- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1270 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
18
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
28 odpowiedzi
MirusAmisz
40
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1270 Culés
35
Podczas niedzielnego "El Clasico" Leo Messi przebiegł zaledwie 8,19km. To najmniej ze wszystkich piłkarzy, którzy spędzili na boisku pełne 90 minut.
To również pokazuje jaki Messi jest genialny.
7
@kris81 lepiej mądrze stać niż głupio biegać
3
@kris81 Dlatego nie lubię mitu, że żeby wgrać trzeba dużo biegać.
0
@kris81 Najlepszy przyklad jak Biega Messi, to wlasnie ta ostatnia akcja. Magia!
Koles sobie drepcze, truchata, gdy Roberto zapiernicza z pilka. I nagle teleport i Leo jest przed polem karnym i laduje brame. Przeciez sekunde temu go tam nie bylo! Ogladalem ta akcje z najdalszego ujecia ze 20 razy i nie moge sie nadziwic :D
3
@Eleri To nie jest mit. To zależy od formy, umiejętności. Messi sobie może stać, gdyż dysponuje ogromnym talentem i umiejętnościami. Ponadto jest bardzo inteligentny na boisku i wie kiedy ruszyć, a kiedy nie, kiedy przyspieszyć, a kiedy spowolnić akcję. Jednakże tak można powiedzieć o niewielu piłkarzach, którzy posiadają takie cechy. A tak to trzeba po prostu biegać, biegać i biegać. Jeśli jest zaangażowanie, tyranie jak wół, to i są efekty(wynik/statystyki piłkarza) nawet jeśli umiejętności mniejsze. Stąd często słabsze drużyny zaskakują te lepsze, bo biegają dwa razy więcej.
0
@Eleri Trochę trzeba, ale od tego są inni piłkarze :)
1
@kamilo0066 Nie do końca się zgadzam. Oczywiście bieganie jest jakimś odzwierciedleniem zaangażowania. Gdy przegrywamy mecz od razu wyciąganie są statystyki, że przebiegliśmy mniej niż przeciwnik. Ale jeśli przebiegniemy mniej a mimo to wygramy, nikt o tym nie mówi. Messi mało biega, ale potrafi wykorzystać swoje umiejętności z maksymanymi korzyściami dla drużyny. Gdybyśmy na każdej pozycji mieli piłkarza odpowiadającego umiejętnościami Messiemu ale biegającego mało to byśmy przegrali? Uważam, że nie. Nasi piłkarze najlepiej czują się z piłką przy nodze i są dobrzy technicznie. Poza nielicznymi wyjątkami nie są piłkarzami wykorzystującym w grze swoje umiejętności fizyczne. Bieganie męczy, a oni muszą męczyć się jak najmniej, żeby jak najlepiej wykorzystać swoje umiejętności techniczne. Zmęczony piłkarz nie będzie miał dobrej techniki, będzie popełniał błędy. Pressing po stracie w piłki też musi być na tyle inteligentny, żeby jak najbardziej zawęzić przestrzeń przeciwnikowi, wiec strata piłki nie musi od razu oznaczać biegania za nią. Oczywiście żeby wygrać mecz i grać dobrze czy bardzo dobrze potrzeba ruchliwości, wymienności pozycji. Ale to nie musi oznaczać biegania po całym boisku z wywieszonym językiem.
0
@Eleri Jasne, że przegralibyśmy mając Leo na obronie na ten przykład. Dlaczego? Boczni obrońcy muszą przede wszystkim biegać, a w Barcelonie to biegać od obrony do ataku i tak cały czas. Dlaczego Roberto przebiegł ponad 12km? Bo właśnie tak tyra na boku. Bez biegania nie ma zwycięstw, nie ma trofeów. Nawet tutaj gdzie Leo może sobie pozwolić na 8km w meczu, to popatrz na innych? Przebiegliśmy prawie 7km więcej niż Real mimo iż mieliśmy większe posiadanie piłki!! A jeśli zobaczymy ile biegaliśmy w meczu z Juve, w meczu z PSG(pierwsze mecze), to aż wstyd i jaki wynik był? Oczywiście czasem się uda na stojąco wygrać mecz, ale jeśli spotkają się dwie bardzo dobre drużyny, to zaangażowanie i właśnie bieganie są niezwykle ważne. W drugim meczu z Juve biegali dużo więcej i jak lepiej gra wyglądała? W meczu z PSG podobnie.
0
@kris81 Znając życie gdyby Barca przegrała mecz, to teraz byłoby Messiemu wypomniane, że jak on w ogóle śmie tak mało biegać w tak ważnym meczu, xD
0
@kamilo0066 Nie chodziło mi o to, co by było gdybyśmy w drużynie mieli 11 Messich, tylko na każdej pozycji piłkarza o umiejętnościach Messiego. Wiadomo, że na bramce ani na środku obrony nie mógłby stać ktoś o warunkach fizycznych Leo.
Jeśli chodzi o biganie to jest to jak widać kontrowersyjny temat. Ja uważam, że jeżeli drużyna dobrze funkcjonuje, to wcale nie biega dużo (oczywiście Barca w tym sezonie funkcjonuje źle, co do tego nie ma wątpliwości). Bo po co ma biegać? Jeśli utrzymujemy się przy piłce nie biegamy z nią dużo, bo najlepszym wyjściem jest gra na jeden kontakt. Jeśli kontrpressing funkcjonuje dobrze uda się odzyskać piłkę bez zbędnego tracenia energii. Pamiętam jak wszyscy w pierwszej części zachwycali się Liverpoolem Kloppa, że biegają najwięcej w całej Anglii. Mieli nawet pierwsze miejsce w tabeli. Ale już w nowym roku drużyna wyglądała na wyczerpaną, nieświeżą, przestała wygrywać a gra wyglądała słabiutko. Takie tyranie co mecz cały sezon nie zawsze jest dobre.
W piłkę gra się głową. Prawidłowe wykorzystanie przestrzeni na boisku polega na tym, żeby jak najwięcej pracowała piłka, a nie nogi. Ja sobie tego wszystkiego nie wymyślam. Tak mówił Cruyff, a ponieważ ja jestem Cruyffistką to mu wierzę.
Oczywiście jeśli drużyna ustawiona jest źle i źle funkcjonuje, najlepiej to wszytko nadrabiać bieganiem.