La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 687 Culés

8

Arda w Atletico:
- 22 bramki w 178 meczach.

Arda w reprezentacji Turcji:
- 16 bramek w 95 meczach.

Arda w Barcelonie:
- 14 bramek w 47 meczach.

Niezłe statystyki, jak na siebie, wykręca w Katalonii. Szkoda, że do żadnej innej roli niż lewoskrzydłowy się za bardzo nie nadaje. Miał być wszechstronny zawodnik i rywal (przede wszystkim) dla Rakiticia czy Iniesty, a wyszedł jedynie zmiennik dla Neymara. Z jednej strony można by mieć na jego miejsce kogoś ciekawsze, ale z drugiej strony nieprawdopodobnie szkoda byłoby się go pozbyć.

1

@hen0x Wiadomo, że dobrze jeśli zawodnik może od czasu do czasu wystąpić na innej pozycji, ale nie przesadzajmy z tą wszechstronnością. Wolę zawodników którzy dobrze grają na swojej pozycji niż zapchajdziury. Co z tego, że zawodnik niby może grać wszędzie, jak nigdzie nie nie jest bardzo dobry. Arda jako lewy skrzydłowy jest świetny i mocno naciska na Neymara. Po wprowadzeniu na boisko jest gwarantem jakości i w miarę możliwości takich zmienników powinien mieć klub który walczy na wszystkich frontach. Co do rywali Rakiticia (w formie) i Iniesty oczywiście się zgadzam, że ich brakuje. Denis, Rafinha i Gomes to raczej zawodnicy na przyszłość i chociaż liczę na nich i mają mecze kiedy prezentują się dobrze (jak na przykład Rafinha i Gomes dziś) to jednak chyba nikt widząc ich w pierwszym składzie nie widzi zawodników którzy pozwalają na równą grę z każdym (chociaż jest w tym aspekcie coraz lepiej). Roberto z kolei gra w tym sezonie tylko na PO i nie wiadomo jak prezentuje się w środku. Chociaż wierzę w naszych młodych zawodników i sądzę, że jak da im się trochę czasu to przynajmniej część z nich wzniesie się na wyższy poziom wciąż widzę 1 poważny problem. Niestety pomimo tłoku w środku pola brakuje nam zawodnika podobnego do Xaviego i sądzę, że to on powinien być priorytetem.

2

@Marchew Chodziło mi przede wszystkim o to, że Arda z założenia miał być pomocnikiem, a skończył jako napastnik. Rok temu mówiło się o nim nawet "Andres Iniesta v. 2.0". Jako zmiennik Neymara na zbyt wiele okazji do gry liczyć nie będzie mógł. Mocno żałuję, że w środku pola jednak się nie sprawdził. W takim przypadku uznać go mamy za transfer udany czy za nieudany? Nie jestem w stanie ocenić.

Nie ma nikogo kto nawiązywałby umiejętnościami nie tylko do Xaviego, ale także do Iniesty. W tym roku Andre i Rafinha skończą 24, a Denis 23 lata. Iniesta w wieku lat 24 zdobył z reprezentacją mistrzostwo Europy, a potem zagrał pod wodzą Pepa sezon zakończony trypletem. Mówi się, że klubom zależy teraz na młodych piłkarzach i płaci się przede wszystkim za potencjał, ale prawda jest taka, że żaden z obecnych pomocników Barcelony nie zdaje się dysponować potencjałem na miarę Xaviego czy Andresa.

Co powinien zrobić klub? Czy powinien szukać wzmocnień? Sam nie wiem, co odpowiedź na to pytanie, bo pomocników jest na Camp Nou obecnie mnóstwo. Sprowadzenie nowego równałoby się odejściu któregoś z obecnych. Poza tym sztab rozważa transfer prawego obrońcy i zapewne przywrócenie Sergiego Roberto do roli pomocnika. Być może on uniósłby odpowiedzialność, jaka ciąży na rozgrywającym w Barcelonie. Póki Lucho nie postawi jednak na niego w środku pola, to się tego nie dowiemy. Być może dobra forma Aleixa sprawi, że dojdzie do tego w najbliższym czasie.

Jeśli klub zdecyduje się jednak latem na transfery środkowego pomocnika i prawego obrońcy, to ktoś będzie musiał odejść. Moi "faworyci"? Rakitić, Arda, Rafinha i Aleix. Dwóch z nich na pewno w takiej sytuacji by Camp Nou opuściło.

