- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1585 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
1
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
NeroTFP1
7
Frank Rijkaard pozostaje jedynym holenderskim trenerem, który w XXI wieku zdobył mistrzostwo... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Czajka90
6
29 czerwca 2010: Paragwaj eliminuje Japonię po rzutach karnych i awansuje do ćwierćfinału... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1585 Culés
1
http://mixgol.pl/61326,czy-to-koniec-ronaldo-w-realu-madryt-historia-pokazuje-ze-tak-
0
@Messibestplayerintheworld mysle, ze jednak nie ma co porownywac - wiadomo, ze 40-50 goli w la liga juz pewnie nie ukasi, ale wciaz ma taka srednia goli na mecz o jakiej Raul moglby pomarzyc.
0
@Messibestplayerintheworld Jeśli Ronaldo zjechałby poniżej nawet tych 20-25 goli na sezon, które mu w większości wypracują koledzy z zespołu to pewnie by rozwalił szatnie. Fizycznie i tak nie jest już takim piłkarzem jak we wcześniejszych latach, bo się robi po prostu "stary" jak na piłkarza, którego gra opiera się głównie na szybkości, przyspieszeniu. To nie jest typ zawodnika jak Ibra czy Messi, że jeden to potwór pod względem fizycznym i jest 9-tką, która góruje nad innymi przewagą fizyczną, a drugi to geniusz, który takim "człapaniem" spokojnie dogra do 34-35 roku życia, a potem się cofnie i nadal będzie zachwycać. Ronaldo to piłkarz, który się nie dostosuje do swojego organizmu i do tego na co mu pozwala, bo nie potrafi grać inaczej (bynajmniej póki co nie ma nawet chwili przebłysku, że coś ruszy w tym kierunku) i gdy straci główne atuty (poza grą głową już chyba i tak stracił wszystkie) to przestanie być gwiazdą. A Messi to Messi. Ciągle ewoluuje, ciągle się rozwija. Ale odbiegłem od tematu i to sporo :) Raul, van Nistelrooy grali coraz mniej i nie płakali z tego powodu, po prostu ich kariery się powoli kończyły, Ronaldo raczej nie będzie chciał do tego dopuścić i koniec końców będzie psuć atmosferę w szatni, bo nie wyobrażam sobie, że ktoś tak narcystyczny zacznie asystować kolegom, czy nie będzie się burzyć, gdy ktoś inny z zespołu będzie miał lepsze statystyki od niego. Messi gra dla drużyny, a Ronaldo gra dla statystyk.
0
@bozyszczu Piękne ostatnie zdanie.