- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1587 Culés
Gorące dyskusje
Comentateiro
4
@Bobo25 A powiedz mi, co to za nowość, że kibice danego zespołu taki sam faul oceniają inaczej... » Czytaj dalej
55 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1587 Culés
6
Sala wypełniała się po brzegi. Nie było gdzie wcisnąć szpilki. W powietrzu dało się wyczuć elektryzującą atmosferę i woń świeżego mleka. Wyraźnie podekscytowani obiektywni dziennikarze mlaskali i cmokali, w myślach kreśląc scenariusz wystąpienia, jakie za chwilunię miało się odbyć.
Nagle szarpany wewnętrznymi przeżyciami, na scenę moonwalkiem wkroczył sam Prezes. Popląsał, pobaraszkował, podokazywał, a następnie odsłonił idealnie zrekonstruowaną szufladę pełną uśmiechów, zastukał w mikrofon i tubalnym, lecz pieszczotliwym głosem przemówił:
- Oto jest dzień, który dał nam Pan. Weselmy się w nim i radujmy się w nim. Oto jest dzień...
W tym samym czasie ciżba ubrała kredowe kaptury o stożkowatym kształcie, z dziurkami na oczy rzecz jasna, zarzuciła na ramiona pierwszokomunijne, czyściuteńkie pelerynki. I już od razu było widać, kto tu przyszedł mącić, szerzyć propagandę, a kto rzeczywiście chciał z umiarem świętować i wznosić do wyższych instancji dziękczynienie. Dostrzeżono kilka podszywek. Pozbyto się ich w trymiga.
- Oto jest dzień, który dał nam Pan. Weselmy się w nim i radujmy się w nim - zakończył intonację Prezes - A teraz powitajmy Pana, który wygłosi do Was kilka słów. Przed Wami sędzia główny Naddtrybunału - Whitey White.
- Dziękuję, dziękuję. Po raz kolejny zatryumfowała sprawiedliwość. - zaczął Whitey - Chciano w podstępny i szelmowski sposób dokuczyć tak nieskalanej instytucji, której sternikiem jest pan Prezes. My, jako Iustitia, wykryliśmy spisek sekty "bóldupizmu" i powaliliśmy go do naszych stóp jak smoka o siedmiu głowach. Stwierdzam co następuje: W składzie najrzetelniejszych i niepodatnych na korupcję oraz czynniki zewnętrzne arbitrów, wszem i wobec ogłaszam i przepraszam za wszelkie niedogodności, niedociągnięcia, niepotrzebne napięcia, co mogło powodować wzdęcia, wulgarne oraz agresywne zaklęcia, a także na giełdzie tąpnięcia. Te czasy się skończyły!!! - sfinalizował potężnym grzmotem swą przemowę.
I wiwatujący, odurzony każdym słowem jak feromonem tłum, zaczął ekstatycznie śpiewać. Melodia "Oto jest dzień" do białego rana nie schodziła z ust wypełnionych miłością pątników.