La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1440 Culés

6

Jeśli mam być szczery to denerwuje mnie ten cały hejt tutaj na Neymara. Na PSG rozumiem ale na niego nie. To smutne, że koleś który jeszcze jakieś 4 miesiące temu był tu najbardziej uwielbiany i kochany zaraz po Messim teraz jest znienawidzony przez większość użytkowników. Neymar nigdy nie deklarował, że zostanie z nami do końca kariery. Fakt, że pieniądze dla niego i jego chorego ojca zawsze stały na pierwszym miejscu było wiadomo w zasadzie od początku jego przygody z Barceloną. W naszym klubie wygrał wszystko. A dlaczego chciał odejść? Może chodziło o dwukrotnie większe zarobki? Naprawdę bardzo dużo jest ludzi zachłannych, takich którym ile by nie oferowano to zawsze będzie za mało. Może naprawdę chciał wyjść z cienia Messiego i pisać w Paryżu swoją historię? Może stwierdził, że nie będzie chciał mieć więcej styczności z tymi amatorami w zarządzie klubu? Mógł tutaj zostać legendą ale wolał kontynuować karierę gdzie indziej i trudno, to jego wybór. Mnie ten transfer boli do dzisiaj. Boli mnie najbardziej z tego powodu, że zawodnicy z samego topu, właśnie tacy jak Neymar praktycznie zawsze zmieniają klubu tylko na lepsze jak np. Suarez zamienił Liverpool na Barcelonę, Lukaku Everton na Man Utd, Lewandowski BVB na Bayern itd. I po prostu to wygląda jakbyśmy byli klubem słabszym od PSG i mocno kopnęli nas tym w dupe. Oczywiście lepsze to niż jego ewentualne odejście do Realu. Co do jego ostatnich powiązań z Barceloną. W próbę odzyskania przez niego tych 26 mln jestem w stanie uwierzyć ale w to, że domagał się wykluczenia z Barcelony z Ligi Mistrzów nie uwierzę. Nie tak dawno zapraszał na imprezę swoich przyjaciół z poprzedniego klubu po to żeby potem domagać się wyrzucenia ich z Ligi Mistrzów? Dla mnie to zwykła plota. Charakterek ma jaki ma ale ja osobiście za nim tęsknię. Zwłaszcza teraz kiedy Dembele wypadł na tak długi okres i musimy grać z Deulofeu. Nie znienawidziłem go jak większość ludzi na tym portalu i nie mam do niego żalu o odejście. Mam żal do klubu, że mimo wszystko nie próbował podnieść tej jego klauzuli. Ale tak to jest jak ma się amatorów w zarządzie. (tak, wiem klauzula zależy od zawodnika ale moim zdaniem mogli zrobić więcej)

10

@Konias4318  A ja mam do niego zal,mozna było rozwiazac to zupełnie inaczej,ale nie zyczę mu zle,wręcz przeciwnie.

2

@Konias4318 Jedyny żal jaki do niego mam to to, że mimo ,iż stwierdził, że odchodzi już w czerwcu albo chociaż się nad tym zastanawiał to nie poinformował o tym klubu i nie dał możliwości sprowadzenia zastępcy

0

@trolownik  Myślę, że jeżeli rzeczywiście powiedział to w czerwcu na ślubie Messiego to mimo wszystko chwilę później w klubie wszyscy o tym wiedzieli.

1

@Konias4318 Oj nie powiedziałbym, że Neymar był tu drugim najbardziej lubianym zawodnikiem. Myślę, że bardziej lubiani byli np. Pique albo Iniesta. Hejt na Neymara również rozumiem. Pomijając sposób w jaki odszedł (jedni nie mają o to problemu, innym to przeszkadza) po transferze do PSG zdążył już pokłócić się z Cavanim i pokazać jaki jest wielki nie podając ręki piłkarziwi Celticu. No i jeszcze dzisiaj czerwona kartka.

konto usunięte

0

@Konias4318 "Chory ojciec", ale Neymar aja?

0

@MasterKrzych  http://footroll.pl/newsy/liga-mistrzow/215,neymar-nie-chcial-podac-reki-pilkarzowi-celticu-ale-szkot-nie-byl-bez-winy

Tu masz wyjaśnienie tej sprawy z podaniem ręki. Jak wiadomo Messi zawsze była autorytetem dla Messiego więc nie mieli problemu z dogadywaniem się od samego początku w Barcelonie. Do tej pory Cavani był liderem PSG i obaj ostro rywalizują o to miano. A to, że dostał dzisiaj czerwień to w jego przypadku nic nadzwyczajnego bo u nas też często się podpalał.

