La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 682 Culés

0

Mimo iż Arkadiusz Malarz od początku sezonu jest jednym z najlepszych piłkarzy Legii Warszawa, w sobotnim meczu z Sandecją Nowy Sącz popełnił spory błąd, który doprowadził do strzelenia gola przez Michala Pitera-Bućko. Jak jednak podał "Przegląd Sportowy", ostatnie tygodnie były dla 37-letniego bramkarza bardzo ciężkie z powodu osobistych tragedii i ciężko było mu się skupić na grze w piłkę. Najpierw bowiem zmarła jego teściowa, a niedługo potem odeszła jego mama. Mimo tak przykrych wydarzeń bramkarz Legii opuścił zaledwie jeden klubowy trening. - Arek był cały czas gotowy do gry, choć ostatnie tygodnie były dla niego bardzo ciężkie. Mimo wszystko normalnie trenował. Opuścił tylko jedne zajęcia. Nie rozmawialiśmy na ten temat, czy może nie zagrać. Arek to twardy facet. Myślę, że da sobie radę. Liczę, że zagra w najbliższym spotkaniu. - skomentował trener bramkarzy Legii, Krzysztof Dowhań. Wobec urazu Radosława Cierzniaka Malarz najprawdopodobniej zagra w podstawowym składzie Legii w najbliższym meczu z Bruk-Bet Termalicą. Co warto podkreślić, po ostatnim remisie z Sandecją i jego błędzie, piłkarz przeprosił na Twitterze kibiców i swoich kolegów z drużyny, jednocześnie gratulując im odrobienia straty i doprowadzenia do remisu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: