- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1135 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1135 Culés
1
https://pbs.twimg.com/media/C8M21_yWsAA4vrS.jpg
"Tak, jestem gotowy". Unzue potwierdza, że chce przejąć schedę po Lucho.
2
@hen0x to już jest chyba pewne, piłkarze o tym mówią i w ogóle. No nic będę trzymał kciuki, ale jak już niżej pisałem, tej drużynie potrzeba nowego impulsu a w tej sytuacji się chyba nie doczekamy
12
@hen0x Jeśli ma "kontynuować projekt Lucho" to ja dziękuję... Jeśli jednak ma jaja i nie boi się zajrzeć do zaplecza zespołu (czyt. Palencia, Alena etc.) - nie będzie bał się postawić na młodych w meczach ze średniakami - jestem za.
Do dzisiaj żałuje Montoyi, Bartry. Potencjał był wielki. Lucho potraktował ich "po swojemu" (lubię Cię - grasz, nie lubię - siedzisz). Innego wytłumaczenia takiego traktowania Vidala, Montoyi, Bartry, Sandro, Gomesa - nie widzę.
1
@D10SLEO Racja, choć nie ma co z góry oceniać, to ja osobiście uważam, że zmiana trenerów pozytywnie wpływa na drużynę. Tym bardziej, że za nami przykre doświadczenia z Tito. Co więcej uważam, ze zmiana trenera po wygranej LM będzie kluczowa do wygrania następnej, tyczy się to każdego zespołu, który nie utraci elementu zaskoczenia. No, ale cóż pożyjemy zobaczymy.
0
@barcaclue97 Unzue to taki przyjaciel drużyny, który ma dobre kontakty z każdym, nadaję się na asystenta, bo potrafi załagodzić sytuację, coś tam podpowie(oczywiście to moje przypuszczenia, ale na takiego wygląda), ale czy poradzi sobie za sterami, mam duże wątpliwości, czy przy jakimś kryzysie będzie potrafił walnąć pięścią w stół i zmusić drużynę do jeszcze większej intensywności? Początek może być ładny piękny, ale pamiętamy chorobę naszego Tito i prowadzenie drużyny przez Roure, który kompletnie sobie nie poradził w sytuacjach kryzysowych i skończyło się tym przykrym łomotem 0:7.
5
@D10SLEO Ja osobiście się obawiam, że Unzue bez Lucho sobie nie poradzi. Na pewno ma dobry kontakt z drużyną i na pewno w jakimś tam stopniu przyczynił się do ostatnich sukcesów klubu, ale nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, że za aspekty motywacyjne odpowiedzialny jest LE. Same świeże pomysły (o ile Unzue oczywiście je ma) mogą nie wystarczyć.
Oby nie powtórzyła się sytuacja z Tito, gdzie dostaliśmy przeciętną namiastkę wielkiego poprzednika.
Być może władze klubu postarają się o załatwienie Unzue jakiegoś asystenta w postaci żywej legendy klubu. No ale kto to mógłby być? Xavi? Puyol? Jeden jeszcze gra w piłkę, a drugi jasno powiedział, że nie chce bawić się w trenerkę. Innych kandydatów brak.
Może lepiej byłoby postawić na schemat: ktoś nowy + Unzue w roli asystenta?
Eusebio odpada, Pochettino odpada, Allegri też raczej opada. Zostaje trzech kandydatów: Sampaoli, Valverde, Koeman.
Jeśli chodzi o mnie, to wciąż, pomimo spadku formy Sevilli, pozostaje zwolennikiem zatrudnienia Sampaoliego. Wydaje mi się, że byłby w stanie dać Barcelonie to czego najbardziej jej aktualnie potrzeba.
"Wielkie jaja" Jorge + dobra znajomość Unzue z zespołem. To by mogło mieć ręce i nogi.
1
@Mazi z Vidalem przyznał się do błędu....Montoya nadal jest słaby w ofensywie....za kogo ma grać za Roberto czy Vidala? na Bartra u 4 trenerów nie uzyskał zafuania, każdy go odsyłał, był 4 wyborem. wolisz jego czy Umtitego? Sandro miał świetny początek, zobaczymy jak się po kontuzji odnajdzie.
1
@hen0x jeszcze będzie opcja Tuchel....i ja np. skłaniałbym się ku niemu. wiadomo języka musiałby się szybko nauczyć, ale podstawę ma czyli ang. do tego fajny projekt w Borussi kontynuuje czyli ściąganie młodych mniej znanych piłkarzy i tworzenie z nim gwiazd. do tego gra bardzo ofensywie- w lidze tylko Bayern więcej strzelił, do tego bardzo dobrze wypadali w meczach z Realem, dzięki czemu wygrali grupę LM. więc ja bym chciał jego, ale to raczej niemożliwe i będzie niestety Unzue - choć może będzie lepiej niż z Tito. trzeba dać mu szansę jak zostanie trenerem.
