- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1719 Culés
Gorące dyskusje
clyde
77
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
82 odpowiedzi
NeroTFP1
55
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Bogan
3
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1719 Culés
22
".... a po tym jak Ramos ochoczo wystrugał kolejną czerwoną kartkę do swego lśniącego dorobku, a Real Madryt jak buchająca ekspresją węgla, rozpędzona starodawna lokomotywa wbił bramkę na remis Barcelonie, dało się zewsząd słyszeć głosy nie tylko oburzenia, lecz rzucane na prawo i lewo straszne przez niby zwolenników kalumnie pod adresem katalońskich wojowników. Bo jak to, a czemu, w takiej przewadze dali się zepchnąć i przełamać swe szyki? Lecz ten, który nierzadko w swe nogi bierze decydująca rolę, postanowił. Oto szlakiem meczu z paryską ekipą (gdy Sergi Roberto był przyczynkiem do mikro-trzęsienia ziemi), podadzą mi piłkę, a ja zamknę usta rozbestwionej i egzaltującej się remisem białej hołocie. Toć mnie wyzywali, toż i krwawiłem. A tutaj patrz, panie madrycki, i pani madrycka, strzelam Wam bramkę na 2:3. Sen się kończy. Już niby miało być wszystko przegrane, a trwać błogo pozostanie. Nie Wam splendory, nie Wam przedwczesny tytuł. Choć każdy z barcelońskiej braci niemal równo zawinił na europejskim froncie, to dzisiaj swoim kochanym kibicom porządny oddech nadziei dajemy. I liga nierozstrzygnięta. I fanfary Królewskim nie zabrzmią. Czekać i wierzyć trzeba. Tak każdy kibic winien do końca za nas swe modły składać, a resztą my się już po piłkarsku zajmiemy..."
Z kronik Galla Katalończyka