0

@hen0x Nie każdy zawodnik odpala w tym samym wieku. Iniesta to zawodnik wybitny i też z tego względu rozwój innych jest trochę wolniejszy. W wielkich klubach często ciężko młodym graczom bo ich pozycje są zajęte przez zawodników o ugruntowanej pozycji bez których nikt nie wyobraża sobie składu. Denis, Rafinha czy Gomes nie mogą przecież grać w pierwszym składzie tak często jak by było najlepiej dla ich rozwoju właśnie dlatego, że Iniesta to jednak obecnie najbardziej kreatywny pomocnik i jest zbyt ważny by grać bez niego. Co do Roberto na ŚP to wiążę z nim spore nadzieje, bo to zawodnik któremu najbliżej do typowego rozgrywającego który moim zdaniem dla Barcy jest bardzo ważny. Dlatego cieszyłbym się gdyby w następnym meczu trener spróbował zagrać z Vidalem na PO, a Roberto na ŚP. Niestety ciężko dawać szanse młodym i eksperymentować przy takiej stracie w lidze i dlatego to nie możliwy brak mistrzostwa mnie najbardziej boli, ale ciągła presja przez którą pewnie na wszystkie mecze będzie wybiegał ten sam skład.

0

@hen0x Jeśli. Chińczycy dadzą 50 mln euro to brać i sprzedawac

1

@Marchew Może nie każdy zawodnik odpala w tym samym wieku, ale spójrz jak w swoich klubach wyglądają 23-letni Pogba, 24-letni Coutinho czy 24-letni Eriksen. Roberto zaczął błyszczeć jakoś ponad rok temu, kiedy miał na karku 23 lata. Fabregas w wieku 24 latach przeniósł się z Arsenalu do Barcelony. Ronaldinho i Xavi w wieku 24-lat stanowili o sile Barcelony Rijkaarda, a o Inieście już wspominałem. Od zawodnika w takim wieku powinno się już czegoś moim zdaniem wymagać. Zwłaszcza, że każdy z nich trochę doświadczenia już nabił.

Rafinha spędza w pierwszej drużynie właśnie trzeci sezon, a do tego dochodzi jeszcze wypożyczenie do Celty. Owszem, ma za sobą ciężką kontuzję, ale nie usprawiedliwia to tego, że wygląda momentami, jak zawodnik rezerw. Bez pomysłu, bez błysku, zero niekonwencjonalności. Po prostu jest.

Denis pokazał kilka ciekawych zagrań, ale cały czas wygląda, jak by się bał. Brakuje mu ogłady i nie potrafi zachować chłodnej głowy. Zwyczajnie się spala, czego przykładem jest zmarnowana okazja z Baskami. Mógł uderzyć tę piłkę dużo lepiej. Doświadczenie na pewno sprawi, że będzie wyglądać lepiej, ale wciąż daleko mu do tego Denisa z zeszłego roku w barwach Villarreal, który był piłkarzem decydującym.

Andre Gomes ma za sobą dwa sezony (jeden bardzo udany) w Valencii i Mistrzostwa Europy, które zakończyły się tryumfem jego reprezentacji. Można powiedzieć, ze to pewna analogia do przypadku Iniesty, ale ja się tym nie zgodzę. Po pierwsze Andres pełnił w swojej drużynie narodowej rolę nieporównywalnie większą, a po drugie wygranie EURO 2008 było zadaniem zdecydowanie trudniejszym niż wygranie EURO 2016. Niemniej jednak, Portugalczyk jest już zawodnikiem z doświadczeniem całkiem sporym i takiego (momentami) kaleczenia gry w jego przypadku uświadczać nie powinniśmy.

Jeśli chodzi o Sergiego Roberto, to również bardzo chętnie chciałbym go zobaczyć w środku pola. Widzę bardzo dużo analogii pomiędzy nim, a Marco Verrattim, którego wielu kibiców Barcelony chciałoby oglądać na Camp Nou. Obydwaj mają w sobie trochę z Xaviego, trochę z Pirlo, trochę z Iniesty i trochę z takiego "nowoczesnego pomocnika", który musi pracować na całej długości boiska. Świetni technicznie, dobrzy w grze kombinacyjnej, inteligentni piłkarsko, potrafiący wziąć na siebie odpowiedzialność, cofnąć się po piłkę pod swoje pole karne czy przebiec kilkanaście metrów z nią przy nodze. Taki Rakitić, którego stać na niekonwencjonalne zagranie. Tego środek pola Barcelony zdaje się obecnie potrzebować.

