- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1537 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Eklerek
7
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1537 Culés
28
Jak leżę w łóżku, to często rozmyślam sobie o różnych rzeczach. Dzisiaj rano przypomniała mi się scena z pierwszej części "American Pie", podczas której Jim transmitował przez internetową kamerkę swoje intymne (i jak się okazało - komiczne haha) chwile z piękną Nadią. Transmisję z tego wydarzenia oglądało kilkoro z jego kolegów, a finalnie kilkadziesiąt (albo nawet więcej) osób. Jakość transmisji była na prawdę dobra.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że film ten powstał w 1999 roku. Młodszym użytkownikom tej strony pragnę powiedzieć, że w tamtych czasach, w Polsce mało kto miał dostęp do internetu, a jeśli ktoś już miał zaszczyt korzystać z tej usługi, musiał podłączać komputer kabelkiem pod... gniazdko telefonu stacjonarnego :D Po pierwsze, było to bardzo drogie. Nie kabelek (on to kosztował grosze), a połączenie. Pamiętam, że jakoś w 2001 roku tata zaczął podłączać w ten sposób mój komputer do internetu. Mówił mi, żebym najlepiej robił to po godzinie 18:00, bo wtedy godzina surfowania w necie to wydatek +/-5zł (przed 18 było drożej). Jakby tego było mało, internet ten pozwalał jedynie na korzystanie z komunikatora Gadu-Gadu, albo przeglądanie prostych stron internetowych (których wczytywanie trwało wieki) i wysyłanie "lekkich" maili.
To tylko pokazuje, jak wolno to się u nas rozwijało. W Stanach już w 1999 (a może i wcześniej) można było na luzie prowadzić video-rozmowy w dobrej jakości, a u nas jak już ktoś miał internet, to mógł odpalić sobie Onet.pl, pójść zrobić kolację, wrócić i cieszyć się, że strona już się wczytała :D
1
@LuisSalvano Aż mi przypomniałeś tę scenę :D Nieźle się uśmiałem jak oglądałem ten film pierwszy raz :D
1
@LuisSalvano Niezłe rozmyślenia masz w łóżku :D Ale przynajmniej jest do poczytania coś innego niż transfery, myślisz o czymś jeszcze? ;)
1
@SayMyName Ty sie usmiales a ja mialem mokre spodnie :)
0
@Marcello Zupełnie jak Jimbo haha ;p
1
@SayMyName No cała seria (ale tylko ta oryginalna - "Sprawa dowcipna", "Wakacje", "Wesele" i "Zjazd Absolwentów") jest genialna. Mogę to oglądać w nieskończoność. Prosta, prymitywna komedia, która potrafi rozbawić do łez i poprawić humor. Pojedyncze sceny bardzo często sobie na YT oglądam (np. scenę w hotelowej recepcji z "AP: Wesele") :D
0
@Nigaki O życiu, o ostatnich wydarzeniach, o wydarzeniach nadchodzących, o miłych wspomnieniach z przyszłości, o planach dot. własnej działalności itp itd ;)
1
@LuisSalvano Jeszcze jak sobie przypomne dźwięk łączenia z internetem:
Piękne czasy :-D