- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 716 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
BISHBASHBOSH
17
Uważam, że to jeden z największych błędów tego klubu. Jeszcze gorszy niż wydanie na Rogue 40... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
33
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 716 Culés
8
Nie wiem, czemu jest tyle zwolenników sprzedawania Rafinhi. Przecież on nie zawodził, strzelał bramki w bardzo ważnych meczach (jak np. Atletico), w systemie 3-4-3 na prawde radził sobie dobrze. Jeszcze bardziej śmieszą mnie ludzie, którzy wywalają Brazylijczyka, który strzela gole i statystyki ma na prawdę dobre (7 goli i 5 asyst na 1500 minut a na dodatek jest młody 24 lata) - w porównaniu do pewnego Portugalczyka, który na 2500 minut ma 3 gole i 2 asysty (XD)
Z góry uprzedzam, nie jestem zwolennikiem sprzedawania zawodników po 1 sezonie. Być może, Andre powinien jeszcze dostać szansę i może się jeszcze rozwinąć, ze względu na wiek, ale ja temu piłkarzowi wielkiej kariery nie wróżę.
Dla mnie to, Arda powinien opuścić klub, uważam że ten transfer Turka był kolejnym, niepotrzebnym transferem, i co by tu dużo mówić patrząc na całokształt jego występów w Barcelonie - nieudanym.
0
@sewciu50 Najlepsze, że mają nerwicę i nie zamierzają dyskutować. Od razu teoria wielkiego hejtu i w skrócie zamknijcie się zwolennicy R12.
To samo Denis, który gra dość ok, mimo, że rzadko.
7
@sewciu50 Rafinha:
- 27,7 podania na 90 minut;
- 91,5% celności;
- 0,9 przerzutu/dośrodkowania na 90 minut;
- 0,6 kluczowego podania na 90 minut;
- 0,6 udanego dryblingu na 90 minut;
- 2,5 skutecznej interwencji obronnej na 90 minut;
- 14x w środku pola, 13x na prawej flance, 1x na lewej flance.
Arda:
- 37,2 podania na 90 minut;
- 85,6% celności;
- 1,1 przerzutu/dośrodkowania na 90 minut;
- 1,2 kluczowego podania na 90 minut;
- 1,0 udanego dryblingu na 90 minut;
- 2,9 skutecznej interwencji obronnej na 90 minut;
- 15x na lewej flance, 10x w środku pola, 5x na prawej flance.
Mocno krytykowany Arda, który faktycznie gra dość przeciętnie, wygląda w tym sezonie lepiej niż usilnie promowany przez niektórych Rafinha.
Alcantara jest tak statyczny, że aż nie mogę na niego momentami patrzeć. Dobra celność podań i słabe (pozostałe) liczby świadczą o tym, że brak mu odwagi i (jak to się zwykło mówić) oddaje piłkę do najbliższego. Bramki nie zawsze są wyznacznikiem. Wpakował kilka razy piłkę do siatki, ale w grze daje bardzo mało. Barcelona potrzebuje zawodnika, który weźmie na siebie odpowiedzialność. On tego nie robi.
0
@hen0x A którym palcem grzebią w nosie i poniżej pleców? Jak trzyma każdy z nich łyżkę, a jak widelec?
Bo to, że Arda nabił gole i asysty mnogo w kilku meczach na skrzydle i przez większość czasu grał źle, a R12 nabił dużo, ale w małej ilości na 1 mecz prezentując równą formę i potrzebował mniej czasu na strzelanie i asystowanie, to się nie liczy...
6
@LinekPark Arda - 1847 minut, 13 bramek, 7 asyst, "bezpośredni" udział przy bramce co 92 minuty.
Rafinha, 1567 minut, 7 bramek, 5 asyst, "bezpośredni" udział przy bramce co 130 minut.
Arda jako pomocnik: 10 występów, 2 bramki, 1 asysta.
Rafinha jako pomocnik: 14 występów, 2 bramki, 1 asysta.
Obydwaj nabili sobie bramki i asysty grając na skrzydłach.