8

@Konias4318 A ja jestem zła na Neymara i nie będę mu życzyła sukcesów sportowych. Mógł odejść z klubu, każdy może odjeść jeśli takie jest jego życzenie i wpłaci klauzulę. Ale liczy się tez klasa z jaką się to zrobi zwłaszcza, jeśli jest się zawodnikiem tego kalibru. Zawsze Neya darzyłam sympatią i jak często denerwowałam się za jego grę tak od kiedy pamietam broniłam go przed tymi którzy mówili, że to najemnik i nie pogra tu długo. Jednak byłam w błędzie. Zdenerwowało mnie to, że wyszedł z klubu tylnymi drzwiami, wręcz z niego uciekł, rok wcześniej decydując się na zostanie w Barcy prawdopodobnie tylko z powodu przyszłej premii za podpisanie kontraktu. Pożegnał się z kibicami bez emocji, wrzucając filmik na Instagrama na którym czyta wypowiedź z telefonu, którą pewnie napisał mu ktoś inny. Ze sprowadzeniem go do siebie Barca miała ogromny problem a wałki i Neymargate ciągnęło się latami, jego ojciec wykorzystywał klub i sprowadzał jakieś Douglasy, podczas gdy syn odszedł gdy Barca mu się po prostu znudziła, bo chyba inaczej tego nazwać nie można.

Jestem zła za to, że działał na niekorzyść klubu wiedząc, że odchodzi a nie mówiąc nic. Na to, że perfidnie kłamał publicznie mówiąc na konferencji w Paryżu, że na transfer zdecydował się kilka dni temu podczas gdy Alves po jakimś czasie przyznał, że już w czerwcu ustalili, że razem zagrają w PSG. Że mówi, że nie w decyzji nie brał pod uwagę pieniędzy szejka. Że publicznie krytukuje Barce i jej zarząd (nasz zarząd jest jaki jest, ale jeśli by Neymarowi na Barcy trochę zależało, nie zniesławiałby jej)
Ten transfer mnie nie boli, bolało trochę na początku, teraz jest mi obojętny a nawet czuję ulgę, że nie ma z nami tego, który wprowadza zamęt i woli imprezę od meczu.

0

@Konias4318 Messi autorytetem dla messiego powiadasz?

0

@greedo  Oczywiście miało być że dla Neymara

0

@Konias4318  A ja mam żal do Neymara bo pamiętam, że na koniec sezonu po odpadnięciu z hukiem w potyczce z Juve powiedział w jednym z wywiadów, że w następnym sezonie zmagań chce (chcą) wrócić silniejsi i wygrać wszystko... Wydawało mi się, że chodzi mu o Barcelonę a potem ta cała saga i cisza a na koniec wkroczenie z czekiem do biur najpierw LFP a potem Barcelony...

1

@Konias4318 Ja również mam do niego żal, nie o to że odszedł, ale o to w jaki perfidny i bezczelny sposób to zrobił. To że go nie ma w Barcelonie paradoksalnie może nam wyjść na dobre, przynajmniej takie jest moje zdanie. Co do jego odejścia:
- Na początku sezonu podpisał nowy kontrakt gwarantujący mu premie 26 mln, którego nie miał zamiaru wypełnić
- Na ślubie Messiego ogłosił, że odchodzi kolegom z zespołu, a na konferencji po transferze powiedział że decyzje podjął kilka dni temu, co zdementował nawet Alves.
- Skoro w czerwcu wiedział że odchodzi, to z PSG musiał być dogadany już o wiele wcześniej, takich transakcji i wszystkich szczegółów nie ustala się w trzy dni. Być może, że nawet po dwumeczu z Juve kiedy mówił że "wrócimy silniejsi za rok", wiedział że go tu nie będzie
- Perfidnie chciał wycisnąć na koniec z Barcelony jak najwięcej pieniędzy, poczekal z transferem do końca lipca żeby dostać premie, a decyzja o transferze była dużo wcześniej.
- Nie dał szansy klubowi kupić następcy w rozsądnych pieniądzach, skoro wiedział wcześniej że odchodzi, mogli zachować wszystko w tajemnicy, dogadać się że nawet klub wypłaci mu tą premie jeśli kupi następcę zanim Neymar odejdzie. W takiej sytuacji uważam że Dembélé moglibyśmy kupić za około 80 mln, bo o takich kwotach się mówiło zanim rynek do końca oszalał. A przez taką sytuację jaka była, za każdego kogo chciała Barca, obecny klub danego piłkarza krzyczał cenę 2 razy wyższą, bo wiadomo było ile pieniędzy ma Barca i w jakiej jest desperacji żeby kogoś kupić.
- Pożegnanie z kibicami w jego wykonaniu to był jakiś żart. Tekst czytany z telefonu, napisany pewnie przez kogoś z jego słynnego "otoczenia", plus gadka, że niby to nie posłuchał ojca, który chciał żeby on został. Teatrzyk pod publiczke, żeby ludzie nie myśleli że poszli do Paryża dla kasy.
- Ogólnie wyjście tylnymi drzwiami, bez klasy ani grama wdzięczności z klubu, dzięki któremu zaistniał w futbolu na skalę światową, w którym zdobył wszystko i miał szansę uczyć się od najlepszego zawodnika w historii tej dyscypliny, bez którego nie mam wątpliwości że nie rozwinąłby się do tego stopnia piłkarsko.

Wobec tych wszystkich rzeczy nie życzę mu w Paryżu (ani za kilka lat w Madrycie) sukcesów sportowych i odczuwam satysfakcję kiedy widzę że za swoje gwiazdorskie zachowania wylatuje z boiska tak jak wczoraj, mimo że był kiedyś w mojej hierarchii zaraz po Messim i Inieście ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: