- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1151 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
31 odpowiedzi
blakkudium
16
https://x.com/a6l88_s/status/2064815142332715112Opinia @Popitek12?@mekston @Kessie @Lanosss
14 odpowiedzi
Eklerek
6
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
22 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1151 Culés
3
Kilka słów ode mnie po meczu. Mam nadzieję że ktoś się wysili i przeczyta te wypociny :) No przede wszystkim wielka złość bo w takich okolicznościach zremisować to smakuje jak przegrać, tym bardziej, że w drugiej połowie nasza gra bardzo się poprawiła i mieliśmy jeszcze znakomite okazje Neymara i Messiego. Po prostu w drugiej połowie Barca była drużyną lepszą. Niestety nie można tego powiedzieć o pierwszej połowie, w której gra Barcelony była bardzo słaba, taka chaotyczna, pozbawiona płynności. Miałem wrażenie, że zbyt szybko chcieli przejść po odbiorze piłki do ataku i zbyt często grane były takie długie piłki w kierunku MSN. Po wejściu Iniesty na boisku widać było znaczącą różnicę w grze Barcelony. Nabrała ona płynności, była taka bardziej uporządkowana i po prostu lepsza. Ja muszę powiedzieć, że nie mam przekonania do kilku piłkarzy Barcelony. Będę to najwyżej odszczekiwał co zaraz napiszę ale od razu powiem, że nie mam z tym problemu bo odszczekiwałem już to, że zwalniałem Lucho po meczu z Sociedad dwa sezony temu :) Niestety ale na dzień dzisiejszy ja nie widzę sensu dla którego sprowadzono Andre Gomesa. Chłop w grze przypomina mi Roberto za czasów Martino czyli prostota w grze i zero ryzyka. Jedyne co go broni to fakt, że stara się pomagać w defensywie ale jednak wymagania kibiców, którzy oglądali na tych pozycjach Xaviego i Iniestę są ze zrozumiałych względów nieco wyższe. Andre na ten moment w ogóle mnie nie przekonuje. Jest piłkarzem bardzo dobrym ale nie wiem czy jest piłkarzem na poziom Barcelony. Ktoś powie, że można było oczekiwać takiej jego gry bo prawdę mówiąc to poprzedni sezon w Valencii miał bardzo słaby. Nie wiem czy Lucho nie chce zrobić z niego drugiego Rakitica bo pewne parametry ma podobne ale jednak Chorwat choć obecnie nie błyszczy formą to wiemy, że potrafi grać na bardzo wysokim poziomie a po Gomesu ja tego nie widzę i nie widziałem w Valencii więc ciężko o nadzieję na lepszą przyszłość. Dużo większe nadzieję pokrywałem i nadal pokrywam w Denisie. Dla mnie jest to zawodnik z tym "DNA" Barcelony. On czuje tą grę, widzę to. Ponadto obserwowałem go sporo w meczach Sevilli oraz Villarrealu i wiem na co go stać. Musi tylko grać. Chciałbym aby dostawał więcej szans u boku Busiego i Iniesty w środku pola. Powiem więcej. Widzę w nim potencjał na zastąpienie w przyszłości choć w pewnej części Iniesty. Drugim takim piłkarzem u którego widzę ten potencjał jest Isco ale chyba zrozumiałe jest, że dla nas ten zawodnik już jest nieaktualny :) Kolejnym zawodnikiem, którego transferu na ten moment nie mogę zrozumieć jest Arda Turan. Krótko mówiąc chyba nie ma miejsca na boisku dla tego zawodnika. Rozegrał już trochę meczy i widać, że jedyne miejsce gdzie mógłby grać w Barcelonie to pozycja Neymara ale wiadome jest też to, że tam grał nie będzie bo Neymar jest piłkarzem niepodlegającym rotacjom. Arda to świetny piłkarz ale uważam, że nie ma dla niego pozycji w Barcelonie gdzie mógłby dać odpowiednią jakość. Podobnie zresztą oceniam Rafinhę. Dla mnie to jest drugi Arda. Nie widzę tego zawodnika w Barcelonie w środku pola. Zbyt mało daje w kreowaniu gry. Jedyne miejsce gdzie mógłby zaistnieć to pozycje Neymara i Messiego ale tak jak w przypadku Ardy, Rafa jest bez szans na grę przy takich rywalach. Na ten moment też trudno oceniać dobrze Alcacera widząc co robi Sandro w Maladze ale też pamiętam pretemporadę Munira i twierdzę, że gorzej by sobie nie radził a do tego jest to wychowanek Barcelony więc powinniśmy stawiać na swoich. Przecież ten klub z tego słynie i to go odróżnia od innych wielkich klubów. No chyba tyle ode mnie. Co do straty 6pkt do Realu to spokojnie. Dopiero 14 kolejek za nami a przed nami 24 więc wiele się jeszcze wydarzy. Tego jestem pewien.
