- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1305 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Tbh w tym roku giereczkowego już nie wychodzi nic wybitnego (może poza AC4) to byle go skipnać... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1305 Culés
0
Czy miał ktoś z Was problem ze swoim kotem, który chorował na anemię i serce? Mój od 3 tygodni prawie nic nie, mało pije. U weterynarza byłem już kilka razy. Na domiar złego zebrała się jemu woda, którą dzisiaj w pewnym stopniu weterynarz odciągnął. Dostał różne leki, ale strasznie ciężko oddycha, wygląda jakby był w stanie agonalnym... Kobieta powiedziała, że prawdopodobnie do poniedziałku nie dożyje. Kot ma 14 lat, nigdy wcześniej na nic nie chorował. Weterynarz sugeruje, żeby jutro go uśpić, by nie męczył się dłużej.
Czy jest dla niego jeszcze jakaś szansa? Bez względu na koszta. Weterynarz rozkłada ręce.
1
@LuisSalvano Przykro mówić, ale chyba musisz się pogodzić z nieuniknionym jeśli nawet weterynarz rozkłada ręce.
1
@lecter Nie wiem, czy nie pójść jeszcze do innego. Tego oglądało dwóch różnych weterynarzy (z tego samego punktu). Nie chcę żeby się męczył, ale nie potrafię go uśpić. Nie wiem, co robić...
7
@LuisSalvano Czasami trzeba ulżyć w cierpieniu, wiem że ci ciężko ale skoro weterynarze tak mówią przejdź się do jeszcze jednego i z nim podejmij decyzję
1
@LuisSalvano Gdybym to ja był w takiej sytuacji to zdecydowałbym się na uśpienie. Na pewno jest to smutne posunięcie, ale właściwe. Jeśli kot naprawdę się męczy to lepiej oszczędzić mu tej męki.
1
@LuisSalvano Uśpić i po problemie.
0
@LuisSalvano Tak mi przykro :( Może spróbuj zasięgnąć opinii jeszcze innego weterynarza, może jest jakiś z dobrą renomą w Twoich okolicach... Jednak przyszykuj się na najgorsze, kotek jest w podeszłym wieku, a skoro nie chorował to może być to naprawdę stan agonalny..
0
@LuisSalvano 2 tygodnie temu przechodzilem to z piesełem swoim. Kot raczej jest wdzieczny za wszelka pomoc i opieke, ale serio nie ma co męczyć zwierzaka tymbardziej jak nie je i nie pije. Jesli zbierala sie woda to pewnie też moze byc rak, ktory teraz mocno atakuje zwierzęta. Trzymaj się mocno
0
@LuisSalvano Zdaję sobie sprawę, jak okrutnie trudne to będzie, ale chyba jest to czas, by zakończyć jego mękę... Sam mam pieska i sobie nawet tego nie wyobrażam, ale takie jest chyba najlepsze rozwiązanie. Bardzo mi przykro, współczuję.
30
@Qlewer Tak, bo przecież uśpienie kota, to jak zrobienie formatu na kompie - ot, żaden problem i nic wielkiego.
0
@LuisSalvano Przejdź się do innego weterynarza. Bardzo Ci współczuję, sam nie mam wprawdzie kota, ale je uwielbiam i nie potrafiłbym "dobrowolnie" się z nim ot tak pożegnać. Trzymaj się!
7
@SuperPatsonFCB Wszystkim bardzo dziękuję za odpowiedzi i wsparcie. Nie chcę odpisywać każdemu z osobna, żeby nie zaśmiecać strony. Dziękuję raz jeszcze. Cóż, wciąż mam nadzieję, że leki zadziałają i do jutra się poprawi. Jak nie, to nie chcę go dłużej męczyć. Jego dobro jest teraz na pierwszym miejscu.
0
@LuisSalvano Odrazu pomyślałam o swoim kocie. Współczuję ci bo to musi być ciężkie dla ciebie podjąć taką decyzję. Ma już swoje lata więc możliwe że nie ma dla niego już ratunku. Ja bym nie mogła patrzeć na cierpienie wiec moze lepiej mu ulżyć i dać odejść. Skoro weterynarz to mówi to coś w tym musi być.
4
@LuisSalvano Daj znać koniecznie czy coś poskutkowały :/
0
@LuisSalvano Sam mam kota i wiem że byłaby to ciężka decyzja do podjęcia.Trzymaj się :/
0
@LuisSalvano Może to efekt zakażenia przez kleszcza - borelioza. Teraz idealna dla nich pora jest
Mój pies ledwo chodził po takim zakażeniu, nic nie jadł i nie pił, głęboko i szybko oddychał, jakby miał zaraz wyzionąć ducha.
Psia (więc pewnie i kocia) borelioza to babeszjoza.
1
@LuisSalvano Koniecznie pójdź do drugiego weta. Upewnij się dwa razy - bedzie łatwiej podjąć tak trudną decyzję po sprawdzeniu, że nie ma innej opcji...
0
@LuisSalvano Z formatem kompa więcej zachodu, a kota tylko uśpić i zakopać.
¯\_ツ_/¯
0
@FLYP No popatrz, to zupełnie jak z ludźmi twojego pokroju.
0
@LuisSalvano Ja bym poszła do jeszcze innego weterynarza, jakiegoś z dobrą opinią. Możesz spróbować zrobić jakieś dodatkowe badania w kierunku np. zakażenia. Co do anemii, to może porozmawiałbyś z weterynarzem na temat ustalenia jakiejś specjalnej diety, która minimalizowałaby jej skutki i poprawiła samopoczucie kota, bo w przypadku ludzi często zaleca się np. jedzenie buraków, czerwonego mięsa, picie czerwonego wina itp. może dla kotów też coś jest. Życzę powodzenia i mam nadzieję, że kotek jeszcze wyzdrowieje:)
0
@Forza_Juve Tylko, że on wygląda, jakby już jedną nogą był w niebie. Nie ma nawet siły utrzymać głowy przy misce, a jak chodzi, to się przewraca. Jeśli te wody odejdą, krew zacznie normalnie krążyć, to i jego stan się poprawi i pewnie zacznie też jeść. Ale ponoć szanse są na to minimalne :(
0
@LuisSalvano A dlaczego mu się te wody gromadzą? Anemia i wady serca tu chyba nie bardzo pasują(tzn anemia może jeszcze, ale np. wśród moich znajomych-anemików nie ma takich problemów, więc nie sądze). To brzmi bardziej jak problemy z układem pokarmowym(np. coś z jelitem grubym), zła dieta, problemy z układem chłonnym(jeśli koty go w ogóle mają) czy jakaś reakcja odpornościowa. Nie wiesz co jest przyczyną?