- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 729 Culés
Gorące dyskusje
Encore
8
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
46 odpowiedzi
draxidox
15
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Cochise
5
Z czystym sumieniem musze przyznac, ze Pan @Kozinho. awansowal do mojego tier 1 kumpli wraz z... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 729 Culés
0
Odnośnie tematu poniżej dot. Ronaldinho zacząłem przeglądać z nostalgią sieć poszukując co tam u tej legendy słychać. Wpadła mi do łap taka o to historia z książki Iniesty, mówiąca jakimi "prankami" Ronaldinho potrafił spajać szatnię:
"W nocy przed meczem z Realem Madryt Iniesta odebrał telefon od swojego kolegi z drużyny.
- Andres, wiem, że jest 3 w nocy, ale muszę Ci coś wyznać. W czerwcu opuszczam Barcelonę, mój brat podpisał umowę z Realem Madryt. Zaoferowano mi tak duże pieniądze, że nie mogłem odmówić. Jesteś młody, na pewno to zrozumiesz. Proszę Cię, byś nie mówił o tym nikomu w klubie, zachowaj to dla siebie. Dobranoc - powiedział Ronaldinho i odłożył słuchawkę.
Kiedy następnego dnia Iniesta wszedł do klubowej szatni, atmosfera była napięta, każdy siedział smutny i niewiele mówił, chociaż w kontaktach z Ronaldinho wszyscy byli bardziej wylewni niż zwykle. Kiedy nadszedł dzień meczu z Realem, Brazylijczyk postanowił zabrać głos.
- Przed nami bardzo trudny mecz, Królewscy są niezwykle mocni. Ostatnio jednak odkryłem, że jesteśmy jak rodzina. Zadzwoniłem w nocy do każdego z was i powiedziałem, że odchodzę do Realu. Nikt nie puścił pary z ust, wolał cierpieć w milczeniu niż zdradzić przyjaciela. Dlatego zostanę tutaj bardzo długo. A teraz chodźmy im pokazać, na czym polega futbol - powiedział swoim zszokowanym kolegom Brazylijczyk."
*jak było to przepraszam.
0
@Quve Było i to kilka razy. Niestety z tego piłkarza jakim był zmienił się w imprezowicza. W Meksyku i Brazylii często nie było go na treningach czy raz nawet zniknął bez wieści.
0
@Quve No i zapomniałeś dodać że strzelił wtedy 2 bramki i dostał owacje na stojąco..
1
@sewerynVeB Niestety taki to brazylijski temperament i inklinacje do wiecznego
świętowania .Ronaldinho ,Romario,Ronaldo tez nie stronił od uciech,skąd ta jego koszmarna kontuzja wiązadeł z czasów gry w Interze.Niestety Brazylijczycy nie umią łączyć korzystania z życia i gry w piłkę,jak chociażby nasz Wojtek Kowalczyk,który potrafił chlać cała noc , a po południu dnia następnego walnąć hat -tricka w meczu ligowym i zostać wybranym najlepszym zawodnikiem na boisku. ...Oby Neymar nie poszedł "na całośc " w ślady Ronaldinho czy
Romario ,bo moze to być niebezpieczne dla jego kariery....