0
@mateusz95 Co do Gomesa to daj mu czas. Sam wspomniałeś o tym, że zwalniałeś Lucho po meczu z Sociedad z sezonu 14/15, dlatego teraz zrób to, czego nie okazałeś wtedy- cierpliwość. Wpasowanie się do systemu gry Barcy wcale nie jest łatwe i szybkie. Pokazało to już multum zawodników, którzy przewinęli się przez Barcelonę. Tylko nieliczni pojęli bez problemu ten unikalny styl.
Co do Neymara to myślę, że powinien zostać poddany rotacjom, bo jego gra od jakiegoś czasu woła o pomstę do nieba. To jednak moja subiektywna opinia ;)
Z całą resztą się w sumie zgadzam.
0
@Gaspar Fajnie, że ktoś się odezwał to można podyskutować :) Wiesz, co do Gomesa to ja widzę jeden problem. Wiem, że wpasowanie się do stylu Barcelony jest trudne ale zauważ co odróżnia innych piłkarzy od Gomesa. Wszyscy inni, którzy tu trafiali poza nim to były zrozumiałe transfery bo byli to zawodnicy którzy błyszczeli w poprzednich klubach. A Gomes? Oglądam ligę hiszpańską, nie tylko Barcelonę i powiem ci tak jak napisałem zresztą że nie mam za bardzo na czym tej nadziei oprzeć bo Andre musiałby wejść na poziom na którym jeszcze nigdy nie był. No ale w sumie ma na to czas bo jest piłkarzem młodym jeszcze. Jeśli o mnie chodzi to dochodzi tutaj drugi aspekt. Ja pokochałem Barcelonę za jej filozofię. Zawsze jarało mnie to, że Barca dokonywała tego czego dokonywała z tyloma wychowankami na pokładzie. To było niesamowite. I dlatego zawsze oczekuję tego, że piłkarz który nie jest wychowankiem wniesie tutaj z marszu olbrzymią jakość do zespołu. Ale tak jak mówię, to jest taka moja wewnętrzna filozofia :)
0
@mateusz95 Ja też w Barcelonie uwielbiałem to, że wprowadzała wychowanków. Kiedyś fani Barcy mieli rozmarzone oczy na myśl o tercecie, który mieli z przodu tworzyć Gio Dos Santos, Bojan i Messi, a wyszło jak wyszło. Poza tym nie można oczekiwać, że po jednej wielkiej generacji przyjdzie następna. Raz tych talentów w pierwszej drużynie będzie więcej, a raz mniej. Ale wracając, Gomes miał pierwszy świetny sezon w Valencii, następny był gorszy, ze względu na urazy, które mu się po drodze przytrafiały. On naprawdę ma potencjał, wystarczy tylko oczekiwać, aż go uwolni. Jeśli tego nie zrobi, pomimo szans, które będzie otrzymywał to wtedy będziemy się martwić, teraz nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.