0

@hen0x Nie są to zawodnicy tej klasy co Coutinho, Eriksen czy Pogba i możliwe, że nigdy nie będą, ale dla młodego zawodnika to regularna gra jest najważniejsza i wady takie jak lęk przed niekonwencjonalnym zagraniem powinien zniknąć wraz z większą liczbą występów. Wejście do składu Barcelony nie jest łatwe zarówno ze względu na poziom jak i styl gry więc ogranie jest bardzo ważne szczególnie w przypadku takiego Gomesa który świeżo co przyszedł i z Barcą wcześniej nie miał nic wspólnego. Zauważ, że w Liverpoolu i Tottenhamie w ostatnich latach presja była mniejsza niż w Barcelonie dlatego łatwiej im postawić na młodych. Gdyby w Barcelonie pojawił się teraz w szkółce taki młody Coutinho to myślisz, że by dostał tyle szans przy Inieście i Neymarze? Nie wiem jaki jest potencjał naszych młodych pomocników. Możliwe, że nie na miarę pierwszego składu, ale sądzę, że jak da się im trochę czasu to mogą być przynajmniej wartościowymi zmiennikami, a to też jest bardzo ważne.

0

@Marchew No dobrze, to w takim razie do czego dąży Barcelona skoro nie ma pomocników na poziomie (o potencjale) takim, co inne kluby w Europie? W latach 2004-2014 siłą Barcelony był jej środek pola. Xavi, Deco, Iniesta, Busquets, Yaya, Keita, Fabregas czy nawet Thiago. Piłkarze klasy wysokiej, albo najwyższej. Teraz zostali podstarzały Iniesta, zbliżający się do trzydziestki Busquets i grono piłkarzy klasy średniej (Rakitić w takiej formie również jest średniakiem). Wiadomym jest, że piłkarzowi trzeba dać szansę, żeby się rozwinął i nałapał doświadczenia, ale Rafinha, Denis czy Andre nie mają już 19, a 23 czy 24 lata. Spójrz na Asensio, który wchodzi na boisko i robi różnicę. To jest talent na miarę Andresa Iniesty. Skończy w tym roku 21 lat, a bije na głowę wszystkich "młodych" pomocników Barcelony. Poza tym zawodnika 23-24 letniego nie powinno się nazywać "młodym", a "ukształtowanym". W takim wieku grać się już powinno na miarę oczekiwań. Kiedy Pique, Messi czy Busquets mieli po 23-24 lata, to wygrywali drugą (pod wodzą Pepa) Ligę Mistrzów. Problemem jest to, że żaden z nich (Andre, Denis, Rafinha) nie wygląda aktualnie na zawodnika, który mógłby w najbliższym czasie zastąpić Iniestę, a przypominam, że Don Andres kończy w tym roku 33 lata.

Owszem, rezerwowi rozegrali dziś fajne spotkanie przeciwko Las Palmas, ale jedna jaskółka wiosny nie czyni. Los Amarillos zbytni się dziś nie bunkrowali, popełniali mnóstwo błędów indywidualnych i wyglądali na przemęczonych po starciu z Atletico. We wcześniejszej fazie sezonu grono "następców Iniesty" prezentowało się (z małymi wyjątkami) słabo, albo fatalnie.