4
@hen0x Trudno moim zdaniem rozmawiac o Tito i tym czy byl przecietny czy nie. W pierwszej polowie sezonu Barca grala swietnie. Do tego z tym 'przecietnym' trenerem zrobilismy rekord ligowy w punktach.
A wszzystko to w okolicznoscisch bardzo trudnych ( nie zawsze mogl byc z druzyna) i ostatecznie bardzo smutnych.
Gdyby oceniac Enrique za swoj pierwszy sezon trenerki w Romie to nigdy by on do Barcy nie trafil...
1
@mekston szkoda, że w dwumeczach szło mu dużo gorzej. ligę wygrał, ale nic nie zmienił co przełożyło się to w ważnych meczach w LM, PK, SPH...
gdyby oceniać Lucho i Tito po pierwszym sezonie w Barcelonie to Lucho biję go na głowę....
0
@Bagsik88 Szkoda ze Tito czasami nawet nie mogl usiasc na lawce zeby poprowadzic druzyne e tych dwumeczach....
Uwzgledniajsc okolicznosci wg mnie nie ma co tego robic. Poza tym juz abstrahujac od tego bicia na glowe - to jestem ciekawy jakby to wygladalo w lm 2014/2015 gdyby Messi byl kontuzjowany, gdyby Bayern byl tak oslabiony w sezonie 12/13 jak byl w dwumeczu 14/15 i jeszcze pare rzecxy moglbym dorzucic. Ja bym sie nie odwazyl robic takich porownan.
1
@mekston znał swój stan zdrowia....podjął się zadania. w końcowej fazie to Rorura prowadził, w maju dokładnie. jak sezon się kończył. mógł też zrezygnować.
gdybać to sobie można....gdyby nie dołek w kwietniu tam tego roku to Barcelona by obroniła LM.
0
@Bagsik88 Tak jak napisalem bylo wiele innych czynikow i zmiennych - jako, ze przez druga czesc sezonu na lawce czesto siedzial Roura - to trudno oceniac Tito.
Znal swoj stan zdrowia - ale moze nie wiedzial, ze nowotwor wroci? Ze wroci tak szybko? A jednak w grudniu musial poleciec do Stanów. Tego zapewne nie wiedzial.
Dlatego proby jakiejkolwiek oceny Tito i mowienia czy byl swietny / slaby czy przecietny sa moim zdaniem daremne z uwagi na to.
"gdybać to sobie można....gdyby nie dołek w kwietniu tam tego roku to Barcelona by obroniła LM." - To nie jest gdybanie - to sa fakty i okolicznosci.
Czy Messi byl kontuzjowany (tuz po kontuzji) na rywalizacje z Bayeren w sezonie 12/13 - TAK byl - FAKT - uraz nie byl do konca wyleczony
Czy w sezonie 2014/2015 Bayern gral bez swoich głównych ogniw napedowych - Arjena Robbena i Ribberyiego? Gral to tez jest FAKT
Jesli cos oceniamy to trzeba brac pod uwage wszystkie czynniki, a nie dokonac jedynie porownania:
Enrique wygral w pierwszym sezonie - tryplet, a z Tito wygralismy lige i koniec porownania
0
@Bagsik88 "gdyby nie dolek w kwierniu" - to jest gdybanie - rownie dobrze mozna napisac gdyby nie dolek Realu na jesieni - to moze bysmy ligi nie wygrali. W kwietniu mielismy wszystkich kluczowych zawodnikow zdrowych, trenera ktory nie byl chory na nawowtwór i po prostu przegralismy rywalizacje w LM na boisku.
To sa roznice - istotne wydarzenia ktore nie sa kwestia formy pilkarskiej / skutecznosci napastnikow / nieprawidlowej taktyki i ktore nalezy po prostu uwzglednic lub nie robic porownan ktore niewiele wnosza, bo nie sa miarodajne.
1
@mekston do oceny za ważne mecze nie można, ale przypisujesz mu wygranie ligi z 100pkt. czy to nie hipokryzja? za jedne rzeczy można go rozliczać, za inne nie?
to, że mieli dołek w kwietniu 2016 nie jest faktem?:D
0
@Bagsik88 mieli dolek i to tez byl fakt, - ale nie bylo to spodowane czynnikami pozasporotwymi, a przynajmniej nie takimi. (rownie dobrze moge napisac, ze gdyby Barca nie byla gorsza od Bayernu w 2013 to by awansowala) NIe chodzi o gdybanie w sensie " gdyby nie (zal taktyka) to bysmy awansowali, albo gdyby nie karny, gdyby nie skutecznosc to". Mowimy o porownywaniu pewnych okresow, trenerow gdzie trzeba brac pod uwage okolicznosci (taka byl nowotwór, taka tez byly kontuzje) - wiec jesli nie widzisz roznicy w tym co pisalem to trudno.
