- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1454 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
6
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
pt9
9
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
kocuur
10
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1454 Culés
1
"Szkoda mi Ranierego... został ofiarą własnego sukcesu. A Leicester wita Championship. Chcieli zmiany, to będą ja mieli, tyle ze złą. #złazmiana"
wytłumaczy mi ktoś o co chodzi, że został ofiarą własnego sukcesu? przecież gdyby nie sukces to zostałby wykopany dużo wcześniej xD gdzie logika takich stwierdzeń? xD
to jest trafny komentarz "Ani trochę mnie nie dziwi, że bronią Ranieriego ci, którzy Premier League oglądają od święta, Leicester to na dziś najgorszy zespół ligi." (zrodło -
drużyna gra tragedię (od dawna), sytuacja to katastrofa (zwłaszcza że ponoć pojawiły się głosy o straconej szatni). no ale tak - gdyby Ranieri nie osiągnął sukcesy to by go nie zwolnili xD
1
@hoeniker Chyba chodzi o to, że po obrońcy tytułu oczekuje się czegoś więcej niż walka o utrzymanie. Gdyby w zeszłym sezonie dajmy na to Leicester walczyło o utrzymania to i oczekiwania wobec nich były by teraz mniejsze :)
0
@Adek124PL ale oni na dziś moment wyglądają nawet jakby nie walczyli o utrzymanie, lecą w dół ze środka tabeli i są już o włos przed ostatnim miejscem. Tak fatalnie grają
inna sprawa, że Ranieri dostał pracę, bo poprzedni trener mimo wygrania 7 z 9 ostatnich meczów sezonu i wyciągnięcia drużyny z ostatniego miejsca na 14 miejsce - i tak został zwolniony
więc stwierdzenie, że gdyby nie mistrzostwo, to Leicester oczekiwałoby walki o utrzymanie, to bez urazy - to kompletny brak wiedzy :)
3
@hoeniker A ja uważam, że trochę za długo czekali ze zwolnieniem, a z drugiej strony zrobili to w dziwnym momencie między pierwszym, a drugim starciem z Sevillą. Szanuję Ranieriego, ale tak jak piszesz zespół gra katastrofe, zero pomysłu i widać, że Włoch się wypalił. Wątpie, że będzie jakaś zła zmiana, bo przypomnę o takim zjawisku jak efekt nowej miotły...
0
@krzychu1526 no właśnie to długie oczekiwanie to był wg mnie dowód na zaufanie. Spokojnie by zaakceptowali gdyby ta drużyna skończyła tuż nad spadkiem ale jeśli ktoś trochę bardziej sledzi PL - to niestety na ten moment są najgorsi i wszystko pachnie spadkiem. a takie Hull czy Swansea już zmieniło trenerów i grają lepiej
co do tej Sevilli - sky sports pisało, że piłkarze byli niezadowoleni z Ranierego i rozmawiali na ten temat z właścicielem po tym meczu. Nie zdziwiłbym się gdyby byli mocno rozczarowani (i było ostro) i to wymusiło że akurat w tym momencie poleciał
0
@hoeniker Nie napisałem, że oczekiwali by walki o utrzymanie, tylko że oczekiwania byłyby mniejsze, a to raczej różnica :) No bo chyba się zgodzisz, że więcej się oczekuje od mistrza Anglii niż od zespołu ze środka tabeli :)
0
@Adek124PL ale tak nie jest, wszyscy wiedzieli, że polecą w dół tabeli, a zarząd pewnie byłby okej z zakończeniem sezonu tylko nad strefą spadkową. ;) widać to po tym jak długo Leicester mógł być 3-5 pkt nad strefą spadkową i nie było zmiany trenera. I to zasługa tego, że Ranieri został mistrzem ;)
przy głosach o straconej szatni (to nie tylko wobec trenera ma się zaufanie, także do zawodników - zwłaszcza gdy paru zostało w Lester choć mogli odejść - wobec ich głosów trzeba też być fair) i tragicznej grze (4 pkt z ostatnich 27...) to każdy by poleciał
nie ma co sobie mydlić oczu zmianą oczekiwań, Ranieri nie poleciał dlatego, że skończyłby na 15-17 miejscu, tylko dlatego że ostatnia dyspozycja wskazywała na jedno - spadek