- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 535 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Verore
1
To uczucie, gdy w sklepie pytają o dowód.https://x.com/Transfery_/status/2062920545302093859
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 535 Culés
28
Już dałby sobie spokój z takim pożegnaniem. Z jego strony byliśmy świadkami przydługiego kabaretu, a teraz kilkoma miałkimi i przesłodzonymi tekstami próbuje urobić wrażliwszą część kibiców. Jeszcze brakuje wdowiego płaczu. Te poetyckie frazesy, za którymi stuprocentowo kryje się pazerność na pieniądze pasują jak pięść do nosa. Kpina. O Boże, ktoś to kupuje? Nowe wyzwania? Real Madryt seryjnie wygrywa Ligę Mistrzów, czas im się przeciwstawić. Nie ma wspanialszej próby, niż walka z odwiecznym rywalem, który jest na fali wznoszącej. Tym bardziej, jeśli deklaruje się przywiązanie i uczucie, nie tylko do klubu, ale i do miasta, regionu, kultury. Tak kocha a zostawia. Cóż za przewrotne pojęcie miłości. Marketing, biznes. Wystarczy. Naprawdę wystarczy.
4
@Cochise Nie pożegnał się- źle. Pożegnał się- źle. Rozumiem, że panuje smutek po jego odejściu, mi też jest szkoda, ale narzekanie na jego każdą następną decyzję jest bez sensu.
0
@Cochise Mnie tym tekstem ani trochę nie poruszył. Niech spada, pokażemy że bez gwiazdeczki potrafimy grać równie dobrze i wygrywać. Koniec kabaretu, jaka ulga.
5
@KapiFCB Nie jest mi smutno po jego odejściu. Nigdzie nie pisałem, że źle, bo się nie pożegnał. Zaś napisałem: "... dałby sobie spokój z TAKIM pożegnaniem". Za długo żyję na tym świecie i zbyt duży mam szacunek do FC Barcelony, żeby wierzyć w lukrowane słowa piłkarza, który przez długi czas zwodził zarząd i kibiców. Niech każdy interpretuje sobie jego poczciwe wystąpienie jak chce. Wolny wybór. Ja się zrobić w balona nie dam. Tyle.