wyważony/umiarkowany i tak gramy od początku jego kadencji.
Skład jest niewystarczający na fajerwerki, po doładowaniu zimowym powinno być lepiej, tak jak napisałeś.
Ja się tylko martwię o LM, bo chyba się nie wzmocnimy w środku jeśli Ozil nie przyjdzie.