Jeżeli już starasz się podawać jakieś argumenty, to chociaż sprawdź czy są prawdziwe. A jeśli ich nie masz, to nie pisz jakichś bredni o grzebaniu w nosie, bo szkoda mi czasu na czytanie takich debilizmów.
Idąc dalej. W CdR z Herculesem (mecze praktycznie sparingowe):
- Rafinha, 1 bramka, 3 asysty.
- Arda, 3 bramki, 2 asysty.
Trafienia, które faktycznie coś dały (nie tylko potęgowanie wyniku):
- 2 bramki Ardy z Sevillą na Sanchez Pizjuan w Superpucharze;
- 1 bramka Ardy z Gladbach na wyjeździe;
- 1 bramka Rafinhi z Granadą na Camp Nou;
- 1 bramka Rafinhi z Atletico na Calderon.
Obydwaj byli w tym sezonie słabi, ale Arda lepszy. Tym akcentem kończę dyskusję.
0
@hen0x Skąd Ty bierzesz te wszystkie statystyki (pytam poważnie bo sam chciałbym moc sobie sprawdzić takie rzeczy :p)? Powiem Ci, że niekiedy potrafią otworzyć oczy. Co do Rafy to mimo mojej sympatii tez nie moge na niego patrzeć, niedość ze szklanka to on nic nie pokazuje. Serce ma, ale co z tego. Jego czas rownież juz sie skończył, bratu nie dorówna a jego kosztem czas próbować np. Aleñe albo inna perełkę. Taka kolej rzeczy, był Oleguer i go potem nie było i tak samo bedzie z Rafinha niestety.
0
@vanharren Whoscored, transfermarkt, czasem FourFourTwo czy oficjalna strona LaLiga.
0
@hen0x Pisząc że Arda był w tym sezonie słaby kompromitujesz się. Co do reszty się zgodzę ale gość który jest zmiennikiem i w tym sezonie kontuzje go nie omijały, nabija niezłe staty i dał sporo drużynie plus był jedynym zmiennikiem, który po wejściu na murawę coś potrafił zrobić, pociągnąć akcje. To był niezły sezon Turka.
0
@kamilo0066 No nie powiedziałbym. Miał sezon niezły/przeciętny, czyli słaby jak na realia Barcelony.
Arda w tym sezonie:
- 37,2 podania na 90 minut;
- 85,6% celności;
- 1,1 przerzutu/dośrodkowania na 90 minut;
- 1,2 kluczowego podania na 90 minut;
- 1,0 udanego dryblingu na 90 minut;
- 1,0 wywalczonego faulu na 90 minut;
- 2,9 skutecznej interwencji obronnej na 90 minut.
Żeby go nie kompromitować przy Neymarze czy Messim, to dla porównania dam, tak przez wszystkich niedawno zjechanego, Vitolo:
- 40,7 podania na mecz;
- 83,1% celności;
- 1,7 przerzutu/dośrodkowania na 90 minut;
- 1,4 kluczowego podania na 90 minut;
- 2,3 udanego dryblingu na 90 minut;
- 2,8 wywalczonego faulu na 90 minut;
- 3,8 skutecznej interwencji obronnej na 90 minut.
Coś o czym też już dawno pisałem, czyli bramki Ardy:
- 2x z Sevillą (rewanżowy mecz u Superpuchar Hiszpanii, wygrana 3:0);
- 1x z Betisem (1. kolejka LaLiga, wygrana 6:2);
- 1x z Gijon (6. kolejka LaLiga, wygrana 0:5);
- 1x z Gladbach (wygrana 1:2, bardzo ważne trafienie);
- 3x z Gladbach (mecz "o nic" w 6. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, wygrana 4:0);
- 3x z Herculesem (starcie z "ogórkami" w pierwszej rundzie CdR, wygrana 7:0);
- 1x z Las Palmas (18. kolejka LaLiga, wygrana 5:0);
- 1x z Sociedad (rewanżowy mecz 1/4 finału CdR, wygrana 5:2).
Niby jego dorobek przedstawia się tak:
- 30 występów;
- 13 bramek;
- 7 asyst;
- 1847 minut.
Ale po odjęciu spotkań z "rezerwami" Gladbach i Herculesem (nie oszukujmy się, to był poziom mocno sparingowy) wyglądałoby to tak:
- 27 występów;
- 7 bramek;
- 4 asysty;
- 1593 minuty.
Liczby na poziomie Rafinhi, czyli bez jakiegoś wielkiego szału.
Wchodząc z ławki 2 razy strzelał bądź asystował:
- pierwszy raz w 6. kolejce Ligi mistrzów z Gladbach, ważna bramka.
- drugi raz z RSSS w CdR, dobicie rywala.
Pozostałe mecze z ławki.
W lidze:
- wyjazd, Leganes, wchodzi przy wyniku 1:4, Barcelona wygrywa 1:5, bez udziały przy bramce;
- wyjazd, Atletico, wchodzi przy wyniku 0:1, Atletico wyrównuje i mecz kończy się remisem 1:1;
- dom, Real, wchodzi przy wyniku 1:0, Real wyrównuje po pamiętnym faulu Ardy, mecz kończy się remisem 1:1;
- wyjazd, Villarreal, wchodzi przy wyniku 1:0, Barcelona wyrównuje po bramce Messiego z rzutu wolnego, bez udziały przy bramce.
CdR:
- dom, Athletic, wchodzi w ostatnich minutach przy wyniku 3:1, wynik się nie zmienia.
Liga Mistrzów:
- wyjazd, Manchester City, wszedł przy wyniku 3:1, czyli nic się już na boisku nie zmieniło, dużo zarzutów do jego słabej gry;
- dom, PSG, wszedł przy wyniku 3:1, Barcelona wygrała 6:1, bez bezpośredniego udziały przy którejś z bramek.
Przez ostatnie 3 MIESIĄCE rozegrał raptem 173 minuty. Bez bramki, bez asysty. Kompletnie go nie brakowało, kiedy był kontuzjowany. Ogólnie w tym roku: 2 bramki, 0 asyst, 616 minut. Te jego "lepsze" momenty, to już czas mocno przeszły. Zwłaszcza jeśli przypomnimy sobie jego dwa ostanie mecze: słabe zawody z Osasuną i fatalne z Deportivo.
Często w ważnych meczach zawodził, albo był wręcz ciałem obcym. Od tak doświadczonego zawodnika powinniśmy móc oczekiwać więcej. W środku pola nadal wyglądał w tym sezonie słabo (dobrze zagrał chyba tylko z Athleticiem), a przychodził przecież jako ktoś, kto ma załatać dziurę po Xavim. Do tego doszedł ogrom kontuzji mięśniowych. Gracz w tym wieku powinien być lepiej przygotowany fizycznie. Według mnie nie spełnił oczekiwań, ani w tamtym, ani w tym sezonie. Jest pierwszy w kolejce do odstrzału. Zwłaszcza, że jakieś przyzwoite pieniądze na jego transferze można jeszcze zarobić.
0
@hen0x Zupełnie się nie zgodzę, a już porównywanie z Vitolo jest czymś bezsensownym. I co to za odejmowanie spotkań, bo niby nic nie znaczące? Grał w tych co grał i to się bierze pod uwagę. Chyba ciężko zagrać z nut z Manchesterem City jak gra się tyle co Turek? Ile było takich meczów, gdy zagrał dobre spotkanie, a w następnym nie grał?
I jeszcze o tym, że go nie brakowało. Tak nie brakowało, że jak była niekorzystna sytuacja, to nie było kogo wpuścić? Gdyby Turek dostawał więcej szans zwłaszcza z rzędu, to miałby statystyki jeszcze pewnie lepsze(te też nie są złe, ba.. są niezłe). Tylko, że jak zastępował Neymara i robił to świetnie, a wrócił Brazylijczyk, to i Arda grał mniej. Potem nagle 3 mecze później ma grać dobrze?