- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 854 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 854 Culés
34
Tak jeszcze na zakończenie - pisałem o tym, że nie zawiódł Gomes czy Busquets, ale zawiódł system, taktyka i trener. Trzeba być zaślepionym lub zwyczajnie nie znać się na futbolu, by obarczać winą za ten wynik poszczególne jednostki. Aż oczy raził nasz brak pomysłu na grę. PSG odrobiło lekcję z poprzednich porażek z Barcą i zagrało bardzo defensywnie licząc na szybkie wyjście kontrami. Wyszło? Wyszło. Taki Gomes nie miał do kogo grać, bo doskakiwał do niego Verrati czy Rabiot, a MSN wykazywało za mało inicjatywy. Boki obrony były w podobnej sytuacji. Jest to efekt tego, o czym piszę od ponad roku - Enrique niszczy styl Barcelony. Na początku to działało, bo rywale byli zaskoczeni, ale teraz każdy już wie, że wystarczy zagrać bardziej defensywnie, obstawić MSN i zdublować boki, a środek nic nie zrobi. Myślę, że nawet gdyby za Gomesa zagrał Xavi sprzed 3-4 lat, to wynik byłby podobny. Pomysł Enrique na Barcelonę można streścić w kilku słowach:
- ŚPD cofa się do stoperów jako alternatywa do rozegrania, w tym czasie boku obrony oczekują na podanie zachowując krótki dystans do skrzydłowych, dwóch pomocników porusza się blisko bocznych obrońców raz po raz zapuszczając się w pobliże pola karnego przeciwnika. Całą robotę robi MSN, które albo ratuje nas SFG (Messi), albo geniuszem (Messi, Suarez), albo błędami przeciwnika. Oczywiście trochę spłycam, bo wychodzi na to, że polegamy bardziej na przeciwniku niż na sobie, ale często tak jednak jest. Enrique potrafił w pierwszym sezonie balansować posiadaniem piłki, a grą z kontry. Od dwóch sezonów tego nie ma. Dzisiaj zagraliśmy równie bezradnie, jak z Bayernem, ale wtedy byliśmy przybici chorobą Tito.
Brak słów. Wspięliśmy się na szczyt i przez to upadek boli jeszcze bardziej.
2
@GenerałXavi Uargumentowałem to w miarę sensownie. Obarczam go od praktycznie kłótni z Messim. Ten tryplet mnie nie zaślepił, a szkoda.
2
@al Fayed Lucho niszczy styl Barcy to akurat jest prawda i w 100% zgadzam sie
0
@al Fayed chyba nie chcesz mi powiedzieć, że taki crack jak gomes (celowo z małej) gra w pierwszym składzie Barcelony tej samej Barcelony, która krzyczy że gramy o wszystkie trofea i... potyka się o własne nogi lub nie ma siły dogonić przeciwnika po własnej starcie? stary takiego zawodnika to ja oglądam co tydzień w pierwszej lidze, jeśli śa tu kibice, którzy podnieca swoją grą gomes to ja nie mam pytań dokąd ten klub zmierza... my nic nie mamy taktyki planu na grę nic, i tu trzeba winić trenera który takie badziewie ściąga...no błagam
0
@GenerałXavi ach... daj spokój, aż mnie serce zabolało :)
0
@al Fayed Styl w ktorym dziwnie zanika pomoc. Mamy z przodu 3 najlepszych napastnikow na swiecie i tylko na nich opiera sie nasza ofensywa. Sam bylem w szoku jak Neymar potrafil dzisiaj ciagnac gre do przodu bedac osaczonym przez 5 rywali nie majac alternatyw do kogo podac. To samo spoczywa na barkach Messiego i Suareza, albo nastapi przeblysk geniusz, albo nie ma nic. Nic dziwnego, ze ta trojka szuka tylko siebie nawzajem skoro nie ma do kogo podac w momencie wyprowadzenia kontry lub szybkiego ataku oczywiscie, bo w ataku pozycyjnym mozemy klepac do tylu.
