- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 926 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
150 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
43 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 926 Culés
3
Już trochę minęło, a nadal tak bardzo szkoda Atletico. Ta druga drużyna z Madrytu nie miała prawa podnieść tak cennego trofeum
5
@daniel191 A mi ich w ogóle nie szkoda. Atletico się sfrajerzyło. Realowi może i nie należała się wygrana, ale Atletico gdyby było od Realu lepsze, to by ten finał wygrało.
1
@sidzej Dokladnie tak samo sadze. Frajerstwo sezonu 2015/2016.
0
@sidzej Tylko szkoda, że przez tą przegraną Simeone może odejść : l
1
@fcbcampeones0809 Żadne frajerstwo. Real zagrał tak jak należy zagrać z Atletico. W pierwszych minutach Królewscy starali się strzelić bramkę i ustawić mecz. Udało im się to w przeciwieństwie do Barcy i Bayernu. Dodatkowo rozpracowali Oblaka i wykorzystali jedyną jego słabość, dośrodkowywując piłkę tak, aby skozłowała w polu bramkowym. Przygotowali stały fragment gry i użyli go dwa razy. To znaczy, że był trudny do przeczytania i zneutralizowania.
@wojto
Nie przez przegraną, ale zmęczenie. Gdyby Atletico zwyciężyło w sobotę, Simeone na Calderon oficjalnie by już nie było.
2
@fcbcampeones0809 Ja nie ogarniam dlaczego ludzie tak im współczują i twierdzą, że ten puchar im się należał. Oni grali chwilami jak drużyna, która debiutuje w LM, a przecież raz już grali w finale i od jakiegoś czasu są naprawdę dobrą drużyną, pomijając ich styl.
Z przodu praktycznie nie istnieli, dobrze grał tylko Carrasco. Torres wyglądał, jakby dzień wcześniej brał udział w triathlonie, a ten zmarnowany karny Grizmanna... W Barcelonie też marnują sporo 11, ale w finale szczerze mówiąc na pewno by się to nie wydarzyło.
0
@wojto A ja akurat się cieszę, bo Simeone lubi zagrzewać swoich chłopców do brutalnej gry co szczerze mówiąc w spotkaniach z Barceloną mi się nie podoba.
0
@sidzej Nie przesadzaj bez Simeone liga byłaby zdecydowanie nudniejsza (:
0
@sidzej Taka prawda że Carrasco mógł grać od początku, a Simeone postawił na Fernandeza. Jak zaczął grać Carrasco, to Real był bezradny. Nie dość że strzelił gola, to jeszcze mógł sprawić tą kontrą, że nie byłoby dogrywki.
0
@daniel32778 Dokładnie. Zresztą Zidane swoimi zmianami sprawił Atletico wielki prezent, co jeszcze lepiej oddaje ich grę w tym finale.
Jak tak sobie przypomnę nasz finał z zeszłego roku, to się zastanawiam czy to co widzieliśmy niedawno na pewno było ligą mistrzów.
0
@sidzej Dla większości to był dobry mecz na dużej intensywnosci, a Wy ciągle to samo. Panom w studiu Canal+ się podobał. Nie było wielu sytuacji, bo mierzyły się 2 z 3 najlepszych drużyn świata, a jeśli chodzi o defensywę to chyba 2 najlepsze. Tak czy siak Real miał patent na Atletico, nie atakował kiedy nie musiał i grał bardzo rozważnie. Po przebiegu meczu można wysnuć taki wniosek, że obie drużyny są na poodobnym, wysokim poziomie.
Karne lepiej rozegrał Real, cóż, zdarza się. Naprawdę denerwuje mnie już to ciągle gadanie jak to Atleti zasłużyło i jak Real był słaby. Słaba drużyna nie dochodzi do finału LM i nie wygrywa go z Atletico. Poza tym o co Wam chodzi z tym losowaniem? Co gdyby ktoś inny trafił na City byłby zasłużonym finalista, bo wcześniej miał trudniejsze mecze? To bez sensu. Zresztą, City nie było takie słabe. Wcześniej wyeliminował faworyzowane PSG, a Real ich po prostu zneutralizował. Kilka dni później grał z Arsenalem i mieli masę okazji, bo londyńczycy im na to pozwolili. Real odwrotnie.
0
@El Madridista. A dlaczego mówisz to wszystko do mnie, skoro ja nigdzie nie napisałam, że Atletico zasłużyło na wygraną, o losowaniu też nic nie wspomniałam.
Rozumiem, że jesteś kibicem Realu, ale gdyby to Barcelona grała tragicznie przez większość sezonu, a w finale wygrałaby głównie przez nieprawidłową bramkę i frajerstwo Atletico to na pewno potrafilabym to przyznać.
Jedyne co mi się podobało w tym meczu, to świetne karne ze strony Realu i fakt, że pierwszy do piłki podszedł Lucas.
0
@sidzej "Frajerstwo Atletico". Możesz sprecyzować?
Cz to nie jest umniejszanie Realowi?
0
@El Madridista. Jeśli drużyna, która drugi raz znalazła się w finale, wychodzi na mecz tak przerażona, że pierwsze 15 minut, tylko wybija piłkę na oślep i szwankuje u niej to co teoretycznie najlepsze czyli obrona, jeśli taki piłkarz jak Grizmann marnuje karnego w finale, a piłkarz tak doświadczony jak Torres był zupełnie niezauważalny na boisku, to jak to nazwać?
Co do umniejszania Realowi... w drugiej połowie po wejściu Isco na boisko, "Królewscy" nie istnieli. Gdyby nie jakość poszczególnych zawodników to Atletico być może strzeliłoby jakiegoś gola.
A najbardziej Realowi w tym finale umniejszył Pepe, więc ja nie muszę ;)
0
@sidzej Oni nie wyszli przestraszeni, zauważ że jak ktoś ich zaatakuje to zawsze wybijają tę piłkę na oślep do przodu. Grali tak z Bayernem przez całą pierwszą połowę rewanżu, to ich styl. Real nie istniał po wejściu Isco? Nieprawda, ostatnie 20 minut to wyrównana gra, ani Real nic ciekawego nie zagrał, ani Atletico. Niewykorzystany karny? Real też marnował dobre sytuacje, zdarza się.
Czyli tak: słaba Roma, beznadziejny Wolfsburg, słabe City i frajerskie Atletico?
0
@El Madridista. Hmm... skąd pomysł, że oglądałam wszystkie te mecze? Przecież nie jestem masochistką.