Do grudnia prowadzil Barce i wowczas mielismy juz ogromna przewage nad Realem, wiec w przypadku ligi jego udzial byl ogromny i to jest fakt. To byla najlepsza w historii la liga pierwsza czesc sezonu, wiec jego udzial w wygraniu ligi jest niepodwazalny. (moze dokladnie 100 pkt nie jest w pelni jego zasluga). W drugiej czesci sezonu stracilismy tych punktow zdecydowanie wiecej, ale co zrobilsimy wowczas w pierwszej czesci sezonu wlasciwie zalatwilo sprawe. Moze gdyby nie ta sytuacja to i byloby wiecej niz 100 pkt, wiec faktycznie przypisanie 100 pkt jest niewlasciwe, ale ogromny udzial w wygraniu ligi jak najbardziej.
Jednak ocenianie pracy Tito w perspektywie polowy sezonu to za malo, dlatego jak pisalem pare razy porownania sa niemiarodajne i nie ma co porownywac jego pracy do innych trenerów, gdyz nawet w pelni nie poprowadzil Barcy w jednym sezonie.
1
@mekston aha czyli Robben i Ribery są takimi piłkarzami, że wtedy by Bayern wygrał z Barceloną w której grał Messi w świetnej formie, tak samo Messi w formie odwróciłby na 100% 7:0:D
czyli nie można brać jego osiągnięć...ok ale styl gry oraz zarządzanie drużyną można poddać w wątpliwość. a tu nie było zbyt dobrze.
0
@Bagsik88 "aha czyli Robben i Ribery są takimi piłkarzami, że wtedy by Bayern wygrał z Barceloną w której grał Messi w świetnej formie, tak samo Messi w formie odwróciłby na 100% 7:0:D" - czy ja gdzies tak napisałem? (powinienm uzyc tego Twojego wielkropka tutaj)
Ale dobrze jak widac potrzebujesz wyjasnienia:
Napisalem ze sa okolicznosci ktore trzeba brac pod uwage. Wowczas w meczu z nami Bayern mial wieksze oslabienia niz tylko Robben i Ribery. Nie można powiedziec co by bylo gdyby. Oczywistym jest jednak to, ze mieli wowczas spore oslabienia, tak jak my w sezonie 12/13 (poza Messim mielismy problemy w obronie - brak Puyola i bodajze Masche tez grac nie mogl). Czy gdyby wowczas Barca zagrala bez Messiego - to czy TY bys powiedzial, ze przeszlibysmy Bayern? (a Tito de facto nie dysponowal Messim na etapie 1/2 LM) Ja nie wiem, ale porownania bylyby miarodajne gdyby oba dwumecze odbywaly sie w najsilniejszych skladach.
Tak samo jak my w sezonie 2012/2013
"czyli nie można brać jego osiągnięć...ok ale styl gry oraz zarządzanie drużyną można poddać w wątpliwość. a tu nie było zbyt dobrze." - ty chyba zupelnie nie rozumiesz, co? Sytuacja byla wyjatkowa - z uwagi na jego stan zdrowia. Trudno sie zarzadza druzyna ze Stanów... (ze tez musze to powtarzac) i po prostu dlatego moim zdaniem nie mozna zrobic rzetelnego porownania, gdyz Tito nie mogl byc na stale z druzyna. MImo to sezon ten zkaonczylismy lepiej niz np. nastepny z Martino. Znowu podkresle nie chce wyciagac jakis wnioskow, bo sytuacja byla wyjatkowa.
Juz nie mowiac o tym, ze porownywanie trenerow tylko na podstawie jednego sezonu - to tez jest srednio miarodajne (zwlaszcza gdy dysponuje sie inna kadra).
Gdyby Tito mial szanse prowadzic zespol przez 2-3 sezony to porownanie byloby bardziej miarodajne. A Ty chcesz wyciagac wnioski z pracy trenera przez pol roku (ktore bylo zreszta bardzo dobra polowa roku) + pozostala czescia sezonu (gdzie jednoczesnie musial zmagac sie z choroba nowotworowa, musial opuscic druzyne i sporo obowiazkow przekazac Rourze)? Wg mnie jest to zupelnie niemiarodajne i co wiecej niewiele wnoszace porownanie - dyskuje uwazam za zamkniętą.
1
@mekston nie napisałeś tak, ale zasugerowałeś, że ich nieobecność główny czynnik odpadnięcia Barcelony czy Bayernu. to się zdecyduje czy tak czy nie.
to chyba logiczne, że chodzi mi o styl i zarządzanie drużyną do momentu kiedy Tito był z drużyną....ale jak widać nie bardzo.
styl gry, ani skład nie uległ zmianie.....graliśmy cały czas tak samo od samego początku. jak przyszedł Lucho to od razu wprowadził ponownie wysoki pressing, kontry, SFG wreszcie były też naszą atutem, a nie tylko szansą dla rywala, potrafiliśmy oddać piłkę rywalowi, żeby się męczył. u Tito nie było żadnej zmiany, a Roura to kontynuował.
co ty sobie uważasz mam gdzieś.