0

@hen0x Zgadzam się, że na ten moment nie wygląda na to, żeby byli gwiazdami światowego formatu, ale jak mówiłem rezerwowi też są ważni i też trzeba ich jakoś pozyskać. Nie byli bardzo drodzy (Rafinha i Roberto wychowankowie, Denis drogi nie był, tylko najdroższy Gomes był znaczącym kosztem ale w przypadku kiedy miałby być rezerwowym większości zmiennych raczej nie trzeba będzie płacić, a bez nich nie jest jak na dzisiejsze realia aż tak drogim zawodnikiem). Każdy wielki klub zazwyczaj robi w letnim okienku transfery jakieś transfery znanych zawodników (np 2) i to w tych transferach upatrywałbym największych wzmocnień. Nasze ostatnie okienko było inne i miało właśnie wzmocnić potencjał drużyny w przyszłości i ławkę. Żaden z transferów nie sprowadzał zawodnika tak na prawdę sprawdzonego na poziomie który Barce interesuje. Mimo to Umtiti pokazał się z bardzo dobrej strony i większość widzi go w 1 składzie, a Digne jako zmiennik na lewą obronę też robi dobre wrażenie. Nie każdy zawodnik się sprawdza, ale jeżeli chociaż kilku z zawodników przychodzących z rezerw lub sprowadzonych do zespołu na przyszłość się sprawdzi wydaje mi się, że powinniśmy być zadowoleni. Możliwe, że z naszych zawodników w pomocy wszyscy okażą się dla klubu bezużyteczni, ale jeżeli choć jeden stanie się ważnym ogniwem zespołu to warto było ich trzymać w składzie. Każdy transfer stosunkowo młodego gracza z gorszego klubu to ryzyko i nie można oczekiwać, że każdy będzie na poziomie Iniesty czy Xaviego, co nie zmienia faktu, że oni świeżo co dołączyli do zespołu i jeszcze nie wiadomo jak się rozwiną. Nawet jeżeli mówisz, że już nie mają 19 lat w grę wchodzi tu nie tylko ich wiek. Dla większości zawodników transfer to spore wyzwanie. Popatrz na Suareza któremu też na początku nie wychodziło, a przychodził jako jeden z najlepszych na świecie. Co do środka pola w zupełności się zgadzam. Obecnie jest to niestety najsłabsza formacja w Barcelonie, podczas gdy w ostatnich latach była najlepsza na świecie i to boli szczególnie ponieważ w ostatnich latach grali tam zawodnicy ze szkółki, a nie ma kto ich zastąpić. La Masia zapewne nie wydaje już takich perełek, Barca B spadła do 3 ligi przez co młodzi nie mogą się ogrywać na dobrym poziomie, a tym którzy już dołączą do 1 składu ciężko było się ostatnio pokazać przez konkurencję w składzie o czym pisałem wcześniej. Wciąż jednak nie martwię się przyszłością aż tak bardzo ponieważ sądzę, że pomoc gra jak gra z powodu braku typowego rozgrywającego i jego zakup mógłby wszystko odmienić. Rakitić nigdy do mnie nie przemawiał nawet kiedy był w formie. Odwalał sporo brudnej roboty i był dla zespołu przydatny, ale moim zdaniem nigdy nie był tym czego Barca tak na prawdę potrzebowała. Zawodnik typu Verrattiego (transfer niemożliwy) lub Gundogana (świeżo kupiony przez City, szklany) dużo lepiej moim zdaniem wpasowałby się w zespół i takiego właśnie gracza powinien szukać zarząd. Powinien być to moim zdaniem największy transfer letniego okienka w Barcie i powinien zostać sprowadzony zawodnik na wysokim poziomie. Co do zastąpienia Iniesty nie patrzę na to w tak czarnych barwach jak ty. Nasi zawodnicy gdy grają na jego pozycji prezentują się całkiem dobrze. Dużo lepiej niż na moim zdaniem sztucznie stworzonej pozycji Rakiticia gdzie nie bardzo wiedzą co mają robić. Ciężko jest osiągnąć poziom Andresa, ale sądzę, że obecni zawodnicy gdy Iniesta nie będzie już zawodnikiem na miarę pierwszego składu będą w stanie go zastąpić na zadowalającym poziomie. Jeżeli do tego dodamy transfer ŚP na wysokim poziomie sądzę, że w przyszłości pomoc Barcy znów będzie postrachem przeciwników. Na koniec krótkie podsumowanie naszych zawodników. Jeżeli chodzi o same pozycje to moim zdaniem najmniej problemu sprawiają Denis i Roberto. Pierwszy to gracz o profilu Iniesty, drugi rozgrywającego. Rafinha gdy zaczynał wyglądać dobrze złapał paskudną kontuzję. Do tego gdy wrócił wydawał mi się raczej prawym skrzydłowym nie pomocnikiem ofensywnym, bo tam notował moim zdaniem najlepsze występy i tam widziałem jego pozycję. Niestety z tego względu widziałem w nim najmniejszy potencjał ponieważ na jego nieszczęście gra tam Messi który nie podlega rotacjom. We wczorajszym meczu z Las Palmas dobrze sobie poradził na pozycji Iniesty. Oczywiście jest to tylko 1 mecz z niezbyt wymagającym przeciwnikiem, ale wlał trochę nadziei do mojego serca więc będę mu się z zainteresowaniem przyglądał. Pozycja Gomesa w Barcelonie jest dla mnie zagadką. Ma w sobie coś z każdej pozycji w pomocy. Jest tak jak pisałeś nowoczesnym pomocnikiem, jednak nie jestem pewien czy Barcelona takiego potrzebuje. Moim zdaniem skład z pomocnikiem defensywnym, rozgrywającym i pomocnikiem ofensywnym jest najlepszy dla Barcy. Obecnie jest zawodnikiem o profilu trochę podobnym do Rakiety i dlatego jest często tam wystawiany, ale w przyszłości chętnie zobaczyłbym go na pozycji Busquetsa. Notował tam całkiem dobre występy, a Barca od długiego czasu ma problem ze zmiennikiem na tą pozycję. Chętnie w jakimś meczu zobaczyłbym pomoc złożoną z Gomesa jako pomocnika defensywnego, Roberto jako środkowego i Denisa ofensywnego. Niestety oczywiście nie możemy sobie pozwolić na takie eksperymenty ze względu na stratę w lidze.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: