La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 721 Culés

44

Wielu ludzi pisało, że chętnie by wróciło do szkoły. Czy tylko ja(oczywiście pytam osoby pracujące) mam inne zdanie?

Szkoła oprócz stresu, wiedzy i możliwości poznania innych osób nie dała mi zbyt wiele. Klasę miałem świetną, przez 4 lata technikum byliśmy zgraną paczką niedająca sobie w kaszę dmuchać. Szkoła to powinny być najlepsze lata życia, tymczasem z reguły okres w roku szkolnym wygląda jak droga po trupach do celu(wakacji). Nieprzespane godziny nocne, ograniczanie własnego życia najpierw szkołą a potem pracami domowymi przez co niektóre dni spędzało się siedząc cały dzień w domu. Dodatkowo nie masz żadnej gwarancji, że wszystko co robiłeś w przeszłości(świetne stopnie, dyplomy) będzie miało odniesienie w przyszłości(dobrze płatna praca).

Ja aktualnie wynajmuję kawalerkę, stale pracuję w firmie kateringowej(a skończyłem informatykę xD) za wystarczające dla mnie pieniądze, mam całe wolne dni oprócz paru godzin w robocie, praca nie jest dla mnie wcale męcząca.

I jak tu teraz skłamać, że chciałbyś wrócić do szkoły? :D

PS. Nie chciałem się niczym pochwalić
PS2. To tylko moja opinia.

0

@Homeopata8989 Ta, ja też że szkoły najbardziej lubiłem dni wolne od szkoły:).pracuje tu gdzie lubię i zarabiam dobrze. Tez się nie chwale tylko nie tęsknię za szkoła bo pracuje zupełnie w innym miejscu niz planowalem

konto usunięte

0

@Homeopata8989 Jestem tego samego zdania, chociaż nadal się uczę, to myślę że nie będzie mi tęskno za szkołą, wolę już się użerać z rachunkami i pracować niż być w szkole

konto usunięte

1

@Homeopata8989 nie potrzebna jest wiedza, otóż to potrzebny jest plan na siebie. Czas szkolny właśnie w moim przypadkum Liceum teoretyznie jest najlepszy bo jeszcze są studia ale to okres zdecdiwanuie w którym trzeba być szczesliwy i nie mozna go zmarnowac

konto usunięte

1

@Homeopata8989 Ja w szkole średniej był jednym z prymusów, miałem szacunek u nauczycieli, ale z kolegami miałem problem. Całe 3 lata przebyłem w samotności i wówczas jedynym wsparcie byli dla mnie rodzice.

konto usunięte

0

@SIEKA Ja tak samo uważam po ukończeniu szkół. Wolę raz na jakiś czas wypełniać zeznania, rachunki niż siedzieć i stresować się w szkole+ uczyć się 90% bezużytecznych rzeczy.

11

@Homeopata8989 W życiu nie chciałabym wrócić do szkoły. O ile w podstawówce było mi nawet dobrze, tak gimnazjum było piekłem. Nie byłam prześladowana czy coś, ale nie byłam też lubiana. Jako nieśmiała osoba miałam problem z nawiązywaniem znajomości, więc raczej mnie ignorowano, ewentualnie nieco się naśmiewano, co do najmilszych przeżyć nie należało.
W zawodówce wcale nie było lepiej, zwłaszcza że szkoła do najlepszych nie należała, więc patologii było co nie miara. Czułam się wyobcowana w klasie z samymi dziewczynami, które gadały sobie o chłopakach(ja w życiu żadnego nie miałam), baletach i jak to się nie narąbały i tak dalej. Liczba znajomych - brak. Plus był jedynie taki, że żadna mi nie dokuczała, traktowały mnie jedynie jak powietrze, więc znałam praktycznie każdą plotkę w mojej klasie, bo nikt nie bał się przy mnie rozmawiać. Bo niby komu bym to wszystko opowiedziała?
Także ja dziękuję za powrót do szkoły. Może i była mniejsza odpowiedzialność, ale już wolę się męczyć z dorosłością niż ze szkołą.