1
@fart Kiedyś też lubiłem krytykować zawodnika, gdy nie szło. Dzisiaj patrzę na to z trochę szerszej perspektywy. Podczas meczu przypatrywałem się Gomesowi, który bądź co bądź nie grał tragicznie. On nie miał komu podawać, to, że popełnił kilka błędów nie zmienia faktu, że w ofensywie nie miał żadnych możliwości. Iniesta niestety nie zagrał lepiej. Odniosłem wrażenie, że z każdą minutą piłkarze Barcy coraz bardziej rozumieli, a może lepiej - dochodziło do nich, że nie wiedzą jak grać. Naprawdę dałbym garaż pod zastaw, by zobaczyć przygotowanie taktyczne Lucho na ten mecz.
0
@al Fayed nie nie ja tylko oceniam co wnosi do naszego zespołu gomes, jego próbki ofensywnych umiejętności widzieliśmy w sytuacji sam na sam z Trappem. To jest jego magia. On jest pomocnikiem i w lini gra z 2 ŚP ma jak rozegrać piłkę on ma rozgrywać i dyrygować tym zespołem przecież, przed meczem udzielił wywiadu, że jest trochę Iniestą i Rakiticiem... no Panie to kim jest Veratti? drugim Zidanem i Maradoną?
0
@fart Sytuację sknocił - pełna zgoda. Ganie za marnowanie okazji Neymara, to i trzeba zganić Gomesa. To zmieniłoby wiele.
0
@al Fayed porównujesz Neymara do tego czegoś w naszej koszulce? Neymar przy gomesie to król królów ma wszystko drybling, szybkość pierwiastek magii Roniego, on ciągnie z MS ten wózek, a gomes? szuka butów po boisku... Gdyby nie Ney to nawet żadnej akcji by nie było.
0
@al Fayed Zgadzam się, że pomysłu na grę nie było żadnego. Z Gomesem jest taki problem, że nie pokazuje się do gry. Dostaje piłkę w zasadzie tylko jak jest nieobstawiony i w 80% podaje ją bezpiecznie do tyłu/w bok, a w 18% traci. Gdy MSN jest kryte jedyny pomocnik kreujący grę w naszym zespole jakim jest Iniesta i tak nie ma komu zagrać. Gomesowi? Żeby piłka wróciła do ter Stegena albo Pique? Bocznym obrońcom, którzy nawet jak dostaną piłkę to muszą ją wycofać, bo... patrz wyżej. Impotencja w środku wymusza, że cofają się tam napastnicy, przez co brak równowagi między atakiem, a obroną. Sukcesy gry opartej na kreowaniu gry tylko przez MSN musiały się skończyć, bo zbyt łatwo jest to uniemożliwić.
0
@fart Nie ganie Neymara za ten mecz. Chodzilo o caloksztalt, ze skoro pietnuje go za marnowanie setek, to musze byc konsekwentny w przypadku Gomesa.
0
@walko No i pelna zgoda, ale chcialbym zauwazyc, ze na ten moment zaden pomocnik w Barcelonie nie szuka gry. Malym wyjatkiem jest Rafinha, ale mu z kolei brakuje szerszego spojrzenia na gre i boisko. Jest bardziej dryblerem niz rozgrywajacym. Rakitic zagral raptem 2 dobre mecze w sezonie, chociaz uwazam, ze dzisiaj powinien wyjsc w podstawie. Z jednej strony brak klasowego pomocnika, a z drugiej destruktywna taktyka Lucho.
0
@al Fayed Nikt w pomocy się nie pokazuje do gry, bo od 2,5 roku naczelną zasadą Enrique jest: dostarczyć piłkę do MSN, a mecz się sam wygra. Poniekąd rozumiem takie podejście, bo nasi pomocnicy oprócz Iniesty są okropnie słabi w kreacji. Jedyny Roberto, który zaczął coś rokować w zeszłym sezonie został usadzony na PO gdzie jest wiatrakiem. Dlatego transfer Gomesa jest czystym nieporozumieniem, wydanie 50 mln na zawodnika, który nie ma prawa nadawać się do taktyki 4-3-3. Siłą tego ustawienia jest szybka i kreatywna linia pomocy.