- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1241 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
113 odpowiedzi
MirusAmisz
28
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
LAMC_10
6
Było pite.https://twitter.com/i/status/2063283454930825729
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1241 Culés
9
Halloween, Walentynki...jakie jeszcze komercyjne śmieci przyciągniemy z zachodu? Może dzień świstaka? U nas pewnie zwany byłby dniem kaczki.
44
@prokofiew Co za problem? Nie chcesz to nie obchodzisz.
9
@prokofiew Nawet świąt narodowych nie masz obowiązku obchodzić, więc nie wiem czemu przeszkadzają Ci dwa dni komerchy w roku. Pro tip, nie obchodź Bożego Narodzenia. To takie nie słowiańskie, a 3/4 komerchy również przyszło do nas z zachodu.
0
@prokofiew A co ty muzulmanin jestes ? Dzisiaj czytalem ze w Pakistane protestuja przeciw temu swietu bo nie zgodne z ich kultura. ;)
2
@prokofiew Black Friday - kompletnie z doopy "święto" biorąc pod uwagę, że nie obchodzimy dnia dziękczynienia ;)
1
@prokofiew Komercja? Ktoś ci karze kupować kartki czy chodzić na np. Greya? Zresztą to Europejskie święto.
1
@prokofiew Obstawiam że następne to będzie święto dziękczynienia.
0
@prokofiew Jeszcze zauważyłem spusty nad dniem św. Patryka, na szczęście w dość ograniczonej formie jak na razie.
0
@JimMorrisonFCB Wiesz....dopóki nie będzie można zarobić na tym "święcie" to nie będzie to ogólnopolskie spuszczanie.
0
@marcin000019 A czy ja komuś zabraniam obchodzić? Wyrażam tylko opinię. Ale widać Ty potrafisz jedynie to wnieść do dyskusji.
1
@prokofiew - kibicuj klubowi z obcego kraju
- gardź niepolskimi świętami
0
@prokofiew Moim zdaniem fajnie, że jest coraz więcej świąt do obchodzenia, przynajmniej nie jest szaro i nudno :)
1
@Nigaki Ja, jak przystało na rodowitą Polkę, z domieszką krwi rosyjskiej, która po pijaku zaczyna mówić po katalońsku zawsze dbam o to by rozpalić ognisko w Beltane :)
0
@maniachp Rozumując Twoją kwadratową logiką....
Halloween to święto nie z tego kontynentu, a skoro utożsamiam się z kulturą europejską to mogę kibicować Barcy jako klubowi z Europy i nie obchodzić Halloween.
0
@prokofiew Ale wiesz, że walentynki to europejskie święto, Europejczyku?
0
@maniachp Matko Święta chodzi mi o komercjalizację... a tego uczymy się od Ameryki. Wiem że to Europejskie święto ale nie w takiej postaci w jakieś widzą to za oceanem, gdzie jest to jedynie pretekst to tego by wycisnąć z ludzi kasę.
0
@prokofiew A Boże Narodzenie? To nie jest szał zakupów? Walentynki przy tym to kropla w morzu. Nie wiem co w tym święcie jest bardziej komercyjnego od biznesu nazywanym piłka nożna, a jednym z większych trybików w tej machinie jest fcB. Także następnym razem przemyśl co piszesz, żebyś znowu nie okazał się hipokrytą. Jak nie chcesz komercji to oglądaj chłopaków na orliku i świętuj imieniny kota. To jest XXI wiek.
0
@maniachp Ale mi nikt nie nakłada społecznej presji by oglądać Barcę. Nikt mi nie tłucze do głowy, że za każdym razem mam siadać przed TV w koszulce z czekolady i z różami w ręku. To mój wybór.
To co mnie wkurza to fakt że z walentynek czy halloween robi się święto i przy okazji pakuje się ludziom do głowy schemat pt. im więcej wydasz tym bardziej świętujesz.
Moja dziewczyna ma już mózg wyprany i walentynki to świętość. Co z tego że średnio co drugi tydzień idziemy sobie gdzieś razem na zajebistą kolację i spędzamy czas. Ważne żeby innym pokazać jak obchodzisz walentynki. I tak to teraz niestety działa.
Chłopaków na orliku oglądam i czasami sam jeszcze popykam ze swoją ekipą. Pamiętam też dzień kiedy kupiłem psa i z tej okazji zawsze dostanie wypasione żarcie albo gryzaka. Jednak jest to coś o czym sam decyduję i do czego nie nakłania mnie otoczenie.
Nie nazywaj mnie hipokrytą tylko dlatego że nie poddaję się wszystkiemu co serwuje mi teraźniejszość i nowe czasy.
Rozumiem w takim razie że Ty to akceptujesz i poddajesz? W takim razie goń do Media Expert bo włączają niskie ceny na walentynki.
0
@prokofiew Akceptuję to. Z jednej strony największe gwiazdy piłki nożnej nakłaniają mnie do kupienia sprzętu swojego sponsora, chodzę w ich koszulkach, a z drugiej ktoś reklamuje walentynkowe atrakcje. To jedno i to samo. Nie ma społecznej presji na spędzanie walentynek, a jeżeli według Ciebie to presja to tak samo jest z piłką. Ile chłopaków gra i kibicuje? I to nie jest społeczna presja?
W dużej części twojej ostatniej wypowiedzi się zgadzam, ale nie w najważniejszej kwestii o jaką się spieramy.
Mogą mi nie pasować różne rzeczy, ale je akceptuję.
0
@maniachp No widzisz, może to kwestia osobowości bo ja mimo, że czasami toleruję to co się dzieje, to nie akceptuję. XXI wiek czy inny, trzeba zachować kontrolę nad tym czego chcę i co robię. Co innego jest poddawanie się pewnym trendom wypływającym zwyczajnie z postępu społecznego i cywilizacyjnego. A co innego poddawanie się zabiegom marketingowym i komercjalizacji. Szczególnie gdy pewne kwestie są wręcz wpychane Ci do gardła.
Do kibicowania nie czuję presji. Oglądam Barcę zwyczajnie ze względu na pasję do sportu. Kibicuję od 25 lat i jedyne co mam to szalik, nigdy nie kupiłem koszulki bo jej nie potrzebuję by być kibicem. Byłem na stadionie i siedziałem obok Polaka który miał super koszulkę, szalik, czaeczkę i bluzę Barcy. Do tego wypasiony aparat oklejony naklejkami herbu. Ja siedziałem w swoim starym 20letnim szaliku i darłem się wraz z innymi kibicami podczas gdy ten wielki wyposażony fan przez całe spotkanie nawet raz nie klasną po udanej akcji.
Mam nadzieję że ten przykład dobitnie oddaje to o co mi chodzi.