konto usunięte

3

@Nigaki Ja akurat nie narzekam na znajomych, mam ich po pęczki, ale są też tacy co się naśmiewają ze mnie, ale to są prostacy z których większość się nabija, do tego kultury u nich jest za grosz

3

@Nigaki No to widzę, że łatwo miał nie będę. :c Dziś zacząłem szkołe w całkiem innym mieście, nowe otoczenie, nowe osoby, a jestem tak samo nieśmiały i zero znajomości. Mam nadzieje ze jakoś sobie poradze. ;D

konto usunięte

2

@Nigaki Ja z kolei byłem w tej szkole z TOP 5 w województwie. Dla mnie te 3 lata to był koszmar o którym wolę zapomnieć. Wszyscy mnie ignorowali i od czasu mi jeszcze dokuczali lub obgadywali mnie. Raz nawet myślałem czy nie lepiej umrzeć, jednak rodzice pomogli mi przebrnąć. Wspierali mnie w każdej trudnej chwili i jestem im za to bardzo wdzięczny. Pomogli mi przetrwać w tym toksycznym środowisku 3 lata.

konto usunięte

1

@Bestion Przypominasz trochę mnie. Też byłem nieśmiały i skończyłem samotny.

7

@Homeopata8989 Szkoła to bagno, dodajmy też system edukacji gdzie uczymy się pierdół i mamy idealny sposób na marnowanie czasu. Jeśli ktoś ma pomysł na siebie to i bez szkoły sobie poradzi. Jak myślę, że wakacje się kończą i młodsi wracają do szkoły to aż mi ich szkoda, siedzenie w tej budzie i słuchanie w większości ludzi którzy nie czują tego zawodu tylko robią to dla pieniędzy i nie ma w tym żadnej pasji a wręcz zachowują się jakby to była kara, takie podejście jeszcze bardziej psuje wizerunek szkoły. Jeszcze traf na patologię w klasie to powodzenia.

3

@Homeopata8989 Nie tęsknią za szkołą, tylko znajomymi z klasy. No i może za tym, że mieli mniej obowiązków chodząc do szkoły np. mama prała za nich brudne gacie

konto usunięte

0

@sewerynVeB I nawet na studniówce nie byłeś?

konto usunięte

1

@SIEKA Tak. Nie przyszedłem i nie żałuję tego.

konto usunięte

1

@matthew230 Ja akurat mam bardzo fajnego nauczyciela od historii który kocha ten zawód, do tego jest żartobliwy

0

@SIEKA Dlatego napisałem "w większości", ja miałem świetną nauczycielkę angielskiego i tak z gościa nie lubiącego tego języka nabrałem do niego sympatii i zrobiłem wielki progress. Zawsze znajdą się normalni.

konto usunięte

0

@sewerynVeB Ja bym żałował

0

@sewerynVeB Serio bylo tak źle? Bo ja w tym roku koncze gimnazjum (3 klasa) i mam swoją grupkę przyjaciół i ogolnie dobrze mi było w podstawówce i gimnazjum a też jestem nieśmiały i trochę się boje co będzie dalej, ale jak sie zgadam z kolegami to pójdziemy razem do liceum czy cus zawsze razniej :)

konto usunięte

0

@matthew230 Ale są też wariaci, np Pan od Angielskiego, zwyrol do tego zboczeniec

3

@Nigaki Ogromne współczucie. Ja z czymś takim się nie spotkałem na szczęście, ale mój dobry kolega który w gimnazjum miał mnóstwo kolegów poszedł do szkoły gdzie prawie nikogo nie znał.