0
@mateusz95 Ja przeczytałam te jak to nazwałeś wypociny ;D Co do Gomesa - mam wrażenie, że wybitny to on nigdy nie będzie (choć obym się myliła), bo nie ma tej ikry, błysku. Jest po prostu taki bezpłciowy, rozgrywa mecze bez historii. Jednak możemy mieć z niego solidnego grajka, dajmy mu czas, jest jeszcze bardzo młody. Przecież jak Iniesta był w jego wieku to chyba nikt się nie spodziewał, kim się stanie w przyszłości nawet jeśli miał do tego zadatki. Zgadzam się natomiast w kwestii Turana. Arda to dobry piłkarz ale mam wrażenie zupełnie nie pasujący do naszej gry. Dobrze wszedł w sezon, w dodatku strzelił bardzo ważnego gola z Borussią Munchengladbach, ale to tyło epizody. Gra u nas już trochę, ale mimo wszystko to dalej trochę statysta, mało pracuje na boisku. Jak wchodzi to raczej nie zmienia obrazu meczu. Taki truchtacz. Jako pomocnik zupełnie się nie sprawdza, podobnie jak na prawym skrzydle. Jedyna jego szansa to lewe skrzydło, tam czuje się najlepiej, jednak nie ma szans przy Neymarze. Brazylijczyk jest młody, nie odnosi kontuzji i jest, jak ja to lubię mówić 'świętą krówką' :) Nie lubię mówić w ogóle o sprzedaży naszych piłkarzy - niech każdy gra na miarę swoich możliwości i wszystko będzie cudownie ponieważ nie chcę, aby ktokolwiek odchodził. Jednak jeśli dalej będzie tak, jak jest to Arda mógłby się z nami pożegnać kosztem jakiegoś kreatywnego pomocnika.
0
@Eleri A wiesz co, to fajne co napisałaś na końcu. Nie chcesz aby ktokolwiek odchodził z Barcy. Powiem ci, że też tak mam. Zawsze jak odchodzi z Barcelony piłkarz, który odnosił tutaj sukcesy i sam się do nich przyczyniał to jest mi jakoś tak smutno. Pamiętam te smutne dni gdy odchodzili Puyol, Pedro, Villa, Xavi i można by tutaj tak wymieniać dziesiątki nazwisk.
0
@mateusz95 Ja nigdy nie chcę, by piłkarze byli sprzedawani czy odchodzili. Bo po pierwsze może to oznaczać, że się nie sprawdzili, zmarnowali sobie cześć kariery a Barca pieniądze i miejsce (jak np. w przypadku Aleixa), bo coś przestało funkcjonować między nim a klubem (Dani Alves), była jakaś nieprzyjemna sytuacja (Claudio Bravo) czy po prostu (co najbardziej boli) kończy się jakaś epoka, odchodzą wielcy piłkarze, jedyni w swoim rodzaju, jak Puyol, Valdes czy Xavi. Zawsze mówię, że nie wyobrażam sobie Barcy bez piłkarza XY ale zawsze jakoś to jest. Mimo wszystko teraz jeszcze mocniej widzę, jak bardzo uzależnieni jesteśmy od naszego kręgosłupa Pique-Busi-Iniesta-Leo. Teraz z biegiem lat (oby wielu) będzie ich coraz mniej. Jak odszedł Xavi to nie było aż takiego bólu bo został Iniesta. Jednak jak odejdzie Andres to... no właśnie, co dalej? Ja generalnie nie chcę zmian. Mogę oglądać ten jeden skład do końca świata, bo jestem przywiązana do tych piłkarzy. Nawet do tego Andre Gomesa, Ardy czy Denisa. Czuję, że są w pewnym sensie "moi", w końcu ludzie, których się lubi, nawet na odległość, się nie nudzą. Jednak mimo wszystko klub jest ważniejszy od jednego grajka i jeśli coś miałoby się zmienić kosztem odejścia jakiegoś piłkarza, to zaakceptuję to na spokojnie.