- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1702 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
10
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Jakchcesz
31
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
martusiaaaa
1
a doobra idę robić wrapy
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1702 Culés
0
Tak się zastanawiam, czemu jak Lucho widział ze nie istniejemy w tym meczu dalej brnął w to g*wno, przy wyniku 2:0 trzeba było się cofnąć zaparkować autobus i bronić za wszelką cenę wyniku, który był niekorzystny, ale jednak możliwy do odrobienia, przecież kolejne dwie bramki straciliśmy z kontry gdzie zawodnik PSG biegnie sam przez całe boisko. Zaraz powiecie ze to nie jest w naszej filozofii, ale taka gra jak wczoraj była jeszcze gorszym opluciem filozofii Cruyffa niż jakbyśmy postawili autobus, bo i tak nic nie kreowalismy w ofensywie a chociaż nie byłoby takich dziur w srodku pola.
2
@D10SLEO ja czasami oglądając mecze Barcelony odnoszę wrażenie, że Enrique żyje zupełnie innym meczem, bo jego roszady taktyczne i personalne są dla nas niepojęte i pewnie dla samych zawodników również
0
@D10SLEO Też tak pomyślałem. Skoro Enrique nic nie zmienił po 1 połowie to już lepiej było postawić ten autobus. PSG było w gazie, a Barca wyszła na drugą połowę tak samo beznadziejnie jak na pierwszą. Na co liczyli, że tamci zapomnieli przez 15 minut jak się gra?Przy autobusie być może PSG wyszłoby bardziej do przodu i MSN by nastraszyło ich jakaś kontrą. A jakby nie podeszli wyżej to skończyłoby się 2:0 i w rewanżu wszystko byłoby możliwe.
Z Sevilla w finale CdR po czerwonej kartce cofnęliśmy się do obrony i nastawiliśmy na kontry. Wyszło to całkiem nieźle.