Jak zadajesz sobie pytanie co jest gorsze, trafić na typową patologię z osiedla czy na bogatych ludzi z miasta, którym mamusia i tatuś wszystko kupią to on trafił na oba przypadki i mówił mi, że 7 godzin w szkole to była masakra, dodatkowo nauczyciele niezauważający żadnego problemu u dzieci.

konto usunięte

1

@FCBMati10 Dla mnie było. Teoretycznie 80% klasy znało się wcześniej. Najgorsze było to, że trafiłem do klasy z moim wrogiem z gimnazjum, który tam się wkręcił, a ja zostałem sam i przeżywałem codziennie wchodząc do budynku szkoły koszmar. Na wf nikt nie chciał ze mną ćwiczyć, na wszystkim siedziałem sam. Jedyną osobą na która mogłem liczyć w szkole był wychowawca.

konto usunięte

2

@Homeopata8989 Ja akurat trafiłem na wieśniaków, którzy rozmawiają tylko o traktorach i nie mają własnego życia, do tego nabijają się z innych

konto usunięte

0

@SIEKA W mojej sytuacji byś nie żałował. Następnego dnia pytano się czemu nie przyszedłem, a ja im odpowiedziałem:" z takim k* jak wy bym tam nie wytrzymał".

1

@sewerynVeB Jakoś zaczyna to wyglądać na niezłą ściemę. Ckliwa historia? Nie kupuję tego.

konto usunięte

0

@Qlewer Ale taka była prawda.

konto usunięte

0

@sewerynVeB ja mam akurat bardzo dobre znajomości i żeby ktoś do mnie podskoczył, to wie jak to się skończy, już jedna osoba o tym się przekonała

0

@sewerynVeB Tego nie wiem, chociaż z dużym dystansem podchodzę do takich historyjek jakie ludzie przedstawiają w internecie.

konto usunięte

0

@sewerynVeB A z jakiego województwa jesteś?

4

@SIEKA Faktycznie, groźny musisz być.

konto usunięte

0

@SIEKA Zazdroszczę. Moje wszystkie znajomości wybrały inne szkoły średnie i kontakt się urwał. Oczywiście od czasu ich spotkam jednak żałuję że nie poszedłem z nimi, zawsze byłoby raźniej.

konto usunięte

0

@SIEKA Łódzkie.

4

@Homeopata8989 Czy brakuje mi szkoły? Nie wiem, może nie samej szkoły, ale mnóstwa znajonych, domowek i imprez tydzien w tydzien, beztroskiego zycia i poznawania na kazdym kroku nowych ludzi. Teraz owszem mam sporo znajonych i kilku bliskich przyjaciol, ale to juz nie to samo. Ciezko jest poznac nowych ludzi od tak po prostu, czas plynie szybciej i wydaje sie jakby go bylo coraz mniej. Z czasem czlowiek dojrzewa i brakuje mi tych czasow szalenstwa i glupot dzieki ktorym bylo smiesznie a na ktore juz teraz sie nie odwaze. Najlepszym czasem w zyciu bylo chodzenie do liceum oraz studiowanie ale te dwa etapy zupełnie sie od siebie roznily. To moje zdanie.

0

@sewerynVeB Ja mialem bardzo latwo bo do klasy w gimnazjum przyszlo 10 osób z poprzedniej klasy w tym 2 przyjaciół z zerowki z ktorymi mam dobre kontakty, nigdy nikomu nie dokuczalem i nikt mi nie dokuczal obie klasy mnie szanowały i bylo mi dobrze :)

konto usunięte

0

@Qlewer A jak, oczywiście nie jestem dresem czy coś, nie zrozum mnie źle, poprostu mam znajomości, ale nie używam ich często, bo z wiekiem zrozumiałem że to jest niepotrzebne

konto usunięte

0

@Homeopata8989 Narzekanie na szkołe jest typowe i jest w tym sporo racji ale prosze, zaproponujcie coś lepszego :)

konto usunięte

0

@sewerynVeB UUUU, z tego co słyszałem bardzo nieprzyjemne województwo, ja tam Podlasie, bardzo kulturalne województwo, chociaż i są tacy ludzie co są idiotami w tym województwie, ale ogólnie przyjemnie w nim się mieszka

konto usunięte

0

@FCBMati10 Powiem tak, jak będziesz wybierał szkołę nie patrz na prestiż, tylko na ilość kolegów.

konto usunięte

0

@Toretto Popieram jeżeli chodzi o znajomych

konto usunięte

0

@SIEKA Masz rację, nieprzyjemne. Nawet z paroma ludźmi z żwawy idzie zawiać jakieś znajomości, ale u mnie...

5

@Toretto W pełni się zgadzam. Czas szkoły to beztroskie życie tak naprawdę, bo poza lekcjami i jakimiś tam zadaniami domowymi nie musisz się przejmować niczym więcej. Pełno znajomości, które mogą przetrwać, im dalej tym ciężej z poznaniem wartościowych osób. Tego mi chyba najbardziej szkoda, że neistety te fajne znajomości się rozpadły bo każdy idzie w swoją stronę, a czas po prostu przemija.

konto usunięte

1

@Qlewer Zgadzam się , ciężko przeżyć jak taki znajomy odchodzi gdzie indziej, a potem ich nie widzisz

konto usunięte

0

@Qlewer Nie musisz wierzyć. Dla mnie ten rozdział jest skończony i wolę go wyrzucić z głowy.

4

@Qlewer Dokladnie. I nie ma co sie dziwic, bo kazdy ma swoje zycie i malo czasu przez co kontakt zanika z wieloma osobami. Poza tym trafiles w sendo. Ciezko poznac wartosciowych ludzi teraz. Bo gdzie? W dobie internetu? Czy na imprezie? Ciezko tym bardziej jak kazdy ma juz pewien bagaz doswiadczen.

1

@sewerynVeB Dobrze mowisz sam pójść do nowej szkoły i byc nieśmiały to koszmar :/
W każdym bądź razie pozdrawiam i dzieki za radę ;)

0

@Bestion Ja też jestem nieśmiały ale jestem już w drugiej klasie technikum, a kolegów nam. Jeśli też właśnie poszedłeś do technikum/liceum/zawodówki to pewnie nie jesteś jedyny, który nikogo nie zna. Wystarczy, że jutro przysiądziesz się do kogoś kto siedzi sam, jeden znajomy to dobry początek, a dalej już jakoś pójdzie. Ja też nikogo nie znałem jak przechodziłem do nowej szkoły. A izolować się od ludzi to nie jest dobry pomysł; mam w klasie jedną dziewczynę, która ciągle siedzi w kącie z głową w dłoniach, usłyszeć ją można jedynie przy sprawdzeniu obecności, no i jest delikatnie mówiąc wyśmiewana. Tak więc zagadaj do innych "samotników" a jakoś nową szkołę przeżyjesz. Powodzenia

1

@Toretto Z wiekiem też inaczej się podchodzi do zawierania nowych znajomości, chyba z większym dystansem i mniejszym zaufaniem. Przykładowo w pracy raczej nie ma mowy o bliższych przyjaźniach (pewnie wyjątki też się zdarzą), większość to po prostu znajomi. Te, które przetrwały z czasów szkolnych są najlepsze i najdłużej wytrzymają. Ale tak to już jest, że każdy kroczy swoją drogą i czas po prostu ogranicza wiele rzeczy, które kiedyś robiło się wspólnie. Można długo o tym rozmawiać :)

0

@DCBarcelonista Dzięki za rady. Zobaczymy jak sobie poradzę, bo teraz siedząc przed fotelem wydaje się to być łatwe.

konto usunięte

0

@Qlewer No tak każdy ma swoje życie

0

@Homeopata8989 Już nawet nie chodzi o stres czy problemy w szkole. Nie chciałbym wrócić do szkolnych lat, gdyż nie wyobrażam sobie ponownie przeżywać finansową zalezność od rodziców. No i ograniczenie wolności z tym związane. Praca ma swoje wady i trochę tęskno do beztroski i braku ciężkich wyborów każdego dnia, ale cena jest za wysoka. Także w pełni popieram ;)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: