La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1584 Culés

14

Liczę, że za nowego prezydenta, jakikolwiek by to nie był, będziemy słynąć ze scautingu i prostego kupowania utalentowanych zawodników, gdy nie są wiele warci. Świetnie to ostatnio wychodzi Monaco, które kupuje piłkarzy za grosze, a sprzedaje z ogromnym zyskiem. U nas starczy tylko to, że kupimy utalentowanych młodzików po kilkanaście mln euro, damy szansę i mogą stanowić o sile zespołu. Nie każdy to będzie nowy Messi, Iniesta, czy Puyol, ale w razie co można sprzedać nierokujących piłkarzy, lub umiejętnie wypożyczyć i liczyć, że tam nieco się rozwiną i pozwolą na ewentualne zwiększenie wartości rynkowej. Nie sztuką jest zapukać do drzwi Borussi i chcieć od nich Dembele. Sztuką jest zapukać do klubów, które potrzebują co roku sprzedawać swoich utalentowanych zawodników, bo ogólne przychody nie są tak wielkie, by pozwolić sobie zostawić takiego piłkarza jak np. Tielemans Anderlechtowi, który za moment zażyczyłby sobie większej pensji i chciał większych ambicji sportowych. I nie sztuką jest kupować doświadczonych piłkarzy za grube miliony, zwłaszcza na obecnym rynku. Jasne, młodzik to nie będzie pewnie ta sama jakość co doświadczony piłkarz. Jasne, że na początku będzie zawodzić. Ale profit może być ogromny. I wiadomo, że nie można zbudować once de gala z 11 20-latków. Trzon stanowiliby piłkarze doświadczeni. Zobaczcie na przykład linię obrony. Umtiti w ciągu roku stał się kocurem. Kupiony za 30 mln euro, a obok Pique wzajemnie uzupełniają się w linii obrony. Czemu by obok Iniesty i Busiego nie mógłby grać Alena lub inny młody piłkarz? Warto takiemu piłkarzowi zawsze zaufać. Nawet jakby miał być pierwszym zmiennikiem do wejścia. W ataku również można poszperać rynek i wyciągnąć kogoś nienahajpowanego jak Mbappe. I już moglibyśmy mieć jakiegoś podstawowego zmiennika na skrzydle. Real zaufał młodym. Zaufał Asensio, Isco, Varane'owi i kilku innym. Czemu Barcelona by nie miała? Nie każdy będzie od razu kotem. Nie każdy przebije się do pierwszego składu. Ale każdego młodego można sprzedać. Real kupił Danilo i sprzedał za podobną cenę. Wiele nie stracili. My za to możemy poszukać piłkarzy w mniej zamożnych klubach, nieco ich podpromować, dać łatkę "Barcelona" i w razie co sprzedać. Nie jest to takie trudne, wiadomo, nie chodzi o sprowadzanie piłkarzy z Ekstraklasy (chyba że będzie jakiś mega talent), ale z tych top 10 lig. Taki projekt miałby szansę niesamowicie się rozwinąć. Spora oszczędność na transferach, a dodatkowo przy zdrowym budżecie zawsze w razie co można sobie pozwolić na piłkarza z topu. Wyciągnęliśmy tanio Ter Stegena i opłacało sie postawić na niego? Tak. Więc po co Paulinho, Ardy i inni. Cena nie równa się jakości, zwłaszcza gdy mówimy o piłkarzach, których ciężko ewentualnie potem sprzedać.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?